Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#theprodigy

GURU

w Muzyka

18piorunów

The Prodigy - Voodoo People (Pendulum Remix)

https://youtu.be/XQEBzauVIlA

Lider4piorunów
Lider2piorunów

@Half_NEET_Half_Amazing jakieś 5lat temu DJ zagrał to na leśnym ravie. mocno siadło i musiałem przegrzebać pół internetu żeby tą wersję znaleźć.

Lider2piorunów

@Seele też lubię tą wersję, jak dobrze podkręcisz wzmacniacz to potrafi nieźle zatrzęść słuchaczem :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Muzyka

15piorunów

The Prodigy - Firestarter (Official Video)

yerbusia weszła

https://youtu.be/wmin5WkOuPw

Praktykant1piorunów

faktycznie można porównać stan jerbusiowy do tego utworu

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

6piorunów

Przy okazji nowej płyty robiłem porządki z prodiżami -> https://open.spotify.com/playlist/1Knm9AqW8JgNIk2soyGHfy?si=S-GVZ2dUSISvyU1nI0fPGQ&pi=xnaHqRNcQ92z6

Okazało się że człowiek wychowany na wódy pipol najbardziej ceni nowsze płyty - Always Outnumbered, Never Outgunned, The Day Is My Enemy a przede wszystkim Invaders Must Die to są k⁎⁎wa małe dzieła sztuki, No Tourists też spoko...

GURU

w Muzyka

22piorunów

The Prodigy - Firestarter - Remastered - 4K - 5.1 Surround

https://youtu.be/qlEjrk3FFqU

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w muzykawolfika

11piorunów

The Prodigy - "No Good (Start The Dance"

https://youtu.be/7b52zVUaLm4?si=BUHQStgVN56N1cua

Dziś obchodzimy trzydziestą rocznicę wydania przez The Prodigy płyty "Music For The Jilted Generation".
Zawsze przy okazji wspomnień i rozmów o Podrygach, czy o tym właśnie wydawnictwie, przypomina mi się anegdota z życia prywatnego.
Mianowicie, szczenięciem będąc, ale takim prawdziwym (8 lat?), będą z mamą na zakupach w tyskim (jeszcze wtedy) Azecie (taki market), zaszliśmy jakimś cudem do dawno już nieistniejącego sklepu muzycznego 'Luzak', który znajdował się w pasażu tegoż marketu, opodal targowiska.
No i ja jako ten dzieciuch przeglądałem kasety magnetofonowe i natrafiłem na "Music For The Jilted Generation" i namówiłem mamuśkę na zakup, bo mi się okładka spodobała, kompletnie nie znając zawartości muzycznej xD
Jakież było zaskoczenie w domu kiedy w "Intro" dźwięk stukającej maszyny do pisania z dźwiękiem jakiegoś (chyba) klimatyzatora wprowadzał w świat tych szalonych dźwięków słowami: "So, I've decided to take my work back underground
To stop it falling into the wrong hands" (wtedy oczywiście nie mając pojęcia co ten facet tam papla), a po nim niemałe pierdolnięcie z postaci "Break & Enter".
Na początku bałem się tej muzyki, serio! Tak samo jak bałem się wstępu do serialu "Z Archiwum X", taki sam niepokój wywoływały we mnie kawałki takie jak wspomniany już "Break & Enter", "The Heat (The Energy), "Poison", czy (chyba najstraszniejszy!) "Claustrophobic Sting". Niemałem spustoszenie w głowie kilkulatka wywołała ta muzyka...
Dziś po tych wielu wielu latach, nadal dość często wracam do The Prodigy, głównie trzech wydawnictw z początku ich kariery. Nic się ta muzyka nie starzeje, a mam czasem wrażenie, że z wiekiem nawet zyskuje, pewnie przez sentymenty i fakt, że każdy z nas to taki inż. Mamoń, co to lubi te piosenki, które już zna...
No nic... Włączcie dziś na pełny regulator "Music For The Jilted Generation" i wybierzcie się w sentymentalną podróż do czasów, kiedy muzykę kupowało się na kasetach (CD?!), a z tekstów nie rozumiało się nic!

Lider2piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Gruba ryba2piorunów

@deafone Fuck 'em and their law!

Gruba ryba1piorunów

@tomwolf ich najlepszy kawałek, byłem kiedyś na koncercie i go nie zagrali...

Pokaż więcej komentarzy (8)

Lider

w Ciekawostki

4piorunów

Prodigy

  

Osobistość2piorunów

@Seele No tak, zapomniałem że słuchanie Prodigy gwarantuje sukces w życiu zawodowym a także i osobistym.

Pamiętam jak kumpel w szkole taką nosił i jak mu nauczycielka chciała wstawić palę za brak zadania domowego to on tylko powiedział SMAK MA BYCZ AP a ona zbiła z nim pione i powstawiała jedynki reszcie że są takimi lamusami bez charakteru i perspektyw. Jak pozniej chodził na randki z dupami to miał tę samą bluzę (rosła z nim #!$%@? czy co?) I laski autentycznie zostawiały mokre plamy na krzesełkach w restauracjach bo nie mogły mu się oprzeć. Typo dosłownie mógł się nie odzywać, wystarczyło że nosił bluzę zespołu a reszta już wiedziała że ma do czynienia z człowiekiem ustabilizowanym i pewnym siebie. Jeszcze pamiętam że jak szukał pracy na wakacje i chodził w tej bluzie to gdziekolwiek nie poszedł to oferowali mu od razu stanowiska w managemencie średniego szczebla. Co ciekawe jak zdejmował ją na wf to nagle cały urok znikał, pojawiały mu się pryszcze i zakola i stał jak #!$%@? w kącie sali, dlatego w końcu kupił sobie też t-shirt słynnego zespołu Prodigy i zaczął tak #!$%@?ć, ze wzięli go do szkolnej drużyny.

Także tak, zamiast się śmiać głupkowato z komentarza polecam wcześniej zapoznać się z możliwościami jakie daje noszenie bluzy zespołu Prodigy.