redfredTwórca
6piorunówTakie pytanko do zainteresowanych. Jakie pistolety .22lr polecacie? Poszukuję czegoś maksymalnie zbliżonego manuałem do klasycznych, kurkowych "dziewiątek". .22lr jest dla mnie koniecznym "upierdem" i wolałbym przemilczeć istnienie tego kalibru, ale mam jak mam. Zastanawiam się nad FN 502 Tactical lub Grand Power K22 X-TRIM.
Może coś innego?
Tylko bez klocka 44 proszę i kelteców bo mam z nimi doświadczenie i to nic dobrego...
@redfred o właśnie, sam jestem ciekaw co ludzie powiedzą. Ja to nie znam się, ale jeżeli już bym coś kupił to raczej gsp, tylko to trochę inna nisza xd
@mk-2 No bym powiedział, że Walthery to jednak jest ZUPEŁNIE coś innego. Ogólnie mnie nie kręci strzelanie tarczowe, a te już wybitnie są tylko do tego. Dodatkwo ja chyba, chyba... strzelałem z tego Waldka, także z konwersją do .32 i tutaj to jednak to kopyto musi być skrojone idealnie pod strzelca - nie znosi żadnych niedopasować do ręki.
@mk-2 GSP to czysta tarczówka, sprzęt typowo pod strzelania olimpijskie
P09 kadet, rozumiem że mówimy niekoniecznie o ma wskroś sportowym sprzęcie.
@dez_ +1, albo pełna P09 i zestaw konwersyjny
@Pouek też, choć nie jestem fanem CZ'tek to jest to opcja (choć lecą 2 promesy, a różnica w cenie niewielka, więc mimo wszystko kupiłbym osobno).
@dez_ przekonanych nie przekonam, ale ostatnio wyszły wersje Nocturne P09 i one są już bardzo sexy
@Pouek do shadowki 2 może bym się jeszcze przekonał, ale p09 używałem 3 szt i źle nie jest, ale serca nie skradł ten model :smiley:
@dez_ shadowka jest ładna i fajna, ale tylko na zawody 😛 Nie da się tego żelastwa nosić na pasie w sensowny sposób xD
@Pouek a to ja nie jestem w teamie nosicieli. Shadow z resztą nie ma blokady iglicy więc...
@dez_ temu polecam Nocturny. A jak nie lubisz kurkowców to ostatnią iterację P10. Imho nadal mają więcej charakteru niż kolejne miotacze końskiej spuchy, tzn Glocki 😅
@dez_ @Pouek Tak - Kadet też był na mojej liście, ale miałem styczność z KMRami, które uchodzą za lepsze, prestiżowe wersje CZtek 75 i Shadow i tak średnio bym powiedział.
To znaczy jako pistolet tarczowy to są spoko, nawet bardzo spoko, ale chyba tylko do tego się nadają. Ja szukam czegoś do "odstrzeliwania" zawodów z .22lr, ale jednocześbnie czegoś, co mi nie "popsuje" składu z pistoletów pod PIRO. Tutaj strzelam z Canika TP9 i wolałbym coś zbliżonego przynajmniej rozmiarem i chwytem do niego. Stąd ten FN 502. Tak - wiem, że jeden jest kurkocem, a drugi bijnikowcem, ale chwyty i rozmiary mają niemal identyczne.




