Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#refleksja

Fenomen

w Hydepark

9piorunów

Naszła mnie w sumie po tym artykule:
https://www.hejto.pl/wpis/pokolenie-30-latkow-na-psychotropach-to-jest-forma-narkomanii-jeszcze-bardziej-w

taka refleksja - od lat Polska i naród Polski jest ofiarą wojny która w przeciwieństwie do tej na ukrainie nie jest widoczna.
Gdy ukraińskie dzieci wywozi się do rosji i na jest media nazywają to  .
Ale:

* Gdy setkom tysięcy nas młodych Polaków robi się takie warunki,żebyśmy wynieśli się czym prędzej za granicę i by nasze dzieci rodziły się tam
* Gdy tworzy się atmosferę wstydu z tego,że się jest Polakiem - co podsyca taka  i  naśmiewajac się z Polskości
* Gdy we własnym kraju jest się obywatelem drugiej albo i trzeciej kategorii bo żydzi,ukraińcy itd. to złego słowa na nich nie można powiedzieć,a my to per "Polaczki"...
* Gdy dąży się (UE,PO i Lewica - ale tak naprawde po cichu to i PiS...) do sprowadzania "uchodźców" którzy mają dostać zasiłek większy niż wynosi nasza wypłata

To nie jest to już ludobójstwo ?!! Otóż moi drodzy i moje drogie:

>Artykuł II Konwencji definiuje ludobójstwo jako czyn „dokonany w zamiarze zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych, jako takich:
>a) zabójstwo członków grupy
>b) spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków grupy
>c) rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego
>d) stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy
>e) przymusowe przekazywanie dzieci członków grupy do innej grupy”

Powiecie że przesadzam ? Że jestem i świr ? Każdy kolejny "nieudolny" rząd sprawia,że jest w tym kraju coraz gorzej dla nas. Takie są fakty.
Polityczne dziady z PO i PiSu mają tylko jedną receptę na problemy naszego pokolenia. Ta recepta to "niech jadą".

Że nie jest tak źle ? No serio ?:
https://businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/polowa-mlodych-polakow-chce-wyjechac-za-pieniedzmi-za-granice/9bgftng
https://businessinsider.com.pl/finanse/makroekonomia/na-emigracji-zyje-10-proc-polakow-w-europie-malo-kto-nas-przebija-w-tej-kategorii/j7kzxw4
https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5471/2/14/1/informacja_o_rozmiarach_i_kierunkach_czasowej_emigracji_z_polski_w_latach_2004-2020.pdf

Przynajmniej 10% oficjalnie.

Oczywiście media niekiedy próbują to zaniżać i sprowadzać to do 1 miliona.Ale:
https://www.tvp.info/65905240/ilu-polakow-mieszka-w-wielkiej-brytanii-interesujace-dane-brytyjskiego-urzedu-statystycznego
To jak 0,7 miliona jest w samym UK po brexicie to co - w innych krajach tylko 300 tysięcy i tyle ? Bzdura !
https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/narodowy-spis-powszechny-ilu-mieszkancow-polski-uwaza-sie-za-polakow/ntc1g0q
35-36 milionów wg spisu ? A jeszcze w latach 90-tych i tym bardziej za złej komuny było nas 38 milionów.

W Rwandzie za czasów ludobójstwa ubyło murzynów z 7,9 miliona do 5,7 miliona co daje spadek o 28,9%. Z czego tylko połowa to byli zabici, część czasowo uciekła, populacja tam szybko odbiła do góry.
Podobny spadek populacji był w Irlandii za czasów Wielkiego Głodu - z 9 milionów do 6,5 miliona.

Choć powody w naszym przypadku może nie wyglądają drastycznie a procentowo jeszcze nie jest źle - my się do tych liczb niebezpiecznie zbliżamy nawet w oficjalnych statystykach. A oficjalnym statystykom jak wiadomo nie do końca można ufać.

Fakty wyglądają tak:
https://parenting.pl/pol-miliona-polskich-dzieci-rodzi-sie-zagranica
I owszem,można to tłumaczyć tym,że w bogatych krajach jest lepiej. Ok.Ale dlaczego nie zadajemy sobie pytania dlaczego czy PiS czy PO czy SLD - od lat to samo gówno ? Ciągle aktualna piosenka aktualna jak gdyby nasze życie było zamknięte w jednym "dniu świstaka" : https://www.youtube.com/watch?v=kfH1hxvAN30

No dobrze, coraz więcej ludzi jest u nas na psychotropach albo mają depresje.Nie, to nie jest tylko mój problem jak się okazuje:
https://www.medonet.pl/koronawirus/koronawirus-w-polsce,stan-psychiczny-polakow--lekarze-zaniepokojeni--co-sie-z-nami-dzieje-,artykul,09798375.html
https://portal.abczdrowie.pl/mamy-epidemie-depresji-1-4-polakow-ma-zaburzenia-psychiczne
I nie tylko depresji, bo czasem i najgorszego:
https://forsal.pl/artykuly/1104848,bartosz-loza-w-polsce-mamy-epidemie-samobojstw-obowiazuje-model-leminga-pedzacego-do-przepasci-wywiad.html
https://wei.org.pl/2023/aktualnosci/sstodolak/polacy-coraz-czesciej-chca-odebrac-sobie-zycie-trawi-nas-epidemia-rozpaczy/

Nie,nie wydumałem sobie tego,to jest oficjalne:
https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/8311441,polacy-warunki-zycia-w-polsce-szkodliwe-zdrowie-psychiczne.html

Powtórzmy zatem:
Masowy rozstrój psychiczny
Warunki nastawione tak naprawdę na fizyczne wyniszczenie i wstrzymanie narodzin.
Warunki będące tak naprawdę miękką wersją przymusowych przesiedleń (zresztą osiedlanie w nasze miejsce ukraińców czy muzułmanów oraz promowanie związku z obcokrajowcami - to z tej perspektywy samo)

Co to jest ? Możecie powiedzieć że to jest nic. Ale ja wam powiem,że ta sytuacja ma znamiona prowadzonego delikatnie i po cichu ludobójstwa na naszym narodzie. Histeryzuję ? A może jednak mam rację ?

Tak zostawiam na koniec ten cytat:
>Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną. Dopiero gdy dany kraj zauważy, że plony jego uległy zniszczeniu, jego przemysł jest sparaliżowany, a jego siły zbrojne niezdolne do działania, zrozumie nagle, że brał udział w wojnie i tę wojnę przegrał
Jean Frédéric Joliot-Curie (zięć naszej Słodowskiej)
       

Gruba ryba12piorunów

@dsol17 myślę, że każdy może być dobrym/złym człowiekiem niezależnie od narodowości: Polak, Rusek, Żyd itd.
Oczywiście saldo migracyjne nie jest dokładne, ale to wina Polaków - bo się nie wymeldowują z Polski. Sama tak zrobiłam gdy wyjechałam, bo za granicą miałam niestabilną sytuację życiową i gdybym nie dawała rady, planowałam wrócić - niestety ilość papierologii w temacie przeprowadzek jest ogromna. Nie ma systemu, że piszesz od dnia 07.07. wymeldowuję się z Polski i będę mieszkać pod tym adresem w UK. Problem jest też z NFZem w takich przypadkach, nie podłączysz się szybko i łatwo do systemu jeśli potrzebujesz opieki - dlatego nie wiem skąd twoje zdziwienie na statystykę.

Co do rozstroju psychicznego - ty sobie wyobrażasz chyba, że kiedyś było lepiej. Właśnie słucham sobie audiobooka o życiu kobiet na wsiach kiedyś - serdecznie polecam to zejdziesz na ziemię. Ludzie mieli depresje, umierali z głodu, mieli pokaleczone stopy i pęcherze z powodu braku butów - jak się wdało jakieś zakażenie to umierali. Wiele patologii było akceptowanych. Bicie dzieci? Spoko. Facet robił tylko swoją robotę? Spoko. Kobieta robiła i robotę kobiety i robotę faceta? Spoko. Gościówie się zmarło przy 10 porodzie? Hops, facet brał nową babę - byle jaką, byle się dziećmi zajęła. :smiley: Zostałaś wydana przymusowo za mąż? To nic, przyzwyczaisz się. Rodzina męża Cię wyrzuciła z domu? Twoja własna już cię nie przyjmie bo transakcja dokonana.
Ludzie kiedyś cierpieli 10 razy bardziej, tylko nie było mediów, życie to była walka o przetrwanie i każdy walczył jak umiał.
Dzisiaj masz zero walki. Ludziom w takich warunkach - bez zagrożeń - odpierdala.
Dodatkowo brak przynależności, kiedyś przynależałeś do rodziny i pół wioski to była twoja rodzina - jaki byś nie był, garbaty, pryszczaty, przynależałeś. Dzisiaj osob, które mają niską samoocenę nie intergrują się z innymi. Praca z 10 h w polu, czy 5 h gotowania zamieniła się w siedzenie i klikanie, a nasze ciała są stworzone do ruchu i potrzebują ruchu jak powietrza. Więc nie dziw się, że ludzie chorują. Kiedyś nikt nie miał niedoborów witaminy d, dzisiaj 90% Polaków ma taki niedobór - to ci powinno dać do zrozumienia jak mocno zmieniły się warunki życia. :smiley:

Żadna partia/organizacja nie sprawi, że będziesz dobrym, uczciwym i pracowitym człowiekiem, kształcącym się całe życie - a tylko takie społeczeństwa odnoszą sukcesy ekonomiczne. Chcesz żyć lepiej? Stawiaj sobie wyzwania i nie spoczywaj na laurach.

Mistrz6piorunów

@GtotheG cicho, psujesz tezę, że to wina UE i lewactwa

Fenomen0piorunów

@GtotheG
> Ludzie kiedyś cierpieli 10 razy bardziej, tylko nie było mediów, życie to była walka o przetrwanie i każdy walczył jak umiał.

Mylisz ból z cierpieniem. Nowoczesność zlikwidowała ból, cierpienie pozostało. To wszystko co dalej wymieniłeś było ówczesną alternatywą dla xanaxu. Obejrzyj sobie statystyki samobójstw dla Grenlandii, gdzie w kilkadziesiąt lat wyrwano ludzi z igloo do bloków i im wyjebało wisielców od zera do światowego rekordu. Pomimo zabudowanych ustępów miast dziury w lodzie.

Fenomen1piorunów

@GtotheG ale zdajesz sobie sprawę,że żyjemy jednak w XXI wieku a nie w XIX czy na początku XX w na pół pańszczyźnianej II RP ?

Ty mi koleżanko powiedz jedną rzecz - czy to normalne,że w tym kraju się od lat niemal nic na lepsze nie zmienia ?

I drugą - Dla zabawy wyjechałaś czy dlatego,że za granicą ci jest dużo lepiej a w Polsce nawet nie zapowiada się,że będzie lepiej kiedykolwiek ?

No odsłuchaj sobie ten teledysk t-love, początek lat 90-tych odsłuchaj:
https://www.youtube.com/watch?v=kfH1hxvAN30

To jest staroć a cholera NADAL aktualny. Po cholernych 25 latach, po raz pierwszy wkurwiałem się jak to słyszałem w radiu będąc dzieciakiem który już w wieku 11 lat wiedział,że w tym kraju jest hujowo ale nie rozumiał jeszcze,że ta piosenka to jedna wielka ironia. No do cholery dziś doskonale rozumiem że to ironia, upłyneło 25 lat i dalej mamy niemal to samo ! (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ 25 lat ! Większa część mojego życia. Dla niektórych z was to będzie wręcz całe wasze życie.

Może dramatyzuje,może odstawiam coś niczym filmowy Miałczyński ale... Do cholery ! (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻

>Chcesz żyć lepiej? Stawiaj sobie wyzwania i nie spoczywaj na laurach.
Fajnie brzmiące słowa,ale raczej nie na Polskę. Osobiście wkładałem wysiłek, wierzyłem że będzie dobrze i co ?

Mógłbym znieść sytuację gdyby wszystko świadczyło że to tylko ja jestem taki beznadziejny - znieść albo skończyć ze sobą i tak czy siak byłby spokój,ale ja widzę,że jest znacznie gorzej - to wszystko jest systemowe. No future.

T.Love - Jest Super [Official Music Video]Music video by T.Love performing Jest Super. (P) 1997 The copyright in this audiovisual recording is owned by EMI Music Poland Sp. z o.o.YouTube
Gruba ryba3piorunów

@dsol17

> czy to normalne,że w tym kraju się od lat niemal nic na lepsze nie zmienia ?

Napisz proszę ile masz lat, bo od upadku PRLu przeszliśmy niesamowitą transformację. Jest dużo lepiej niż w latach 90-tych.

> Fajnie brzmiące słowa,ale raczej nie na Polskę. Osobiście wkładałem wysiłek, wierzyłem że będzie dobrze i co ?

Skoro nie wierzysz, że w Polsce da się coś zmienić, robić lepiej, brać pozytywne przykłady z rozwiniętych krajów - to co tu robisz? Kraj tworzą obywatele, spójrz sobie np. na Szwajcarię - tam każdy obywatel bierze osobisty udział w referendach, aby decydować o wszystkim co się dzieje w kraju. Odpowiedzialność społeczna. Spójrz na zachód - jeśli polityk tam coś ukradnie/popełni polityczne faux pas to znika z polityki, albo są wyciągane konsekwencje prawne.
Napisz proszę jakie wysiłki władałeś żeby coś się zmieniło: jakie szkoły skończyłeś, w trakcie jakich kursów jesteś teraz? Czego się uczysz? Nad czym pracujesz? Rozwijasz własną firmę?

Co do mojego wyjazdu z kraju, nie był podyktowany finansami, a sprawami prywatnymi. Aktualnie mieszkam w Polsce na stałe, ale nie wykluczam, że kiedyś wyjadę - jeśli trafi mi się super oferta pracy.

Gruba ryba0piorunów

@loginnahejto.pl Grenlandia czy Eskimosi to inna sprawa - ich wyrwano z domów rodzinnych, od rodziców, zabrano im kulturę, tożsamość i siłą zmuszono do cywilizowania się, do stresu, presji, karano za brak postępów itd. Tu już można się rozwodzić nad systemami edukacji i jaki wpływ mają na życie człowieka, dodatkowo wychowywano ich w poczuciu niższości, bycia gorszym niż kolonizatorzy. Taka mieszanka zawsze jest toksyczna.
Co do bólu - nie jest on całkowicie wyeliminowany, nie przesadzaj. Ja np. unikam stosowania środków przeciwbólowych. :smiley: Wiele ludzi cierpi bo leki nie przynoszą ukojenia, różne są choroby i dolegliwości. Ja np. cierpię na migreny i mi neurolog powiedział, że leków na to mi nie zapisze i elo. Bo to za silne leki i nie ma sensu brać - tylko w ostateczności. xD

Fanatyk1piorunów

@GtotheG
gosc ma 35 lat i robi staż w domyśle przeznaczony dla wchodzących na rynek pracuj. to dużo mówi.

Fenomen0piorunów

@GtotheG 36 i "dużo lepiej" to moim zdaniem wcale nie jest. Pod względem technologicznym może nie jeździ się w Polsce starymi kwadratowymi fiatami i syrenkami (no chyba,że ktoś ma kasę albo jest pasjonatem i wyrobił żółte tablice),owszem są dziś komputery,laptopy itd - ale cała reszta to sorry,moim zdaniem nic się nie zmieniło. Może to taki region (zadupie,fakt), ale widzę jak jest to jest jakiś kiepski kabaret i tyle...

A wyjazd ? Pewnie na tym się skończy,no w ostatnich latach to miałem ciulową sytuację z której wychodzę niestety bardzo powoli... Własna firma w tym kraju ? Weź mnie nie rozśmieszaj (choć to śmiech przez łzy) w najbliższym mieście powiatowym właśnie w ostatnich 2 latach coś 1/4 jest zamknięta albo się zamyka. A z naszą pewnością prawa to zaraz Vateusz wpadłby na kolejny z genialnych sposobów by mnie "rozkułaczyć" z moich nieistniejących oszczędności które potrzebowałbym żeby zainwestować w firmę. Która by musiała mieć jakichś klientów zresztą. Klient to podstawa a ja jakoś widzę wkoło tylko ludzi którzy chcieliby coś za darmo i pytaliby co tak drogo... Kasa na firmę z urzędu ? Buhahahaha... "Nie dla psa kiełbasa" - nie żeby powiedzieli wprost ale tak wychodzi. Nawet kursy na obrabiarki CNC jak byłem bezrobotny pozajmowane po 1 dniu zresztą. Cieszę się,że chociaż na staż się załapałem i że nawet mnie po nim zatrudnili,ale zobaczę za 3 miesiące czy coś będzie dalej.Raczej nie,trzeba odłożyć co się da i spierdalać z tej dziury.

Już mnie do tej pory przyblokowali ze sprzedażą działki tą swoją starą ustawą o działce dla rolnika (niby teraz można,ale przy tej inflacji i cenach już się nie opłaca), sprawili że kurs który robiłem stał się gówno wart (fakt, za psie pieniądze ale mnie to zniechęciło na 2 lata do robienia jakichkolwiek), a tego ile razy w pomniejszych sprawach musiałem udowadniać urzędnikom pismami,że nie mają racji to nie zliczę. O cyrku covidowym to nawet nie piszę powyżej bo to jak wiadomo chleb powszedni dla wszystkich i każdy niósł ten krzyż. W sumie nie tak źle na tle innych,mogło być przecież gorzej ale...

Ale: Polska.Kraj wielkich możliwości /s

>Kraj tworzą obywatele
I szkoda,że u nas praktycznie każdy uwierzył w to "co ja mogę zmienić...

Gruba ryba2piorunów

@dsol17 przykro sie to czyta. Ja na twoim miejscu juz dawno sprzedalabym ta ziemie, spakowala manatki i szukala szczescia gdzie indziej. Obracam sie w troche innym srodowisku - widac rozwoj i ludzie ciezko pracuja na sukces. I wielu sie udaje.

Gruba ryba1piorunów

@GordonLameman mozna sie przebranzawiac. Ja sama mysle o nowych studiach i zmianie branzy troche. :smiley:

Fenomen0piorunów

@GordonLameman Gość nie chce podawać szczegółów ze swojego życiorysu na wypadek gdyby w realnym życiu spotkał takiego buca jak ty.

Tak - zjebałem.Tak po prostu czasem bywa. Spore ambicje,zderzenie z rzeczywistością, fakt że jest się pod względem "relacji społecznych" upośledzonym na tyle,że praktycznie każdy pracodawca uważa mnie za mało komunikatywnego (nie diagnozowane ale praktycznie pewne spektrum autyzmu) i nie nadającego sie do kontaktu z klientem a na koniec ciulowy region i niekorzystne zdarzenia losowe których nie dało się uniknąć (konieczność pomocy rodzinie,cyrk covidowy itd). Nawet osoby bardziej dynamiczne itd. w tym regionie radzą sobie tak sobie, czego przykładem jest mój zdolniejszy i normalny kolega ze studiów który po powrocie tutaj może jest w trochę lepszej sytuacji ale też jego żona nie pracuje od 3 lat a praca którą ma to jest podobnie płatna jak moja. Czyli ciulowo płatna. No tak,on przynajmniej dostał już dłuższą umowę. Ale on zasługuje bo pasuje do swojej pracy ze względu na to co robił i ma już dzieciaka, to niech ma jak najdłużej albo niech znajdzie lepszą lepiej płatną.

H*ja zresztą wiesz o mnie typie i więcej się nie dowiesz szczegółów,bo doskonale wiem że takie typki jak ty chciałyby to wykorzystać przeciwko mnie by mi "umilić" życie.

Fenomen0piorunów

@GtotheG No można,ale na nowe studia po 26 roku życia trzeba juz wykładać kasę i raczej można je robić przez to raczej tylko zaocznie. No i to tylko papier, mam nadzieję że tam gdzie jesteś ten papier jakoś bardziej szanują bo mi papier jak dotąd nie za bardzo pomógł. Jak masz mniej niż 26 to gratulacje,wtedy jakieś ulgi chociaż będziesz mieć.

I tak szczerze przebranżowienie to warte jest czegokolwiek tylko jeśli masz już gotową pracę albo perspektywę bardzo dobrych zarobków w danej branży - bo jednak zaczynasz znowu od zera. Napisałem tam wyżej o moim koledze co też wrócił do mojego zadupiastego regionu. Był już wyższego stopnia menagerem a teraz jest rodzajem początkującego kierownika w czymś innym - za kwotę która jest niewiele wyższa od minimalnej. Powinęła mu się noga przez Covida i się przebanżawiał,wrócił do rodziny jak ja. No ale jego rodzina może jest dla niego bardziej pomocna.Może.

>a na twoim miejscu juz dawno sprzedalabym ta ziemie, spakowala manatki i szukala szczescia gdzie indziej
Rzecz w tym,że może się znowu nie udać a sprzedawanie czegoś za mniejszą kasę niż jest to warte to słaby deal. Nigdy nie byłem optymistą,a to co się działo od czasu studiów w moim przypadku pozwala mi zakładać,że czy rzeczywiście jestem nieudacznikiem czy to okoliczności - ale Murphy ze swoimi prawami na pewno tylko czyha aby dać mi w kość.
Ale zgoda,że coś trzeba będzie robić,bo nie robienie niczego to przepis na porażkę.

Gruba ryba2piorunów

@dsol17 no tak, ja mam zamiar wyłożyć własną kasę i iść na zaoczne. Mam 34 lata. Mi papier bardzo pomógł, ale wstrzeliłam się też dobrze z moimi studiami w obecny rynek pracy. Bo studia też trzeba wybrać pod kątem zapotrzebowania. Jesteś facetem - czemu nie idziesz na elektryka czy hydraulika, czy kafelkarza? Mega dużo roboty, dobry hajs, a te zawody powoli znikają z rynku, bo mało młodych się kształci w tych kierunkach, bo są uważane za nieprestiżowe. Wiem, że w nowej branży zaczyna się od zera - dlatego ja planuje mix - w tygodniu robić to co robie, a w weekendy drugi etat w drugiej robocie.
Nie porównuj się do kolegi, co ma w ogóle na celu takie porównywanie? On ma swoją ścieżkę życiową, ty masz swoją. Na potknięcia i ciężkie czasy robi się coś takiego jak poduszka finansowa - wtedy masz komfort znalezienia dobrej roboty "w swoim czasie".

> Rzecz w tym,że może się znowu nie udać.

Jeśli będziesz porażki czy ciężkie doświadczenia traktował jak straszaki to nic w życiu nie osiągniesz. Mam kumpla, który zarabia rewelacyjnie, jest zdolny, inteligentny. Wiesz jak on pracuje nad projektem? Zaczyna projekt. Projekt nie wychodzi. Porażka. On zaczyna jeszcze raz, inaczej. Kolejna porażka. Kolejny raz zaczyna - coś tam się w połowie udało, ale jest blokada. Dobra, zaczyna jeszcze raz. I tak 10 razy aż znajdzie rozwiązanie dla swojego problemu i osiągnie sukces. Sukces odnoszą ludzie, którzy się uczą ze swoich porażek. W miejscu stoją ludzie, którzy porażek unikają i są dla nich traumatyzujące. Musisz zmienić mindset.

Fanatyk1piorunów

@dsol17
nie mam zamiaru ci uprzykrzać życia.

nie jestem chujem. I wiem jak to jest, to do mojego pracodawcy jakieś pisowskie gowna kiedyś wypisywał bzdury, bo im się nie podobało ze ich na fejsie zaorałem w sprawie sądów.

chcialbym, żebyś znalazł pomoc i przestał szukać głupich spisków usprawiedliwiających co się dzieje.

nie masz lekko, tak jak wiele innych osób. Są faktycznie regiony, gdzie jest gorzej. Boom na IT się trochę kończy, ale nie będzie lepiej jeśli nie będziesz nad tym pracował. Nad komuniakcją z innymi też. Nad tym, żeby wybujała wyobraźnia nie wymyślała spisków i głupot również.

Fenomen0piorunów

@GordonLameman Te całe spiski nie są niestety moim zdaniem głupotą, a szczerze mówiąc ta cała szopka z Q z której się naśmiewasz jest i tak lepszym rozwiązaniem jak perspektywy takie jak mniemana "kolejna pandemia", walka z benzyniakami (tylko zakazu korzystania z samochodu na moim i tak beznadziejnym komunikacyjnie obszarze mi jeszcze brakuje do pełni szczęścia /s), kataster czy inne wysiedlenia z mieszkań, zamordyzm jak w chinach i inne atrakcje...
Może przesadzam (oby !) ,ale wolałbym znać rozwiązania na każdy potencjalny problem i być gotowy.

To że metaforyczne gówno cały czas leci z nieba - do tego się idzie przezwyczaić,ale jednak człowiek by wolał żeby była normalność i żeby leciał co najwyżej normalny deszczyk który nie śmierdzi. Bo jednak bycie jelonkiem stojącym na drodze pędzącej ciężarówki jest frustrujące. Staram się przewidzieć zagrożenia - te prawdopodobne i mniej prawdopodobne,ale z ograniczaniem ich skutków lub redukcją ich do zera na razie jeszcze mi nie wychodzi. Ale będzie wychodzić. Będzie,albo się tym wykończę i nie będę tego już potrzebował.

>Nie porównuj się do kolegi, co ma w ogóle na celu takie porównywanie?

@GtotheG Ocenę ile mam minimalnie do nadrobienia rzecz jasna. Tak to boli.Niestety boli za mocno zamiast motywować. Ale nie mam wyjścia,trzeba ruszyć dupę i ogarnąć wszystko. A wymiana mindsetu jest w trakcie.

Fanatyk0piorunów

@dsol17
No ale póki co to skupiasz się na rzeczach na które i tak nie masz żadnego wpływu.

zamiast poprawić to na co masz wpływ (swoją sytuację).

zamiast tego piszesz o rZeczach - moim zdaniem - urojonych. Ten cały QAnon to głąb, który po cichu robi kase na ludziach.

czy kasz wpływ na to co dzieje się w USA? Żadnego. Czy masz wpływ na ustawodawstwo UE? Najmniejszego.

co możesz zrobić to poszukać rozwiązania mniejszych, ale za to stricte twoich problemów.

swoją drogą - akurat kataster to bardziej może pomoc tobie niż zaszkodzić.

jego ideą jest zmniejszenie opłacalności inwestycji w nieruchomości, co pozwoli na obniżenie czy zahamowanie cen na rynku. Pozwoli na to, żebyś mogł np. Wynająć mieszkanie w mieście i jakoś żył z pensji, a nie tak jak teraz.

problem rentierow i „inwestowania w nieruchomości” jest gigantyczny i to trzeba ukrócić, bo liczba nieruchomości jest skończona. No, ale wiem - to lewactwo 😂😂😂

Fenomen0piorunów

>jego ideą jest zmniejszenie opłacalności inwestycji w nieruchomości, co pozwoli na obniżenie czy zahamowanie cen na rynku. Pozwoli na to, żebyś mogł np. Wynająć mieszkanie w mieście i jakoś żył z pensji, a nie tak jak teraz.

@GordonLameman A zauważyłeś coś co jakikolwiek - PiSowski czy niepisowski rząd zrobił dobrze ? Bo ja jak dotąd nie :rolling_on_the_floor_laughing:
Idealny rząd dla Polski to taki który by tak się pokłócił,że nie wprowadzi żadnej nowej ustawy...

Korporacji i spekulantów to oni nigdy nie dojadą bo ani nie wiedzą jak,ani nie mają chęci, ani samokontroli by przeciwstawić się "lobbystom".
A nawet gdy o dziwo spróbują,to wynik konfrontacji urzędnika (dostającego trochę powyżej minimalnej i przez to mającego wyjebane - chcącego tylko odwalić swoją robotę,poplotkować i wypić w pracy kawkę) z dobrze opłacanym wykwalifikowanym specjalistą z prywatnej firmy z reguły jest oczywisty - więc na koniec w ramach zaostrzenia przepisów które nie zadziałały koszty ponieść będą musieli zwykli ludzie a nie kombinatorzy.

Gruba ryba2piorunów

@dsol17

> Ocenę ile mam minimalnie do nadrobienia rzecz jasna. Tak to boli.Niestety boli za mocno zamiast motywować. Ale nie mam wyjścia,trzeba ruszyć dupę i ogarnąć wszystko. A wymiana mindsetu jest w trakcie.

Nie masz nic do nadrobienia do niego. Nigdy nim nie będziesz, on nigdy nie będzie tobą. Każdy z was ma inne życia. Jedyną osobą do której się możesz porównać to jesteś ty sam, czy dzisiaj jesteś lepszy niż byłeś wczoraj? Co zrobiłeś żeby dzisiaj być lepszym? Jaki zdrowy nawyk do życia wprowadziłeś? Jak będziesz się oglądał na innych ludzi to właśnie będzie tylko boleć i demotywować "bo ten ma lepszych rodziców, a tamten ma lepszą pracę". Jak się będziesz porównywał do siebie to widzisz swój realny progres "rok temu na ławeczce podnosiłem 30k, dzisiaj podnoszę 50" - i wtedy widzisz rezultat i możesz być z siebie dumny. Powodzenia i dużo zacięcia, żeby udało Ci się zrealizować ważne plany życiowe! Dasz radę, zacznij wierzyć w siebie :smiley:

Specjalista2piorunów

@dsol17 czy ta neuropa jest teraz z tobą w pokoju?

Pokaż więcej komentarzy (49)

Osobistość

w Dyskusje

16piorunów

Ciężko się na to patrzy, że z racji roku wyborczego ludzie dają się tak wkręcić w wojnę polsko-polską i fora wszędzie są zasyfione spamem politycznym... :sweat:

Jak PO był u władzy, to dominował pełen negatywnych emocji spam przeciw PO, a jak PiS jest u władzy, to atak jest skierowany głównie na PiS.

Generalnie toczy się wojna ideologiczno-polityczna i z obydwu stron pada całe morze szamba i kłamstw.

DZIEL I RZĄDŹ! Tracą wszyscy. A do władzy dojdą te lub inne kanalie i nic się nie zmieni.

Gruba ryba1piorunów

@Metanoia Podobno Churchil mówił , że Polacy powinni zawsze być pokłóceni bo inaczej Polska będzie dominować w Europie. Jak widać skutecznie się to udaje.

Gruba ryba0piorunów

@Sahelantrop Niestety nie pamiętam okoliczności, ponoć ,odnosił się wtedy do Odsieczy Wiedeńskiej i pierwszego rozbioru

Autorytet1piorunów

@Barabarabasz7312 Obawiam się, że to bujda. Churchill miał bardzo racjonalny stosunek do Polaków i nienajlepsze o Polsce zdanie. Wątpię, aby wypowiedział taki idiotyzm.

Inspirator0piorunów

@Metanoia o k**** symetrysta xDDDD

Osobistość0piorunów

@Jajco raczej człowiek rozczarowany, który wielokrotnie łudził się, że w Polsce będzie rządzić mądra partia, ale nie mający już złudzeń. Nie będzie....

Pokaż więcej komentarzy (16)