@sorek
>"USA ma u nas dużo lepszy PR przez to że całe życie byliśmy amerykanizowani."
Za⁎⁎⁎⁎ście byliśmy amerykanizowani przez prawie 50 lat komunizmu.
"Bycie wasalem stanów nie jest dla nas też za dobre, a bez przeciwwagi w postaci Rosji niestety sie na to mocno skazujemy."
Przeciwwaga rosji do zachodu polega na tym, że na zachodzie jest wolność osobista i gospodarcza, która przekłada się na rozwój, a jedyne co ruscy mają do zaoferowania to syf, bieda, korupcja i HIV. Rosja to jest kraj mający ogromne zasoby surowców energetycznych, które powinny zapewnić jej obywatelom dobrobyt i wysoki poziom życia, a przez nieudolność i chciwość władzy żyje się tam gorzej niż w Polsce.
Jakikolwiek sojusz z Rosją, albo bycie w rosyjskiej strefie wpływów oznacza dla Polski i każdego innego kraju, który się w niej znajdzie regres i biedę. Możesz sobie chociażby porównać rozwój Polski, która od upadku komunizmu znajdowała się w zachodniej strefie wpływów do Białorusi i Ukrainy. Nie ma dla nas alternatywy.