Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#uuk

Fanatyk

w Książki

17piorunów

Czas na nową zagadkę ze Świata Dysku!

Dzisiaj łatwe:

Odpowiedź na pytanie zadane przez rektora Ridcully'ego: "Co za smętny, beznadziejny człowieczek musi pisać MAGGUS na swoim kapeluszu?".

Zagadki pochodzą z książki Testy Niewidocznego Uniwersytetu. Księga zagadek ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta. Zamieszczam je w weekendy.

Zapraszam do zabawy! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Lider

w Książki

45piorunów

Cytat na dziś:

Mag przy­sta­nął nie­pew­nie... Choć nie jest to cał­kiem praw­da, po­nie­waż kilku rze­czy był ab­so­lut­nie pe­wien. Na przy­kład, że wcale nie chce sko­czyć... że zu­peł­nie nie ma ocho­ty na spo­tka­nie z tym, co go ściga... że w świe­cie du­chów Dwu­kwiat jest cał­kiem cięż­ki... i że są rze­czy gor­sze niż śmierć.

– Wy­mień dwie – mruk­nął do sie­bie i sko­czył.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (9)

Fanatyk

w Książki

11piorunów

Dzień dobry, jest piąteczek, więc zaczynamy weekend!

Zadanie na dziś:

Gdyby przed siedzibą bogów na szczycie Cori Celesti znalazła się tabliczka z nazwą - prawdopodobnie tandetnie wypaloną pogrzebaczem na desce - co byłoby na niej napisane?

Zagadki pochodzą z książki Testy Niewidocznego Uniwersytetu. Księga zagadek ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta. Zamieszczam je w weekendy.

Zapraszam do zabawy! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Książki

34piorunów

Cytat na dziś:

Rin­ce­wind zgrzyt­nął zę­ba­mi.

– Nie mu­sisz robić ob­raz­ków! – wrza­snął. – Mo­żesz to wszyst­ko za­pa­mię­tać!

– To nie to samo – od­parł spo­koj­nie tu­ry­sta.

– Pa­mięć jest lep­sza! Bar­dziej re­al­na!

– Wcale nie. Kiedy po wielu la­tach usią­dę przy ogniu...

– Bę­dziesz sie­dział przy ogniu całą wiecz­ność, jeśli się stąd nie wy­do­sta­nie­my!

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Książki

29piorunów

Cytat na dziś:

– To „Za­sa­dy do­brej li­cy­ta­cji” Culte’a Berta Nosa – wy­ja­śnił. – Nie­zła rzecz. Do­brze tłu­ma­czy po­dwój­ny impas i jak na­le­ży...

Śmierć wy­cią­gnął ko­ści­stą dłoń, chwy­cił książ­kę i za­czął prze­rzu­cać stro­ny, cał­ko­wi­cie za­po­mi­na­jąc o obec­no­ści dwóch ludzi.

DOBRA, rzu­cił. ZA­RA­ZO, OTWÓRZ NOWĄ TALIĘ. ZRO­ZU­MIEM, O CO W TYM CHO­DZI, CHOĆ­BYM MIAŁ ZDECH­NĄĆ... W PRZE­NO­ŚNI OCZY­WI­ŚCIE.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Książki

69piorunów

Cytat na dziś:

Śmierć Dysku był tra­dy­cjo­na­li­stą. Miał prawo do dumy z ja­ko­ści świad­czo­nych przez sie­bie usług, a przez więk­szość czasu cho­dził po­nu­ry, gdyż nikt go nie do­ce­niał. Przy­po­mi­nał, że nikt nie lęka się samej śmier­ci, ale bólu, roz­dzie­le­nia i za­po­mnie­nia. To nie­roz­sąd­ne żywić do kogoś pre­ten­sje tylko dla­te­go, że ma puste oczo­do­ły i jest dumny ze swo­jej pracy. I wciąż używa kosy, za­zna­czał czę­sto, gdy Śmier­ci na in­nych świa­tach już dawno za­in­we­sto­wa­li w kom­baj­ny.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Lider7piorunów

Jakby może Śmierć to czytał to chcę, żeby wiedział, że bardzo go doceniam! Robi dobrą robotę, a ta kosa to w ogóle sznyt i klimat, fajnie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (33)

Lider

w Książki

48piorunów

Cytat na dziś:

Wpraw­dzie, jak już wspo­mnia­no, Rin­ce­wind był dla magii tym, czym rower dla trzmie­la, za­cho­wał jed­nak przy­wi­lej za­re­zer­wo­wa­ny dla adep­tów sztu­ki. W chwi­li zgonu sam Śmierć zja­wiał się po niego (za­miast, jak to zwy­kle ma miej­sce, po­wie­rzyć to za­da­nie ja­kiejś po­mniej­szej mi­tycz­nej an­tro­po­mor­ficz­nej per­so­ni­fi­ka­cji). Z po­wo­du nie­wła­ści­wej or­ga­ni­za­cji Rin­ce­wind raz po raz nie umie­rał w od­po­wied­nim cza­sie. A nie­punk­tu­al­ność to cecha, któ­rej Śmierć nie lubił naj­bar­dziej.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Książki

47piorunów

Cytat na dziś:

– Nie mo­żesz tak szyb­ko od­cho­dzić! – za­wo­ła­ła. – Nie­czę­sto go­ści­my tu ży­wych. Umar­li są strasz­nie nudni, nie są­dzisz?

– A tak – zgo­dził się gor­li­wie Rin­ce­wind, zer­ka­jąc w stro­nę wyj­ścia. – Przy­pusz­czam, że trud­no się z nimi roz­ma­wia.

– Za­wsze to samo. „Kiedy jesz­cze żyłem...” albo „Za moich cza­sów na­praw­dę po­tra­fi­li­śmy od­dy­chać” – po­twier­dzi­ła, z uśmie­chem kła­dąc małą dłoń na ra­mie­niu go­ścia. – I za­wsze są tacy sta­ro­świec­cy. Żad­nej za­ba­wy. Ofi­cjal­ni.

– Sztyw­ni? – pod­po­wie­dział Rin­ce­wind.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Lider4piorunów

Zupa co rozrusza trupa

U wuja gdzieś na grobie, była pita zupa
Wylała się wprost w ziemię, ożywiła jego trupa
Zaraz chciał on móżdżek, taki to trupi zwyczaj
Ucięli mu szpadlem głowę bo tak kazał obyczaj
Gdyby ktoś przypadkiem chciał przepis na tę zupę
Wymieszaj koks i wódę i ze znicza muchy kupę

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Książki

43piorunów

Cytat na dziś:

To zegar. Bar­dzo duży, zaj­mo­wał miej­sce po­mię­dzy krę­ty­mi li­nia­mi drew­nia­nych scho­dów, rzeź­bio­nych w rze­czy, które nor­mal­ni lu­dzie wi­du­ją tylko po cięż­kim se­an­sie cze­goś nie­le­gal­ne­go.

Zegar miał bar­dzo dłu­gie wa­ha­dło i to wa­ha­dło ko­ły­sa­ło się w po­wol­nym tik-tak, od któ­re­go cier­pły zęby... Było to bo­wiem takie po­sęp­ne, iry­tu­ją­ce ty­ka­nie, które chcia­ło ab­so­lut­nie wy­raź­nie dać czło­wie­ko­wi do zro­zu­mie­nia, że każdy tik i każdy tak od­bie­ra mu ko­lej­ną se­kun­dę życia. Ten dźwięk su­ge­ro­wał nie­zwy­kle prze­ko­nu­ją­co, że gdzieś w hi­po­te­tycz­nej klep­sy­drze znowu osy­pa­ło się kilka zia­re­nek pia­sku.

Nie warto nawet wspo­mi­nać, że cię­ża­rek wa­ha­dła miał kształt klin­gi i był ostry jak brzy­twa.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Książki

16piorunów

Witajcie w kolejnej odsłonie zagadek ze Świata Dysku! Zadanie na dziś:

Jaką strasznie szacowną żeńską instytucję prowadziła panna Eulalia Butts?

Zagadki pochodzą z książki Testy Niewidocznego Uniwersytetu. Księga zagadek ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta. Zamieszczam je w weekendy.
Zapraszam do zabawy! :grinning:

GURU7piorunów

Dyrektorka szkoły, tylko już nie pamiętam, czy ta, do której Susan chodziła, czy ta, w której uczyła.
[choć te dyrektorki kompletnie się różniły w podejściu do Edukacji/nauki przez zabawę]

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Książki

42piorunów

Cytat na dziś:

Rin­ce­wind spoj­rzał za sie­bie. Lśnią­ca nie­bie­ska linia wciąż tam jesz­cze była.

Bagaż rów­nież.

Przy­kuc­nął na ścież­ce i pa­trzył.

Rin­ce­wind nigdy nie ra­dził sobie z Ba­ga­żem, który z kolei coś chyba maga nie apro­bo­wał. Tym razem jed­nak nie pa­trzył groź­nie, lecz ra­czej ża­ło­śnie – jak pies, który ta­rzał się we­so­ło w kro­wich plac­kach, po czym wró­cił do domu i od­krył, że ro­dzi­na prze­pro­wa­dzi­ła się na inny kon­ty­nent.

– Dobra – mruk­nął Rin­ce­wind. – Chodź.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (6)

Fanatyk

w Książki

30piorunów

Kto rano wstaje, ten zagadkę dostaje:

Ich grupę określa się jako kryzys albo kłopot.

Zagadki pochodzą z książki Testy Niewidocznego Uniwersytetu. Księga zagadek ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta. Zamieszczam je w weekendy.
Zapraszam do zabawy! :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (21)

Lider

w Książki

34piorunów

Cytat na dziś:

Tym­cza­sem bo­ha­ter ga­lo­pu­ją­cy w tej chwi­li ku Rów­ni­nom Wi­ro­wym nie mie­szał się do tych spo­rów, po­nie­waż nie trak­to­wał ich po­waż­nie. Przede wszyst­kim jed­nak dla­te­go, że bo­ha­ter był bo­ha­ter­ką. Ru­do­wło­są.

Ist­nie­je ten­den­cja, by w tym mo­men­cie zer­k­nąć przez ramię na gra­fi­ka i po­dyk­to­wać mu do­kład­ny opis czar­nej skóry, wy­so­kich butów i na­gich ostrzy.

Słowa typu „pełna”, „za­okrą­glo­na” czy nawet „wy­zy­wa­ją­ca” wkra­da­ją się do nar­ra­cji, aż wresz­cie pi­sarz musi prze­rwać, wziąć zimny prysz­nic i po­ło­żyć się na chwi­lę.

Co jest dość nie­mą­dre, po­nie­waż ko­bie­ta zde­cy­do­wa­na mie­czem za­ra­biać na życie nie bę­dzie wę­dro­wać po świe­cie, wy­glą­da­jąc jak ktoś z okład­ki ka­ta­lo­gu wy­ra­fi­no­wa­nej bie­li­zny dla pew­nej szcze­gól­nej grupy na­byw­ców.

Zresz­tą to nie­waż­ne. Trze­ba przy­znać, że Her­re­na Hen­no­wło­sa Her­ri­dan wy­glą­da­ła­by osza­ła­mia­ją­co po so­lid­nej ką­pie­li, z ostrym ma­ki­ja­żem i po za­ku­pach w skle­pie Wu Hun Linga „Eg­zo­ty­ka Orien­tu i Na­rzę­dzia Walki” przy ulicy Bo­ha­te­rów. Ak­tu­al­nie jed­nak była roz­sąd­nie przy­odzia­na w lekką kol­czu­gę, mięk­kie buty i krót­ki miecz.

No do­brze, może te buty były ze skóry. Ale nie czar­nej.

To­wa­rzy­szy­ło jej kilku sma­głych męż­czyzn, któ­rzy na pewno i tak wkrót­ce zginą, więc do­kład­niej­szy ich opis nie jest ko­niecz­ny. Z całą pew­no­ścią nie mieli w sobie ab­so­lut­nie nic wy­zy­wa­ją­ce­go.

Do­brze; jeśli komuś za­le­ży, mogą być ubra­ni w skóry.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Gruba ryba3piorunów

@moll Blask Fantastyczny to pierwsza książka ze Świata Dysku jaką przeczytałem. Dostałem ją w podstawówce, za wyróżnienie w konkursie wiedzy o Harrym Potterze. Dobrze pamiętam tę okładkę xD

Pokaż więcej komentarzy (18)

Lider

w Książki

47piorunów

Cytat na dziś:

Jest fak­tem po­wszech­nie zna­nym, że ma­go­wie i bo­ha­te­ro­wie nie żyją ze sobą w zgo­dzie. Ci pierw­si uwa­ża­ją dru­gich za grupę żąd­nych krwi idio­tów, któ­rzy nie po­tra­fią cho­dzić i my­śleć jed­no­cze­śnie. Oczy­wi­ście druga stro­na jest po­dejrz­li­wa wobec ze­spo­łu męż­czyzn, któ­rzy cią­gle coś mru­czą i noszą dłu­gie szaty. Ach tak, od­po­wia­da­ją ma­go­wie, jeśli my tacy je­ste­śmy, to co po­wie­cie na te na­bi­ja­ne ob­ro­że i wy­sma­ro­wa­ne olej­kiem mię­śnie w Po­gań­skim Sto­wa­rzy­sze­niu Mło­dych Męż­czyzn? Na co bo­ha­te­ro­wie od­po­wia­da­ją: Też mi za­rzut od bandy mię­cza­ków, któ­rzy boją się zbli­żyć do ko­bie­ty z po­wo­du, słu­chaj­cie tylko! – że to od­bie­rze im ma­gicz­ną siłę. Ko­niec, mówią ma­go­wie. Tego już za wiele. Wy i te wasze pozy. A tak, od­po­wia­da­ją bo­ha­te­ro­wie, a czemu wy...

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (13)

Lider

w Książki

37piorunów

Cytat na dziś:

Ma­go­wie nigdy nie sły­sze­li o „bu­do­wie zrę­bów wła­dzy”. W prze­ciw­nym razie Try­mo­no­wi nigdy by się nie udało po nią się­gnąć. Ale pro­sty za­bieg, by do­po­móc innym w zdo­by­ciu god­no­ści, choć­by nawet w celu wzmoc­nie­nia wła­snych wpły­wów, był dla nich kon­cep­cją cał­ko­wi­cie obcą. We­dług nich każdy wal­czył sa­mot­nie. Nawet jeśli nie li­czyć wro­gich nad­przy­ro­dzo­nych istot, am­bit­ni ma­go­wie mieli aż nadto starć we wła­snym ob­rząd­ku.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (3)

Lider

w Książki

39piorunów

Cytat na dziś:

[Trymon] Nie był dobry ani zły, ani okrut­ny, ani wy­jąt­ko­wy pod ja­kim­kol­wiek wzglę­dem prócz jed­ne­go: pod­niósł prze­cięt­ność do rangi sztu­ki. Po­sia­dał umysł tak zimny, bez­li­to­sny i lo­gicz­ny jak zbo­cza pie­kła.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (44)

Lider

w Książki

29piorunów

Cytat na dziś:

Wy­ło­ży­ła Ko­niecz­ność Mycia Rąk, Osiem Okto­gra­mów, Ko­pu­łę Nie­bios, Je­zio­ro Nocy, Czte­ry Sło­nie, Żół­wio­we­go Asa i wresz­cie – Rin­ce­wind spo­dzie­wał się tego – Śmierć.

Tutaj też coś było nie w po­rząd­ku. Karta po­win­na przed­sta­wiać wi­ze­ru­nek Śmier­ci na bia­łym koniu. I rze­czy­wi­ście Śmierć i koń byli na miej­scu. Jed­nak niebo za­le­wał czer­wo­ny blask, a zza wzgó­rza wy­nu­rza­ła się jakaś po­stać le­d­wie wi­docz­na w świe­tle pło­ną­ce­go w lam­pach koń­skie­go tłusz­czu. Rin­ce­wind jed­nak nie mu­siał nawet się jej przy­glą­dać, gdyż za nią bie­gła skrzy­nia na set­kach ma­łych nóżek.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Gruba ryba3piorunów

@moll dzień dobry :strawberry:

Fanatyk4piorunów

Ko­niecz­ność Mycia Rąk. Ciekawe ile to

Pokaż więcej komentarzy (18)

Gruba ryba

w Hydepark

26piorunów

Kończę właśnie Maskaradę Prachetta, który jest istną kopalnią świetnych scen, sytuacji i cytatów, zamieszczę więc poniższy z nadzieją ze nie wrzucam powtórki po @moll :grinning:

Kot przeciągnął się i wyszczerzył zęby.
- Spadauuj, glinoouu.
Detrytus zamrugał niepewnie. Nie istnieją trollowe koty, więc on sam nigdy nie widział kota, dopóki nie przybył do Ankh-Morpork i nie odkrył, że są bardzo trudne w jedzeniu. Nigdy też nie słyszał, żeby mówiły. Z drugiej strony świadom był swojej reputacji najgłupszej osoby w miescie; nie chciał wyrażać zdziwienia gadającym kotem, by się nie okazało, że koty mówią przez cały czas, o czym wiedzą wszyscy oprócz niego.

Lider

w Książki

47piorunów

Cytat na dziś:

Do je­dze­nia po­da­no im tu koń­skie mięso, koń­ski ser, koń­ską ka­szan­kę i cien­kie piwo, któ­re­go re­cep­tu­ry Rin­ce­wind wolał nie ana­li­zo­wać. Cohen (który jadł koń­ską zupę) wy­tłu­ma­czył, że lu­dzie w Koń­skich Ple­mio­nach z osio­wych ste­pów rodzą się w sio­dle – choć Rin­ce­wind uwa­żał to za gi­ne­ko­lo­gicz­ną nie­moż­li­wość. Mają też wro­dzo­ne zdol­no­ści do na­tu­ral­nej magii, gdyż życie na ste­pie po­zwa­la zro­zu­mieć, jak do­kład­nie niebo pa­su­je do ziemi na całej jej kra­wę­dzi, co z kolei w na­tu­ral­ny spo­sób in­spi­ru­je umysł do sta­wia­nia waż­kich pytań, na przy­kład: „Dla­cze­go?”, „Kiedy?” i „Czemu choć raz dla od­mia­ny nie spró­bu­je­my wo­ło­wi­ny?”.

Terry Pratchett, Blask fantastyczny

Pokaż więcej komentarzy (10)

Fanatyk

w Książki

13piorunów

Dzisiaj łatwe, więc kto pierwszy ten lepszy:

Kto przy różnych okazjach mówi:

PIP

Zagadki pochodzą z książki Testy Niewidocznego Uniwersytetu. Księga zagadek ze Świata Dysku Terry'ego Pratchetta. Zamieszczam je w weekendy.
Zapraszam do zabawy! :grinning:

GURU11piorunów

Pracownik fabryki który został złapany pijany. Krzyczy pip aby kierownik udał że nie czuje że alkoholu i że nie było go dzisiaj w ogóle w pracy.
Blef że w ogóle zna numer na inspekcję pracy xD

Gruba ryba5piorunów
Pokaż więcej komentarzy (11)