@Bystrygrzes już poznałem wszystkich, od roku-dwóch próbuje załatwić kanalizację do mojej części wsi bo zamiar jest od 2008 roku, przetarg nowy się już drugi toczy bo pierwszy typ nie zrobił wogóle zlecenia.
Jest wiatr zmian bo wójt który był wcześniej był nie do ruszenia a wyjebali go w ostatnich wyborach i teraz mamy nowego młodego typa co ledwo wybrany a już ogarnął dużo tematów ;). Trzeba tylko chcieć, wychodzić, wyzbierać podpisy, przekonać ludzi i można wszystko, od zrobienia drogi, po oświetlenie czy też progi zwalniające żeby ludzie nie wpadali na długiej prostej z prędkością 150kmh do wsi.