Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#aplikacjerandkowe

Lider

w Heheszki

38piorunów

Gruba ryba1piorunów

@A_a Na Insta też to panuję. Tygodniowo kasuje z pięć scammerskich kont wabiących cycem. A jestem bardzo małym kontem poniżej 100 obserwujących.

Lider1piorunów

@SpokoZiomek ja co jakiś czas mam takie fale, że przez tydzień z 10 takich kont chce mnie obserwować i później spokój na kilka miesięcy

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Psychologia

15piorunów

Pary poznane w internecie deklarują mniejszą satysfakcję ze związku. Jeszcze dekadę temu badania wskazywały odwrotny trend

Spośród par z najwyżej 15-letnim stażem co piąta poznała się przez internet, a wśród tych, które poznały się po 2023 roku – nawet co druga. Międzynarodowy zespół naukowców na podstawie badań z 50 krajów ustalił, że w tych związkach partnerzy deklarują mniejszy poziom

GURU

w Psychologia

7piorunów

Miłość z internetu mniej intensywna? Wyniki międzynarodowych badań

Z najnowszych badań wynika, że osoby, które poznały swoich partnerów romantycznych w tradycyjny sposób, są - średnio rzecz biorąc - nieco bardziej zadowolone ze swoich związków, niż te osoby, które poznały partnerów przez internet. W międzynarodowym badaniu online, obejmującym 50

Gruba ryba

w Hydepark

5piorunów

Fenomen1piorunów

Jako, że ja też nie toleruję laktozy ale lubię się przechadzać po dziale mlecznym to pamiętam, że na żółtej nawigacji konwesracje były ekstremalne i ciekawsze niżeli na przewijaku z kobietami. Nie w znaczeniu, że lepsze gatunkowo.

Gruba ryba2piorunów

@bejonse nawigacji? Masz na myśli aplikacji? Ty już mi nie mów, kolega mi swoje konweracje z grindra pokazywał to jeszcze gorsze pojeby niż na tych hetero. Chcesz dobrego partnera? To szukaj kobiet bo mężczyźni są niedorobieni xD

Fenomen1piorunów

@GtotheG nie, nawigacji. Bo ma żółte logo i pokazuje odległość 😁. Ta dam!
Obszerny temat. Szczególnie jak masz wgląd do obu światów.
Podsumuję dyplomatycznie. Ogólnie, ludzie to pojeby no i oczywiście, my jesteśmy ci wyjątkowi... pomyślał każdy 😉

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

3piorunów



A wy lubicie takie niespodzianki? XD

Gruba ryba2piorunów

Pierwsza randka zawsze na aquaparku i głupie pytania będą zbędne.
Dodatkowo widać brudnopis jeśli podziargana, no i laska bez tapety po pluskaniu więc od razu widać jak mocny catfish u niej na codzień

Gruba ryba10piorunów

@spawaczatomowy akurat istnieje makijaż wodoodporny i kiedyś miałam taką akcję, że poszłam z grupą znajomych na basen i były dwie laski (dziewczyny kolegów mojego chłopaka) - one miały full make up, wodoodporny, ale nie wlazły nawet do basenu, tylko bitą godzinę siedziały w jacuzzi.
Ja bym w życiu nie poszła z facetem obcym, nowym, do aquaparku, bo nienawidzę być goła/pół goła i strasznie mnie to krępuje. Nawet sobie kupiłam strój zasłaniający całe ciało, żeby się czuć komfortowo - więc nawet jakbym miała tatuaże to byś nie widział. Strasznie nie lubię jak obcy się na mnie gapią, a co dopiero chłopak nowy na randce, gdzie musiałabym przed nim stać pół nago.

Autorytet6piorunów

@spawaczatomowy Ile razy w życiu byłeś na pierwszej randce w aquaparku? Z ciekawości pytam

Gruba ryba6piorunów

@michalnaszlaku nie musiałem, całe życie z jednom babom, a za naszych czasów z aquaparków były tylko stawy i dzikie kąpieliska.
Makeup-ów też jakoś kobiety oszczędniej nakładały.
Dzisiejszy rynek trzody (świń i wieprza) to masakra patrząc z perspektywy boomera

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG 
>Strasznie nie lubię jak obcy się na mnie gapią, a co dopiero chłopak nowy na randce, gdzie musiałabym przed nim stać pół nago
W dwie strony to działa, kwestia determinacji na bycie sobą od początku. Albo ktoś nas pokocha takim jakim się jest, albo przychodzi rozczarowanie wraz z odsłanianiem kart

Gruba ryba2piorunów

@spawaczatomowy no nie wiem, ja bym nie była sobą po prostu jakbym się mega stresowała i jeszcze przejmowała, że nie wyglądam dobrze i jeszcze musiała podtrzymywać rozmowę. Poza tym ja się na co dzień nie maluję, także bez problemu idzie mnie rozpoznać, nie mam problemu, że wyglądam jak inna osoba z makijażem.

Gruba ryba0piorunów

@GtotheG stres to sprzymierzeniec, spróbuj go wykorzystać

Kosmonauta3piorunów

@spawaczatomowy jakby mnie facet zaprosił na pierwszą randkę na basen to chyba nie wytrzymałabym ze śmiechu i od razu mu podziękowała, nie dlatego, że jestem wydziarana, kładę sobie na co dzień tapetę, albo że mam się czego wstydzić, tylko to sugerowałoby mi, że koleś mentalnie ma 5 lat. Mądrości z wykopu zachowaj dla siebie.

Gruba ryba1piorunów

@koniecswiata ale po co ta nienawiść?

Typ na czacie z grubej rury wyjechał i "śmieci same się wyniosły". Ja to rozumiem doskonale.

Z drugiej strony jak kobieta ma oczekiwania wobec potencjalnego partnera, to wszystko jest ok i nie jest mentalnie pięciolatką. Natomiast jak facet ma jakieś swoje must have u potencjalnej partnerki, to ani nie może otwarcie zapytać, bo sam się outuje w jej oczach, ani nie może z kulturą i inwencją zaprosić jej na spędzenie wspólnego czasu przy zdrowym i przyjemnym korzystaniu z wody...
Może być to niecodzienna propozycja i nie musi akurat Tobie odpowiadać, ale o wiele bardziej rozsądnie typ z czata by postąpił proponując tego typu randkę. Nawet nie musi być pierwsza, może druga czy trzecia. Nie spaliłby na starcie, oboje nie zaangażowaliby się wraz z rozwojem relacji gdyby się okazało, że to dla niego jednak nie jest wymarzony deal, no i nie wyszedłby na dupka gdyby miało dojść do czegoś, a on z niesmakiem na widok kocura zrobiłby angielskie wyjście.

To nie są mądrości z wykopu, a Twój komentarz odbieram jako pisany z perspektywy księżniczki uposażonej w mistyczny skarb. Dzisiejsze kobiety chcą mieć jabłko i jeść jabłko. Najbardziej to widać po przekroczeniu magicznej granicy 35 u singielek. Mam dużo takich w kręgu znajomych i jak za czasów bycia young&beautiful przebierały w rycerzach, tak teraz zostało im tylko &. No i brak rycerzy, bo na placu boju zostali sami parobkowie.

Ja życzę każdemu szczęścia, a na moje "mądrości" Twoja reakcja jest zrozumiała, a nawet typowa. Ale mężczyźni w dzisiejszych czasach odpuścili sobie bycie szarmanckim zdobywcą reagując w ten sposó na brak szacunku kobiet do samych siebie.

Możesz na mnie pluć i nazywać mnie wykopkiem, nie rusza mnie to. Może z wiekiem inaczej na to spojrzysz. A może nie. Twoja broszka

Kosmonauta3piorunów

@spawaczatomowy Nienawiść? Pluć? Koleś, gdzie Ty to wyczytałeś, bo w moim komentarzu nie było niczego takiego, nie było tam żadnej personalnej wycieczki do Ciebie. Skomentowałam "mądrość z wykopu", którą jest zaproszenie dziewczyny na pierwszą randkę na basen. No bo ta mądrość powstała na wykopie. Gdzie ja pisałam, że oczekiwania kobiet są ok, a mężczyźni nie mają prawa mieć oczekiwań? To już gruba nadinterpretacja. Wow, muszę przyznać że nawet nie wiem jak to skomentować, zaskoczyłeś mnie. Dzięki za ten esej na mój temat, choć on nie mówi nic o mnie, a bardzo dużo o Tobie i Twoich projekcjach na płeć przeciwną :smiley:

A wracając do tematu, to wiesz, jak byłam młoda, to byłam idealistką i uważałam, że każdy zasługuje na szansę. Teraz tak nie myślę, bo za bardzo szanuję swój czas. W przypadku takiej propozycji jest zbyt duża szansa na to, że trafię na jakiegoś egocentryka pokroju @ Azovek, a od takich trzeba się trzymać z daleka, dla własnego zdrowia psychicznego.
Czas, kiedy poznajmy się wzajemnie to jest dosyć trudny czas. Jest "niebo", bo jest dużo dobrych emocji, ale jest też "piekło" związane z wciąż dużą szansą odrzucenia albo szansą, że ta druga osoba podaje się za kogoś innego niż jest w rzeczywistości. Umawianie się wtedy na basen, zmuszanie kobiety (czy mężczyzny), żeby weszła/wszedł w jeszcze wyższy stopień dyskomfortu związanego z pokazywaniem pewnych rzeczy, na które może jeszcze nie jest czas, jest w pewnym stopniu nadużyciem (patrz: komentarze @ Gtotheg). Rozumiesz tą subtelność? Ja bym nie chciała zadawać się z kolesiem, który od pierwszej randki nalega na przekroczenie moich granic.
Druga sprawa, że na pierwszej randce chciałabym poznać ta drugą osobę, dowiedzieć się jakie ma przekonania, wartości, wymagania, a gdzie jest miejsce na szczerą rozmowę na basenie? W jacuzzi, przy innych obcych ludziach? No chyba nie. Z tego samego powodu nie chciałabym iść na randkę np. do kina, bo tam też nie ma przestrzeni na rozmowę.

Gruba ryba2piorunów

@koniecswiata 
>No bo ta mądrość powstała na wykopie
Nie jestem użytkownikiem wykopu od lat, a na pomysł aquaparku wpadłem sam czytając czat od GtotheG. Wyjaśniłem Ci jakie trudności i niewiadome moim zdaniem taki format randki klaruje. Tak że ten..

>Rozumiesz tą subtelność? Ja bym nie chciała zadawać się z kolesiem, który od pierwszej randki nalega na przekroczenie moich granic.
Masz tutaj całkowitą rację, dlatego napisałem, że typ z czata miał szansę inaczej rozwinąć tę znajomość, ale wolał wszystko "na teraz, na już", czym się sam zdyskwalifikował. Gdybym był na miejscu tej kobiety, to też bym dał sobie spokój, bo to nie ten poziom znajomości.

>Druga sprawa, że na pierwszej randce chciałabym poznać ta drugą osobę, dowiedzieć się jakie ma przekonania, wartości, wymagania, a gdzie jest miejsce na szczerą rozmowę na basenie? W jacuzzi, przy innych obcych ludziach?
Ok, tu też masz rację, nie pomyślałem o tym. Ale jak już byśmy się poznali, wstępnie zaakceptowali, to na propozycję spędzenia razem czasu na drugiej czy trzeciej randce wyskoczyłabyś na relakujący niemasowy basen popływać czy chociażby pomoczyć nogi?

>Z tego samego powodu nie chciałabym iść na randkę np. do kina, bo tam też nie ma przestrzeni na rozmowę.
Też tak myślę. Chociaż można pójść do kina i zaskoczyć tym kobietę, trzeba tylko znaleźć kameralną salę i wykupić całą xd Wiem, co mówię. Może czyta to jakiś kawaler, to niech się uczy..

Kosmonauta2piorunów

@spawaczatomowy Czyli rozumiem, że zezłościłeś się, bo zarzuciłam Ci, że czytasz wykop, a Ty nie chcesz mieć z tą społecznością nic wspólnego?
No oczywiście nie mogłam wiedzieć gdzie natrafiłeś na ten pomysł, ja pierwszy raz natrafiłam na niego na wykopie, dlatego założyłam z góry, że Ty też. Przepraszam, jeśli to Cię uraziło.

Ja osobiście bardzo lubię basen i pewnie bym poszła z kolesiem na którąś tam randkę na basen. Ale wiesz, to wszystko zależy, np od tego jaką byłaby między nami "energia" Trudno to wyjaśnić słowami. Czasami jest tak, że przy drugiej osobie czuję się dobrze i bezpiecznie, już nawet na pierwszym spotkaniu, więc przy takiej osobie pewnie ośmieliłbym się na realizację jakichś bardziej szalonych pomysłów. A są osoby, które muszę po prostu dobrze poznać, żeby czuć się przy nich swobodnie.

Gruba ryba2piorunów

@koniecswiata 
>Czyli rozumiem, że zezłościłeś się, bo zarzuciłam Ci, że czytasz wykop, a Ty nie chcesz mieć z tą społecznością nic wspólnego?
Nie zezłościłem, staram się być zawsze oazą spokoju, bo szkoda mi życia na rzeczy na które nie mam wpływu :smiley:
>Przepraszam, jeśli to Cię uraziło.
Również Cię przepraszam jeśli gdzieś w którymś momencie poczułaś się źle czytając moje komentarze. Na kilka rzeczy otworzyłaś mi oczy i jestem Ci za to wdzięczny. Urodziłem się głupi i taki umrę, ale szanuję każdą cenną uwagę.
>Ale wiesz, to wszystko zależy, np od tego jaką byłaby między nami "energia" Trudno to wyjaśnić słowami.
Nie trudno, to się czuje albo nie. Tak po prostu
>A są osoby, które muszę po prostu dobrze poznać, żeby czuć się przy nich swobodnie.
A miewasz tak, że od samego początku odpala się gdzieś tam głęboko alarmujący brzęczyk już od pierwszego kontaktu z kimś? Takie świdrujące wrażenie nieszczerości, niewiem jak to opisać. Nawet, gdy ta osoba ani razu nie dała znać, że ma złe intencje, to to wrażenie nie chce odpuścić

Kosmonauta1piorunów

@spawaczatomowy

>A miewasz tak, że od samego początku odpala się gdzieś tam głęboko alarmujący brzęczyk już od pierwszego kontaktu z kimś? Takie świdrujące wrażenie nieszczerości, niewiem jak to opisać. Nawet, gdy ta osoba ani razu nie dała znać, że ma złe intencje, to to wrażenie nie chce odpuścić

Czasem tak mam, kiedy ktoś ma podobne zachowania do osoby, którą już kiedyś spotkałam i ta relacja nie zakończyła się dla mnie dobrze. Aczkolwiek muszę przyznać uczciwe, że czasem się mylę co do intencji drugiej osoby, więc nie wierzę sobie na 100% :smiley: Na początku staram się obserwować i nie oceniać jakichś pojedynczych zachowań. A czasem tak jest, że kogoś nie lubię, tak zupełnie bez powodu 😉

Gruba ryba1piorunów

@koniecswiata 
>Czasem tak mam, kiedy ktoś ma podobne zachowania do osoby, którą już kiedyś spotkałam i ta relacja nie zakończyła się dla mnie dobrze.
Uczenie się na błędach to ważna cecha charakteru. Patrząc po ludziach nie każdy ją ma
>Na początku staram się obserwować i nie oceniać jakichś pojedynczych zachowań.
No to poczułem się obserwowany, bo oceniłaś moje zachowania w tym wątku :see_no_evil:
>A czasem tak jest, że kogoś nie lubię, tak zupełnie bez powodu 😉
Hmm, brak zalet to jednocześnie wada :exploding_head:
Żart, nadintepretuję celowo 😅

Kosmonauta2piorunów

@spawaczatomowy 
>No to poczułem się obserwowany, bo oceniłaś moje zachowania w tym wątku :see_no_evil:

XD jestem tylko człowiekiem :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@koniecswiata patrzyłem na Twój profil i mocna pustka z niego bije. Tzn nie, że niby pusty, ale coś takiego jakby zimnego. Mało się uśmiechasz chyba :confused: Albo się uśmiechasz, ale tak dla ludzi raczej, nie dla siebie. Niewiem, dziwne wrażenie

Gruba ryba1piorunów

@koniecswiata ajj, wiem już jakiego słowa mi brakowało - sterylny
Twój profil jest sterylny, wrzucasz wpisy z górnej półki, intelektualnie przedstawione trudne zagadnienia, z całą bibliografią i źródłami. Ale Ciebie tam nie ma :thinking_face:

Nie moja sprawa naturalnie, taka prywatna moja obserwacja. Każdy korzysta z Hejto jak uważa. Ale to niecodzienne coś takiego zobaczyć :exploding_head:

Gruba ryba1piorunów

@koniecswiata ok, poczytałem więcej. Niewiem z jakimi demonami się mierzysz, ale robisz to dobrze i dasz sobie z nimi radę 💪pozdrawiam serdecznie i nie myśl o mnie źle. To tylko moje głupie gadanie na portalu ze śmiesznymi obrazkami

Kosmonauta1piorunów

@spawaczatomowy Oj, dziękuję Ci za Twoje spostrzeżenia. Uśmiechnęłam się od nich 🙂 Hejto traktuję jako przestrzeń do dyskusji, ale nie lubię się za bardzo uzewnętrzniać. Z demonami walczę - jak każdy z nas. Ja też Cię serdecznie pozdrawiam 😁

Pokaż więcej komentarzy (26)

Gruba ryba

w Hydepark

9piorunów

Po raz kolejny nie moje, ale posmiejcie sie i wy. Nigdy nie zrozumiem kolesi, ktorzy pisza takie rzeczy nieznajomym kobietom. Na co oni licza? Ktos wyjasni? Ze jakas obca kobieta marzy o ich zasyfionym fiucie? XD

Kosmonauta4piorunów

Jakby nie działało to by nie pytali xd w teorii

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba2piorunów

@Belzebub takie rzeczy mozna komunikowac w inny sposob, na innym etapie poznawania sie. Kiedys seks oralny nie byl praktykowany - ludzie sie myli raz na rok, a jakos mezczyzni zyli i akceptowali ten stan rzeczy. Teraz sie debile porno naogladaja i by chcieli akrobacji cyrkowych, jednoczesnie sami nie posiadajac 20cm penisow, z 3 godzinnym wzodem 😉 czasem nalezy zejsc na ziemie, bo jak ty bedziesz oczekiwal od partnerki cudow na kiju - to sie nie zdziw jak ona tez zacznie.

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub lasek na peczki xDddd watpie. Nigdy nie widzialam faceta, ktory gadal w ten sposob do kobiet i ruchal cokolwiek. To jest wykopowy przegryw patentowany.
A jakbys nie mial mozgu zniszczonego pornografia to proste stosunki by cie satysfakcjonowaly. To, ze cie nie satysfakcjonuja to pora sie zaczac martwic, a nie mowic, ze w lozku trzeba wyprawiac uj wie co, zeby dojsc xD

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub ja nie mam takich problemow, takze ciezko mi sie odniesc. :smiley:

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub wiem, ze jestem w mniejszosci. Wiem, ze problem jest zlozony, mysle, ze pornografia jednak w mocnym stopniu zniszczyla troche relacje miedzyludzkie - 46% Japonczykow w stalych zwiazkach w ogole nie uprawia seksu :smiley:

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub tylko, ze to nie prawda z kobietami 3/10, ktore podniecaja chlopy 8/10 - zazwyczaj widze to u mezczyzn, oni jak sa brzydcy to patrza tylko na kobiety 8/10, tych brzydkich nie zauwazajac i transferujac swoje leki na kobiety, bo oni by chcieli tych 8/10, ale jednoczensie ich nienawidza i mowia, ze sa 3/10, podczas gdy w rzeczywistosci te 8/10 wiaza sie z 8/10 i wszyscy sa szczesliwi.

Idz sobie na grupke bekarty tindera i obczaj z jakimi bazylami sie kobiety zadaja i uprawiaja seks i jeszcze te bazyle maja zazwyczaj 3 kochanki na boku xD u kobiet wyglad co do mezczyzn ma prawie zerowe znaczenie xD gorzej z facetami likujacymi modelki przerobione na insta i pozniej sa rozczarowani jak ida z zywa kobieta do lozka i ona nie wyglada jak modelka xD

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub niby czemu trudniej o osiagneicie satysfakcji, wiec wybieraja kogos z kim na pewno jej nie beda mialy? To sie kupy nie trzyma.
Nigdy nie widzialam beciaka 6/10 orbitujacego wokol 3/10. Jakies realne przyklady/zdjecia mozesz podac? Tylko prosze nie wklejaj pan przed ciaza i po ciazy…

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub ale ty piszesz o atrakcyjnych facetach znizajacych swoje oczekiwania, a nie kobietach. W ogole bawi mnie zawsze ograniczanie wszystkiego do wygladu. Moim zdaniem wyglad to najmniej istotny element - partner musi cie podniecac ofc, ale wszystko co poza wygladem - charakter - na tym buduje sie relacje.

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub a to sie zgadzam. Ale nie sadze, ze ludzie w realu maja identycznie wysokie wymagania jak ci w necie :smiley:

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub czlowieku, brak seksu to moze byc 20 roznych przczyn, czy to u kobiety, czy u faceta :smiley: strasznie mnie bawia ludzie, ktorzy mysla, ze znajdujesz sobie kogos 10/10, zakochujesz sie i pozniej przez 40 lat dzien w dzien parzycie sie jak kroliki xD realne zycie tak nie wyglada, w realnym zyciu emocje opadaja po kilku latach i w inny sposob zaczyna czlowiek wyrazac milosc i przywiazanie. I czasem ma to do czynienia ze spadkiem atrakcyjnosci, a czasem nie. Ale takie jest zycie. Nierealnym jest myslenie, ze z kims bedziesz mial super seks miliard lat i tylko wtedy ktos cie kocha xD

GURU1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba0piorunów

@Belzebub no kurde gościu, załóżmy, że se znajdziesz dziewczynę - cud miód i orzeszki, wiek 20 lat, ona cię pociąga szalenie, ty ją też (załóżmy, że też masz 20 lat). Czy dalej ten pociąg będzie taki sam jak będziecie mieli 50, 60, 70 i więcej lat? Nie, bo się zmieniamy, a życie nie jest jednostajne, zero-jedynkowe i nie żyjemy w bańce/stagnacji. Silne pobudzenia hormonalne to krótkie momenty w naszym życiu, a większość to proza 😉

GURU2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (41)