HjumanFenomen
13piorunów@SuperSzturmowiec o, to też takie fajne, obraźliwe light
HjumanFenomen
13piorunów@SuperSzturmowiec o, to też takie fajne, obraźliwe light
PanieCoPanKosmonauta
24piorunów@PanieCoPan wchodzi blondynka do windy a tam schody.
@DiscoKhan chyba schody -dy -dy -dy -dy...
glokkuKompan
13piorunówFacet sobie siedzi i zajada się howami.
Sędzia na to:
- Świadek jehowy.
@glokku co to howy?
@wewerwe-sdfsdfsdf klatkowe albo z wolnego wybiegu
@wewerwe-sdfsdfsdf dusze niewolników
DiscoKhanGruba ryba
6piorunówDwóch policjantów przeprowadza areszt przestępcy.
- przepraszam bardzo, ma pan może przy sobie jakąś broń?
- skądże, preferuję walkę wręcz.
- no to świetnie, bo mi się kabura rozlatuje. Nie miałby pan obiekcji gdybym swój pistolet ulokował w pańskiej przestronnej kieszeni?
- nie widzę przeciwwskazań, służę przemocą.
#suchar #czarnyhumor #tworczoscwlasna
Oryginalny pomysł wyszedł w tym wątku:
Od użytkownika @Skawarotka

FrogGruba ryba
67piorunów
Marian "założę się ze wyliże deske od sedesu w pociagu pkp" Kowalski
HjumanFenomen
7piorunówdwóch kumpli poszło na polanę się chillować. kocyk, piwko, opalają się w bokserkach. nagle z traw wypełzł jakiś wąż i HAPS! jednego ugryzł w siura.
koleś od razu zaczął wyć z bólu, a jego siur momentalnie spuchł i sczarniał.
-dzwoń do szpitala!!! - wyje koleś do kumpla
ten dzwoni do szpitala, szybko mówi jaka sytuacja z wężem, przełączyli go do specjalisty a ten się pyta, jak wyglądał wąż.
-no, czarnoszary, w zygazki i plamy
-O K⁎⁎WA - krzyknał specjalista - to bardzo jadowity wąż! masz natychmiast mu wyssać jad z rany, bo inaczej facet szybko umrze!
-co on mówi, CO ON MÓWI! - wyje z bólu koleś. kumpel się na niego patrzy i mówi:
-... że umrzesz
@Hjuman bardzo podobny kawał jest tylko puenta była taka, że jednak ten jad kumpela wyssał. Ale zaszła "pomyłka" bo go wunsz w nogę jednak dziabnął xD
DiscoKhanGruba ryba
9piorunówDwa szybkie klasyki:
Polak idzie po wojnie przez cygańską wioskę. Widzi zapłakane, śniade dziecko jedzące dosłownie suchy chleb posmarowany jakąś brązową substancją. Podszedł do niego, powąchał i od kanapki roznosiła się woń nieczystości, zapytał:
- oj, bieda tutaj straszna dziecino?
Cyganiątko bez słowa smutnie pokiwało głową.
- TO CZEGO TAK GRUBO SMARUJESZ?!
Dwóch Żydów poszło na lody.
Jeden dostał kulkę a drugi z automatu.
Xd smiechlem, nie powiem z ktorego bo sie boje mosadu
@ErwinoRommelo terrorystów się boisz?
@SuperSzturmowiec od tego oni są, od tego są oni
PanieCoPanKosmonauta
42piorunówo kurde. wodyyyy.
@Hjuman duuużo wody :stuck_out_tongue_winking_eye:
@PanieCoPan wiesz, którzy aktorzy dorabiają w budowlance?
.
.
.
.
Roger Moore i Mel Gibson.
DiscoKhanGruba ryba
50piorunówPoszedłem ostatnio do fryzjerki żeby mnie ogarnęła. Nie miałem za bardzo pomysłu na fryzurę ale od czego jest fachowiec, babka prowadzi zakład od lat osiemdziesiątych także coś tam o robocie wie.
Siadam na fotelu, podchodzi do mnie, pyta co i jak to ja jej wprost mówię, żeby coś zrobiła żebym atrakcyjnie zaczął wyglądać.
Chwilę na mnie popatrzyła nic się nie odzywając po czym wyciągnęła zza lustra pół litra i walnęła na hejnał.
Nawet dobre.
ModrakFanatyk
113piorunówMoja żona ostatnio upiekła ciasteczka i powiedziała:
- Możesz być szczery, jestem otwarta na krytykę.
[Om, nommm, nom...]
- Całkiem niezłe, gruba suko.
@Modrak moje ulubione "dobre, ale nie rób więcej" :stuck_out_tongue_winking_eye:
maximiliananMistrz
22piorunówMały Jasio widzi matkę, która zmęczona szoruje podłogę, chwilę czeka i mówi do niej ze współczuciem:
- mamo, nie mogę patrzeć jak się męczysz...
.
.
.
.
.
.
.
.
.
Wychodzę.
HjumanFenomen
13piorunówmaximiliananMistrz
16piorunówNie dosc ze brzydkie to jeszcze glupie i prymitywne
Czyli idealny p0lak pisowiec
WestfieldTytan
320piorunówDo hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju.
Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem.
Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
- Co pan! W hotelu?
- Możemy to łatwo sprawdzić - panie kapitanie! Poproszę 5 herbat pod 14-stkę.
Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę.
Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać.
Rano podróżny wstaje i widzi, że prócz niego w pokoju nie ma nikogo.
Schodzi do recepcji:
- Co się stało z moimi współlokatorami?
- Rano zabrała ich milicja.
- A mnie dlaczego nie zabrali?
- Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą. #heheszki #suchar
Klasyk :slightly_smiling_face:
@Westfield Jak opowiedziałem taki dowcip znajomym szwabom we frankfurcie lata temu to żaden się nie śmiał xD
@moderacja_sie_nie_myje bo dla nas jest to słodko gorzka prawda a dla nich abstrakcja xD
@Sweet_acc_pr0sa
NRD było chyba najbardziej zinwigilowanym społeczeństwem naszej strony żelaznej kurtyny.
Pytanie o którym Frankfurcie kolega pisał
@Ragnarokk Dokładnie tak jak mówisz, oczywiście enerdowski Frankfurt Nad Odrą. U nas z takich rzeczy to się śmiejemy ale u nich to była codzienna rzeczywistość, tam tysiące ludzi w służbach zajmowało się tylko i wyłącznie inwigilacją społeczeństwa, każdy o tym wiedział i miał się na baczności bo ściany miały uszy.
@moderacja_sie_nie_myje Zgadza się. Polecam film Życie na podsłuchu.
HjumanFenomen
7piorunówsiedzi facet w operze. nagle czuje ogromny smród gówna. klepie faceta przed nim:
-Panie! Czy pan się właśnie zesrał?!
-Taaak, a o co chodzi?
@Hjuman zle to opowiedziales, kwintesencją tego żartu jest kontrast wysokiej kultury i chamstwa.
- Przepraszam Pana bardzo, czy pan się zesrał?
- Tak, a o co chodzi?
DiscoKhanGruba ryba
86piorunówPewnemu drwalowi żona robiła przepyszne kanapki gdy chodził na wyręb robić siekierą. Masło, chudziutka szynka, świeżo wypieczony chleb, tam rzodkiewieczka, raz świeża sałata, czasem z jajkiem, czy to jeszcze ciepłym pasztetem... No po prostu fenomenalne były, słów brak żeby wyrazić jakie były dobre.
Drwal robił swoje i kanapki zostawiał z innymi sprawunkami na pniaku na obrzeżach lasu. Pewnego dnia gdy wrócił na przerwę kanapek nie było, reszta rzeczy nie ruszona. Drwal się rozeźlił i musiał dalej głodny robotę kończyć. Następnego dnia sytuacja znowu się powtórzyła. Trzeciego dnia drwal nie poszedł w las tylko przyczaił się za drzewem żeby zobaczyć kto mu kradnie kanapki. Czekał godzinę, dwie trzy i jest! Orzeł spikował w dół złapał za kanapki i poleciał dalej. Drwal sprintem za nim ale orzeł nieco szybszy i stracił go z oczu. Bez nadziei pobiegł jeszcze kawałek i za zagajnikiem orzeł siedział na polanie i rozpakowywał kanapki. Mocno zdziwiony rębacz bez słowa obserwował rozwój sytuacji, co ten orzeł robi z tymi kanapkami?
Orzeł delikatnie rozwijał kanapki z papieru. Wyjmował zieleninę na bok i wyrzucał. Później podobnie z wędliną, ewidentnie nie był nawet nią zainteresowany. Gdy został sam chleb z masłem orzeł wziął to w szpony i zaczął się smarować krzycząc: k⁎⁎wa ale jestem po⁎⁎⁎⁎ny!
zmień społeczność; @bojowonastawionaowca to się nadaje do https://www.hejto.pl/spolecznosc/suchar
@Hjuman aj, zapmnialem o społeczności, sam tag dałem. Już tam daj człowiekowi spokój, poczekać pół roku i znowu wkleić tam gdzie trzeba, nie pali się xD
@DiscoKhan to się nadaje na top 3. niech zmienia. nie za to nic nie płacę, żeby on (?) siedział na dupie i dłubał w
@Hjuman już tam spokojnie stary, zwłaszcza że to jest mój błąd i nie ma co do innych mieć o to pretensje.
@DiscoKhan to już naprawione :smiley:
@bojowonastawionaowca mistrzu, wiedziałem że jesteś niezawodny, jak zawsze
żartowałem z tą dupą
@DiscoKhan czytasz pierwsze zdanie i już się japa cieszy xD
@parapet-inferno ja znowu prychnąłem jak zobaczyłem parapet inferno xD
HjumanFenomen
52piorunówojciec z synem znaleźli późną jesienią w lesie przemarzniętego zająca. postanowili go odratować. zanieśli do domu, dali spanie, dali jedzenie. zając chorował całą zimę, ale powoli się polepszało. rósł, odżywał, no w skrócie - było dobrze.
na wiosnę, jak to na wiosnę. pewnego dnia siedzą obaj w kuchni, okno otwarte, słonko świeci, jest świetnie. do kuchni wchodzi zając. tata i syn patrzą się na niego, a on nagle się prostuje, staje na tylnych nogach, rozwija skrzydła i odlatuje przez otwarte okno!
no bo wiecie, tak naprawdę to nie był zając, tylko c⁎⁎j-wie-co.
@Hjuman Kiedyś słyszałem taką wersję:
>Mały chłopczyk wraz z tatusiem znaleźli w lesie małego jeżyka.
>Leżał pod kępką trawy i drżał z zimna. Chłopczykowi zrobiło się żal
>jeżyka i poprosił tatusia, żeby zabrali jeżyka do domu. Tata się
>zgodził, i tak jeżyk zamieszkal u nich. Chłopczyk bardzo dbał o jezyka, poił go
>mleczkiem i dawał mu najlepsze owoce. Jeżyk zajadał ze smakiem i nieraz - ku
>zdziwieniu chłopca - pomrukiwał z zadowoleniem.
>Na zimę jeżyk - jak przystało na wszystkie porządne jeżyki -
>zapadł w zimowy sen. A na wiosnę jeżykowi urosły skrzydła, na czole
>wyrósł róg i odleciał przez niedomknięte okno.
>Wtedy stało się jasne, że chłopczyk z tatusiem nie przynieśli
>z lasu jeżyka, tylko jakieś c⁎⁎j wie co.
@Bigos też słyszałem tę wersję - IMO lepsza.
FrogGruba ryba
61piorunów
cholera. sprytnie skonstruowana pułapka. blondyna ostra.
PanPiecziSum
99piorunów
d_krisKosmonauta
54piorunówWymyśliłem suchara politycznego. Przygotujcie szklankę wody. Albo wiadro.
Dlaczego 11 listopada prezydenta Duda tańczy niszowe tańce?
Bo jest indie-pen-dance day.
#suchar #pasjonaciubogiegozartu
@d_kris
Dobrze, że miałem kawę przy sobie, bo odpowiadałbyś za morderstwo.
@Jarem Kawa to akurat odwadnia, przyjacielu :smiley:
@Ragnarokk
Na dłuższą metę. Doraźnie gasi pragnienie
Dobre! Więcej nie wymyślaj.