A_IGruba ryba
8piorunówCzęsto czytam komentarze w stylu „he he AI nas zastąpi” pod różnymi nie do końca idealnymi odpowiedziami LLMów. Odbieram to trochę jak taki paniczny śmiech przed utratą pracy i w ogóle poczucia ważności.
To nie zmieni rzeczywistości, AI już realnie zastępuje ludzi i zabiera pracę, ale głównie tym którzy nie są gotowi na rozwój.
Spójrzmy na przykład Oblivion remastered z opracowanym właśnie polskim dubbingiem - w oryginale było 16 głosów, w nowej wersji jest głosów 250. Wykonanych z AI. Tak 250 osób nie zarobiło na podkładaniu głosu.
A jaki jest efekt? Jak bym nie wiedział że to AI to bym nie zauważył.

@A_I w jaki sposób lektor ma się rozwijać aby nie dać się zastąpić ai w podkładaniu głosu?
@A_I nie wiem, ja tam w pracy uzywam AI codziennie, wiem ze jak nie bede szedl z duchem czasu to mnie wchlonie, ale jak man do czynienia ze sztuka z wykorzystaniem AI, czy to film, muzyka, czy cokolwiek innego, to zwykle odpuszczam sobie konsumpcje takich tresci. Nie jest to zaden bojkot, tylko traci takie cos w moich oczach na atrakcyjnosci



















