Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#renewables

Gruba ryba

w Hydepark

24piorunów

Dzisiaj naprawdę . Kilka przebite z tegorocznego kontraktu. Postawiliśmy 46 turbin bez żadnego LTI więc brak mogę odhaczyć.
Teraz jeszcze rozruch, pierwszy serwis i koniec roboty na ten rok. Zobaczymy co później ale zapowiada się ciekawie. 😉

https://youtu.be/PlnwxpnaGCY?si=hpEdp22UsHb_gN-H

GURU5piorunów

@jarezz ten świder na słupie w jakimś konkretnym jest celu?

Gruba ryba1piorunów

@starszy_mechanik aaa.... W tej firmie nazywa się to Scruton Coil. Zapobiega oscylacji wieży, kiedy nie ma jeszcze obciążenia naccelli, DT, huba I blatów. Ogólnie wizę stoi w pionie kiedy wieje zamiast latać jak wibrator.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Pierwsza ofszorowa farma wiatrowa postała jako demonstrator technologii w 1991r. w Danii. Ogólnie były to turbiny lądowe dostosowane do warunków morskich, a nie stricte urządzenia projektowane od początku do pracy na morzu.

Vindeby pracowała do 2017r. Składała się z 11 WTG o mocy 450kW każda.

    

PS. Warto zwrócić uwagę na  i gościa bez pełnego PPE - zdjęcie z budowy. Drugie foto to rozbiórka (decommisioning).

PSS. Producentem WTG było BONUS Energy - aktualnie część znienawidzonego w pewnych środowiskach niemiecko - hiszpańsiego Siemens Gamesa Renewables (SGRE).

Gruba ryba

w Hydepark

59piorunów

Może wrzucę kamyczek do ogródka farm wiatrowych ale... słyszałem już wiele bzdur jak np. wujek mojej różowej, który twierdził, że jego krowy będą dawać zsiadłe mleko, a kury znosić kwadratowe jaja przez wiatraki...
... dopóki deweloper nie dał mu oferty najmu trzech działek, na 25 lat, za 700EUR miesięcznie (za każdą lokalizację). Potem tak poszedł w  , że wydzierżawił jeszcze 2,5ha pod farmę PV.

Czy wiatraki mogą być groźne? Owszem, zdarzają się w nich wypadki śmiertelne. Owszem, mogą się zawalić lub być strawione przez pożar... jak każda konstrukcja.

Że emitują różne dziwne promieniowania.... Zastanówmy się, ile takiego promieniowania emituje telefon, router, smartwach i jak blisko tych źródeł jesteśmy oraz jaki jest czas ekspozycji na nie.

Spotkałem się też z tezą, że wiatraki to wymysł szatana. Kiedyś kolega pkazywał mi zdjęcia z jednej budowy, na której w drzwiach do turbiny znaleźli krucyfiksy i napisy namazane sprayem "Odejdź stąd szatanie!".

No więc czy wiatraki są 100% bezpieczne. Jak wszystko co stworzone na tym świecie no nie do końca. Wydaje mi się, że największym zagrożeniem dla szarego człowieka, jest lód, który osadza się na wiatrakach.
W zasadzie to lód, który się odrywa od wieży, nacelli czy łopat. Zwłaszcza kiedy turbina pracuję.

W ramach ciekawostki, na zdjęciu wrzucam screenshot z wyliczeń na jaką odległość taki kawałek lodu może sobie odlecieć.
Dla osób, którym wydaje się to niegroźne - weźcie pod uwagę wysokość turbiny, prędkość wiatru, masę lodu i grawitację.

Na snapie - wyliczenie dla turbiny, która ma wysokość piasty (hub height) 158,5m oraz średnicę rotora 163m. W tym wypadku mówimy o lodzie odpadającym od łopat.
Co z lodem spadającym z nieruchomych elementów i które nie odstają tak od osi turbiny jak blejdy? Zasada jest prosta - promień strefy bezpieczeństwa równy jest wysokości punktu, z którego ten lód może odpaść

Kiedy jest największe ryzyko na pojawienie się tego zjawiska? Najgorsze są warunki pomiędzy -2 i +2 stopnie Celsjusza. Oczywiście przy nieco niższej lub wyższej temperaturze, spadający lód też może wystąpić ale prawdopodobieństwo jest mniejsze.

PS. Tak, turbiny można wyposażyć w anti - icing system ale 100% pewności, że lód na łopatach się nie pojawi nie ma. No i nie każdy deweloper chce za to zapłacić, bo standardowo nie jest to na wyposażeniu maszyny.

   

Gruba ryba6piorunów

@jarezz TL;DR: trzeba się modlić do Dziadka Mroza i stawiać mu kapliczki

Gruba ryba2piorunów

@jarezz nie tam, gdzie mi tu z jakimś zababonem. Kapliczki stawiać w bezpiecznej odległości od wiatraków i mówić, że nie można bezcześcić świętej ziemii dookoła nich, tak postępują prawdziwi ludzie rozumni xD

Gruba ryba14piorunów

Ciekawe z tym lodem, nie zdawałem sobie sprawy, że podziwiając wiatrak z prawie połowy kilometra można dostać strzała bryłą lodu 😛

Daleko mi do antywiatrakowej szurii ale nocowałem w okolicach wiatraków na podlasiu i szum, który one wydają jest jednak bardzo uciążliwy. Szum porównywalny do drogi ekspresowej pojawiający się i zanikający w interwałach ok 2 sek. Niestety taki wiatrak niszczy wspaniałą, głęboką ciszę takich odludnych miejsc. Jest kwestia krajobrazowa również - wiatrak ma swój styl, klimat i nie wygląda źle w krajobrazie ale jednak niektóre miejsca powinny zachować nienaruszony krajobraz.

To ofc kwestie, którymi da się zarządzić poprzez odpowiednią ochronę wybranych terenów ale wiadomo jak w to PL z takimi rzeczami jest...

Gruba ryba1piorunów

@ColonelWalterKurtz @goroncy_kartofel nie mówię, że całkiem, ale tzw. cerrations (zęby na końcu łopaty) rozbijają wiatr/szum i jest na dużo niższym poziomie w porównaniu do starszych modeli. Nie mówię, że w ogóle ich nie słychać.

Co do tego, że powinny być wyznaczone miejsca - pełna zgoda.

Co do hałasu silników i hamulców - w razie awarii owszem, również skrzynię biegów usłyszysz wtedy.

Mocarz2piorunów

Nie tylko w razie awarii xD wlascicele i operatorzy maja w dupie turbiny dopoki dzialaja. Wiec yawmotory piszcza jak posrane, pitche maja swoj zestaw dzwiekow takze. Polecam jakis hotel w okolicach turbin, jak ktos wrazliwy na dzwieki to azymutowanie potrafi obudzic

Gruba ryba0piorunów

@goroncy_kartofel no ale skoro yaw i pitch tak napierdala no to już jest awaria bo coś nie pracuje tak, jak powinno.

Nie mów mi, że za awarię uważasz dopiero jak olej z gearboxa cieknie po wieży.

Co do tego jak utrzymywanie są - zgoda.

Mocarz1piorunów

@jarezz Ja to rozumiem, dlatego napisałem, że ludzie mają to w dupie (nie ja). Dla nich awaria jest właśnie w takim przypadku jak piszesz, czyli jak pojawiają się koszta i przymus stopowania turbiny. I to oni są niby odpowiedzialni xDD w zasadzie to do dzisiaj nie wiem, jaki odgłos powinny dawać prawidłowo pracujące silniki, bo na każdej turbinie jest inaczej

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Wojna, inflacja i popyt podnoszą ceny WTG na świecie.

Na świecie branża ma się dobrze, wręcz podaż nie nadąża za popytem i chodzi nie tyle o fabryki turbin, a o np. jednostki instalacyjne offshore. Statków jest za mało jak na potrzeby i niektóre projekty mają terminy realizacji odległe tak, jak twoja wizyta u specjalisty na NFZ.

Poza kwestią podaży (wspomniane jednostki czy np. problemy jakościowe na produkcji jak w przypadku SGRE czy GE - najgłośniejsze przypadki) problemem jest brak wykwalifikowany kadry.

Obecnie polski oddział jednej z duńskich firm instalacyjnych daje 12€/h ludziom z ulicy na start, po pół roku można już zarabiać 18-20€/h jeśli osoba ogarnia temat.

https://globenergia.pl/rekordowo-wysokie-ceny-turbin-wiatrowych-dlaczego/

Gruba ryba

w OZE / Renewables.

13piorunów

Na pierwszym zdjęciu tzw. antivortex. Mimo, że wygląda to jak rura od domowego klimatyzatora czy osuszacza powietrza to nią nie jest. Takimi przewodami owija się sekcje wieży turbin wiatrowych (akurat u tego producenta) i ma to na celu "rozbicie" wiatru. Podobnego systemu używa również SGRE. Na zdjęciu akurat system używany przez GE. Inny wielki producent stosuje inne rozwiązanie, tzn. TID - Tower Installation Damper; puszkę o wadze ok. 5t, która zawieszana jest na topowej sekcji wieży i tak dociążając ją ma zapobiegać oscylacji.

"Rozbicie" wiatru ma zapobiegać wpadnięciu wieży w oscylacje co może być niebezpieczne zarówno dla sprzętu i materiałów (straty finansowe), jak również spowodować zagrożenie dla życia bądź zdrowie techników, którzy wówczas mogliby się w takiej wieży znajdować (straty w ludziach są nieprzeliczalne, a do tego dochodziłyby jeszcze straty wizerunkowe firmy - te już można przeliczyć).

W bonusie filmik z przejazdu dźwigu samobieżnego Liebherr LR1750 i fotka z załadunku nacelli na barkę.

   i  bo ze względów ode mnie niezależnych kończę ten projekt i przychodzi mi szukać nowego zlecenia.

https://streamable.com/elohcz

PS. Nie wiem czemu ale hejto antivortex dodało w komentarzu tylko, a nie chciało dodać w głównym wpisie...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w OZE / Renewables.

10piorunów

Poziom hałasu jaki generuje 3MW turbina wiatrowa. Na wykresie wraz z odległością od WTG.

    

https://static.300gospodarka.pl/media/2023/03/Comp-1_1-1.gif

! Nie umiem into GIFy bezpośrednio ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (16)

Gruba ryba

w OZE / Renewables.

25piorunów

Idealna pogoda na instalację turbiny o mocy 3,45MW i średnicy rotora 117m.

Sloneczni i ciepło jak na tę porę roku, pomimo tego, że o 7.30 rano było - 4 na termometrze.

Jeśli ktoś się zastanawia co to za garb na sekcji wieży, to tzw. damper (TID - bij, zabij ale nie przypomnę sobie teraz co ten skrót oznacza). Waży około 4,5 - 5t i zapobiegać ma oscylacji wieży, zanim dociążona zostanie nacellą, turbiną i pozostałymi komponentami.

Oscylacja może powodować wychył wieży o kilka metrów od osi. Jest to zjawisko niebezpieczne dla techników jak i dla samej turbiny. Pojawia się w zależności od kierunku i prędkości wiatru.

Najdziwniejszym przypadkiem oscylacji jaki spotkałem miał miejsce w Finlandii. Większą turbina (rotor 150m i moc 4,35MW) była zainstalowana do tzw. Hammer head (młotka - że względu na to, jak wygląda turbina bez łopat). Kierunek wiatru był na tyle specyficzny, że przy prędkości 4,5 - 5 m/s, wywołana została oscylacja o ok. 2m od osi i która trwała 3 dni.

Gruba ryba1piorunów

@Felonious_Gru czyli dalej tak jak pisałeś ostatnim razem. Z wiekiem zazdroszczę fachu w rękach. Dobrze, że jest bhp, bo nie wiem jak sam bym zarobił że swoimi dwiema lewymi na chleb🤣

Pokaż więcej komentarzy (8)