OkrutnikMocarz
17piorunówSalam stulejkum.
Co tam u Was na grzale?
U mnie pierwszy z trzech bliskowschodnich zakupów- Abdul Samad Al Qurashi Safari Black.
Kolejny flanker Safari, kolejny który nie ma nic wspólnego z oryginałem, a ma jedynie bazować na nazwie. Po Blue przyszedł Black.
Piękna skóra podbita liminkową świeżością. Wszystko na kremowej bazie. Dla mnie się podoba. Nieco przypomina TF Fabulous w wyraźnie arabskim klimacie.

@Okrutnik Hej!
Rundholz 03.apr.1968. Neuffer dla bidoków. Bardzo lubię.
@Okrutnik nawet nie wiedziałem, że taki flanker wyszedł :D
U mnie dziś Bortnikoff Tabac Dore tylko tym razem odlewka z najnowszego wypustu. Po opiniach liczyłem się z tym, że będzie gorzej, ale aż takiego downgrade’u się nie spodziewałem. Przez pierwsze kilka sekund można wyczuć coś wspólnego ze starą wersją, ale szybko zaczyna żyć własnym życiem, jest zdecydowanie mroczniejszy, bardziej drzewny i gorzki; ma w sobie też coś jakby mokrego i zbutwiałego. Głównie to byłem go ciekawy czy ma mocniejsze parametry od starej wersja, a okazuje się, że jest gorzej nawet pod tym względem, po mocnym otwarciu in your face, szybko gaśnie.
























