Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#trolling

Koneser

w Hydepark

8piorunów

Życie trolla internetowego to los czasem człowieka poczciwego. Myślicie, że nie mam uczuć? Jestem jak każdy. Jak się skaleczę w palec, to mnie boli. Po całych dniach i nocach ręce miałem przeciążone, oczy czerwone. Jak po zwykłej pracy.
Różnica może jest taka, że wielu idzie pracować na kierownika, robi jako tako i fajrant. I z tego zwykle nic nie ma, bo najwyżej pęknie jakaś rura wodociągowa, wykolei się pociąg albo zawali dach jakiejś hali. Wbrew pozorom to są drobne sprawy, przy tym co robią trolle.

Zapytano mnie kiedyś, przy stole wigilijnym, czym się zajmuję w pracy. Powiedziałem, że inżynierią społeczną. Widziałem podziw w oczach rodziny, ale nie tłumaczyłem jak to wygląda w praktyce. Akurat byłem wtedy początkujący i miałem konto na wykopach i innych stronach od wielu lat, więc tam z doskoku działałem. Zaraz po łamaniu opłatkiem miałem zlecenie, żeby pisać, że łamanie opłatkiem to znamienna faszystowska propaganda. To na jednym koncie pisałem. Na drugim natomiast co jakiś czas pisałem "xD" po prostu, w między czasie wrzucając jakieś znaleziska o nauce i przyrodoznawstwie dla wiarygodności. Wszystko szło nieźle, pieniądze nie były wielkie, ale w mojej miejscowości uchodziłem raczej za milionera. Jak niektórzy kupowali fajki na sztuki i to zwykle podawane z miękkiej paczki, to ja zawsze całą grubą kupowałem i nawet czasem poczęstowałem. Może się bałem, że mi wpierdolą czy coś, ale stać mnie było i tak.

Przyszedł taki moment refleksji po nowym roku, kiedy nagle zabrakło prądu. Miałem już jakieś specjalne apki, kilka smartfonów na statywach i waliłem z kilkuset kont. Na boty nie dostałem jeszcze zezwolenia od szefostwa. Nagle ktoś zaczął pukać w okno, coś krzyczeć w obcym języku. Słyszałem strzały i uciekłem do piwnicy, razem z całym sprzętem. Stamtąd nadawałem aż do wyładowania baterii nad ranem.

Jak wstałem, okazało się, że miałem zlecenie, które dziwnie zbiegło się z tym co zaczęło się dziać tuż obok mojej miejscowości. Nie chcę wchodzić w szczegóły, ale tak było. Zacząłem się zastanawiać, czy to wszystko ma sens. Zadzwoniłem do szefa i zapytałem o podwyżkę, ale chyba coś wyczuł i powiedział:

-Słuchaj synek, nie pi⁎⁎⁎ol, że chcesz podwyżkę. Ty po prostu się boisz. Nie umiesz sobie wierzyć w jedno, a pisać drugie.
-Ale szefie, może jakaś inna tematyka dla mnie?
-Nie synek, ty już nie jesteś trollem. Ty jesteś już człowiekiem i nie ma miejsca dla ciebie w tej branży. Jutro zabieramy ci sprzęt i nawet nie próbuj szukać podobnej roboty. Już jesteś wklepany do rejestru, po prostu masz wilczy bilet. Dobranoc synek.

Rano zabrali cały sprzęt. Nawet nikt się do mnie nie odezwał, bo drzwi otworzyła mama. Ja jeszcze spałem. Cieszyła się, że zabrali te telefony, bo wierzyła, ze wreszcie kogoś poznam i wyjdę na ludzi. Tymczasem straciłem pracę. Nie chcieli mnie przyjąć w żadnej trollowni. Próbowałem na lewo, na prawo, w centrum. W PC Master Race i Xbox czy nawet Elektroda. Nigdzie mnie nie chcieli, w żadnym wydziale. Mówili, ze jestem spalony. Żeby się wykazać, zacząłem robić za darmo. Ale nikt mi nie odpowiadał nawet na najbardziej prowokacyjne komentarze. Wyglądało na to, że trolle rozpoznają się między sobą i nie reagują na obcych, a normalnych userów już nie ma. Byłem załamany, do tego pobili mnie pod sklepem jak nie miałem fajek.

Miałem już skończyć ze sobą, definitywnie. Poszedłem nad rzekę, było to latem. Przy brzegu stała naga kobieta, która wycierała mokre włosy. Wstydliwie zakryła się przede mną i powiedziała, że to nieładnie tak podglądać. Odpowiedziałem jej, że mi wszystko jedno i usiadłem nad brzegiem jeziora. Nagle poczułem jej zimną dłoń na swoim nadgarstku, przysiadła się do mnie i zapytała co się stało. Opowiedziałem jej całą historię, a ona roześmiała się. Powiedziała, że u niej było podobnie, ale ona waliła na wszystkie fronty na raz. Była trollem na każdy temat, od wyborów po rodzaj tipsów na rocznicę śmierci małżonka. Kobieta orkiestra, zaimponowała mi. Zapytałem czemu zrezygnowała. Powiedziała, że napisała kiedyś masę recenzji na temat jakiegoś hoteliku rodzinnego i tak wyszło, że tam pojechała spędzić weekend, nie wiedząc, że to ten hotelik. Była ostatnim gościem tego przybytku i rozmawiając z rozpłakaną właścicielką zrozumiała, że wyrządziła ludziom krzywdę. Oczywiście zadzwoniła do szefa, ale on powiedział, że stała się człowiekiem i w branży nie ma dla niej miejsca.

Zasmuciła mnie ta historia. Objąłem dziewczynę i podjęliśmy decyzję o ucieczce z kraju. Rano wsiedliśmy do samolotu i po chwili lecieliśmy już do Argentyny. Kazano nam przygotować się na turbulencje i zapiąć pasy. Nałożyliśmy też okulary ochronne, co mnie trochę zdziwiło. Wyjrzałem przez okno i wszystko było dla mnie zrozumiałe. Moja ojczyzna zniknęła pod płaszczem nuklearnego grzyba. Nastąpiła wielka jasność. Odnalazłem miłość, ale zło, którego byliśmy częścią zmieniło losy ludzkości. Staliśmy się Śmiercią. Niszczycielką i niszczycielem światów. W Buenos Aires postanowiliśmy poszukać dla siebie szczęścia.

   

Lider

w Wojna wna Ukrainie

39piorunów

przedstawię wam przykładowy profil takiego ruskiego trolla który może pomoże komuś zrozumieć pewne aspekty działania tego aparatu.

wyobraźcie sobie że jesteście takim młodym chłopem w petersburgu i nie zdąrzyliście z jakiegoś powodu ewakuować się na czas z tego kurwidołku. przystawiają was do ściany i albo idzicie na front albo przed kompa trollować. no co wybieracie?

do tego zadania nie wybierają byle zachlanego saszki tylko kogoś wyżej ustrukturyzowanego, wykształconego, obeznanego w technologiach. kogoś kto ma więcej do stracenia i jest tego świadom. szkolą ich z metod psychologicznych i socjologicznych żeby jak najlepiej się dopasowali do społeczności w której są aktywni. na hejto potrzeba innego trolla niż na gazeta.pl, innego na spiegel.de i innego na nytimes.com.

wchodząc z trollem w dyskusję do niczego go nie przekonasz i nic nie udowodnisz.

on widzi i jest świadom prawdy i tego co robi. tylko alternatywą jest wysłanie na front a tam wie co go będzie czekać.

także ma dość dużą motywację żeby konsekwentnie szerzyć odgórne wytyczne.

obrażać, prowokować, wzburzać emocjonalnie, wprowadzać niepokój i niepewność, skłócać, odwracać uwagę, zajmować czas, naprowadzać na daną narrację, manipulować, uniemożliwiać normalnej rozmowy.

zapraszam do dyskusji.

    

Lider1piorunów

@freq-mod tak, oczywiście. o pożytecznych idiotach było już wspominane wyżej.
w tym wpisie chciałem głównie przytoczyć temat trolli.

Kosmonauta0piorunów

@freq-mod hej ale trzeba przyznać że Amerykanie to nie są aniołki i dbają o swoje interesy wszelkimi metodami.

No a kacapy też chcą dbać tylko że im jedyne co wychodzi to zbrodnie wojenne i korupcja

Pokaż więcej komentarzy (26)

Osobistość

w Wojna wna Ukrainie

1piorunów

Dobra od rana była tu mowa o kolejnej ofierze wagnerowskiego młotka, od samego początku mi coś nie grało bo ukraińskie źródła podawały wszędzie, że to nagranie wypłynęło z kanału telegram GREY ZONE który śledzę na bieżąco i nie mogłem go tam znaleźć.

Okazuje się, że to nagranie na 99% jest fejurem który można znaleźć na ukraińskich telegramach wyłącznie.

Na filmie widzimy zamachującego się "wagnerowca" młotem. Po czym wchodzi blure. Widzimy rozbryzgującą się biało czerwoną plame (jak słusznie zauważyli w komentarzach ukraincy pewnie był to arbuz ustawiony za głową aktora) chłop pada na ziemię i słychać dwa uderzenia młotem w posadzkę.

Można to sobie porównać z prawdziwą egzekucją młotkiem, gdzie wagnerowiec od uderzenia zwyczajnie pada, nie rozbryzguje mu się głowa. Nawet nie deformuje się twarz, zwyczajnie pada na ziemię.

Trolling to sztuka, to co widzimy tutaj to jest popelina i wstyd mi za co niektórych, że łapią baity jak Rosjanka wierząca, że jestem Pudzianem

Zaznaczam +18 film chociaż sam nie wiem czy jest sens xd

https://files.catbox.moe/b1wy2k.mp4

   

Pokaż więcej komentarzy (20)

Gruba ryba

w Wykop

20piorunów

https://www.wykop.pl/link/6924693/jako-cywil-zostalem-powolany-na-33-dni-cwiczen-wojskowych/

1,2k łykopków łykneło

Moim zdaniem to zarzutka, albo promocja jakiegoś portalu prawnego. Dlaczego?

Dowód nr 1:

Jak przejrzycie wpisy tego gagatka to pisał jakieś posty o zasadniczej służbie wcześniej. Jakie ma to znaczenie? Wywołał wilka z lasu? Akurat na niego trafiło? Dziwna sprawa.

Dowód nr 2 (troche słaby):

Konto założone 4 lata temu, główne pytania o aktualny sprzęt. Od czasu do czasu memik dla programistów 15k. Nick z losowych znaków. Weird. Śpiący ruski troll?

Dowód nr 3:

Porównajcie sobie zdjęcia "powołania" na ćwiczenia wojskowe w tym wpisie:

https://www.wykop.pl/wpis/69159329/w-zeszlym-tygodniu-dostalem-wezwanie-do-wojskowego/

z tym:

https://www.wykop.pl/link/6924693/jako-cywil-zostalem-powolany-na-33-dni-cwiczen-wojskowych/

Te same dokumenty wysłane w odstepie kilku dni mają zupełnie inne formatki? Serio? Ktoś tu kłamie.

Jedyna wzmianka o jakiś ćwiczeniach rezerwistów (zaznaczam, rezerwistów - czyli takich osób co mieli wpisane że są w rezerwie) jest z portalu samorządowego. Nigdzie więcej nie można znaleźć sensownych informacji. Moja teoria jest taka że typ pewnie jest ruskim trollem śpiochem, i legitymizował konto przez lata żeby teraz przytrollować na grubszą skalę. To samo się działo z paliwami na początku wojny, pamiętacie?

Pewnie więcej takich gagatków się wylęgnie w najbliższych dniach, ale użytkownicy wykopu nie dadzą sobie wcisnąć ściemy nie?

Kompan2piorunów

@libertarianin Ty chyba masz problemy z czytaniem. Masz tam odpowiedź na dole artkułu z samego Sieradza i jasno tam jest mowa o ludziach, którzy nigdy nie byli w wojsku. Wystarczy, że jesteś informatykiem, albo jakimś inżynierem i możesz mieć problem. Skoro dostali odpowiedź ze żródła to te pieprzenie o fejkach jest durne.

Pokaż więcej komentarzy (49)