Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#płytacd

Osobistość

w Ciekawostki

54piorunów

Sprzedaż w USA

Winyl vs CD

Kosmonauta31piorunów

za jakiś czas CD też będą retro i znów będzie wyścig

Autorytet2piorunów

@dotevo raczej nie. W winylach chodzi o jakość dźwięku, a na CD to nadal cyfrowe pliki.

Kosmonauta4piorunów

nie znam się tak bardzo aby to ocenić. Ale wg mnie na jakimś etapie i tak dźwięk jest cyfrowy, czy to w studio nagraniowym przy obróbce czy przygotowując formę do tłoczenia płyty. Kwestia kompresji pewnie

Gruba ryba3piorunów

@AureliaNova Technologia jest na wystarczającym poziomie, niestety większość płyt brzmi dość przeciętnie. Problem jest produkowany w studio, pomiędzy krzesłem a sprzętem do miksowania. Jednak pomysłodawcą jest rynek który oczekuje mixu który będzie się sprawdzał podczas gotowania, jazdy autem i na budowie. Perfekcyjne nagranie które odtworzy warunki koncertowe średnio nadaje się do codziennego użytkowania.

Osobistość10piorunów

@AureliaNova Nie chodzi o "jakosc" dzwieku, bo ta w przypadku CD jest wyzsza. Winyle ze wzgledu na analogwe dzialanie maja swoje niedoskonalosci i wlasnie te niedoskonalosci sa cenione przez koneserow muzyki. Dzwiek jest po prostu troche inny, charakterystyczny. Plus sam rytual winyli ma swoj klimat!

Osobistość0piorunów

@Marchew a mógłbyś to rozwinąć? Może nawet w osobnym wpisie? :smiley: Brzmi ciekawie

Kompan1piorunów

Trzy hasła: loudness war, kompresja dźwięku i normalizacja

Autorytet6piorunów

> raczej nie. W winylach chodzi o jakość dźwięku, a na CD to nadal cyfrowe pliki.

@AureliaNova brzmisz jak typowy audiofil - Płyty CD mają dużo lepszą jakość niż winyle i to potwierdzają zwyczajnie badania.

https://now.tufts.edu/2016/07/11/does-music-sound-better-vinyl-records-cds

https://creativeaudioworks.com/audio-perception/the-myths-and-reality-of-vinyl-records-vs-cds/

Podumować to najlepiej można ostatnim zdaniem z pierwszego linka:

> Some listeners honestly feel that the defects vinyl introduces somehow make it more attractive or “warmer.” But from any objective standpoint, there’s no justification in calling the sound of vinyl records “better.”

Does music sound better on vinyl records than on CDs?An expert considers the factors that contribute to the quality of the sound recorded on CDs (compact discs) versus LPs (vinyl records)Tufts Now
Autorytet2piorunów

@e5aar właśnie to miałem na mysli 😛 dźwięk jest mniej czysty, ale również piosenki były wtedy nagrywane tak, by dobrze brzmiały na winylu. I paradoksalnie dzisiaj w ultraczystej MP3 stracą na brzmieniu

Gruba ryba1piorunów

@Sniffer Aby Ci nie uciekło, kolega vincentadultman tutaj
-> https://www.hejto.pl/wpis/sprzedaz-w-usa-winyl-vs-cd-muzyka-usa-plytacd?commentId=87176ebc-8cee-4b0e-8dd8-4be727469dfb < -
,wszystko wyjaśnił. Resztę znajdziesz na youtube.
A ja jeszcze dodam że "poco" skoro 99% odbiorców tego nie doceni... A wytwórnia muzyczna to jak korporacja, ma być tanio.

Sprzedaż w USA Winyl vs CD muzyka #usa #płytaCD - Only2Genders - Hejto.plSprzedaż w USA Winyl vs CD muzyka #usa #płytaCDHejto.pl
Osobistość0piorunów

@AureliaNova Wydaje mi sie, ze wyciagnales za duzo idace wnioski. Nikt wtedy (Wedlug mnie) nie nagrywal muzyki, zeby dobrze brzmialy na winylach, bo wtedy to byl jedyny rodzaj nosnika :grinning: Ale zgadzam sie, czesc muzyki jak masz za dobra 'jakosc' to wtedy brzmi gorzej. Jak ze sluchawkami, ktore maja dobra separacje, niektorych nagran nie da sie na tym sluchac, bo lepiej brzmia, jak dzwiki sie zlewaja. Wiem, ze w dzisiejszych czasach nagrywa sie nie tyle pod nosnik, co wlasnie pod 'emiter', czyli np. sredniej jakosci sluchawki/glosniki lub wysokiej jakosci.

Fenomen0piorunów

@AureliaNova
>I paradoksalnie dzisiaj w ultraczystej MP3 stracą na brzmieniu

ale ultra czysta mp3 to dalej mp3. kompresowane gówno z powycinanymi dźwiękami z tła. chyba że ci się pomieszało z FLAC

Autorytet0piorunów

@Hjuman Nie do końca. MP3 wycina nie tło, a pewne zakresy dźwięków/ich kombinacje, które w najmniejszym stopniu wpływają na odbiór. I słychać to praktycznie tylko przy dużej kompresji (i mit się w sumie bierze z lat 2000., kiedy takie gówno pliki ludzie słuchali). Przy 320bpm, jeśli słyszysz różnicę, to musisz być w 1% populacji z odpowiednio zbudowanym aparatem narządu słuchu i mieć wysokiej jakości sprzęt (łącznie z odpowiednimi, drogimi kablami i to nie jest żart). Także imho MP3 można nazwać ultra czystym dźwiękiem, a w szczególności vs. winyle.
Fun fact: każdy dźwięk cyfrowy, nawet FLAC, to de facto stratna kompresja, bo nie da się fali analogowej idealnie przetworzyć.

Autorytet1piorunów

@e5aar Słyszałem w wywiadach z ówczesnymi producentami, że dokładnie tak było - muzyka była nagrywana w ten spobób, żeby dobrze grała na winylach. I że są utwory, które jeśli się chce doświadczyć w taki sposób, w jaki były zaplanowane, to trzeba czarną płytę kupić, bo odczuwalnie się zmienia odtwarzana w CD.

Osobistość0piorunów

@AureliaNova Ok, czyli od dawna tak robili, nie wiedzialem, dzieki za info!

Gruba ryba1piorunów

@Hjuman Żyjesz w głębokim błędzie. MP3 z dobrym bitratem np. 320kbps jest naprawdę bardzo dobrym formatem. Przeciętne wyjścia zintegrowanej karty dźwiękowej 1000x bardziej zniekształca dźwięk niż konwersja do przeciętnego formatu mp3. Wystarcz przepiąć słuchawki do integry / dobrego DAC'a aby to była dosłownie nowa muzyka.

Praktykant0piorunów

Komentarz usunięty

Pokaż więcej komentarzy (25)