TopiaOsobistość
9piorunówPiwkuj z Topią cz. 3
Cześć pijaki i pijawki. Dziś klasyka gatunku, niczym gotowana woda z solą... Na kubki smakowe bierzemy LEFFE BRUNE
Styl: Belgian Abbey Beer (Klasztorne)
Browar: Abbaye Notre-Dame de Leffe
Pochodzenie: Belgia
Cena: 2.60 chf (11.60 zł) / 0.33l
Pierdyknięcie: 6.5%
Opis i wrażenia:
Barwa ciemna, brązowa, wpadająca niemal w burgund. Klarowna. W zapachu i smaku bardzo wyraźnie przebijają się wiśnie, wpadające niemal w landrynki (kto próbował Amareny z biedry, ten wie o co chodzi :upside_down_face: ). Tutaj jest to oczywiście efekt działalności drożdzy, a nie sztucznych aromatów. Piwo dość ciężkie, ale bez przesady. Mimo sporej mocy alkohol jest ładnie ukryty. Słodkawe z subtelną goryczką. Myślę, że ciężko by było sie tym nawalić, bo jest do tego zby deserowe, ale własnie jako deser na koniec dnia nadaje się bardzo dobrze.
Ocena: 5/6
Najtańsze w dotychczasowym zestawieniu i zarazem pierwsze, które otrzymuje ode mnie ocenę bardzo dobry, bo jest to po prostu bardzo dobre piwo. Wahałem się, czy nie dać małego minusa, ale w tej cenie, w stosunku do bądź co bądź piwa masowego, byłoby to czepialstwo. Myślę, że na rozpoczęcie przygody z piwami belgijskimi będzie jak znalazł. Polecam!
#hejtopiwo #piwo #piwokraftowe #pijzhejto #polakipijaki

Przypadek że prawie to samo?
Siedze właśnie w Belgii, miało być próbowanie tego i owego a od wczoraj jelitówa, smuteczek






















