@mrcino Cóż. Jak już się okazało, że można ludzi łatwo ubezwłasnowolnić za ich aprobatą, to teraz już można iść za ciosem. 😉
I może wydaje się to nierealne, ale ZAWSZE będą ludzie, którzy będą wszelkie tego typu próby wychwalać z własnej, nieprzymuszonej woli.
"A bo to tylko komunikacja w miastach. Możesz się wyprowadzić na wieś."
- Co z tego, że na wsi nie ma pracy dla wszystkich, ze wsi też trzeba dojeżdżać do miasta i ogólnie transport publiczny już teraz leży. I co z tego, że jak uda się w miastach, to pojawi się to i na wsiach. 😉
"Można kupować mniej ubrań!"
- Zgadzam się, można, ale... gdy są dobrej jakości. A czy teraz w sieciówkach ubrania są dobrej jakości?
"Po co gotówka? Przecież wygodnie się tak płaci wszędzie kartą."
- Tutaj przypomina mi się niedawno wrzucany na Hejto film dokumentalny o Chinach, w którym główna bohaterka płaciła za produkt pokazując twarz do kamery -> "To takie wygodne!" :smiley:
Pamiętajmy też, że... ludzie sami zgłaszają się po (na razie) testowo wprowadzane eko karty płatnicze, które odcinają dostęp do środków, gdy przekroczy się dozwolony "ślad węglowy".
W miastach, w których odcięto testowo dojazdy samochodami do niektórych dzielnic przy pomocy.... drewnianych skrzyń (xD) ludzie stosują się do tych zakazów nawet wtedy, gdy mają potrzebę udania się do szpitala.
Już nawet nie wspominając o tym, co działo się w trakcie ostatnich 2-3 lat np. z zakazami wchodzenia do lasu czy z zamykaniem szpitali. 😛 Ludzie nosili te jednorazowe maski (które zwykle działają przez ok. 20 min) przez miesiąc, nawet na basenie, trenowali w nich sporty i jeszcze darli się na tych, którzy ich nie nosili - nawet w... lesie.
Oczywiście tacy eko i prozdrowotni nie byli, gdy rzucali je później zużyte na chodnik czy ścieżkę w parku.