ZielczanFanatyk
12piorunówSiema,
szukam pomocy :grinning: Chciałbym w końcu zacząć zapobiegać kontuzjom i zadbać o mięśnie - aktualnie mam ruchomość starego dziada, jak wyjdę biegać to zaczynam mieć mocne skurcze okolic lędźwi i łydek, jest to spowodowane brakiem rozciągania i ogólna niewielką pracą nad ruchomością (jak biegam już parę lat to może w 20% czasu kończę trening rozciąganiem). Powoduje to efekt kuli śniegowej, bo próbując się rozciągać nie jestem w stanie tego robić, bo mam tak pospinane mieśnie.
Z tego powodu szukam rollera oraz jakiegoś legitnego zestawu ćwiczeń rozciągających, możecie coś polecić? O rollerze doczytałem tyle, że powinienem mieć średniotwardy, gładki, ale może coś więcej?
Ja polecam jogę, pozycja psa z głową do dołu i wynikające z niej rozciągnięcie łydki pozbawiło mnie ciągłych problemów z zapaleniem Achillesa:
@waszczek dzięki sprawdzę. Na pewno by mi pomogło, bo czasem czuję się wręcz jakbym miał za krótkie Achillesy
