ChougchentoAutorytet
82piorunówWar has never been so much fun.
Go to your brother, kill him with your gun
Leave him lying in his uniform dying in the Sun
Po prostu klasyk, pewnie całkiem sporo z Was zetknęło się z tym tytułem. Cannon Fodder jest strzelanką stworzoną przez Sensible Software i wydaną przez Virgin Interactive w roku 1993. To bez wątpienia była jedna z moich ulubionych produkcji z dzieciństwa. Przejmujemy w niej kontrolę nad oddziałem żołnierzy i rzucamy się w wir kolejnych, różnorodnych misji. Odwiedzając przyjemne dla oka lokacje dowodzimy mięsem armatnim, mogąc dzielić go na mniejsze pododdziały. Warto jednać pamiętać, że nie ma tu mowy o automatycznym wyszukiwaniu celu. Gra zachwycała ciekawymi zadaniami, fajnymi pomysłami jak awansowanie wojaków po każdej wypełnionej misji czy listowanie tych zabitych przy akompaniamencie smutnej melodii. W pamięci wyryło mi się też wzgórze, które zapełniało się nagrobkami utraconych przez nas żołnierzy.
Cannon Fodder to także produkcja bardzo trudna, choć pierwsze misje mogły na to nie wskazywać. No ale później się zaczynała jazda, tym bardziej, że poborowych nie było trudno stracić. Ech, piękne czasy, aż się łezka w oku kręci, ile człowiek w to przegrał.

Nawet nie zacząłem czytać, spojrzałem na tego skrina i mignęły flashbacki dzieciństwa. Cheers :smiley:
Jak wyglądała ostatnia misja? :grinning: jak kończyła się sama historyjka? :grinning:
Niestety nigdy gry nie ukończyłem 😒
@arisek jeśli dobrze pamiętam, była ze śmigłowcem nad bazą, ale nie pamiętam dokładnie.




























