RagnarokkGURU
14piorunówCi piesi co chodzili po chodnikach na pewno chcieli zaraz wtargnąć przed samochód na przejściu, więc i tak ich wina!

Ja się nie dziwię że było tyle potrąceń. Ile to razy widziałem takie sytuacje gdzie dwie stare baby gadały na chodniku przy przejściu bez zamiaru jego przekroczenia i kierowcy nie wiedzieli czy stanąć, czy może po prostu przejechać.
Stare baby są mega nieprzewidywalne bo staniesz na pasach żeby je przepuścić, ale jest bardzo prawdopodobne że baba nie będzie chciała przejść. Ty ruszasz, a ona ni stąd ni zowąd jednak nagle wchodzi na ulicę i ją przejeżdżasz jak Hajto.
Ilu potrąceń dokonali seniorzy?















