Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#owady

Gruba ryba

w Zwierzęta

16piorunów

😉

Chciałem zapytać, co to za gatunek, ten słodziak, bo nie potrafiłem znaleźć w google, ale poszukałem w KSIĄŻCE i to smukwa okazała ¯\\(ツ)

Zawsze jak odkryję jakiś, wg mnie, super rzadki gatunek, to czytam zaraz, że "gatunek pospolity w" <-- i tu napisane, gdzie pospolity (np. "na łąkach", czy "w miastach" albo "wszędzie") i tak też było w książce ("na kwiatach" :face_with_rolling_eyes: ), ale sprawdziłem w wiki i hurra: "W związku z zanikaniem siedlisk w Polsce uznana za narażoną na wyginięcie (VU)". Wniosek z tego, że smukwa stała się zagrożona w XXI wieku.

Uspokajam, że szklanka posłużyła mi jedynie do uratowania narażonego na wyginięcie gatunku, bo jak 97% owadów smukwy to kompletne tłuki, które nie potrafią wylecieć ze szklarni i trzeba je wyciągać szklankami.

Dodaję jeszcze zdjęcie smukwy z neta, bo.. no.

Pokaż więcej komentarzy (3)

Gruba ryba

w Ciekawostki

76piorunów

Kolejny chrząszcz jak od jubilera :sparkles: - występujący w Brazylii Stolas imperialis, znany też popularnie jako imperial tortoise beetle. To krewniak złotego, zmieniającego kolor owada z poprzedniego wpisu, również należący do rodziny stonkowatych (Chrysomelidae). Wyróżnia się połyskliwym, metalicznie niebieskim ubarwieniem ze złotymi akcentami mieniącymi się zielenią i czerwienią.


tag serii:

Lider8piorunów

@Apaturia i teraz wyobraź sobie, że zamiast pasiastych żuczków, na ziemniorkach grasują takie

Sum1piorunów

W końcu coś ładnego, a nie ciągle jakieś robaki 😉

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Ciekawostki

42piorunów

Złote chrząszcze, który zmieniają kolor w zależności od nastroju :beetle: :sparkles: Jednymi z najbardziej niezwykłych owadów w rodzinie stonkowatych (Chrysomelidae) są chrząszcze Charidotella egregia i Charidotella sexpunctata – gatunki te są do siebie podobne, dorastają do około siedmiu milimetrów długości i są popularnie znane jako _golden tortoise beetles_ lub goldbugs. Jeden występuje w Panamie, drugi natomiast na obszarze obu Ameryk.

Charidotella egregia jest znana z tego, że zmienia kolor w reakcji na stres. „Zrelaksowany” chrząszcz ma pokrywy w metalicznym złotym kolorze – ich brzegi są nieco przedłużone i mają niemal przezroczyste, szkliste obrzeża. Jednak pod wpływem stresu, w tym także po dotknięciu, pokrywy owada zmieniają kolor na intensywnie czerwony.

Podobny mechanizm zaobserwowano u gatunku pokrewnego, Charidotella sexpunctata, który po zmianie koloru „podszywa się” pod biedronkę. Chrząszcz ten w trybie domyślnym również jest złoty, jednak zaniepokojony zmienia kolor – jego pokrywy stają się czerwone i uwidoczniają się na nich czarne kropki. Służy to upodobnieniu się do biedronki i zniechęceniu potencjalnego napastnika.

Charidotella sexpunctata zmienia też kolor w trakcie godów. Samce zmieniają wtedy kolory pokryw na odcienie purpury, pomarańczu lub brązu, co najprawdopodobniej z jednej strony zniechęca drapieżniki, a z drugiej przyciąga uwagę samic. Zarówno samice, jak i samce często przebarwiają się na czerwono także podczas kopulacji.

Naukowcy z Uniwersytetu Namur w Belgii użyli mikroskopu elektronowego, aby dokładniej przyjrzeć się pokrywom chrząszcza Charidotella i ustalić, jak to się dzieje, że zmienia kolor. Odkryli, że pokrywy owada składają się z trzech warstw – dolna jest najgrubsza, a górna najcieńsza, pod wszystkimi tymi trzema poziomami znajduje się też dodatkowo warstwa czerwonego pigmentu.

W warstwach tworzących każdy poziom znajdują się maleńkie rowki, które w normalnych okolicznościach są wypełnione płynami ustrojowymi chrząszcza. W takim stanie pokrywy są gładkie, odbijają światło i działają jak zwierciadła – w rezultacie owad wygląda na błyszczącego i metalicznego. Jednak kiedy rowki się opróżniają, pokrywy pozbawione płynu działają bardziej jak okna niż zwierciadła i przepuszczają światło zamiast je odbijać. Grzbiet owada traci złoty połysk, a czerwony pigment z najgłębszej warstwy staje się widoczny. Chrząszcz najwyraźniej potrafi regulować ten proces zależnie od okoliczności.


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

48piorunów

Chrząszcze jak od jubilera :beetle: :sparkles: Wśród owadów z rodziny stonkowatych występują chrząszcze, które wyróżniają się pięknym metalicznym połyskiem - część z nich można spotkać także w naszym kraju.

Chyba najpopularniejszym "złotym" owadem jest u nas złotka jasnotowa (Chrysolina fastuosa lub Fasta fastuosa), niewielki chrząszcz dorastający do sześciu milimetrów długości, żerujący między innymi na jasnocie i poziewniku. Złotka jasnotowa ma charakterystyczne, złotozielone ubarwienie z szerokimi, miedzianoczerwonymi pasami. Podobne do niej i również metalicznie lśniące są niektóre inne złotki, takie jest złotka tęczowa (Chrysolina graminis), złotka miętówka (Chrysolina herbacea) czy złotka dziurawcówka (Chrysolina varians).

Wyróżniające się metaliczne kolory mają także niektóre zmróżki, jak zmróżka złotawa (Cryptocephalus sericeus) i podobna do niej zmróżka jaskrowa (Cryptocephalus aureolus), łozówki, jak łozówka błystka (Crepidodera fulvicornis) i łozówka miedzista (Crepidodera aurea), oraz - rzadkie na naszych terenach - podhalanki, na przykład podhalanka zmiennobarwna (Oreina speciosissima).

Na zdjęciach kolejno: złotka jasnotowa, złotka miętówka, zmróżka złotawa, łozówka błystka i podhalanka zmiennobarwna.


tag serii:

Lider5piorunów

@Apaturia jakie one wszystkie mają ładne nazwy :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Ciekawostki

82piorunów

Chrząszcz, który nie opuszcza dnia nóg:leg: Stonkowate z rodzaju Sagra są też znane jako frog-legged leaf beetles, co można przetłumaczyć mniej więcej jako "żabonóżki" - i nie bez powodu. Samce żabonóżek są dużo większe od samic i wyróżniają się długimi, silnie rozwiniętymi tylnymi odnóżami przypominającymi trochę żabie nogi.

Długie nogi żabonóżki nie służą jednak do skakania, jak na przykład nogi pasikoników. Wydaje się raczej, że chrząszcz używa tylnych nóg do odstraszania potencjalnych drapieżników - w stresującej sytuacji ponosi jedną lub obie, prostuje je i zaczyna szybko wykonywać nimi koliste ruchy do tyłu i do góry. Dodatkowo specjalne struktury połączone z mięśniami znajdującymi się w tylnych nogach żabonóżki umożliwiają chrząszczowi blokowanie nóg w określonej pozycji i pod określonym kątem, co zapobiega uszkodzeniom stawów podczas szybkiego wymachiwania.

Żabonóżki występują głównie w lasach południowo-wschodniej i południowej Azji. Poszczególne gatunki różnią się między sobą rozmiarem - niektóre dorastają do dwóch, niektóre do pięciu centymetrów długości - a także kolorami. Większość żabonóżek jest metalicznie zielona, niebieska, purpurowa lub złotawa, ale zdarzają się też gatunki o tęczowym połysku.

Na ostatnim zdjęciu głowa samca w powiększeniu :japanese_ogre:


tag serii:

Osobistość8piorunów

Za taki lakier to musiały sporo dopłacić

Gruba ryba1piorunów

za⁎⁎⁎⁎ście wyglądają.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Ciekawostki

35piorunów

Genetyką w stonkę :dna: Nierówna walka ze stonką ziemniaczaną (Leptinotarsa decemlineata), która dość szybko rozwija odporność na rozmaite środki owadobójcze, skłoniła badaczy do poszukiwania sposobu na szkodnika w jego własnych genach.

Przeprowadzane około dziesięciu lat temu badania wykazały, że można zmodyfikować genetycznie rośliny uprawne w taki sposób, by negatywnie oddziaływały na geny stonki - na przykład na geny kodujące syntezę jej kluczowych białek.

W bardzo dużym skrócie, mechanizm ten opiera się na zjawisku tak zwanej interferencji RNA (RNAi). Zmodyfikowane genetycznie rośliny gromadziły w swoich komórkach lub w chloroplastach specjalnie "zaprogramowane" dwuniciowe RNA (dsRNA), które po trafieniu do organizmu stonki działało trochę jak RNA wirusa: brało na cel określony gen owada i wyłączało go, sprawiając, że organizm stonki przestawał produkować kluczowe białka. W ten sposób stonki, które skubnęły zmodyfikowaną roślinę, szybko kończyły życie nie zdążając wydać na świat potomstwa.

Problemem okazało się jednak zastosowanie tego mechanizmu na szeroką skalę przy zachowaniu rozsądnych kosztów. Postanowiono więc pójść w innym kierunku - co gdyby zamiast modyfikować genetycznie rośliny uprawne, po prostu rozpylić środek z dwuniciowym RNA likwidującym stonkę na polach?

W 2021 roku przedstawiono pierwszy biopestycyd wykorzystujący zjawisko interferencji RNA przeciwko stonce o nazwie Ledprona, przeznaczony do stosowania w formie oprysku. Niedawno, po kilku latach badania, czy Ledprona nie ma negatywnego wpływu na środowisko i człowieka, środek ten oficjalnie dostał zielone światło i został zarejestrowany w USA.


tag serii:

Gruba ryba

w Ciekawostki

92piorunów

Stonka i Bronka :beetle: :potato: Akcje zwalczania stonki ziemniaczanej przybierały w przeszłości najróżniejsze formy - stonka trafiała nawet do książeczek edukacyjnych dla dzieci, które były właściwie ilustrowanymi instruktażami dotyczącymi rozwoju, rozpoznawania i zwalczania niszczącego uprawy chrząszcza. "Stonka i Bronka" to przykład takiej książeczki z naszego polskiego podwórka.

Wierszowany tekst autorstwa Jana Brzechwy, zilustrowany przez Jana Marcina Szancera, został wydany w 1953 roku. W tekście znajdują się oczywiście elementy propagandowe - jest tam między innymi wzmianka o wrogu, który jest "zawsze gotów zrzucać stonki z samolotów", a rysunkowe stonki Szancera to wyraźnie wielkopańskie, bogato ubrane i wyjątkowo wypasione chrząszcze, żeby nie było wątpliwości, że reprezentują świat wyzysku i zgniłego kapitalizmu.

Pomijając jednak propagandę, pod względem edukacji przyrodniczej "Stonka i Bronka" to prawdziwy majstersztyk. W wierszowanej, przystępnej formie przedstawia cykl rozwoju stonki i dokładnie opisuje każdy jego etap, od jaja do formy dorosłej. W książeczce przedstawiono nie tylko stonkę w wersji powiększonej, ale zamieszczono także ilustracje larw i owadów dorosłych wielkości naturalnej dla ułatwienia identyfikacji stonki w terenie.

Oczywiście, w tekście znalazło się też miejsce dla ważnego wątku walki ze stonką. W książeczce można znaleźć nawet krótki rozdzialik zatytułowany "Przeczytaj ojcu i matce!" o konieczności zwalczania szkodnika, wyraźnie adresowany do rodziców małych czytelników.

Nie tylko w Polsce wydawano takie materiały edukacyjne na temat stonki - na przykład w Czechosłowacji w 1950 roku wydano broszurkę "O zlém brouku Bramborouku" autorstwa Ondřeja Sekory.


tag serii:

GURU1piorunów

@Apaturia to juz wiem skad wziely sie slyszane w dziecinstwie opowiesci o stonce zrzucanej przez Amerykanow z samolotow. Natomiast jesli chodzi o zbieranie stonki do butelki - wydaje mi sie ze to byl sposob dorazny walki z nia dla osob ktorych nie bylo stac na opryski.

Gruba ryba1piorunów

@aerthevist W latach późniejszych pewnie tak, ale w latach 50. w PRL to była raczej kwestia ogólnej dostępności chemicznych środków ochrony roślin, niekoniecznie chodziło tu o koszty.

Nasza lokalna produkcja była po prostu o wiele za mała w stosunku do zapotrzebowania, a import był ograniczony - nasz Azotox (słynne DDT) był początkowo produkowany tylko w Jaworznie na małą skalę. Na dodatek opylanie też odbywało się na zasadzie "czym się da", bo z dostępem do przemysłowych opylaczy w formie plecaków był problem, ludzie sypali Azotox do pończoch i skarpet i potrząsali tym nad roślinami, żeby jakoś go rozprowadzić. Samolotów też brakowało - do opylania wykorzystywano nawet wypożyczone samoloty pasażerskie po wymontowaniu foteli (potem montowano je z powrotem, a pasażerowie mogli cieszyć się zapachem Azotoxu podczas lotu 😉).

W latach 60. sytuacja już się poprawiła, bo produkcja pestycydów rozkręciła się na skalę masową, ale wcześniej ręczne zbieranie stonki było niestety jedyną powszechnie dostępną opcją. Tym bardziej, że jak na złość stonka ma niewielu wrogów naturalnych.

GURU1piorunów

@Apaturia w latach 90tych malorolnego rolnika czy osoby sadzacej pyry na dzialeczce dla ktorych transformacja ustrojowa nie przebiegla delikatnie moglo nie byc stac na takie specyfiki.

Gruba ryba1piorunów

@aerthevist A tak, co do tego pełna zgoda.

Kompan1piorunów

Opryski pochłaniają miliony jak nie miliardy a mogliby wprowadzić zmutowanego chrząszcza stonki, który np. powodowałby że samice nie składają jaj - taki mój luźny pomysł.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Ciekawostki

127piorunów

Skąd się wzięła stonka ziemniaczana (Leptinotarsa decemlineata)? Nie bez powodu owad ten bywa nazywany żukiem z Kolorado czy chrząszczem kolorado - jego ojczyzną są północnoamerykańskie Góry Skaliste, a dokładnie obszar pomiędzy Kolorado a północnym Meksykiem.

Nie oznacza to jednak, że stonka zaczynała swoją karierę jako postrach upraw. Została odkryta przez świat nauki dość późno, bo dopiero na początku XIX wieku - w 1811 roku zaobserwował ją angielski botanik i zoolog Thomas Nuttall, a w 1824 roku po raz pierwszy została opisana przez amerykańskiego entomologa Thomasa Saya. Stonka żyła sobie wtedy spokojnie w Górach Skalistych, żerując na psiance dzióbkowatej (Solanum rostratum) i jeszcze nawet nie śniła o ziemniakach uprawianych przez człowieka... przynajmniej do czasu.

Nie wiadomo, kiedy dokładnie stonka skubnęła pierwszego zimnioka (dla przypomnienia, udomowionego w Ameryce Południowej i nie występującego naturalnie w Ameryce Północnej) i stwierdziła, że odtąd będzie on sensem jej istnienia - ale już w XIX wieku chrząszcz zaczął stopniowo pojawiać się na polach ziemniaczanych na wschód od Gór Skalistych.

Stonkę buszującą w ziemniakach na większą skalę po raz pierwszy odnotowano około 1859 roku, kiedy zaczęła niszczyć uprawy w okolicach Omaha w stanie Nebraska. Ekspansja chrząszcza na wschód postępowała w szybkim tempie, z każdym kolejnym rokiem zasięg stonki zwiększał się o około sto czterdzieści kilometrów (zimniok musiał być pyszny) i ostatecznie w 1874 roku chrząszcz dotarł do wybrzeży Atlantyku.

Od około 1871 roku amerykański entomolog Charles Valentine Riley ostrzegał, że stonka może poprzez transport rozprzestrzenić się także na kontynencie europejskim. Niektóre kraje Europy Zachodniej, w tym Niemcy, Belgia, Francja i Szwajcaria, potraktowały ostrzeżenia poważnie i od 1875 roku zakazały importu amerykańskich ziemniaków w obawie przed przeniesieniem stonki. Nie zdało się to jednak na wiele - stonka przebyła ocean, w 1877 roku została po raz pierwszy odnotowana w porcie morskim w Liverpoolu i krótko potem na terenie Wielkiej Brytanii pojawiły się pierwsze ogniska szkodnika.

Na kontynent stonka zaczęła docierać przede wszystkim w czasie I wojny światowej, rozprzestrzeniając się z amerykańskich baz wojskowych, głównie z Bordeaux, gdzie została przywleczona z zapasami żywności. Jej populacja wzrosła szczególnie w czasie II wojny światowej i w latach późniejszych, kiedy zaczęła rozprzestrzeniać się na terenach środkowej i wschodniej Europy.


tag serii:

Fenomen11piorunów

Po czesku to "Mandelinka bramborová" :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@LovelyPL Chyba najbardziej urocza nazwa stonki na świecie 🙂

Kosmonauta6piorunów

Za dzieciaka zbieraliśmy je na polu u wuja i było tego zatrzęsienie. Od tego czasu nie widziałem jej prawie w ogóle. Czy dzisiaj nadal jest problemem?

Autorytet12piorunów

@enkamayo Jest problemem, choć jak dużym zależy od sezonu. Tyle że teraz już nie trzeba stada ludzi do zbierania owadów, a robi się po prostu oprysk odpowiednim insektycydem, a jak trzeba to się powtarza. No chyba że ktoś ma 2 ary na swoje potrzeby, to może zbierać, albo po prostu olać i cieszyć się tym co wyrosło zanim stonka ojebała krzaki.

Tytan3piorunów

@enkamayo

W latach 90' opryski były częste i
dosyć skuteczne no i problem przestał być wielki.
Przynajmniej w górach.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Ciekawostki

35piorunów

Astrologowie ogłaszają tydzień stonki! :beetle::potato: Populacja ciekawostek o stonce i jej krewniakach zwiększa się :slightly_smiling_face:

Poprzedni tydzień - ciekawostki o biedronkach:
Metaliczna biedronka _Halmus chalybeus_
Dwieście twarzy biedronki azjatyckiej (_Harmonia axyridis_)
Biedronka hieroglifka (_Coccinella hieroglyphica_)
Co gryzie biedronkę azjatycką?
Zamszowe biedronki - skuliki
Blade biedronki
Skrzydła jak origami

Zapraszam na tag :slightly_smiling_face:

Fanatyk3piorunów

Skąd ten pomysł na stonkę? 😉

Gruba ryba3piorunów

@Byk Cóż, skoro wcześniej były biedronki... 😅

Gruba ryba2piorunów

@Byk pewnie z ameryki :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Ciekawostki

47piorunów

Skrzydła jak origami :ladybug: Badacze od dawna zastanawiali się, jak działają skrzydła biedronki - na tyle cienkie i elastyczne, że owad może je poskładać i całkowicie schować pod sztywnymi pokrywami, ale przy tym na tyle mocne i wytrzymałe, że po rozwinięciu mogą służyć do lotu.

W 2017 roku badaczom z Japonii udało się przeanalizować, w jaki sposób biedronki składają skrzydła. Podstawowym problemem był tu fakt, że pokrywy skrzydeł u biedronek są nieprzezroczyste i nie można przez nie podejrzeć, co się dzieje pod spodem. Żeby to obejść, badacze uśpili jednego osobnika, oddzielili od niego pokrywy skrzydeł i zamiast nich zamontowali owadowi cienkie, przezroczyste imitacje wykonane z tworzywa sztucznego.

Naukowcy odkryli, że podczas składania skrzydeł biedronki umiejętnie wykorzystują krawędzie i dolne powierzchnie pokryw, których krzywizny są dopasowane do kształtu żyłek tylnych skrzydeł, aby składać skrzydła wzdłuż linii zagięć - trochę jak w origami. Jednocześnie poruszają odwłokiem w górę i w dół, co powoduje tarcie, dzięki któremu poskładane skrzydła są niejako wciąganie pod pokrywy.

Ponadto naukowcy wykorzystali tomografię komputerową, aby zrozumieć mechanizm, który daje skrzydłom biedronki sztywność i wytrzymałość niezbędną do latania oraz elastyczność ułatwiającą ich składanie. Odkryli, że zakrzywiony kształt żyłek w skrzydłach owada jest bardzo podobny do zakrzywionego kształtu stalowej taśmy mierniczej — co wzmacnia konstrukcję skrzydła, ale jednocześnie umożliwia jego swobodne składanie. Podobne struktury są szeroko stosowane w urządzeniach takich jak na przykład anteny satelitarne.

Tutaj filmik z biedronką rozkładającą skrzydła w zwolnionym tempie , a tutaj biedronka startująca do lotu.


tag serii:

Fenomen6piorunów

@Apaturia Biedronki dziękują za ciekawe i wartościowe newsy.

Wirtuoz4piorunów

@adamec Biedronki są oburzone oddzieleniem pokrywy skrzydeł i zamiast nich zamontowaniem cienkich, przezroczystych imitacji wykonanych z tworzywa sztucznego.

Gruba ryba3piorunów

@Ortoklacjusz Cóż, nauka... Na szczęście biedronka przeżyła proces i była w stanie normalnie funkcjonować z takim zamiennikiem.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Przyroda

38piorunów

Spore bydlę.

GURU7piorunów

Wygląda jak moja była hehe

GURU4piorunów

Komentarz usunięty

GURU3piorunów

@UmytaPacha ojjj nie, długość tej listy by cie przeraziła ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

GURU3piorunów

@maximilianan były moderator też jeszcze jest do odchaczenia 🙃  « Kosmita na mocnym trunku, przybyłem tu zapłodnić po jednej samicy z każdego gatunku. »

Gruba ryba1piorunów

@ErwinoRommelo to, że piszesz o tym potwierdza fakt że jej nie zakutasiłeś.
To nie złego, just sayin'

GURU1piorunów

@plemnik_w_piwie nieno głodna nie była, chyba dlatego się je bierze na kolacje przed bolcowaniem.

GURU0piorunów

Piękna.

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Ciekawostki

55piorunów

Blade biedronki. W Polsce występuje kilka gatunków ciekawie wyglądających biedronek, które mają kremowe lub białe kropki na czerwonym lub pomarańczowym tle. Większość "bladych" biedronek, podobnie jak ich czarno-czerwone kuzynki, żywi się mszycami, choć niektóre gatunki zamiast na mszycach żerują na mączniakach - pasożytniczych grzybach atakujących rośliny i tworzących na nich biały, przypominający mąkę nalot.

Białe kropki mają między innymi gielasy (od lewej u góry) - gielas dziesięcioplamek (Calvia decemguttata) i gielas czternastoplamek (Calvia quatuordecimguttata), zwany też biedronką czternastokropką. Zarówno ich larwy, jak i osobniki dorosłe żerują na mszycach i przypominających mszyce miodówkach. Trochę podobne do gielasów są pokropka wysączka (Halyzia sedecimguttata) i biedronka dwunastokropka (Vibidia duodecimguttata), które również mają białe plamki.

Nieco bardziej wyróżniające się gatunki to bledniczka (Myzia oblongoguttata), która zamiast kropek ma nieregularne w zarysie białe plamki i paski na pokrywach skrzydeł, oraz mirra sosnówka (Myrrha octodecimguttata) o dużych, nieregularnych w zarysie plamkach.


tag serii:

Fanatyk1piorunów

Herezje jakieś, stonka biedronka lepsza, łamerykańska 😉

Fanatyk0piorunów

Wczoraj dostała klapkiem

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Ciekawostki

71piorunów

Zamszowe biedronki :sparkles: W rodzinie biedronkowatych (Coccinellidae), oprócz dobrze znanych biedronek o kolorowych, nakrapianych pokrywach skrzydeł, występują też mniej rzucające się w oczy owady, które co prawda wyglądają mniej kolorowo, ale za to aż chciałoby się je pogłaskać: skuliki.

Skuliki są bardzo małe - długość ich ciała często nie przekracza dwóch milimetrów. Mają zazwyczaj brunatne, brązowawe lub rdzawe, niezbyt ciekawe ubarwienie, a ich najważniejszą cechą charakterystyczną jest to, że ich ciała są pokryte jasnymi, krótkimi włoskami, czy może raczej szczecinkami. Włoski te mogą układać się na pokrywach ich skrzydeł w miarę regularnie, jak na przykład u skulika świerkowca (Scymnus abietis) lub nieregularnie, jak gdyby były rozczesane na boki, jak u skulika rozczochranego (Scymnus impexus).

Biedronki te należą do najmniejszych występujących w Polsce. Można je spotkać przede wszystkim na drzewach liściastych, choć niektóre skuliki występują także na drzewach iglastych - zarówno larwy, jak i osobniki dorosłe żerują na mszycach.


tag serii:

Zawodowiec20piorunów

@Apaturia matko ile musi zginąć takich biednych biedronek aby powstała jedna para butów zamszowych. Straszne to

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Dyskusje

36piorunów

Taki oto koleszka zabrał się ze mną na dzisiejszą robotę. Wiadomo każda ręka do pomocy dobra a ma aż sześć. Tylko żeby na każdą z nich nie chciał wynagrodzenia 😆



GURU4piorunów

Szarańcze po kraju rozwozi ...

Gruba ryba0piorunów

@sireplama lepsza stonka? (´・ᴗ・ ` )

Kosmonauta1piorunów

@sireplama o ile pamiętam to pasikoniki są drapieżne, więc raczej nie są aż takim szkodnikiem jak szarańcza

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Ciekawostki

62piorunów

Co gryzie biedronkę azjatycką? U niektórych biedronek azjatyckich (Harmonia axyridis) można zaobserwować małe, jasne "frędzelki" rozsiane w tylnej części pokryw skrzydeł - w niektórych skrajnych przypadkach pokrywają one niemal całą biedronkę. Coś takiego świadczy o tym, że owad został zainfekowany pasożytniczym grzybem Hesperomyces virescens.

Grzyb ten nie wygląda groźnie, choć wszystko wskazuje na to, że skraca życie zakażonym nim biedronkom azjatyckim. Ciekawostką jest fakt, że jego kleiste zarodniki nie przenoszą się przez powietrze czy przez kontakt z podłożem, ale przez kontakt z zakażonym osobnikiem - do większości zakażeń dochodzi więc najprawdopodobniej kiedy biedronki gromadzą się i trzymają się blisko siebie, a także kiedy odbywają gody.

Jeśli więc ktoś zastanawiałby się, czy wśród owadów istnieją choroby przenoszone drogą płciową, to w przypadku biedronki azjatyckiej jest to jak najbardziej możliwe.


tag serii:

Kosmonauta3piorunów

Może by jej to nawet mrówki zdjęły, ale że ma z nimi kosę to jej jednak nie pomogą.

Pokaż więcej komentarzy (4)