WatluszPierwszyFanatyk
10piorunów#podroze #wlochy #pilkanozna #seriea
Bergamo, Como, Lombardia część 5.
Dziś ostatnia część relacji z wyjazdu do Bergamo i nad jezioro Como. Będzie trochę piłkarsko. Stadion Atalanty Bergamo odwiedziliśmy podczas drugiego dnia pobytu w tym mieście. W zasadzie nie sam stadion a jego okolice i Fan Store. Stadion... jest duży i nowoczesny. Ot i wszystko. Jeśli ktoś czuje potrzebę, to można wykupić wycieczkę po obiekcie, ale my głównie z braku czasu nie zdecydowaliśmy się na to. Poszliśmy za to do Fan Storu. Powiem, że jest tam co oglądać i kupować. Od koszulek meczowych po ogromną paletę wszelkiej maści gadżetów. My kupiliśmy koszulki z klubowymi nadrukami. Było jeszcze przed sezonem i sporo rzeczy było w promocji np. t-shirty po 12 euro. Następnego dnia byliśmy już w Lecco, gdzie udałem się na stadion miejscowego, grającego w Serie C, Calcio Lecco 1912. Niestety stadion był zamknięty i mogłem sobie popatrzeć na okalający go wysoki mur 😉 No cóż...
Podsumowując całość wyjazdu Bergamo, jezioro Como, Lecco, Lierna. Czy było warto? Tak. Bergamo można zwiedzić, ale samo jezioro Como, miasteczka i miejscowości nad samym jeziorem, to czyste piękno. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócimy.

piekna ta Italia zawsze to powtarzam. Szkoda ze tam taki goronc się porobił 😒
@ostrynacienkim mi upały nie przeszkadzają, ale jeśli ktoś nie lubi to ma spory kłopot. W Bergamo było na prawdę gorąco, dobrze powyżej 30 stopni. Za to nad Como nad samym jeziorem, jest całkiem przyjemnie. Nawet jeśli jest upał to na samej plaży tego nie czuliśmy.
@WatluszPierwszy no właśnie ja i córka cierpimy jak jest upał - ale naszczęście jest jesień :grinning:
@ostrynacienkim odpowiem dyplomatycznie. Co kto lubi 😉




















