Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#reklamaniesponsorowana

Fanatyk

w Hydepark

18piorunów

Ogólnie to szukałem sandałów i nie mogłem znaleźć fajnych, a skórzanych to nie mogłem znaleźć w ogóle. Jeden model w CCC i to bez mojego rozmiaru.

Ale znalazłem takiego polskiego producenta panszew. I kupiłem i są spoko. Skórzane, fajny model, wygodne. Mam 44, takie wziąłem i się wydają ciut za duże, ale zostawiłem, bo i tak są w porządku. Normalnie bym nie pisał reklamy, ale polski producent, więc czemu nie.

Czy mam z nimi coś wspólnego? Kupiłem od nich buty. Czy mi płacą za reklamę? Chciałbym, ale nie.

panszew.pl

Aa, cena. Jestem sknera, więc kto to widział płacić dużo za tak mało materiału. No ale z racji, że polski producent i że trafiłem jedyne dostępne skórzane, to już dałem te 200 zl.

Na dowód zdjęcie.

GURU11piorunów

Jakie skarpety do nich polecasz?

GURU0piorunów

@RogerThat nie wiem jak można nosić inne. Buba, że jakieś inne organiczne materiały.

Fanatyk0piorunów

@Taxidriver też nie wiem. Co najwyżej domieszka elastanu.
Najlepsze są te kolorowe skarpety dostępne na specjalnych stoiskach że skarpetami, piękne wzory wymyślne. Skład? Poliester xddd cena? 50 zł xddddd

GURU0piorunów

@RogerThat sa takie 70% bawełna 30% polyester.
W TKMax kupiłem skarpety z bambus czy czegoś w tym stylu. Cieniutkie, bardzo przewiewne, niestety, nie wytrzymują zbyt długo

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

To będzie brzmiało trochę jak reklama, ale to ja za nią zapłaciłem.
Szukałem przez jakiś tydzień pompy paliwa do Rovera. Zadanie niełatwe, bo poza ciśnieniem pod gaźnik musi ona być wewnętrzna (do zbiornika), musi mieć odpowiednią średnicę korpusu razem z wlotem i wylotem, terminale muszą być na nakrętkę M3, a fajnie jakby była tej samej długości. Z ostatniego kryterium musiałem zrezygnować, bo po prostu nie istnieją już tak krótkie pompy.
Dzięki sprzedającemu carsfit_pl z allegro udało mi się uniknąć zamawiania wielu pomp i odsyłania tych nieodpowiednich. Ten człowiek nie tylko wie co sprzedaje, ale też ma co zmierzyć, bo w odróżnieniu od innych sklepów towar ma na miejscu.

Dziś pompa dotarła, musiałem tylko trochę wjechać dremelem w zbędny plastik, naprostować blokady w oryginalnym koszyczku i... pasuje!
Teraz jeszcze uszczelka, montaż i test.

[Ta mała pompa z czarnym dziubkiem to oryginał]

Lider4piorunów

@macgajster To raczej nie wyjątek, zdarza się że na allegro trafisz na kogoś, jak dobrze określiłeś, kogoś kto wie co sprzedaje. Szkoda że to nie norma, ale fajnie że Ci się przyfarciło 😉
Jak pompa zabangla to może w końcu ten spot zrobimy?!

Gruba ryba3piorunów

@Yes_Man spot można zrobić i bez pompy ¯\\_(ツ)_/¯ To w końcu chodzi o ludzi, co nie?

Gruba ryba2piorunów

@Yes_Man z wielkim cacem, i madonnom

Inspirator2piorunów

@macgajster Jak się zdarzy kompetentny sprzedawca z chęciami i znajomością tego co sprzedaje- to trzeba pochwalić bo to rzadkość jest.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Majsterkowanie

21piorunów

Ograniczniki głębokości wiercenia Wolfcraft 2755000 - koszt ok 20zl.

Zacząć powinienem od tego, że nigdy przenigdy nie używajcie tych najtańszych ograniczników na jedną śrubkę którą dociska się do wiertła "blokując" ogranicznik. One zwyczajnie nie działają i prędzej czy później się przesuną i wszystko się spierdzieli, już pomijając fakt jak ciężko się je zaciska na spiralnej części wiertła.

Tutaj natomiast mamy ograniczniki które zaciskają się dookoła wiertła, całą powierzchnią. Bardzo łatwe mocowanie na całej długości wiertła, wygodny zawias, solidna budowa. Nie ma opcji żeby coś się przesunęło jak się porządnie zaciśnie (a jest co zaciskać, bo śruby M4 a nie jakieś miniaturowe gwinty jak to bywa w tych najtańszych).

Tylko na 6, 8 i 10mm ale i tak polecam, warto mieć w narzędziach.

Mistrz5piorunów

@emdet ja używałem takich czy innych ograniczników do momentu w który uświadomiłem że tak samo sprawdza się kawałek drewna z dziurą wywierconą wiertłem którego akurat używam. Jak na obrazku

Fanatyk1piorunów

@owczareknietrzymryjski to teraz przesuń ten kawałek drewna tak żeby otowr był 3mm płytszy 😛

Wiadomo, że zawsze można inaczej i bezkosztowo, ale tu o wygodę chodzi.

Mistrz6piorunów

@emdet takie korekty dokonuje się wiertłem w uchwycie wiertarskim. Nie wkładam wiertła na maksa i mogę regulować jak chcę. Głębokość ustawiam suwmiarką i potem przenoszę na wiertło. ¯\\_(ツ)_/¯ ez robota Ja do produktów wolfcrafta podchodzę z rezerwą.

Lider2piorunów

wydruk takich ogranicznikow na drukarce 3d kosztuje kilka groszy 😉

Fanatyk1piorunów

@100mph sam wydruk małych elementów zawsze będzie kosztował grosze. Ale trzeba mieć co drukować :smiley:

Lider1piorunów

@emdet raczej czym 😉 pliki stl ogranicznikow glebokosci sa powszechnie dostepne

Pokaż więcej komentarzy (16)

Fanatyk

w Majsterkowanie

49piorunów

Pogłębiacz do drewna Wolfcraft 2546000 na średnice łba do 8mm - polecam gorąco wszystkim majsterkowiczom.

Co to robi? Wgłębienie w materiale na łeb wkręta stożkowego.

Na początek powiem, że trochę już ich przerobiłem. Mniejsze, większe, no z 5 różnych testowałem jak nic, ale ten konkretny model (jest też większy rozmiar jakby ktoś potrzebował) nie ma sobie równych.

1. Kosztuje ok 10zl, więc grosze
2. Dzięki pilotowej końcówce zawsze wgłębienie na wkręt jest równe, tj. w tym samym miejscu co otwór na wkręt. Wiele poglebiaczy ma tendencję do niewspółosiowości w tej kwestii i wychodzi krzywo i brzydko.
3. Za⁎⁎⁎⁎scie ostry, wchodzi jak w masło i tę ostrość trzyma baaaardzo długo jak na takie narzędzie
4. Jako że wchodzi jak w masło, to bardzo prosto można kontrolować wielkość pogłębienia - tak, imo prościej niż z ogranicznikiem. Bo ograniczniki się kurna przesuwają i się przestaje o tym myśleć i wychodzi masakra 😛 bez problemu zrobi też głębsze zagłębienie w stylu żeby łeb był pół centymetra pod powierzchnią.
5. Jest super do niestandardowych zastosowań - jak wkręt ma iść pod kątem np. 45° do powierzchni, to możemy po nawierceniu otworu zrobić tym taką szybką kieszeń na łeb wkręta żeby się dobrze oparł, w stylu wierteł do pocket hole tylko z ręki.

Polecam mieć na zaś, miejsca nie zajmuje, jeść nie woła a jak przyjdzie co do czego to niezastąpiony.

Mocarz0piorunów

Nice

Kosmonauta2piorunów

Z taką prowadnicą jeszcze nie widziałem. A wolfcraft rzeczywiście ma całkiem spoko te zabawki.

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Majsterkowanie

49piorunów

Dzisiaj w - kompaktowe szczypce tnące przegubowe KNIPEX CoBolt:registered: 71 01 200 - czyli w skrócie sprzęt do cięcia drutu, w praktyce zaś - wszystkiego.

Kupiłem do drutu z którym kombinerki sobie już nie radzą, te szczypce bowiem wg producenta opędzlują ze smakiem Ø 5,2 mm średnio twardego drutu.

Są naprawdę malutkie jak na swoje możliwości i tnie się nimi przyjemnie, zniszczenia po paru latach praktycznie nie istnieją. Duży plus za to, że to nie tylko sprzet do ciężkiej roboty - szczęki zamykają się tak precyzyjnie, że bez problemu przetnie cię nimi jakiś cieniutki drucik czy blaszkę, i to na całej długości ostrzy. Albo jakiś niewielki płaskownik. Albo w sumie cokolwiek, bo z czasem zacząłem je wykorzystywać w coraz dziwniejszych momentach w których po prostu musiałem coś rozbroić.

Podsumowując, świetny partner do kombinerek w domowej zagrodzie, polecam.

Tytan4piorunów

@emdet

Knipex.
Marka robi robote.

Fanatyk0piorunów

@w0jmar oczywiście. Ale nie za każdy rodzaj narzędzia warto do knipexa czy innego würtha dopłacać 😉

Kosmonauta1piorunów

@emdet mam i powiem, że fajne, ale za drogie. Do domowej skrzynki raczej chiński zamiennik by każdemu wystarczył. Podobnie jak szczypce klucz, których zamiennik ostatnio pojawił się w lidlu i szczególnie nie ustępuje oryginałowi.
Ja cobolów używam w sumie głównie do przycinania śrub na szybko, do większości innych rzeczy jakoś bardziej pod ręką są zawsze jakieś kombinerki wielofunkcyjne

Fanatyk0piorunów

@prepetum_mobile jaki chiński zamiennik polecasz? Bo się nie spotkałem z podobną konstrukcją i mozliwościami.
Do przycinania wkrętów czy śrub jest super. Co do kombinerek - ja zawsze (i to nie bez powodu) obawiam się o uszkodzenie ostrzy kiedy tnę coś grubszego. Tutaj oporów nie mam.

Kosmonauta1piorunów

@emdet nic nie polecę, bo sam mam cobolty, które pewnie starczą mi do końca życia i nie ma sensu nic innego kupować. Ale z chińskich marek to mam np. kombinerki workpro i wydaje się to rozsądna marka pod względem cena-jakość. Mają też w ofercie klona coboltów

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

20piorunów

Dzisiaj z kategorii narzędzi - kombinerki. Klasyczne.

WIHA 26706 180MM
Jak pewnie wielu z Was - kombinerki miałem już niejedne. Tanie, drogie, małe, duże. Te konkretne pojawiły się u mnie, bo kiedyś kosztowały jakieś śmieszne 30zł to wziąłem ze dwie sztuki. Dlaczego polecam (mimo, że kosztują już prawie 6 dych)?

1. Pokryte są bardzo fajną powłoką - nie guma, nie takie ślisko plastikowe jak Knipex, tylko takie trochę szorstkie coś - w każdym razie bardzo przyjemnie się je trzyma, szczególnie że są znacznie cieńsze od większości i prościej mi się nimi manewruje.
2. Ostatni ząbek szczęk zamyka się na 0 - tj nie ma żadnej szpary (w przeciwieństwie np. do Knipexa czy w sumie wielu innych też). Niezależnie jak cienką rzecz chwycisz - jak zamykasz szczęki choćby na milimetrze materiału to trzyma, nawet kartkę papieru.
3. Nie oszczędzam ich, a trzymają się bardzo dobrze. Większość zębów jest w stanie nienaruszonym

Podsumowując, jak macie jakieś Yato czy inne paskudztwo i chcielibyście sobie sprawić porządne kombinerki, to bardzo polecam zacząć od tych. Pomimo mojej wielkiej miłości do Knipexa w kontekście takich rzeczy to tutaj wygrywają dla mnie ergonomią.

GURU4piorunów

@emdet potwierdzam, wiha w ogóle robi w pytę narzędzia. Mam od nich szczypce, ściągacz izolacji i te szczypce do cięcia bocznego z przekładnią i robią robotę aż miło

GURU0piorunów

@emdet a taki przycisk, że się mocniej rozsuwają- Wiha 38191. Tną drut, oczka łańcucha, sprężynę- są dojebane, może to nie są najtańsze więc janusze jak widzą to chwytają się za bolący portfel, ale są warte swojej ceny :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Hydepark

35piorunów

Kontynuując moja serię, tym zarazem znacznie bardziej przyziemna - ręcznik papierowy.
Używam w kuchni całkiem sporo, do mycia różnych rzeczy, sprzątania czy przecierania mebli - no non stop schodzi. I po wielu marketowych gównoręcznikach z marketu za chore pieniądze wreszcie znalazłem mój idealny.

Czyściwo przemysłowe Ellis Professional 200/2
Szerokość 26cm, kawałki co 25, a cała bela ma średnicę prawie 30cm (jest serio ogromna). Recznik gruby, chłonny i starcza mi na parę miesięcy.

Minus jest jeden - jest wielka xD Więc postawiona gdzieś zajmuje dość dużo miejsca a żeby ją powiesić to raczej customowy wieszak bo w standardowe nie wejdzie.

Polecam z czystym sumieniem każdemu kto narzeka na marketowe przedrożone ręczniczki, bo ta wielka bela kosztuje ok. 50zl za 2 sztuki na Allegro.

GURU1piorunów

Kupuję identyczne. Starczają na tak długo, że porównania nie ma do tych mięciutkich.

GURU7piorunów

@emdet Ja jednak przerzuciłam się na szmarki wielorazowe, ręczniki papierowe używam tylko tam gdzie ścierka się nie nada, zebrać jakiś tłuszcz czy pozbierać kocie rzygi. Mam ze 40 i jak się nazbiera więcej to piorę.

Autorytet1piorunów

@GazelkaFarelka
Jakoś sobie wyobrażam jak te szmatki reagują w cieple i wilgoci przez parę dni...

GURU1piorunów

@cododiaska Dobrą mam wentylację w domu, wieszam w spiżarce i zaraz wyschnie. Tak samo zresztą jak kuchenne ścierki. Potem wyschnięte w jedno miejsce. Jak się kończą czyste to wstawiam pranie.

GURU0piorunów

@cododiaska Oczywiście każdą używam jednorazowo, jak ręcznik papierowy, czyli już ta użyta, odwieszona jak wyschnie to do prania, a biorę zawsze nową czystą.

Fanatyk1piorunów

@GazelkaFarelka okej, pomysł z posiadaniem ich 40 i używać jednorazowo mi się podoba. Kupię czyściwo i jeszcze w opór tych ściereczek, będę panem domu i zaimponuję żonce

GURU0piorunów

@ZohanTSW polecam, plus jest taki że ściereczką z mikrofibry lepiej się wyciera niż papierem, bo się nie rwie jak jest mokra, minus jest taki że trzeba mieć miejsce, ja mam schowek-spiżarnię na takie bałagany, nie muszę mieć wystawy kolekcji brudnych ścierek za kaloryferem 😁

Pokaż więcej komentarzy (13)

Fanatyk

w Majsterkowanie

20piorunów

Od jakiegoś czasu już nosiłem się z myślą cojakiśczasowego dzielenia się z Wami różnymi rzeczami z których użytkowania jestem szczególnie zadowolony. Wyjątkowo solidne, przydatne albo po prostu ze świetną proporcją ceny do jakości. W dużej mierze narzędzia do majsterkowania, ale nie tylko.
Otwieram zatem tag pod którym będę wrzucać co mi przypadło do gustu i zapraszał do dyskusji, jeśli będziecie mieć własne propozycje w danym temacie :smiley:

Na początek przedstawiam lutownicę gazową PROXXON MicroFlam PR28144.

Można ją teraz dostać za 180zł. W zestawie mamy kolbę, kilka końcówek, tackę z gąbeczką, mini statyw (zgubiłem), kluczyk do końcówek i trochę cyny - także standard. Lutownica ma włącznik, regulację przepływu gazu oraz zapalnik piezo.
Pierwotnie kupiłem bardziej jako solidny mikro palnik do lutowania mosiężnych detali (i w tym celu sprawdzała się bardzo dobrze - z wykorzystaniem dyszy do hot air), ale z czasem okazało się, że coraz chętniej wykorzystuję ją do doraźnego lutowania jakiś kabelków kiedy nie chce mi się wyciągać całej stacji albo potrzeba coś zrobić z dala od źródła prądu.

Najważniejsze dla mnie plusy:

* gaz - czyli brak potrzeby podłączenia do prądu i brak akumulatora. W sumie to nie wiem na ile starcza zbiornik bo mało lutuję, ale jest spory. A co najlepsze, szczególnie względem lutownicy akumulatorowej - "ładowanie" gazem do zapalniczek trwa 3 sekundy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
* działanie z koszulkami termokurczliwymi - końcówka lutownicza ma z boku jeden otwór wylotowy gorącego powietrza. Nie wiem na ile jest to zamysł konstruktorski xD Ale jest to super wygodne, że można zlutować, nasunąć koszulkę i od razu przyłożyć owy otwór i ją zacisnąć. Przez to w praktyce mało co używam specjalnej dedykowanej do tego nakładki.
* brak przewodu idącego do stacji który zawsze mi się gdzieś plącze i denerwuje
* proxxon - tak jak w przypadku innych narzędzi tej tej firmy, sprzęt dobrze wykonany. Nic tam nie lata ani się nie rozpada, ładnie spasowane, wszystko działa tak jak powinno.

Minusy:

* nie wybierzemy sobie w stopniach Celsjusza dokładnej temperatury
* kanał wylotowy gorącego powietrza zawsze z którejś strony musi się znajdować - więc jak jest bardzo ciasno, to można coś przez przypadek zjarać i trzeba o tym pamiętać. Bo inaczej się szybko przypomni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
* syczy, jak to palnik - czasem mnie denerwuje 😛

Jako jedynej to bym nie chciał mieć, ale jako dodatek do "normalnej" lutownicy albo opalarkę/palnik - polecam.

wołam na życzenie: @myoniwy @Yes_Man

Twórca3piorunów

@emdet Mam ten sam zestaw, też szczerze polecam :D Pierwotnie kupiłem na czas remontu, gdy trzeba było czasem polutowac dwa kabelki bez prądu. Obecnie używam głównie do termokurczek

Fenomen1piorunów

Proxxon to jest świetna firma. Noszę się z zamiarem kupna tej małej ręcznej wiertareczki w stylu Dremela ale nie do końca jeszcze mam co nią robić 😅 pewnie gdybym kupił to bym zaczął wszystko wokół nawiercać i szlifować XD

Fanatyk1piorunów

@bishop jak mówisz o miniszlifierce wysokoobrotowej to ja polecam Dremela po prostu :smiley: Można do niego dokupić taką ilość akcesoriów, że spokojnie znajdziesz zastosowanie :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)