Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#sherlockholmes

Tytan

w Gry

15piorunów

Kupiłem w zeszłym tygodniu remaster gry Sherlock Holmes The Awakened. Raz, że była za śmieszne pieniądze, a dwa, że przecież Cthulhu to muszę sprawdzić.

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony. Jedyne przygodowki w jakie do tej pory grywałem to klasyczne Point and click, więc byłem ciekaw jak przedstawią prowadzenie śledztwa, dedukcje i tym podobne. Zrobili to świetnie. Jest intuicja, są przesłuchania, łączenie poszlak, tworzenie charakterystyk ważnych postaci na pdst ich wyglądu, czy wreszcie konfrontacje z podejrzanymi.

Jak ustawić poziom hard (po za tym jest tylko medium) to prowadzenie sledztwa zaczyna robić się wyzwaniem, a i rozwiązanie danej zagadki przynosi satysfakcję.

Przede wszystkim gra ma bardzo dobry scenariusz. Zwlaszcza gdy ktoś lubił czytać Doylea, gdyż zarówno Holmes jak i Watson są bardzo mocno oparci na książkowym pierwowzorze.

W sprawach technicznych wszystko jak należy, widoki sprawiają, że mimowolnie od czasu do czasu zatrzymuję się by popatrzeć.
Czasem kierowana przez nas postać potrafi się jednak zablokować za przeszkodą, co w dzisiejszych czasach powinno być niedopuszczalne.

Ktoś grał? Może polecić coś podobnego? Albo inne dobre przygodowki?

#gryprzygodowe #sherlockholmes #cthulhu

Gruba ryba1piorunów

Też kupilem niedawno za grosze jakies na ps store i bylem pozytywnie zaskoczony, nadal jestem bo jeszcze nie skończyłem. Ogólnie te Sherlocki sa spoko

Tytan0piorunów

@kopytakonia no wlasnie ja tez w ps store. Jestem w fabule po Nowym Orleanie. Nie znalazlem tego goscia od voodoo bo zapomnialem o encyklopedii

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Hydepark

40piorunów

Stary chłop sobie klocki złożył 🤣
Chyba średnio mogę polecić, bo woreczki nijak się miały do instrukcji i przypominało to bardziej układanie puzzli, gdy masz wszystkie przed sobą i musisz znaleźć ten 1 klocek.

PS. Tak, dobrze widzicie, na zdjęciu z okładką widać, że 2 klocki zamiast czarne przyszły szare. Po włożeniu book nooka miedzy książki nie będzie tego widać ;)

Podróba z 1359 elementami, Cena - 190zł
#nielego #sherlockholmes #booknook #ksiazki

Osobistość2piorunów

Świetny zestaw. Sam sobie kiedyś kupię, ale wolę dopłacić i zgarnąć faktyczne Lego.

Lider5piorunów

@Cerber108 ja też wolę prawdziwe Lego, te wziąłem na próbę i raczej był to ostatni raz, bo co się nawkurwialem przy składaniu to moje 🤣

Mistrz6piorunów

@WujekAlien są ludzie, którzy twierdzą, że podróbki są podobnej jakości co oryginalne i moim zdaniem pozamieniali się na łby z chujem

Kosmonauta3piorunów

@maximilianan w kwestii stworzonych instrukcji nadal lego przoduje jakby nie patrzeć - cobi, cada czy inne mouldkingi odstają i to mocno, zwłaszcza hinole w kwestii "logiki" niektórych kroków składania XD. W kwestii klocków różnie bywa XD Najlepiej i tak lego sobie radzi w kwestii układania klocków w woreczkach - są woreczki ponumerowane i dotyczą np jednej instrukcji, w cobi jest różnie, hinole za to potrafią mieć pierdyliard części rozsianych w kilka woreczków.

Mistrz3piorunów

@SonyKrokiet pełna zgoda. Ja jeszcze dodam samą jakość plastiku

Lider4piorunów

@maximilianan @SonyKrokiet nie są, te są miejscami lekko krzywe, trudno się je wciska jedne w drugie, a woreczki mają inną numerację niż w instrukcji. Dalej są warte tego, żeby zapłacić za nie 1/3 ceny oryginalnych, ale nie więcej.

Kosmonauta4piorunów

@maximilianan @WujekAlien a to też prawda, chociaż jak patrzyłem to lego ostatnio też wali w uja (nie tyle z samymi klockami co z tymi dziwnymi woreczkami czy tematyką speed championsów XD) ; > generalnie stare lego (przynajmniej te co mam mające 20+ lat więcej XD) były nieco cięższe, cobi bardziej lekkie się wydają, ale chinole to w ogóle mam wrażenie że wydmuszki są XD Hinole to i tak najlepiej się sprawdzają jako zestaw do złożenia i stania na półce ; )

Lider2piorunów

@maximilianan nie mam twojego łba

Podobna jakość nie znaczy "nieodróżnialne" ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Lider3piorunów

@SonyKrokiet chinole są fajne jak dziecko chce zbyt trudny dla siebie zeztaw, bo wtedy nie płaczesz podczas klejenia ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

GURU3piorunów

@maximilianan
> są ludzie, którzy twierdzą, że podróbki są podobnej jakości co oryginalne i moim zdaniem pozamieniali się na łby z chujem
To kwestia tego, jak nierówne jakościowo potrafią być te zestawy. Jeden przyjdzie fajny, a drugi taki, że nóż się sam otwiera w kiechni. Ci co jeszcze nie trafili na te drugie, tak twierdzą.

Lider3piorunów

@Fly_agaric gorzej z tymi, co widzieli tylko te drugie i potem wyzywają ludzi xD

Pokaż więcej komentarzy (17)

Fanatyk

w Książki

24piorunów

Newsy książkowe od Whoresbane'a!

Wydawnictwo Replika wyda ekskluzywne wydanie zbioru o najsłynniejszym detektywie. "Sherlock Holmes. Księga wszystkich spraw" Arthura Conana Doyle'a ma ustaloną premierę na 12 sierpnia 2025 roku. Wydanie w twardej oprawie obejmie 912 stron, w cenie detalicznej 199,90 zł. Poniżej okładka i krótko o treści.

> Najgenialniejszy detektyw wszech czasów w pełnej krasie!
>
> Zebrane w jednym tomie wszystkie opowieści o Sherlocku Holmesie stworzone przez Arthura Conan Doyle’a!
>
> Fajka i charakterystyczna czapka, przenikliwy umysł i bystrość obserwacji, a przede wszystkim niepodważalna dedukcja – to cechy, które wyróżniają słynnego detektywa z Baker Street. Nic dziwnego, że jego postać nie tylko wzmogła globalne zainteresowanie opowieściami kryminalnymi, ale wręcz na zawsze odmieniła status i odbiór literatury detektywistycznej, a także wzorce jej bohaterów.
>
> Z czasem Holmes stał się jeszcze popularniejszy za sprawą niezliczonych filmowych adaptacji jego historii, zarówno kinowych, jak i telewizyjnych. Pozostaje również wciąż inspiracją dla niezliczonej rzeszy literackich naśladowców maestrii Arthura Conan Doyle’a.
>
> Niezwykłe przygody detektywa z Londynu rozpoczęły się wraz z publikacją powieści „Studium w szkarłacie“ w 1887 r. i wkrótce podbiły serca czytelników. Zyskały tak zagorzałych fanów, że ci zmusili autora do „odwołania“ przedwczesnej śmierci Holmesa. Nie dali umrzeć pamięci o nim nawet po śmierci samego Doyle’a. Bohater przeżył swego twórcę i do dziś pozostaje niedoścignionym indywidualistą, wzorem ekscentrycznej błyskotliwości, którą nawet współcześnie trudno byłoby podważyć.

 'a - tag, pod którym chwale się nowymi nabytkami oraz wrzucam newsy o książkach
Chcesz mnie wesprzeć? Mój Onlyfans ( ͡° ͜ʖ ͡°) ⇒ patronite.pl/ksiazkiWhoresbane
   

Statysta1piorunów

Aż z ciekawości spojrzałem na półkę i kompletnego Sherlocka od wydawnictwa Rea. 1120 stron za 60 zł z 2011 roku.

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Książki

12piorunów

89 + 1 = 90

Tytuł: Powrót Sherlocka Holmesa

Autor: Arthur Conan Doyle

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Saga Egmont

ISBN: 9788726221466

Liczba stron: 318

Ocena: 6/10

Kolejny Sherlock, który mi wpadł w uszy, tym razem zbiór opowiadań, który słuchałem po raz pierwszy (poprzednie już kiedyś czytałem/słuchałem). W sumie chyba najmniej ciekawy z dotychczas przez mnie poznanych. Zidentyfikowałem kolejne motywy, których nadmiernie używa autor i mnie straszliwie nimi wkurza:

- praktycznie co druga sprawa Holmesa to jest 'najznamienitsza sprawa, jaką badaliśmy drogi Watsonie'. Gdyby za każdy raz, kiedy to znowuż mają najlepszą sprawę w swojej karierze dostawałbym 1 zł to stać by mnie było na jakiegoś kebsa

- wielokrotnie na przestrzeni różnych książek zdarza się taka konstrukcja, że Watson wspomina o jakimś dziwnym zagraniu, które pozwala rozwiązać sprawę - w tym zbiorze opowiadań były słowa 'Pamiętasz drogi Watsonie, że do rozwiązania naszej ostatniej sprawy przysłużyła się głębokość na jaką pietruszka zatopiła się w maśle'. Czyli ACD wymyśla jakąś super akcję z d⁎⁎y, żeby podkreślić geniusz Holmesa, ale już w d⁎⁎ie ma obudowanie tego opowieścią, ważne, że wymyślił absurdalnie nieprawdopodobną sytuację xD

Z plusów to w tym zbiorze pojawiło się parę opowiadań, w których Holmes działa dobrze moralnie, ale niezgodnie z literą prawa (nie wskazuje mordercy, choć wie, kto nim jest etc.) - podoba mi się ten motyw.

#bookmeter #sherlockholmes

Fanatyk

w Książki

12piorunów

61 + 1 = 62

Tytuł: Sprawy Sherlocka Holmesa

Autor: Arthur Conan Doyle

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Algo

ISBN: 978-83-89683-50-2

Liczba stron: 288

Ocena: 6/10

Jaki Sherlock jest każdy widzi - podejrzewam, że każdy spotkał się choć raz z którąś z książek ACD o słynnym detektywie. Ja czytałem głównie te duże powieści, ale stwierdziłem, że warto znać też opowiadania, część przeczytałem w zeszłym roku, ale tą przypomniałem sobie w lutym, więc i o tej piszę. Przyzwoite opowiadania, chociaż za drugim razem już trochę nużące.

Co do poszczególnych opowiadań to najbardziej rozwaliło mnie to o starym dziadku, co przygruchał sobie młódkę, więc pił wyciąg z małpy na potencję, wielkie iks de XD

Ogółem to serii o Sherlocku mam pewno zastrzeżenie, które pewnie wkrada się wielu czytającym - wszyscy są tam przeraźliwie głupi. Sherlock 'wyświetla' takie dedukcje, które czytelnikowi wpadają do głowy po dwóch zdaniach, tymczasem Watson i przedstawiciele policji to debile, którzy nie potrafią skojarzyć faktów. Ewentualnie Holmes puszcza nagranie skrzypiec na patefonie sprzed 130 lat i złoczyńcy dają się nabrać, że to Holmes faktycznie gra na nich i wyszedł z pokoju, a tymczasem on schował się za zasłoną, much wiarygodne.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.vercel.app/

#bookmeter