libertarianinGruba ryba
49piorunówJak myślicie kiedy nowe konta trolli spadną z rowerka? 😆 bo już gęsta propaganda leci na główną nawet. Jak hydra, jedne panowie wiesie wylatują, a potem jakieś lordy wpadają przez komin. Aż mi się wydaje że oni na zakładkę robią już konta ;).
Przypominam standardowo jak co jakiś czas, typki robią konto, potem wrzucają wpisy memiczne żeby zebrać lajki, zbudować rangę, zebrać "pozycję", a w międzyczasie na zmianę będą postować memy + rzeczy typowo polityczne z pewnymi drobnymi manipulacjami. Leciutko, powolutku, łyżeczką, a potem będzie szło grubo gęste.
Nawet jak popatrzycie na wpisy niektórych pisowsko konfederackich trolli to zobaczycie że są te same hermetyczne żarty z ich grupy docelowej, często rasistowskie i nawołujące do nienawiści, ale nie mnie to oceniać.
Skoro użytkownicy plusują...😊 skończymy jak wykop jeśli będziemy tylko ich dodawać na czarną listę zamiast wyjaśniać jaki jest problem z kłamstwami które piszą, więc proszę was o aktywną obronę hejto, bo było by szkoda żeby taki serwis zamienił się w bagno pokroju wykopu.
Może dajcie wytyczne z jakich źródeł czerpać treści żeby nie być posądzanym o manipulację. Onet, TVN, gazeta, WP, coś jeszcze?
@LordWader jeszcze oko.press - reszta z polsatem i rmffm na czele to szatany opłacane przez diableski pis. :slightly_smiling_face:
@libertarianin Kurcze jak ja to robię że jestem kilka razy dziennie na hejto i przegladam najnowsze czy gorące i jakoś nie widzę specjalnie smrodu, wczoraj zrytty sie odpalił, dsol17 swoje wie i niech tak zostanie, Kaske mam na czarno bo głupi jak pisior a tak to nie widzę specjalnie.
Sam ich szukasz czy przeczesujesz wszystko co tu wychodzi?
@Kondziu5 nie dodaje na czarną bo wychodzę z założenia że trzeba niektóre brednie i kłamstwa wyjaśniać.
Tak jak już pisałem, ty dodasz na czarną, ja dodam a 15 innych kont zobaczy tytuł i przypisze sobie wnioski bo ktoś sprytnie napisał półprawdę.
@libertarianin Ale ja właśnie na palcach jednej ręki dałem konta na czarną, też uważam że należy konfrontować poglądy a nie żyć w swojej bańce.