Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#upiory

Gruba ryba

w Terra incognita

21piorunów

Zabobony ludu polskiego, tym razem upiory i złe oczyska.

Upior, trup czerwony przez gmin martwcem też nazywany, wstaje z grobu, straszy ludzi i krew panien wysysa. Jego przewodnikiem promienie księżyca. Czasami postać upiora sam diabeł przybiera. Każdy upior znika, gdy zapieje kogut.

Kiedyś także i wyższe stany wierzyły w upiora. Staranniejsza oświata zniszczyła te przesądy, które jednak u pospólstwa wciąż mają się dobrze. Z owych przesądów wynika, że to z samobójców najczęściej powstają upiory, albowiem nad ich ciałem i duszą szatan zupełną ma władzę.

Są tacy, którzy potrafią rozpoznawać upiory i je unieszkodliwiać. Robią to odkopując zwłoki, a następnie kładąc gwiazdkę i krzyż z osiki na piersi zmarłego. Potem wtykają im w rękę fragment z ewangelii św. Jana i wypowiadają następujące słowa: "tyż to powstajesz z grobu niepamiętny na grzechy Adama i Ewy, zamiast je zacierać to jeszcze je powiększasz, upiorze przeklęty". Biorąc trupa za ucho coś jeszcze do niego szepczą. Taki rytuał dobrze opłacony przez rodzinę trupa podobno skutecznym jest.

Nie wszędzie tak łagodnie obchodzi się z tymi burzycielami spokoju ludzi żywych. Ręce nieboszczyka krępuje się sznurem lipowym, którego i sam diabeł nie zerwie, a potem kładzie się twarzą do ziemi, by światła księżycowego nie ujrzał. 
Najskuteczniejszy sposób na pozbycie się upiora to ucięcie mu głowy rydlem, ułożenie jej między nogami oraz przebicie serca kołkiem osikowym.

Zdarzali się zuchwalcy, którzy posokę upiora z napojem wypijali, dzięki czemu najtwardszego czorta pokonać mogli i od wszelkich nieszczęść byli wolni.

Złe oczy. Złe oczy mogą sprawić, że pies zdechnie, bydło schudnie, chałupa spłonie, a dziecię zachoruje. I drzewo może uschnąć, gdy spojrzy na nie złooki. Kiedy matka dziecko swoje od piersi odstawi, a potem znowu do karmienia go piersią powróci, może to doprowadzić do wykształcenia się u dziecka "złych oczu".

Wieśniacy nie lubią konfrontacji z takimi ludźmi i tylko po cichu są skłonni o nich mówić, byle tylko takowych osób nie urazić.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Gruba ryba

w Terra incognita

20piorunów

Zabobony ludu polskiego, fragment książki Łukasza Gołębiowskiego "Lud Polski, jego zwyczaje, zabobony" wydanej w wieku XIX. Odrobinkę zmodyfikowałem tekst czyniąc go trochę mniej archaicznym.

"Na N. Pannę gromniczną stawiają świeczki całej rodzinie, czyja świeczka prędzej zgaśnie, tej osobie najszybciej do grobu. Zapaloną gromnicę z kościoła niosą do domu, kto płomień zachowa albo komu trzy krople wosku spadną na rękę, ten szczęśliwą ma wróżbę.

W wilię świętego Macieja biorą liście, znaczą, na święte miejsca niosą. Liść dziurawy śmierć zwiastuje, zwiędły chorobę. Dusze zmarłych w ten czas odbywają procesję, za nimi zaś podążają dusze osób, które w tym roku mają umrzeć.

W lubelskim chorych bez odzienia zagrzebują w ziemi albo gorczycą octem skropioną okładają całe ciało tak, że pryszcze pokrywają skórę, to znak, że złe ze środka na wierzch wystąpiło.

Niezamężne kobiety sadzą kapustę bez korzonka i na kamieniach, jeśli która się przyjmie, jest to znak rychłego zamążpójścia.

Koło Chełma w dzień Bożego Narodzenia chłopcy robią wyścigi do dzwonnicy, kto pierwszy zadzwoni, najszybciej dostąpi ożenku.

Z lnianych pakuł robią dwie figurki: chłopaka i dziewczyny. Zapalają je, jeśli płomienie schodzą się ku sobie, to dobry znak, jeśli nie chcą się zejść, zły.

Pomiędzy siano kładą lalki, chleb, pieniądze; kto co wyciągnie, dla niego będzie to przyszłości obrazem.

Sny o psie oznaczają plotki, sny o słońcu lub pszczołach ogień. Pożar od pioruna gasić należy mlekiem kozim.

Jeśli wiatr śwista, powiadają, że ktoś się powiesił, do duszy samobójcy bowiem największe prawo ma diabeł, który spieszy się się po nią pod postacią trąby powietrznej. Może to pochwist, który czczony przez Słowian z czasem przemienił się w diabła.

Strzyga prócz niepokoju i wyrabiania psot niewiastom w ciąży będącym, w chwili przyjścia na świat niemowlęcia może odmienić dziecię, jeśli osoba odbierająca poród nie użyje środków zaradczych. Strzyga zabiera dziecię niepłaczliwe, piękne, tłuste, a przynosi krzykliwe, chude i blade. Z czasem zwraca wzięte niemowlę, dzieje się to w czasie, kiedy staje się już podobne podrzuconemu. Święconej wody strzyga się nie lęka, ostrożność jest jedynym skutecznym lekarstwem. Jest to podobno kobieta wysokiego wzrostu, chuda, blada, oczy zapadnięte, wieczorami przebiegająca z podwórza na podwórze. Dzieci zabezpieczane są od strzygi poprzez kąpiele przed zachodem słońca. W tym samym czasie woda wylana być musi. Jeśli dziecię skąpane zostanie po zachodzie słońca, wody nie należy wylewać, a zamiast tego odczekać do dnia następnego. W piątek kąpać nie należy. Upowiwszy dziecię matka nosek powinna trzy razy palcami ścisnąć i cmoknąć. Jeśli dziecię lęka się czego, przelewają wosk przez miotłę na wodę, ukazany zwierz albo też rzecz są źródłem lęku dziecka.

Zmora to widmo o wiele gorsze i bardziej nieprzyjazne człowiekowi niż poprzednia istota. Oto bowiem czerstwe dziewki i młodzieńców w czasie snu dusi, nawet zwierzęta nie są wolne od tego potwora. Koń, którego często dosiada zmora, ma znaki na bokach od króciutkich kończyn tego złoczyńcy. W celu zabezpieczenia stajni przed owym nocnym jeźdźcem zawiesza się ubitą srokę, co ma odstraszyć widmo. Dla ludzi to najlepszy środek: kupić bez targu nowy dzbanek, co się w nocy na sobie złapie, wsadzić do jego wnętrza i zatkać.

Upiór według ludu jest obdarzony dwoistym życiem, pierwsze utraciwszy, drugiego w nocnej porze używa, niepokoi i szkodzi w sprawach domowych jak i świętych. "
C.D.N.

Fanatyk4piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

GURU2piorunów

@AndzelaBomba też mam takie wrażenie. Strzyga pojawiała się często pod postacią sowy i była jednym z gorszych stworzeń

Fanatyk1piorunów

Komentarz usunięty przez moderatora

Pokaż więcej komentarzy (5)