Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wesele

Debiutant

w Hydepark

8piorunów

Cześć wszystkim!

Pozwólcie, że jako pierwszy post zrobię , bo wreszcie odważyłem się zainwestować pieniądze pod wynajem. Zrobiłem neony weselne i mam zamiar na nich zarabiać! Czuję się dobrze z tym i mam nadzieję, że przynajmniej się zwróci wkład xd

Jeden napis chyba ma monopol w okolicy 

Jakby ktoś był chętny to zapraszam do kontaktu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  

Pokaż więcej komentarzy (6)

Inspirator

w Lublin

6piorunów

Hej! Wysypał mi się DJ na wesele i potrzebuje pomocy. Wesele w czerwcu w okolicach Puław. Moje wymagania:
- musi mieć wolny termin
- tani

Pokaż więcej komentarzy (5)

Debiutant

w Motoryzacja

2piorunów

Gdzie się udać żeby zrobić choreografię pierwszego tańca na wesele? Główny problem to to że muzyka która przy tym będzie jest z gry, więc nie ma jak podpatrzeć od kogoś.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Autorytet

w Antynatalizm

11piorunów

  

polskie zwyczaje typu ślub to przeważnie krindżuwa z okazji wpadki, polacy się żenią i mnożą z byle kim, pierwsza która nie spierdoli po pierwszym seksie zostaje matką, jeszcze jakieś cyrki z kopertami i zyskami, za⁎⁎⁎⁎sty początek więzi rodzinnych - krzywienie ryja od kogo ile wyłudzili

Pokaż więcej komentarzy (15)

Kompan

w Hydepark

9piorunów

Dzisiaj rano, przed pracą zadałem pytanie...Powiedziała "tak". Jestem najszczęśliwszym facetem na ziemi. Cieszcie się proszę razem ze mną. I pamiętajcie: starajcie się, zabiegajcie, a na pewno i do Was szczęście się uśmiechnie, znajdziecie swoją księżniczkę (chociaż nie najpiękniejszą, bo ta jest już zaklepana przeze mnie hi hi). Wielkie serducho dla Was od zakochanego Hejto-era.

      

Pokaż więcej komentarzy (7)

Tytan

w Heheszki

97piorunów

W listopadzie stary kumpel się żenił. Spisywałem od niego notatki do matury i piłem z nim do połowy studiów, więc wypadało pójść. Wyciągnąłem z szafy garnitur, odpaliłem dziewczynę kasę na sukienkę, wsadziłem trochę oszczędności do koperty i pajechali!

Sam ślub był w porządku – hymn do miłości, Mendelsohn i sypanie kwiatków, tylko ksiądz mocno zaciągał – człowiek ze wsi wyjdzie, ale wieś z człowieka nigdy. Chwilę potem zameldowaliśmy się na wsi (wesele organizował brat jednego z gości, więc było taniej) i tu zaczęła się zabawa. Wóda zryła banię, Zenek padł już o 21, dzieciaki darły mordę, moja zakumplowała się przy winie z kuzynkami panny młodej, a ja gadałem z ludźmi – z jednym, nieudolnym pisarzem, o literaturze, z drugim o polityce, a z trzecim, z pozoru typowym wsiurem, o sytuacji na Dalekim Wschodzie – o dziwo się znał.

Około 23 wjechał na stoły prezent od ojca panny młodej (swoją drogą, miała kapitalne szpilki) – 15 litrów bimberku. Nektar bogów był pyszniutki, aczkolwiek nieco za duży dodatek piołunu i podejrzane grzybki na zagrychę miały zgubne skutki. Do oczepin zacząłem widzieć potrójnie, pan młody zgubił buty i chodził boso, brat panny młodej zaczął pospolicie skrzeczeć nad kiblem, a nieudolny pisarz spektakularnie zbełtał się świadkowej w dekolt w tańcu. O północy zaczęła się ostateczna apokalipsa – goście podostawali prawdopodobnie halucynacji i bełkotali bez sensu, ktoś szalał na parkiecie z Krzyśkiem krzakiem wyrwanym z ogródka, jakiś dziadyga opowiadał swoje wspomnienia z rzezi (nadal pamiętam, co można zrobić z widłami i ogniskiem), a mi objawiła się jakaś plugawa szkarada i darła się, że więcej nie piję. Potem okazało się, że moja luba po szóstym kieliszku zrobiła „EEEE” i padła twarzą w sałatkę. Koło 3 rano we wszystkich trzymających się jeszcze na nogach wstąpił duch bojowy i z okrzykiem „ZAWSZE I WSZĘDZIE...” pijane towarzystwo ruszyło na krucjatę, którą powstrzymał zamek w drzwiach. O świcie resztki towarzystwa, które w większości zasnęło po kątach, zerwało się do jakiegoś psychodelicznego tańca.

Nie pamiętam, jak dotarłem do domu, ale kiedy o 17 rano obudziłem się na kacu gigancie, przez spustoszone etanolem szare komórki przetoczyły się dwa pytania: Jakim cholernym cudem jeszcze żyję? I dlaczego cholerny Staszek Wyspiański przez całą noc stał pod ścianą i notował, patrząc na resztę weselników z pogardą?

  

Pokaż więcej komentarzy (3)

Tytan

w Hydepark

1piorunów

No chłopina lubi się napić no ( ͡° ͜ʖ ͡°) żebym ja podobnej akcji nie odwalił na swoim ślubie, gdy już uda mi się poznać jakiegoś różowego xD

https://youtube.com/shorts/Ij_0PlyHD6U?feature=share

@pimenista2

Pokaż więcej komentarzy (4)

Inspirator

w Hydepark

3piorunów

W końcu sobota 30.01.21. Ten dzień nastał. Nikt nigdy nie będzie szczęśliwszy niż ja dziś, nie życzcie mi szczęścia bo już je mam.

Pokaż więcej komentarzy (18)