Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wojna

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

5piorunów

Naglowki i jeden przetlumaczony:

* Od Woroneża po Marsa: Liz Truss opowiedziała, jak mogłaby przekształcić Wielką Brytanię w potęgę kosmiczną

Była premier, która przeszła do historii z powodu rekordowo krótkiego okresu sprawowania władzy, przedstawiła wizję kraju jako supermocarstwa zdolnego do prowadzenia ekspedycji międzyplanetarnych.

* Vučić przegrał przedterminowe wybory: Serbia otrzymała władzę opartą na hasłach

* 30 tysięcy żółtych kaczuszek przeciwko ciężkim chorobom: dlaczego w Hiszpanii zorganizowano niezwykły wyścig

* Bolsonaro przegrał: co sprawiło, że Brazylia zmieniła kurs o 180 stopni między turami wyborów

„Dlaczego Niemcy znów gardzą Rosjanami?”: znana dziennikarka oskarżyła Niemcy o zapominanie o historii*

* Trump gotowy poprzeć Orbána na szczyt ONZ: stara zasada dyplomatyczna grozi zniweczeniem planów

* Iran sprzedał amerykańską ropę na rzecz chorych dzieci: jak sankcje USA doprowadziły do niezwykłej konfiskaty

* Trump skreślił Macrona i Merza: Bruksela gorączkowo szuka kogoś, kto jeszcze nie zdążył obrazić Kremla

Dzis w rosyjskiej Prawdzie - Niemcy i Rosja:

„Dlaczego Niemcy znów gardzą Rosjanami?”: znana dziennikarka oskarżyła Niemcy o zapominanie o historii

ŚWIAT » EUROPA » UNIA EUROPEJSKA

Niemiecka dziennikarka i feministka Alisa Schwarzer ostro skrytykowała stosunek Niemiec do Rosji. W wywiadzie dla szwajcarskiego tygodnika „Weltwoche” stwierdziła, że społeczeństwo niemieckie stopniowo zapomina o historycznej odpowiedzialności za II wojnę światową, a retoryka polityczna coraz częściej zastępuje dyplomację konfrontacją.



Schwarzer — jedna z najbardziej znanych działaczek społecznych w Niemczech, założycielka feministycznego czasopisma „EMMA”. Przypomniała o 27 milionach poległych obywateli radzieckich i przyznała, że od dzieciństwa odczuwała poczucie winy oraz pragnienie pojednania z Rosjanami.

Dziennikarkę zadziwia, jak lekceważąco mówi się dziś o Rosji. Nazwała Rosjan narodem o wysokim poziomie kultury, zwracając szczególną uwagę na ich osiągnięcia naukowe i techniczne. Według Schwarzer dawne poczucie historycznej odpowiedzialności w niemieckiej przestrzeni informacyjnej ustąpiło miejsca wrogości.

Szczególne zdziwienie budzi w niej stanowisko kanclerza Friedricha Merza, który nie dąży do bezpośrednich negocjacji z Moskwą. Schwarzer uważa, że Niemcy ryzykują, iż niezależnie od wyniku konfliktu znajdą się po stronie przegranych.



Jej wystąpienie nie jest przypadkowe. Już w lutym 2023 roku Schwarzer wraz z polityczką Sarą Wagenknecht opublikowała „Manifest na rzecz pokoju”, wzywając do zaprzestania eskalacji dostaw broni na Ukrainę i dążenia do negocjacji. Petycja zebrała prawie milion podpisów, ale wywołała zaciekłe spory. Krytycy twierdzili, że zaprzestanie pomocy wojskowej bez gwarancji bezpieczeństwa osłabi pozycję Kijowa.

Warto zauważyć, że 23 października 2026 roku w wywiadzie dla austriackiej stacji telewizyjnej ORF Schwarzer ponownie potwierdziła swoje stanowisko, oświadczając, że jest gotowa powtórzyć tę antywojenną inicjatywę. Nie usprawiedliwia ona jednak rosyjskiej operacji wojskowej: 17 października dziennikarka otwarcie stwierdziła, że wojna nie ma żadnego uzasadnienia.

W Niemczech stosunek do Rosji pozostaje przedmiotem ostrej debaty społecznej. Zwolennicy twardej polityki uważają sankcje i wsparcie wojskowe dla Ukrainy za niezbędne dla bezpieczeństwa europejskiego. Ich przeciwnicy obawiają się dalszej eskalacji konfliktu i domagają się nawiązania kontaktów dyplomatycznych.

W Austrii, która zachowuje neutralność wojskową, również dyskutuje się o możliwościach negocjacji, choć status neutralny nie oznacza rezygnacji z europejskich sankcji wobec Rosji.

W ten sposób słowa Schwarzer nie odzwierciedlają jednolitego stanowiska niemieckich czy austriackich władz, lecz spór istniejący w europejskim społeczeństwie: czy można przeciwstawiać się polityce państwa rosyjskiego, nie czyniąc z rosyjskiej kultury, nauki i samego narodu przedmiotu zbiorowego potępienia?

Kosmonauta0piorunów

Ciekawe. Luz Truss zrezygnowała ze swojego stanowiska tak szybko, że nawet książki-laurki z jej biografią nie zdążyły zjechać z taśmy. A ruskie ją chwalą. Jakby im zależało na promowaniu najgorszych możliwych przywódców.

Lider

w Wojna wna Ukrainie

35piorunów

XD

Fanatyk1piorunów

Przedziwne są też zadania szczególnie pierwsze. Tego Donbasu nie zostało dużo w zasadzie skrawek w zamian za wejście do NATO, brak demilitaryzacji, ewentualne wstąpienie do NATO. Jakieś to nierowne

To chyba nie są warianty wszelkie zadania?

Fanatyk2piorunów

@kodyak Ta reszta Donbasu, która nie została zajęta to w dużej mierze linie umocnień, jakie Ukraińcy budowali latami. Oddanie tych terenów oznacza, że od razu po fizycznym zajęciu terenu ruscy zaczną szykować się do wznowienia konfliktu, tym razem nie mając przed sobą żadnych przeszkód.

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Rosstat publikuje zestawienie danych statystycznych o średnich nominalnych pensjach w Rosji (po odliczeniu podatku dochodowego PIT 13%) za okres styczeń–lipiec 2026 r.

Średnia to ok 95,1 tys. rubli

Wnioski:

- w 56 podmiotach pensje poniżej 80 tys.

- mediana wynosi 72,2 tys.

- wysokie zarobki są na północy i Dalekim Wschodzie

-wyoskie dysproporcje: Moskwa (170 tys.) a sąsiedni Twer (69 tys.). Czeczenia Kadyrowa 43,8 tys.

GURU0piorunów

@alaMAkota

13%, które należy doliczyć to ok 95,1 tys. rubli

Coś mi tu nie pasuje. Wg. tej mapy to są po prostu średnie wypłaty na rękę, a 95,1 tys. rubli to jest wg. nich średnia dla kraju.

GURU0piorunów

Skumulowane wynagrodzenie brutto według województw (styczeń–lipiec 2026)

Dane na szybko dla Polski

Województwo - Średnia płaca skumulowana (brutto) - Relacja do średniej krajowej

Mazowieckie 10 748,20 zł 115,0%

Dolnośląskie 9 813,45 zł 105,0%

Małopolskie 9 439,60 zł 101,0%

Pomorskie 9 392,87 zł 100,5%

Śląskie 8 972,30 zł 96,0%

Wielkopolskie 8 691,91 zł 93,0%

Zachodniopomorskie 8 458,25 zł 90,5%

Łódzkie 8 364,79 zł 89,5%

Opolskie 8 224,60 zł 88,0%

Kujawsko-Pomorskie 8 131,14 zł 87,0%

Lubuskie 8 037,68 zł 86,0%

Podlaskie 7 990,95 zł 85,5%

Świętokrzyskie 7 897,49 zł 84,5%

Lubelskie 7 850,76 zł 84,0%

Podkarpackie 7 710,56 zł 82,5%

Warmińsko-Mazurski

e 7 617,10 zł 81,5%

GURU1piorunów

@Nemrod właśnie chodzi o skalę dysproporcji. Ciężko porównywać wysokość pensji kraju UE z krajem, który prowadzi wojnę i ma na sobie kapelusz sankcji

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Hydepark

11piorunów

Według danych „I Want to Live” obywatele 151 krajów i nieuznawanych terytoriów na całym świecie stali się celem rosyjskiej rekrutacji wojskowej – często za pomocą oszustwa i przymusu – mającej na celu zastąpienie ciężkich ofiar poniesionych przez rosyjskie siły zbrojne.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Trzeci Korpus Armii zakończył Operację „Vivaldi”, wyzwalając 277 km² terytorium w kierunku Limanu. Jednym z czynników sukcesu operacji była mgła wojny, która spowijała wszystko, co wiązało się z „Vivaldim” – przez cztery miesiące Trzeciemu Korpusowi udało się utrzymać swoje natarcia w całkowitej tajemnicy.

Teraz, gdy ostatni etap dobiegł końca, dowódca Grupy Sił Centrum, Andrij Biłecki, i dowództwo korpusu zwołał konferencję prasową, aby ujawnić szczegóły tajnej operacji. Rozmowa jednak wykroczyła poza temat Vivaldiego.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Bilecki wyjaśnił kilka ważnych kwestii.

W skrócie dot. walk :

Pojazdy opancerzone nadal zapewniają tę samą fundamentalną przewagę, jaką zawsze miały: manewr. Umożliwiają zdolności, które w przeciwnym razie byłyby trudne do osiągnięcia.

W jednej operacji skutecznie oskrzydliliśmy kluczową osadę Nove za pomocą pojazdów opancerzonych. Siły rosyjskie tam stacjonujące nie zostały całkowicie okrążone, ale znalazły się w częściowym okrążeniu.

W drugiej operacji rosyjskie siły straciły swoje główne punkty oporu, ponieważ straciły kontrolę nad zalesionymi obszarami, gdzie rozmieszczeni byli ich operatorzy dronów.

Rosyjski front następnie załamał się na znaczącym odcinku, co znacznie ułatwiło ukraińskim siłom dalszy nacisk. Rosjanie stracili swoje drony Mavic, zdolności rozpoznawcze i większość swojej skutecznej osłony dronów FPV.

Ich pozostałe drony operowały z znacznie większych odległości, a odbudowa ich formacji obronnych stała się niezwykle trudna.

W tym przypadku pojazdy wdarły się na około 4–5 kilometrów za linię kontaktową. Przekroczyły linię frontu, posunęły się prawie o pięć kilometrów w głąb terytorium kontrolowanego przez wroga i dostarczyły piechotę, która w rzeczywistości była od trzech lub czterech dni okrążona.

Pojazdy kontynuowały operacje w tym obszarze, angażując operatorów wrogich dronów i realizując swoją misję. W rezultacie znaczna część rosyjskiego frontu załamała się.

Reszta pod linkiem https://youtu.be/DTu7TqGmyg0?is=40KmAAfpi6S7FJ6f

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

12piorunów

Rumuński kontrwywiad we współpracy z sojusznikami wykrył ruską sieć sabotażową koordynowaną przez rosyjskie służby specjalne

- w sieci jeden Ukrainiec i dwóch Białorusinów

- cel: zakłady zbrojeniowe (w tym w Braszowie)

- dwóch zatrzymano w Niemczech, trzeciego zlokalizowano w Polsce.

SRI oświadczyło, że sprawa „jest częścią szerszej kampanii operacji sabotażowych koordynowanej przez Federację Rosyjską w Europie” i dodało, że w tym roku wykryto również inne próby wymierzone w obiekty w Rumunii.

We wrześniu duński kontrwywiad ostrzegł również, że Rosja rekrutuje obywateli Danii w celu pomocy w planowaniu aktów sabotażu wymierzonych w duńskie firmy zbrojeniowe powiązane z Ukrainą.

W październiku szef brytyjskiego kontrwywiadu ostrzegł, że Rosja nasila wojnę hybrydową przeciwko sojusznikom Ukrainy. Dyrektor MI5, Ken McCallum, nazwał Rosję „agresorem numer jeden”.

Mimo coraz częstszych oskarżeń, Rosja zaprzecza udziałowi we wrogich działaniach w państwach zachodnich.

Link do artykułu

https://www.romaniajournal.ro/society-people/law-crime/romania-uncovers-russian-run-sabotage-network-sri-says/

Kosmonauta4piorunów

Fajnie, że każdy rosjanin może dostać wizę turystyczną i poruszać się bez przeszkód po całej europie. Ci którzy do tego dopuścili powinni stanąć przed trybunałem stanu, a potem zostać rozstrzelani, bo to jest zdrada.

GURU

w Hydepark

20piorunów

Artykuł Michała Fiszera na temat dezinformacji i ruskim wpływie na nastroje w Europie.

UWAGA! To nie jest tekst o polityce, ta mnie guzik obchodzi

Ukazał się raport organizacji Alliance4Europe na temat rosyjskiej roli w nakręcaniu nastrojów w Europie wykorzystując realne wydarzenia we Francji i w innych stolicach Europy.

To jest omówienie raportu o dezinformacji. I tyle. Skupiam się na dezinformacji, a same wydarzenia mało mnie interesują, bo NIE O TO CHODZI.

Amplifikacja oportunistyczna

Może to trochę dziwnie brzmi, amplifikacja oportunistyczna. Ale to bardzo prosta i łatwa do wytłumaczenia metoda działania. Amplifikacja to wzmocnienie, podsycenie, zaś „oportunistyczne” w tym wypadku oznacza „wykorzystujące nadarzającą się okazję”. Okazją jest rzeczywiste wydarzenie, lub cały ciąg wydarzeń, większe lub mniejsze. Należy tylko dokleić do tego odpowiednie informacje zniekształcające kontekst, lub fałsz przyczepiony do prawdy, by powstała narracja, nakierowująca odbiorcę na właściwy przekaz, taki jakiego oczekuje dezinformujący. W ten sposób można kształtować nastroje i emocje społeczne w pożądanym kierunku, wykorzystując dowolne zdarzenie losowe. Pijany obywatel spowodował wypadek samochodowy w którym zginęła jakaś osoba, a wystarczy dodać, że to był Ukrainiec. Czasami jest to robione w bardziej subtelny sposób. Na przykład wypadek w Szczecinie z marca 2024 r., spowodowany przez pijanego Polaka, został bardzo ciekawie wykorzystany. Internet obiegły posty ze zdjęciem samochodu sprawcy z literką na „Y” końcu i komentarzem, że ta literka jest przydzielana do rejestracji samochodów zarejestrowanych przez obywateli z polskim peselem, ale bez polskiego obywatelstwa. A to wskazywało wyraźnie na Ukraińca.

Takie sytuacje są wykorzystywane na okrągło przez Rosjan. Z kolei napady Polaków na Ukraińców są dla odmiany szeroko rozpowszechniane na Ukrainie, w ich przestrzeni informacyjnej, ale nie robią to Ukraińcy (choć też), ale rosyjskie farmy trolli, odpowiednio te doniesienia zniekształcając, by wywołać gniew i złość. Ta spreparowana narracja ma wspierać jeden z głównych przekazów obowiązujących w rosyjskiej wojnie informacyjnej albo wprost, albo metodą oddziaływania refleksyjnego, czyli tak, by odbiorca „połączył kropki” i sam wyciągnął „właściwe” wnioski.

Francuski przypadek

Podobnie jak w innych przypadkach amplifikacji oportunistycznej, same zamieszki w Paryżu nie zostały wywołane przez Rosjan. Ale pewne oddziaływanie i gra na emocjach jednak była. Rosjanie jak się okazuje, doskonale znali społeczne nastroje, problemy różnych grup społecznych we Francji, ich emocje i bolączki. Działała tu zarówna miejscowa francuska agentura współpracująca z rosyjskim wywiadem, ale także pomaga tu internetowa analiza tzw. big data. Analizując za pomocą modeli językowych LLM miliony profili Francuzów w mediach społecznościowych szybciej zdali sobie sprawę, co „boli” francuskie społeczeństwo, niż same władze w Paryżu.

Działania mające na celu sztuczne podgrzanie nastrojów społecznych przed protestami z 17 października były prowadzone w sposób precyzyjny i wielotorowy. Rosyjski aparat dezinformacyjny skoncentrował się na przechwyceniu realnych obaw społecznych i przekierowaniu ich na cele geopolityczne, zgodnie z własnymi potrzebami. Według raportu, „w okresie 6 tygodni poprzedzających protesty (od września do 14 października) sieć botów powiązana z operacją Doppelganger opublikowała 639 zsynchronizowanych wiadomości w 22 falach. Wpisy te ukazały się w języku francuskim, niemieckim, angielskim i polskim, wygenerowawszy łącznie około 7,4 mln wyświetleń. Ostatnią falę odnotowano 14 października, dokładnie na trzy dni przed planowanymi protestami”. Wyjaśnijmy tu, że operacja typu Doppelganger to publikowanie spreparowanych przez dezinformacje artykułów na stronach podszywających się pod oficjalne media. Boty przekierowywały użytkowników przez ponad 50 tymczasowych domen (głównie z rozszerzeniem .ch) do artykułów opublikowanych na stronach podszywających się pod znane redakcje, takie jak Le Parisien, Le Point czy Der Spiegel. Co ciekawe, artykuły o jednakowej treści potrafiły się w ciągu pięciu minut pojawić w dziewięciu językach na takich fałszywych portalach udających różne znane media. Linki do tych artykułów boty masowo wklejały w media społecznościowe. Wykorzystano tu emocje „ekonomiczne” (bo takie jest faktyczne podłoże tych prawdziwych protestów, nie są wywoływane przez imigrantów, ale przez wielu młodych francuzów najróżniejszego pochodzenia), by krzewić treści przeciwko obecnej międzynarodowej polityce władz francuskich.

Promowano hasła takie jak: „Chaque euro pour Kiev est un euro volé à notre prospérité commune” („Każdy euro dla Kijowa to euro skradzione z naszego wspólnego dobrobytu”) oraz wzywano do zajęcia się francuskimi szkołami i szpitalami zamiast „karmienia przemysłu wojskowego”

Po wybuchu zamieszek rosyjska sieć Pravda opublikowała 1018 artykułów na 28 stronach w 9 językach (z czego 78% ukazało się już po rozpoczęciu zamieszek). Artykuły były automatycznie kopiowane z rosyjskich kanałów na Telegramie (m.in. RT, TASS, RIA, Rybar), aż 90% powielonych wpisów pojawiało w ciągu zaledwie 5 minut.

Najciekawsze jest to, że jak ocenia raport: „celem operacji nie było promowanie konkretnego ugrupowania, lecz destabilizacja sytuacji politycznej we Francji i wywarcie presji, aby Paryż zaprzestał udzielania pomocy Ukrainie”.

Ciekawy jest tu szczególnie wątek imigrancki, który miał swój konkretny cel, wspierający główny obecnie rosyjski przekaz, że państwa europejskie nie są suwerenne w tym sensie, że jako demokracje nie służą własnemu suwerenowi (obywatelom), lecz zupełnie obcym interesom (imigrantom bądź Ukrainie).

Po wybuchu zamieszek sposób relacjonowania wydarzeń uległ wyraźnej zmianie, a narracja ekonomiczna została na użytek zagraniczny zastąpiona przekazem antyimigranckim i antyislamskim. Choć we Francji posty obwiniające imigrantów stanowiły zaledwie około 3% dyskusji, w przekazach obcojęzycznych narracja ta stała się dominująca (np. 18,7% wpisów po angielsku i 12,6% po polsku). Jak się okazuje, Amerykanie czy Polacy o wiele lepiej wiedzieli co się w Paryżu dzieje i kto za to odpowiada, niż sami Francuzi. A zatem poza destabilizacją sytuacji politycznej we Francji, postanowiono też nakręcać nastroje w innych krajach, antyeuropejskie w USA (co chętnie podchwycił J. D. Vance amplifikując i powielając rosyjską propagandę), a także antyestablishmentowe w państwach europejskich. W Europie Wschodniej forsowano narracje, że jest to wyraz zepsucia Zachodu, że Zachód zatracił swoją tożsamość chrześcijańską na rzecz islamskiej. Na przykład po pożarze ratusza w Limoges w sieci natychmiast rozpowszechniono nieprawdziwe informacje, że za atakiem stali „imigranci”, „muzułmanie” lub „sojusz skrajnej lewicy z islamistami”. W istocie główny podejrzany (34 lata) został zatrzymany przez jednostkę RAID i jest obywatelem Francji urodzonym w Paryżu i lokalnym rzemieślnikiem (cieślą). Mężczyzna ten był wcześniej znany francuskim służbom i posiadał tzw. kartotekę Fiché S (oznaczenie dla osób stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa) ze względu na powiązania z radykalną skrajną lewicą (ultragauche). Z emigrantami czy muzułmanami nie ma nic wspólnego. Mimo to plotka ta pojawiła się w sieci najpierw po angielsku (ok. 6 godzin wcześniej niż we wpisach francuskojęzycznych) i krążyła w języku angielskim 3,6 razy częściej niż we francuskim. I tak było dosłownie ze wszystkim.

Artykuły powielały z rosyjskich kanałów na Telegramie (m.in. RT, RIA, Rybar) opowieści o „zamieszkach zmieniających się w pogromy” oraz „rewolucji migrantów” (np. teksty Juriego Podoljaki). Wpisy te miały stwarzać wrażenie, że cała Europa Zachodnia pogrąża się w chaosie i wojnie domowej z powodu polityki migracyjnej. Czyli, że władze poszczególnych państw nie panują nad sytuacją, a w ogóle to kompletnie nie służą ludziom.

Tymczasem wcale nie chodziło o jakiś imigrantów czy muzułmanów, lecz zwyczajnie o pogarszanie się poziomu życia, rosnącymi kosztami, zbyt małymi wynagrodzeniami, słabo działającą edukacją, itd. Ale w innych państwach bardzo skutecznie udało się wytworzyć wrażenie, że Europa upada pod ciosami islamskiej rewolucji.

Zagraniczne konta o wielkich zasięgach (m.in. Radio Genoa, Visegrad24, Tommy Robinson, Mario Nawfal) błyskawicznie przejmowały nagrania pożarów i starć, nadając im kontekst „starcia cywilizacyjnego” i „upadku Zachodu”. Rosyjską narrację powielano często, zrobił to też J.D. Vance piszący o „sprowadzeniu Trzeciego Świata do Francji przez liberałów”, a także amerykańskie stacje telewizyjne (Fox News mówiące o „międzynarodowym ruchu destabilizacji Zachodu”) oraz niektóre kanały w Polsce (np. Kanał Zero), ten ostatni zidentyfikowany z nazwy w cytowanym raporcie.

Jednocześnie powstał cały ekosystem anonimowych kanałów wykorzystujących sztuczną inteligencję (np. kanał Drift Theory na YouTube). Generowały one masowo filmiki z krzykliwymi tytułami na podstawie szablonów i zdobywały setki tysięcy wyświetleń na narracjach o „płonącej i zislamizowanej Europie”.

Na koniec warto wspomnieć o jeszcze jednej ciekawej technice. Rosyjska sieć Pravda (Portal Kombat) publikowała masowo artykuły na 28 domenach w wielu językach. Treści te nie były tworzone z myślą o realnych czytelnikach, lecz o maszynach, wyszukiwarkach oraz modelach AI. Ta technika to tzw. „LLM grooming”, Gdy algorytmy wyszukiwania oraz modele AI skanują sieć, natrafiają na wiele stron powtarzających ten sam tekst, co stwarza dla algorytmów fałszywe wrażenie, że dana informacja została potwierdzona przez liczne, niezależne źródła.

GURU

w Wojna wna Ukrainie

10piorunów

https://zapiskiczynionepodrodze.blogspot.com/2026/10/przyjrzymy-sie-wojnie-dronowej-de-facto.html

Nowy wpis na blogu o tematyce okołowojennej.

Nie jestem autorem i nie podzielam wielu jego pogladów.

Autorytet4piorunów
Ukraina ma szczęście, że przy tak nieogarniętym kierownictwie państwowym ma w większości naprawdę przytomnych i sensownych żołnierzy.

Chyba najlepsze podsumowanie ostatnich wydarzeń.

GURU

w Wojna wna Ukrainie

38piorunów

Tak mnie naszło oglądając wiadomości z wojny. Zbliżają się wybory połówkowe w USA, Ukraińcy zaczynają atakować rosyjskie centra danych, nagle spada ilość rusbotów ale co ciekawe także MAGAbotów. trump z muskiem blokują Starlinka Ukraińcom, Ukraińcy przestają atakować centra danych, Starlink zostaje przywrócony. Podobnie z rafineriami i zamówieniem trumpa na ruskiego diesla.

Czy to się układa w logiczny ciąg i trump zaszantażował Ukraińców żeby pomogli mu w szerzeniu propagandy przed wyborami czy nadinterpretuję?

Pokaż więcej komentarzy (2)

Autorytet

w Dyskusje

22piorunów

Bardzo ciekawa statystyka od Oko Gora, czyja jest obecnie inicjatywa na froncie ukraińskim:

"Na podstawie danych Sztabu Generalnego obliczyłem stosunek ataków każdej ze stron wzdłuż linii frontu.

:red_circle: – ataki rosyjskich sił zbrojnych

:large_blue_circle: – ataki ukraińskich sił obronnych

W 2025 r. siły ukraińskie odpowiadały średnio zaledwie za 9% wszystkich ataków. W 2026 r. odsetek ten wzrósł do 42%, a w niektórych tygodniach przekraczał 60%.

Od początku września ataki ukraińskie przewyższały liczbą ataki rosyjskie przez 9 kolejnych tygodni. Jednocześnie aktywność rosyjska spadła do najniższego poziomu w całym okresie obserwacji."

źródło: https://x.com/oko_gora_tg/status/2114824809138065718/photo/1

Twórca0piorunów

@Lemon_ może to oznaczać że ruskie kumulują środki ataku żeby przyjebać mocniej zimą

Zawodowiec0piorunów

@zweipack @Kolanin jakie to są ataki, lądowe czy powietrzne?
Jeśli lądowe to, że niby ruscy by przygotowywaliby ofensywę na zimę, raczej nie są do tego zdolni w akutalnej sytuacji na froncie. Mieliby kosmiczne straty

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

22piorunów

Drugi, obiecany art z dzisiejszej rosyjskiej Prawdy.

Pamietajcie: Jezeli chcecie sie wyzwolic spod radzieckiego/rosyjskiego jarzma - to czerwony raj bedzie Was nazywal "nazistami". Zapraszam do lektury i moze ktos bardziej zaznajomiony z historia Węgier napisze cos wiecej w komentarzach.

Konsekwencje rezygnacji z denazifikacji: jak Węgry stały się bazą wypadową do destabilizacji ZSRR

ŚWIAT

Dzisiaj mija 70 lat od wydarzeń na Węgrzech, które w Wikipedii określa się mianem „powstania węgierskiego”. W rzeczywistości 23 października 1956 roku na Węgrzech rozpoczęło się to, co później nazwano „kolorową rewolucją”.



Dlaczego to właśnie Węgry zostały wybrane jako pionier w procesie rozpadu Układu Warszawskiego

Węgry zostały upokorzone po klęsce Austro-Węgier w I wojnie światowej. Straciły 2/3 terytorium i musiały płacić reparacje. Dlatego też na Węgrzech pozytywnie przyjęto dojście do władzy w Niemczech nazistów, którzy dawali im szansę na odzyskanie utraconych terytoriów. Za rządów Miklóša Horthy’ego, w latach 1938–1941, przy bezpośrednim wsparciu Hitlera i Mussoliniego, terytorium Węgier powiększyło się o ponad 70% w wyniku dwóch arbitraży wiedeńskich oraz inwazji na Jugosławię. Przyniosło to Horthy’emu ogromną popularność wśród ludu.



Węgrzy odwdzięczyli się Hitlerowi, przystępując do wojny po jego stronie. Jednak gdy zaczęli się poddawać i zostali rozgromieni pod Stalingradem, Hitler wysłał ocalałe oddziały na tyły obwodów czernihowskiego i briańskiego oraz na Białoruś. Tam Węgrzy zasłynęli jako najokrutniejsi oprawcy, zabijając ludność cywilną i paląc całe okolice. Znana jest rzeź we wsi Koryukówka (obwód czernihowski) w marcu 1943 roku, gdzie zabili prawie 7 tysięcy cywilów. W swoim kraju „wyżywali się” na Żydach. 18 stycznia 1945 roku wojska radzieckie wyzwoliły około 70 tysięcy Żydów z centralnego getta w Budapeszcie.

Po wojnie na Węgrzech, jako w kraju, który przystąpił do Układu Warszawskiego, nie przeprowadzono denazyfikacji, dlatego też logiczne jest, że w samym środku zimnej wojny właśnie na ten kraj zwróciła uwagę CIA. Zgodnie z planem „Focus” Budapeszt miał wyjść z „bloku wschodniego”, co posłużyłoby jako bodziec do zniszczenia ustroju socjalistycznego w całej Europie Wschodniej, a co za tym idzie – również w ZSRR.

Węgierski Majdan powtórzył się w Kijowie w 2014 roku.

„Jak zawsze” w Moskwie przeoczono działania wywrotowe, pomimo niepokojących depesz z ambasady radzieckiej. Nikita Chruszczow po obaleniu kultu jednostki Stalina ułaskawił nie tylko bandercowców, ale także węgierskich faszystów, którzy masowo powrócili do ojczyzny. Oprócz nich Amerykanie przetransportowali do Budapesztu tysiące – jak byśmy to teraz nazwali – bojowników – Węgrów, którzy uciekli z socjalistycznych Węgier.



23 października 1956 roku (zaledwie 11 lat po Zwycięstwie) w Budapeszcie zorganizowano wiec, podczas którego tłum, podburzany przez prowokatorów, zaczął domagać się zakazu nauczania języka rosyjskiego w szkołach oraz zniesienia Dnia Wyzwolenia od faszyzmu. Po oddaniu strzałów w kierunku tłumu wydano sygnał do ataku na budynki rządowe.

Byli członkowie oddziałów karnych rozpoczęli brutalną rzeź wśród urzędników państwowych. Bito ich na śmierć, rozcinano im brzuchy, niektórym odcinano genitalia, palono żywcem, wieszano do góry nogami. Zdjęcia przedstawiające te wydarzenia pojawiały się na pierwszych stronach wszystkich zachodnich mediów. W Kremlu długo się wahano (żeby nikogo nie urazić) i wydano rozkaz kontyngentowi w Węgrzech, by nie używał broni, a sprawę rozwiązał pokojowo. W rezultacie wielu radzieckich żołnierzy również zostało zabitych ze szczególnym okrucieństwem. Istnieją dane archiwalne wskazujące, że w czterech radzieckich garnizonach nieznani sprawcy wymordowali całe rodziny radzieckich oficerów.

Operacja „Wichur” udaremniła próbę zamachu stanu

Dokumenty historyczne i wspomnienia uczestników (w tym samego Chruszczowa) potwierdzają, że dopiero stanowisko Chin skłoniło Moskwę do wyboru scenariusza siłowego. Mao Zedong oficjalnie określił wydarzenia na Węgrzech jako „kontrrewolucyjny bunt zainspirowany amerykańskim imperializmem”.

4 listopada Armia Radziecka przystąpiła do stłumienia próby ustanowienia reżimu faszystowskiego. W ciągu trzech dni oddziały pod dowództwem marszałka Koniewa przeprowadziły operację „Wir” i stłumiły opór dobrze uzbrojonych bojowników oraz pojedynczych renegatów w szeregach armii. 11 listopada Budapeszt został po raz drugi wyzwolony spod okupacji faszystowskiej, choć w niektórych regionach kraju walki trwały jeszcze przez prawie 2 miesiące. W wyniku działań wojennych w całym tym okresie zginęło 720 żołnierzy Armii Radzieckiej, a 2260 zostało rannych. Po stronie węgierskiej zginęło 2502 osób, a 19 229 zostało rannych.

Wydarzenia te przywodzą na myśl wydarzenia związane z zamachem stanu z 2014 roku na Ukrainie. Jak widać, podręcznik CIA nie uległ zmianie i obecnie pozostaje w arsenale wszelkiego rodzaju „powstańców” i „opozycjonistów”.

Fanatyk5piorunów

Jak zawsze. Ruskie wszędzie widzą wrogów. A może to ludzie się w końcu wnerwili? Odpowiedz na to pytanie i ruskich - a co to są ludzie.

Fanatyk5piorunów

Bardzo obrazowo opisali brutalność i okrucieństwo Węgrów podczas powstania i ich znęcanie się nad czerwonoarmistami, znanymi na całym świecie gołąbkami pokoju i humanitaryzmu.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

27piorunów
Obwód woroneski (Rosja)

🔥

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

20piorunów

Wspominalem, ze zerknę na ten artykul o "fascynacji amerykanskich uczniów kulturą Rosji" - ciekawe - w sumie ostatnie akapity w obu art. tlumaczą przyczyny tego zjawiska/przekazu - ostatnio (miesiąc? 2 tygodnie?) nasila się w rosyjskiej prasie przekaz jak to USA ponownie odkrywa i pożąda Rosji.

Rosyjskie bajki przeciwko sankcjom: dlaczego amerykańscy uczniowie chcą dowiedzieć się więcej o Rosji

SPOŁECZEŃSTWO » RODZINA » WYCHOWANIE

Podczas gdy zachodni politycy próbują ograniczyć rosyjskie wpływy kulturowe, amerykańscy uczniowie wykazują zainteresowanie językiem rosyjskim, tradycjami i historią. Czasami chętnych jest nawet więcej, niż mogą pomieścić sale lekcyjne.



Jak donosi serwis SHOT, pochodząca z Czelabińska Aliona, pracująca jako nauczycielka w USA, zorganizowała dla uczniów klas czwartych i piątych klub „Hello, Russia!”. Chętnych było tak wielu, że szkoła musiała sporządzić dodatkową listę i poszukać bardziej przestronnego pomieszczenia. Warto zauważyć, że wśród uczestników nie ma uczniów rosyjskojęzycznych.

Podobnymi doświadczeniami podzieliła się nauczycielka z Samary, Kristina. Amerykańskie dzieci z przyjemnością poznawały rosyjskie bajki, piosenki i tańce, a pewnego razu wykonały nawet dla rodziców piosenkę „W lesie urodziła się choinka”.

A to wcale nie są odosobnione przykłady.

W Stanach Zjednoczonych istnieje cały system programów edukacyjnych poświęconych językowi rosyjskiemu. Na przykład finansowany przez amerykańską Agencję Bezpieczeństwa Narodowego projekt STARTALK organizuje obozy językowe i zajęcia dla uczniów.

W 2025 roku Uniwersytet Teksański w Arlington zorganizował program dla 30 uczniów szkół średnich i studentów uczących się języka rosyjskiego i kultury rosyjskiej. Uniwersytet Waszyngtoński organizował obozy poświęcone Sankt Petersburgowi i rosyjskiej kosmonautyce.

Zainteresowanie utrzymuje się również na uniwersytetach. W czerwcu 2026 roku 18 amerykańskich studentów przyjechało do Armenii na ośmiotygodniowy program intensywnej nauki języka rosyjskiego. Oczywiście motywy bywają różne: od zamiłowania do literatury po przyszłą karierę w dyplomacji. Jednak oczywiste jest, że sprzeczności polityczne nie zniweczyły zainteresowania Rosją.

Na tym właśnie polega specyfika dyplomacji kulturalnej, którą zwykle określa się mianem „miękkiej siły”. Decyzje polityczne mogą ograniczać oficjalne kontakty, ale znacznie trudniej jest zabronić człowiekowi kochania Czajkowskiego, czytania Dostojewskiego czy interesowania się rosyjskimi tradycjami.

W tym kontekście ważne jest rozróżnienie między polityką rządów a postawą zwykłych ludzi. Obywatele nie zawsze podzielają stanowiska swoich przywódców. Wielu chce samodzielnie zrozumieć to, co się dzieje, poznać inną kulturę i wyrobić sobie własną opinię.

Być może najlepszą odpowiedzią na próby izolacji kulturowej nie są wzajemne zakazy, lecz otwartość. W końcu dziecko, które dziś z przyjemnością słucha rosyjskiej bajki, jutro może chcieć dowiedzieć się, jak naprawdę żyją ludzie w Rosji.

Tyle rosyjska Prawda.

Zadałem sobie odrobine trudu by poszukac cos wiecej o tym "klubie hello Russia" - znalazlem na rosyjskiej LENTA (art z wczoraj - wiec widac spojny przekaz):

Amerykańscy uczniowie zainteresowali się Rosją



Andriej Stavicki (redaktor działu „Nauka i technika”)



Piątkowy klub poświęcony Rosji wzbudził duże zainteresowanie wśród uczniów ze Stanów Zjednoczonych. Informuje o tym kanał Telegramowy Shot.

Prowadzenie klubu „Hello, Russia!” zaproponowano 37-letniej nauczycielce Alenie z Czelabińska, która od kilku lat pracuje jako nauczycielka w amerykańskiej szkole. Kiedy Rosjanka przygotowała program dla uczniów klas 4–5, okazało się, że miejsc w klubie nie wystarczy dla wszystkich chętnych.

„Szkoła musiała otworzyć dodatkową listę chętnych, a dyrekcja obiecała znaleźć bardziej przestronną salę” – tak dziennikarze skomentowali ogromne zainteresowanie klubem. Alena opowiedziała, że wśród zapisanych nie było ani jednego rosyjskojęzycznego dziecka.

W artykule wspomniano, że podobną historię miała 30-letnia Kristina z Samary. Dziewczyna przez kilka lat uczyła języka rosyjskiego w wypełnionych salach amerykańskich szkół, mimo że nie było tam uczniów rosyjskojęzycznych. Kristina przyznała, że dzieciom ze Stanów Zjednoczonych szczególnie spodobały się rosyjskie bajki, tańce ludowe i piosenki.

Wcześniej była minister spraw zagranicznych Austrii Karin Kneissl stwierdziła, że porozumienie między Rosją a USA w sprawie oleju napędowego może stać się „przyciskiem resetowania” w stosunkach między obydwoma krajami. Według niej rosyjsko-amerykańska umowa była niespodzianką.

Gruba ryba4piorunów

@RedCrescent kompletnie nie wiem jak można się tą ruską chujnią zachwycać. tj. czaję, że oni mają to przerobione przez propagandę i mocno romantyzowane, no ale ja pi⁎⁎⁎⁎lę.

Fanatyk3piorunów

@Lopian Np ten (jego historie chyba tlumaczylem z Komsomolskiej Prawdy dawno temu - tutaj news z 3 tygodni wstecz:

Na początku 2025 roku Feenstra otrzymał trzyletnie zezwolenie na pobyt czasowy w rosyjskim obwodzie niżnogrodzkim. Następnie sprowadził do Rosji swoją żonę i ośmioro dzieci i zajął się rolnictwem.

Jednak Feenstra dowiedział się teraz, że aby zamienić zezwolenie na pobyt czasowy na stałe, musi podpisać umowę z rosyjskim Ministerstwem Obrony.
Już […] przywiązaliśmy się do tego miejsca. Nie przyjechałem tu po to, żeby podpisywać umowę. Rozumiem, o co w tym chodzi i dlaczego [władze] chcą, żebyś ją podpisał. Ale mam w domu ośmioro małych dzieci i gospodarstwo. […] W takim razie wolę spróbować szczęścia w Kanadzie, choć uważam, że życie tam też wiąże się z ryzykiem.

https://meduza.io/en/news/2026/10/02/canadian-who-moved-his-family-to-russia-for-traditional-values-says-he-no-longer-recommends-it-permanent-residency-would-require-signing-a-defense-ministry-contract

Canadian who moved his family to Russia for ‘traditional values’ says he no longer recommends it: permanent residency would require signing a Defense Ministry contract — MeduzaCanadian farmer Arend Feenstra, who moved to Russia through a streamlined immigration program for citizens of “unfriendly” countries who share “traditional values,” has complained that he cannot get a permanent residence permit. The news outlet Nizhny Novgorod Onlain drew attention to his YouTube video.Meduza
Pokaż więcej komentarzy (14)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

18piorunów

Jak minął Wam weekend?

Poranne nagłówki z rosyjskiej Prawdy:

* Trump skreślił Macrona i Merza: Bruksela gorączkowo poszukuje kogoś, kto nie zdążył jeszcze obrazić Kremla

Bruksela tworzy listę negocjatorów z Moskwą, odrzucając Macrona, Merza i Bernema: głównym kryterium stał się stopień publicznej wrogości wobec Rosji.

* Nowa Jałta: o czym naprawdę będą rozmawiać światowi przywódcy w Shenzhen

* Fast food skraca życie: dlaczego niezdrowe jedzenie uzależnia

* Rosyjskie bajki przeciwko sankcjom: dlaczego amerykańscy uczniowie chcą dowiedzieć się więcej o Rosji

* Język rosyjski jest wypierany ze szkół w Syrii: niepokojący sygnał dla Moskwy

* Dyplom nie jest najważniejszy: w Rosji zrewidują listę zawodów wymagających wyższego wykształcenia

* Konsekwencje rezygnacji z denazyfikacji: jak Węgry stały się przyczółkiem do destabilizacji ZSRR

* Żadnych negocjacji pokojowych: Iran oficjalnie zmienił doktrynę na formułę nieustannej wojny

Pozniej postaram sie wrzucic cos wiecej - intryguje mnie jak Rosjanie powiazali "brak denazyfikacji" Węgier z upadkiem ZSRR, a także (zauwazcie, ze to kolejny artykul ocieplajacy stosunki USA-Rosja) ten o milosci amerykanskich uczniow ku Rosji.

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Wiadomości Świat

94piorunów

Ruskie straty na dzień 26.10.2026r.

Lider10piorunów

Lewa pełna. Po 1 czołgu i OPL. 2 MLRS, do tego blisko 2k mięsa. Mniej logistyki 322.

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

25piorunów

Ukraińskie siły ujęły czterech rosyjskich żołnierzy w rurociągu w sektorze Kupiańsk, data nieznana.

Można tylko się domyśleć w jakich warunkach żyją i walczą obie strony.

https://streamable.com/879mu7

Tytan5piorunów

Sporo ryzyko biorąc pod uwagę miejsce i to jak russkie potrafią odwalić przy próbie pojmania ich żywcem.

Zawodowiec3piorunów

@MacGyver87 wszyscy na olbrzymiej dugości w takej rurze by zginęli lub zostali okaleczeni z jednego granatu. Ciśnienie wywołane wybuchem by ich zmasakrowało.
Powinni wrzucić taki granat a nie wchodzić do nich

GURU4piorunów

@SNAKE_83 wchodzą do tych rur. A nawet tak walczą i strzelają.

Profilaktycznie obie strony co jakiś czas zrzucają z dronów miny do dziur w rurach.

Piekło.

Pokaż więcej komentarzy (3)