Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#randki

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Jakaś laska umówiła swoją niewidomą koleżankę z chłopakiem na pierwszą randkę nie mówiąc mu nic o jej niepełnosprawności. Jego reakcja to złoto!( ͡° ͜ʖ ͡°)
I to "You wanna drive? " na końcu.( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://streamable.com/s1d76z
mir.
https://video.twimg.com/ext_tw_video/1764914796669882368/pu/vid/avc1/480x250/zcmdy-GM_D3-kcSv.mp4?tag=12

  

Pokaż więcej komentarzy (4)

Koneser

w Hydepark

4piorunów

      
Zainspirował mnie temat budowania relacji damsko-męskich. Moja interpretacja budowania związku na stałe, została zawarta w obrazku (taki niby-komiksik). Jest to propozycja podania, prawdziwa relacja w życiu może się różnić. Nie ponoszę odpowiedzialności za wykorzystanie obrazka w celach matrymonialnych.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Statysta

w Dyskusje

3piorunów

Cześć,

w ramach pracy magisterskiej przeprowadzam badanie na temat różnic w samoocenie i obrazie ciała mężczyzn i kobiet korzystających z aplikacji randkowych.
Jeśli korzystacie z takich aplikacji miałbym do Was prośbę o uzupełnienie poniższej ankiety. Zrobienie jej zajmie max 10 min i jest oczywiście anonimowe. Wszelkie sugestie mile widziane.
https://forms.gle/QGE9MsFAsyPnd1hf9

   

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Po raz kolejny nie moje, ale posmiejcie sie i wy. Nigdy nie zrozumiem kolesi, ktorzy pisza takie rzeczy nieznajomym kobietom. Na co oni licza? Ktos wyjasni? Ze jakas obca kobieta marzy o ich zasyfionym fiucie? XD

Pokaż więcej komentarzy (41)

Zawodowiec

w Hydepark

1piorunów

Czy u was też na tinderze wasze lajki nie powodują matcha?
Tylko 1 dziewczyna którą zalajkowałem, pojawiła mi się w matchach, tak od kilku miesięcy nic na ponad 150 matchy. Wszystkie pierwsze lajki od dziewczyn.

Jak po waszym lajku kogoś zmatchgujecie, to się pojawia powiadomienie?
   

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Hydepark

110piorunów

Jade na ta randke, spozniona jestem, korki sa. Ja pi⁎⁎⁎⁎le xD dobrze sie zaczyna xD



Specjalista3piorunów

Nazywałbym Cię nazwał moją śreżogą, a ty u innego szukasz uciechy...

Pokaż więcej komentarzy (47)

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Men be like: Mężczyźni na apkach datingowych wcale nie są tacy źli.

Tymczasem mężczyźni na appkach datingowych:

GURU6piorunów

Xd o co ci chodzi, smiechowe, juz wole takie cos niz typowy j⁎⁎⁎ka / tinderowka co kocha « podroze i dobre jedzenie » a zostawi po sobie tylko plame na przescieradle i sumieniu.

Pokaż więcej komentarzy (55)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Lecę z kolejną historią.
Dla tych, którzy mnie nie obserwują muszę napisać, że jestem skrajnie szczerą osobą (chyba autyzm) i zawsze oczekuje takiej samej szczerości od innych ludzi. Doceniam szczerość. Jak mi ktoś powie "wiesz co, nie podobasz mi się i nie możemy być przez to razem" to git, zamiast "babcia mi zmarła, odezwę się za tydzień" i typ znika na zawsze xD

Typ numer 2 - kłamczuszek

Często na Tinderze przesuwam osoby, które ZUPEŁNIE MI SIĘ NIE PODOBAJĄ. Czemu to robię spytacie? Bo wychodzę z założenia, że z kimś może mi mega kliknąć pomimo wyglądu. Raz byłam zakochana szaleńczo w chłopie, który mi się z wyglądu zupełnie nie podobał, ale gościu był tak inteligentny, że po prostu mnie pociągał nieziemsko w ten sposób. Swoją inteligencją i obyciem. Kulturą osobistą, opanowaniem, racjonalnością. Dlatego na Tinderze daje like'i gościom, którzy mi się podobają i niepodobają, ale mają coś interesującego w profilu, bądź ciekawy opis. U typa numer 2 był to ciekawy opis, którego już niestety nie pamiętam. Chyba poznałam go na Facebook randki. Dla tych, którzy z tego nie korzystali napiszę, że dużo da się tam spersonalizować/dodać dużo info o sobie, szkołę, wzrost, oczekiwania, czy masz dzieci, czy palisz. Możesz wyszukiwać tylko osoby, które spełniają określone wymagania. Ja jako, że mam 159 cm raczej nie pytam chłopów o wzrost, bo 99,9 % chłopów jest wyższa ode mnie. Wzrost jest mi również zupełnie obojętną cechą, może jedynie koleś niższy ode mnie byłby dla mnie trochę cięższy do ogarnięcia, bo jak już pisałam, mimo wszystko lubię jak facet jest nieco większy ode mnie/dominujący. Ten konkretny chłopak miał tam uzupełniony wzrost - 170 cm. Nie był zupełnie w moim typie (brunet o dojrzałym typie urody), ale miał spoko opis, to zagadałam, czemu by nie?
No i pogadaliśmy trochę, gościu pisał normalnie, zero spermiarstwa, zero obleśnych gadek o seksie. Był spoza Krakowa, ale wkrótce miał odwiedzić, więc się umówiliśmy na spotkanie :smiley:
No i przyszłam na spotkanie, znowu wcześniej niż koleś... i tak się rozglądam, bo w umówionym miejscu multum ludzi. Nie mogłam go znaleźć... On mi opisał w co jest ubrany, a ja się zaczęłam rozglądać. Nagle ktoś mnie zachodzi od tyłu i mówi chyba "buu!" - patrzę, a to on :smiley: gościu prawie mojego wzrostu... :smiley: No 2 cm może był wyższy, ale ja miałam mega płaskie buty, jakbym założyła normalne, z grubszą podeszwą to chyba byś my byli na równi. Ale to nic... Idziemy do jakiejś kawiarni usiąść.
Znaleźliśmy kawiarnię, pogadaliśmy, ja sobie zamówiłam jedzenie bo głodna, on tylko piwko, nie miał za dużo czasu bo za godzinę miał pociąg powrotny. No i posiedzieliśmy, pogadaliśmy. Ogólnie spoko chłopak, ale całkiem inne światy, opisywał mi jakieś imprezki i chlanie - totalnie nie moje klimaty, duże picie u facetów mnie totalnie odstręcza. Więc cóż, pogadaliśmy, pośmialiśmy się. Narzekał na ceny w karcie, więc zapłaciłam za niego. On skromny magazynier, więc nie chciałam nadwyrężać jego budżetu. On mi przyniósł prezent w ogóle - własnoręcznie zrobiony miód - więc jakby to było moim wyrównaniem za picie 😉 Ogólnie sympatyczne, luźne spotkanie, ale totalnie "nie mój typ człowieka". Po spotkaniu mu podziękowałam, napisałam chyba, że to nie to i spytałam czemu w profilu ma niewłaściwy wzrost wpisany. Jego argumentem było, że nie umówiłabym się z nim jeśli bym znała prawdziwy. Co nie było prawdą w moim przypadku, dalej bym się z nim umówiła. Bardziej te inne rzeczy mi nie pasowały - pijactwo, a w kombinacji z kłamstwami to już w ogóle musiałam podziękować. No i to tyle. Też nie utrzymujemy kontaktu. Trochę popisaliśmy i rozeszło się po kościach, tak jak pisałam, dwa różne światy.

GURU2piorunów

Szczerość to nie autyzm. Spektrum autyzmu lub jak kto woli asperger, odznacza się czymś innym. Ja mam np. nerwicę lękową i aspergera i jestem po 6 letniej terapii. Zjadłem szczękę na tych zaburzeniach psychosomatycznych. Asperger i spektrum autyzmu stało się ostatnio mocno modne. Ale dopóki kogoś nie zdiagnozuje psychiatra lub psychoterapeuta, to nie ma co sobie przypisywać takich cech. To wcale nie jest przyjemne i nie ma się czym szczycić, jeśli się tego naprawdę nie doświadcza.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Gruba ryba

w Hydepark

44piorunów

Może opiszę wam moje śmieszniejsze randki, żeby był jakiś kontent na hejto.  -> zrobiłam tag, żeby maruderzy mogli zablokować.

Typ numer 1 - Tarociarz

Pisaliśmy na Tindku. Gościu z mordy takie mocne 8-9/10, konwencjonalnie przystojny koleś. Dodatkowo nosił okulary - jakiś mój dziwny fetysz xD lubię gości w okularach. Chyba wydają mi się inteligentniejsi niż są w rzeczywistości. Kręcą mnie kolesie z IQ powyżej 130 xD
W każdym razie gadka była spoko, gościowi nie przeszkadzało, że bym go pewnie zdradzała, bo latawica ze mnie, ale on był z jakąś borderką wcześniej i to lubił - także git, idealne dopasowanie pod tym względem, nie jestem w stanie się dogadać z facetami-zazdrośnikami, od razu uciekam jak facet mnie ogranicza.
Poza tym facet miał dobrą pracę, był prawie w moim wieku (9/10 moich randek było z mężczyznami młodszymi ode mnie), pracujemy w podobnych branżach i jak się okazało mieszkamy od siebie 15 minut pieszo :smiley: Gościu ogólnie poukładany, ustabilizowany życiowo, szukał czegoś na poważnie. W podobnej sytuacji do mojej - wieloletni związek się zakończył i szuka po prostu stałej relacji/czegoś normalnego, a nie ONS/FWB itd.
To po kilku rozmowach, gdzie spoko się rozmawiało i był vibe - stwierdziliśmy, że czas na spotkanie. Umówiliśmy się na spacer do pobliskiego parku. W parku dużo osób, bałam się, że go nie znajdę, byłam pierwsza i czekałam. W końcu się pojawił. W realu wyglądał dobrze, dodatkowo to był pierwszy i jedyny facet, który był i wyższy i lepiej zbudowany ode mnie - więc na plusik. Zazwyczaj się spotykam z typami chłopięcymi, więc niestety są w mojej kategorii wagowej. Jednocześnie chciałabym się czuć przy mężczyźnie kobieco, wiadomo. Więc przy tym mogłam się poczuć jak kobita z krwi i kości i tłuszczu ;).
Powracając do spotkania... Typ się zaczął intensywnie na mnie gapić i komentować moje policzki xDDDD chyba mu nie pasowały, bo jestem taką pyzą, ale cóż poradzić. Kto się urodził ziemniakiem, nie umrze marchewką pozdrawiam @Marchew Musiałam mu powiedzieć, że musi się przestać na mnie gapić bo mnie to stresuje xD
Gościu na dzień dobry mi powiedział, że skontaktował się ze swoją wróżką i spytał czy to ja będę miłością jego życia.
Pewnie nie zdziwi was fakt, że napiszę, że wróżka powiedziała, że to nie ja xDDDDDDDDDDDDD Ja miałam tylko w głowie takie <na c⁎⁎j ja się z tobą umawiałam, jak wróżka już wybrała za mnie!>. Ale to nic, bo kolejnym tematem do rozmowy było to, że typ jest zakochany w swojej szefowej, która jest mężatką. Szefowa (podobno) nieszczęśliwa w małżeństwie, a wróżka mu wywróżyła, że on z nią właśnie będzie i się ożeni. On się do niej zabierał jak pies do jeża. Ona do niego podobnie. Ogólnie coś tam sobie flirtowali i chemia była. Historia tragiczna. Później zaczął panikować, że jest stary (lvl28) i się musi ożenić jak najszybciej i zrobić dzieci, ponieważ wszyscy jego przyjaciele już to zrobili i on jest ostatni.
Kolejne tematy już były neutralne. Na pożegnanie spytałam czy chce się przyjaźnić, on na to, że nie bo się zaangażuje. Ja oczywiście wykazałam się zrozumieniem i rozstaliśmy się. Każde z nas poszło w swoją stronę.
Pomimo tego, że z mordy był mocne 8-9/10 to z charakteru zachowywał się jak kobieta 100% - w życiu bym nie była w stanie znieść takiego faceta na co dzień, ale mam nadzieje, że sobie poukładał już życie z tą szefową i mają chociaż jednego bombelka.
The end.

Gruba ryba1piorunów

@GtotheG

Gościu z mordy takie mocne 8-9/10, konwencjonalnie przystojny koleś.

Dobrze się czyta, możesz wrzucić zdjęcie poglądowe z neta co to dla Ciebie znaczy?

Zazwyczaj się spotykam z typami chłopięcymi, więc niestety są w mojej kategorii wagowej. Jednocześnie chciałabym się czuć przy mężczyźnie kobieco, wiadomo

To po co się z nimi spotykasz? Ktoś Cię zmusza do tego?

Pokaż więcej komentarzy (50)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Kochane Hejtośki-Tośki,

miał mnie dzisiaj odwiedzić mój crush, Chad 10/10, czekaliście na relacje z seksów... to relacjonuje. Ubrałam się jak lump Czesiek (jak mnie nie może znieść kiedy jestem najgorsza hehehehe), ogolilam pizde, wiadomka, umyłam, wypachniłam. Czaicie bazę. W pracy rozwiązałam wszystkie konflikty, porobiłam co miałam porobić. Nawet całkiem nieźle posprzątałam mieszkanie. Kupiłam alko na wieczór - 6 piweczek, bez szaleństw jak to mówią. No i pisze do mnie mój crush, uber-Chad, grecki Bóg. Pisze do mnie o 9 rano, myślę, chłopa pojebało, co on tak wcześnie... (on ma wolne) - bałam się, że wy⁎⁎⁎ie z tekstem, że już jedzie... (miał przyjechać po południu) ale nieee... kochani nieee.... było gorzej! Wystawił mnie pacan po raz 3! 🙂
Czaicie?

Kończę z Chadami, tylko Wieśki 3/10 teraz.
Tak będzie!
Elo mordeczki. Will keep u updated!

Pokaż więcej komentarzy (67)