Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#wojna

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

11piorunów

Rosjanie to zaprawdę naród bohaterów, dysponujący genem zwycięstwa. Sami obalili III Rzeszę i wyzwolili pół Europy, stworzyli Ukrainę, Polskę i wiele innych krajów, a innym zanieśli cywilizację. A dzisiaj dysponują drugą armią świata i mogą powtórzyć. Sami tak mówią, więc widać od razu że to prawdziwi twardziele i nie ma z nimi żartów.

Tylko jak im zabierają benzynę, paszporty, internety i dostawy, to w odpowiedzi ściągają sztany żeby wódz się nie męczył i z miłością szepczą: ach bij mnie, ach mocniej, ty słodki kagiebowski brutalu.

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

15piorunów

Ciekawy artykuł ukraińskiego deputowanego Rady Najwyższej Ukrainy i dziennikarza Mikoły Kniażyckiego. Tekst dość długi, ale interesujący. Facet postuluje pięć zasad, które powinny według niego obowiązywać w stosunkach pomiędzy Polską i Ukrainą. Oto te zasady (bez rozwijania, rozwinięcie znajdziecie w tekście):

1. Zmarli mają prawo do imienia i grobu.

2. Każdy naród ma prawo do własnej pamięci historycznej — ale prawo to musi być wzajemne.

3. Musimy pamiętać nie tylko o konfliktach, lecz także o sojuszach.

4. Ukraińska pamięć historyczna musi być częścią europejskiej pamięci historycznej.

5. Trzeba powrócić do formuły "przebaczamy i prosimy o przebaczenie".

W pełni popieram tę propozycje, choć zdaję sobie sprawę z naiwnej natury tego mojego poparcia. No bo jak politycy, zwłaszcza Ci głupi, mają ugrać kapitał polityczny i poparcie przed wyborami idąc na zgodę z sąsiadem? Tak się składa, że Ukraińcy są "najlepszymi żydami do bicia", jakich można sobie wymarzyć: są w Polsce w sporej liczbie, każdy ich spotkał. Nie są zbyt egzotyczni - są do nas podobni, ale język (lub akcent) ich zdradza. Są przedsiębiorczy i czasem zarabiają lepiej od nas, mają swój kraj tuż obok, do którego można ich by wszystkich deportować (a nie na jakiś mityczny Madagaskar)... Która polityczna k⁎⁎wa oprze się pokusie wskazania ich palcem jako źródła wszelkiego zła? A jeszcze dofinansowanie z Moskwy można na taką działalność dostać. Jak tu się nie skusić?
Dlatego obawiam się, że te postulaty są wołaniem na puszczy. Ale dobrze wiedzieć, że są tacy ludzie w Ukrainie.

Artykuł:
https://www.onet.pl/informacje/centrum-europy/ukrainski-dziennikarz-o-polsce-zly-moment-na-kryzys/nlqgw75,0666d3f1

Gruba ryba1piorunów

@zed123 u nas nikt nie będzie w stanie uderzyć się w pierś i przeprosić, albo chociaż przyjąć do wiadomości co Polacy innym złego zrobili, no bo przecież k⁎⁎wa naród wybrany, Polska Chrystusem narodów, przedmurze chrześcijaństwa i tak dalej. A z kacapów szydzimy jak pi⁎⁎⁎⁎lą, że nigdy nikogo nie zaatakowali.

GURU1piorunów
Jeśli doprowadzić tę logikę do końca, Ukraina musiałaby faktycznie zrezygnować ze znacznej części własnego ruchu narodowowyzwoleńczego z pierwszej połowy XX w. To niemożliwe.

No czyli jednak problem jest. I zastanawia się jakby miało działać w praktyce "z banderą do Europy nie wejdziecie". No dość prosto. Nie wejdą.

tl;dr Mamy historyczną rację i was bronimy, a wami sterują ruscy. Kryzys w relacjach oczywiście spowodowali ruscy po polskiej stronie. Jak się ten kryzys zaczął - nie wiadomo, ale to ruscy.

Pokaż więcej komentarzy (4)

GURU

w Hydepark

43piorunów

Rosja nadaje numery seryjne zagranicznym najemnikom rekrutowanym do sił okupacyjnych, aby zaostrzyć nad nimi kontrolę i pozbawić ich tożsamości.

Wywiad wojskowy Ukrainy poinformował , że tak zwane „numery inwentarzowe” są umieszczane na wyposażeniu najemników lub bezpośrednio na ich skórze, zamiast korzystać ze standardowych metalowych wojskowych identyfikatorów.

Do znakowania używa się trwałych barwników, takich jak henna i jagua. Oznaczenia te mogą utrzymywać się na skórze przez kilka tygodni i nie da się ich zmyć zwykłym mydłem i wodą. Jeśli numer stanie się słabo widoczny, należy go nałożyć ponownie.

Według ukraińskiego wywiadu, rosyjska policja już zatrzymywała cudzoziemców, w tym studentów i pracowników migrujących, i sprawdzała ich obecność pod kątem obecności takich osób. W ten sposób rosyjskie organy ścigania próbują identyfikować dezerterów wśród cudzoziemców.

Wywiad Obronny Ukrainy zauważa, że oznaczenia te mogą służyć nie tylko do kontroli najemników zagranicznych, ale także do ukrywania rzeczywistych strat armii rosyjskiej. W szczególności ciała poległych cudzoziemców mogą zostać pozostawione na polu bitwy i zarejestrowane jako „nieznane”, a sami najemnicy mogą zostać uznani za zaginionych.

Według ukraińskiego wywiadu pozwala to Rosji uniknąć wypłaty odszkodowań należnych ich rodzinom w Afryce i Azji.

Informacje zebrane przez ukraiński wywiad są udostępniane zagranicznym partnerom i organom ścigania w celu wykorzystania ich w materiałach dla przyszłych międzynarodowych śledztw i trybunałów dotyczących rosyjskiego przywództwa wojskowego i politycznego.

GURU33piorunów

Polska prawica kocha ich nawet kiedy oni sami swoich traktują jak bydło

GURU2piorunów

@Taxidriver i tym się różni debil od normalnego człowieka. Nie prawica, nie liberał, nawet żaden faszysta - cytując klasyka - ale normalne, zdrowe podejście do życia i współtworzenie społeczeństwa opartego na prawie czyni z ciebie mądrego człowieka.

Wyszło może zbyt moralizatorsko, ale mam nadzieję, że wiesz o co mi chodzi :)

GURU1piorunów

@Taxidriver Siedzisz w GB, to nie wiem czy mogę Cie liczyć do "polskiej prawicy." 😛

Ale jasne, wiadomo że chodzi mi o ten rosnący zbiór o nazwie "polska prorosyjska psychoprawica", nie o klasyczne prawicowe poglądy, które niestety są obecnie wypierane przez ignorancję, psychozę i nienawiść

Pokaż więcej komentarzy (12)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

46piorunów

Szkoda że dzisiejszy atak na Wildberries się nie udał bo widzę tu potencjał na ładny pożar 😁

Pokaż więcej komentarzy (7)

GURU

w Hydepark

39piorunów

Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, w nocy zestrzelono 791 ukraińskich bezzałogowych statków powietrznych (BSP).

Pierścień wież obronnych nie zadziałał, co potwierdził mer Moskwy Siergiej Sobianin, podając, że 627 ukraińskich dronów leciało wczoraj wieczorem do Moskwy, z czego około 180 zostało zniszczonych w obwodzie moskiewskim. Agencja TASS określa to jako największy atak w ciągu ostatnich dwóch lat.

Według informacji z telegram:

-️Setki dronów atakują Moskwę i okolice. Ludzie piszczą i ciągle powtarzają "jeb" i "bljat"

-️Dron zaatakował magazyn Wildberries w rejonie Atlant Park.

-️Dron został zestrzelony w miejscowości Kupavna, na terenie magazynu Ozon. Przypadek ?

-️Płonące szczątki samolotu bezzałogowego spadły na plac budowy w Kotelnikach.

-️W Kołomnie pawilon handlowy na terenie centrum handlowego Globus zapalił się po tym, jak spadły na niego odłamki drona.

-Na wszystkich czterech moskiewskich lotniskach wprowadzono ograniczenia.

- Ponad 10 000 mieszkańców Pawłowskiego Posada zostało pozbawionych prądu

- zaczęła się druga fala niedoboru paliwa w Rosji. Kolejki pojawiły się już w Moskwie, a więc na prowincji występują już duże problemy z paliwem

A do tego grecki tankowiec Skiros został zaatakowany na Morzu Czarnym po załadunku ropy rosyjskiej w terminalu Caspian Pipeline Consortium (CPC) w pobliżu Noworosyjska.

Statek ma pojemność około 1 miliona baryłek ropy. Żaden członek załogi nie został ranny w ataku, nie zgłoszono również żadnego wycieku ropy ani zanieczyszczenia morza. Jest to pierwszy tego typu incydent z udziałem statku zmierzającego do terminalu od prawie trzech tygodni.

Wcześniej w sierpniu donoszono , że Ukraina zgodziła się nie atakować infrastruktury CPC ani statków przewożących ropę inną niż rosyjska, z wyjątkiem statków objętych sankcjami Ukrainy i tych, które przewożą ropę rosyjską.

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Hydepark

26piorunów

Albo koleś włączył podgrzewanie tylnej szyby, albo to dym maskujący przed dronami.

Facet na filmie mówi: "W każdym razie, wlaliśmy 15 litrów benzyny. Albo miało to reakcję z tym, co już było w baku... Taki jest stan rzeczy."

https://streamable.com/gvcs05

Pokaż więcej komentarzy (7)

Lider

w Hydepark

19piorunów

Irytujący dodał jak to ma w zwyczaju w nocy nowy materiał. Ciekawy i mało znany temat, kto niesubuje to zachęcam do zapoznania się z tym co ma do opowiedzenia.

https://www.youtube.com/watch?v=5wfva3oLQdk

Pokaż więcej komentarzy (2)

Lider

w Filmiki z wojny

81piorunów
Obwód moskiewski (Rosja)

Kolejne ujęcia z obwodu moskiewskiego🔥

https://streamable.com/vmqbp6

Lider42piorunów

@Mikuuuus Pamiętajcie ruskie siurki, i p0lscy skarpetosceptycy, to wszystko jest wynik imperialistycznych marzeń waszego stalinowsko-faszystowskiego wodza. Nie "satanistów" z Ukrainy.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Filmiki z wojny

40piorunów
Obwód moskiewski (Rosja)

Kacapy wrzucają coraz więcej filmikow więc łapcie kolejny pakiecik ujęć:relaxed:Miłego oglądania! Ps najlepiej oglądać z dźwiękiem😁

https://streamable.com/1snsr0

GURU

w Hydepark

24piorunów

Ktoś ostatnio pytał gdzie się podziały kolejki do stacji w
Obwodnica Moskwy, z soboty.
https://streamable.com/u706lj

Pokaż więcej komentarzy (2)

GURU

w Hydepark

54piorunów

Ci to mają farta. Rządząca partia “Jedinaja Rossija” ponownie “wylosowała” numer jeden w wyborach wrześniowych do Dumy Państwowej i w wyborach regionalnych w 12 z 39 podmiotów.

Senator Siergiej Perminow z Jedinoj Rossiji: “to wola samej metafizyki politycznej”.

Sąd najwyższy wykluczył “Jabłoko” z wyborów na wniosek partii “Rodina”. Zero zaskoczenia, ponieważ taką opinię kilka dni temu głośno i wyraźnie sformułował sam Putin.

Ze strony "Jabłoko" zbyt często padało pytanie: "Za co giną nasi żołnierze?. Gdzie stabilny internet, benzyna?"

Na drugim zdjęciu sondaże na jednym z rosyjskich kanałów TG: przed i po decyzji o wykluczeniu. (Dla większej czytelności sondaż przetłumaczony przez translatora)

Fanatyk0piorunów

@alaMAkota

“to wola samej metafizyki politycznej”

Metafizyka Polityczna uśmiechnęła się szeroko słysząc te słowa. Ale zaraz przestała, bo poczuła że botoks się przekrzywia.

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

120piorunów

:blueberries:Wildberries w Koledino w obwodzie moskiewskim po ataku Sił Zbrojnych Ukrainy🔥

Lider7piorunów
Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Hydepark

238piorunów

Bardzo ciekawy tekst na temat tego dlaczego Ukraina atakuje magazyny Wildberries.

Od historii firmy, poprzez sposób rozwoju biznesu w Rosji, po konsekwencje ataków.

Zniszczenie kilkunastu już magazynów firmy Wildberries to nie jest przypadek. Ma to swoje ważne uzasadnienie, które nie jest widoczne na pierwszy rzut oka.

Jak działa w Rosji biznes

Fenomen biznesowy wielkiej sieci Wildberries jest niesamowity. Zwykle w Rosji drobni biznesmeni podpisują kontrakt, na przykład na sprzedaż wagonu szampana za powiedzmy milion rubli, po czym jeden leci załatwiać gdzieś milion rubli, a drugi wagon szampana. Ale mówiąc serio w Rosji da się zbudować imperium biznesowe, tylko trzeba mieć doskonałe pomysły, dobrze inwestować, być pracowitym i uparcie dążyć do celu, ale trzeba mieć coś jeszcze. To coś, co nazywane jest „kryszą”, a co opiszę później.

Taki właśnie biznes rozkręciła Tatiana Kim (znana też z nazwiska Bakałczuk po mężu). Tatiana Kim założyła firmę Wildberries w 2004 r. w Moskwie, będąc na urlopie macierzyńskim i pracując jako nauczycielka angielskiego. Pierwsza strona internetowa kosztowała około 700 dolarów. Tatiana Kim osobiście pakowała zamówienia i rozwoziła je komunikacją miejską po Moskwie. Firma zaczęła skupować końcówki kolekcji europejskich marek, a po latach przekształciła się w giganta typu marketplace, sprzedającego niemal wszystko, od ubrań po elektronikę i nieruchomości. W latach 2005–2006 firma przestała mieścić się w mieszkaniu założycielki. Tatiana Kim zatrudniła pierwszych kurierów i wynajęła profesjonalny magazyn. Kluczowym krokiem było uniezależnienie się od zawodnej poczty państwowej i stworzenie własnej sieci dostaw, co drastycznie skróciło czas oczekiwania na paczki. W 2010 r. Wildberries wprowadziło innowację, która na zawsze zmieniła rosyjski handel, czyli własne punkty odbioru zamówień z darmowymi przymierzalniami. Były to fizyczne punkty odbioru zamówień (w Rosji nazywane skrótem PWZ – punkt wydaczi zakazow). Te punkty powstawały masowo na parterach bloków mieszkalnych, blisko domów klientów, co potężnie napędziło sukces firmy. Klienci mogli zamówić ubrania w kilku rozmiarach. Mierzyli je na miejscu w komfortowych warunkach. Płacili wyłącznie za te sztuki, które pasowały. Resztę ubrań bezpłatnie zwracali. Potem nastąpiło otwarcie platformy dla zewnętrznych sprzedawców, możliwość korzystania z własnych magazynów, zaczęto budować też własną sieć transportową. Tak powstał wielki konglomerat logistyczny.

W latach 2016–2020 firma notowała niemal 100% wzrostu wartości sprzedanych towarów rok do roku. Firma zrezygnowała z wynajmowania powierzchni i zaczęła budować własne, gigantyczne centra dystrybucyjne w strategicznych regionach Rosji (m.in. pod Moskwą, w Kazaniu czy Krasnodarze). Firma rozpoczęła ekspansję zagraniczną, wchodząc kolejno do Białorusi, Kazachstanu, Armenii, Kirgistanu, a w latach 2020-2021 sprzedaż uruchomiono także w Polsce, w Niemczech, we Francji i w kilku innych krajach. Rozwój Wildberries był bezprecedensowy.

Jak to w Rosji bywa, firma oczywiście oszukiwała, zmieniała regulamin, nakładała niesłuszne kary, eksploatowała pracowników, itp. Choć z perspektyw konsumenta platforma była wygodna i tania, to model biznesowy firmy opierał się na bardzo drapieżnych, a zdaniem wielu wręcz nieuczciwych i bezprawnych praktykach wobec własnych pracowników, franczyzobiorców i sprzedawców. Często automatyczne naliczanie kar doprowadzało wielu franczyzobiorców do bankructwa.

I tu dochodzimy do sedna sprawy, bez której nikt nie jest w stanie zrozumieć, funkcjonowania biznesów w Rosji. Jeśli tylko ktoś zaczyna zarabiać coraz większe pieniądze, zaczyna się nim interesować odpowiednia administracja i jej „organa”. Jako żywo przed oczyma staje nam kultowe zdanie wygłoszone w filmie „Chłopaki nie płaczą” przez Bogdana Łazukę: „w tym mieście nikomu nie przybędzie pięć baniek bez mojej zgody”. Rosja jako państwo, jest bowiem zorganizowana jak mafia. Sama władza stworzyła sieć powiązań na miarę przestępczości zorganizowanej. Każdy przedsiębiorca, jeśli chce spokojnie zarabiać, musi mieć „kryszę”. Musi nawiązać współpracę z lokalną administracją i dać im coś, jakieś udziały w spółce, stały dopływ dywidend, bo inaczej będzie miał kontrole, kary, albo inne wypadki, pożary, blokady kont, itp. Tatiana Kim szybko wspinając się na wyżyny, musiała szukać sobie „kryszy” (osłony) na coraz wyższych szczeblach. Nadszedł wreszcie rok 2024 i sprawa oparła się na najwyższych, kremlowskich szczeblach. Nadeszła dziwna fuzja jej firmy z niewielką stosunkowo firmą reklamową Russ Group, która choć stanowiła zaledwie 5 % wartości Wildberries, to przejęła aż 35 % udziału w firmie. Oficjalnie zarządzają firmą Russ Group bracia Robert i Lewon Mirzojan. Ale jak odkryto, rzeczywistym właścicielem przez różnych „słupów” jest wpływowy senator w Radzie Federacji Rosji, miliarder z Dagestanu, Sulejman Kerimow. Czyli tym razem „krysza” przyszła prosto z Kremla.

Doszło jednak do kłótni między Tatianą, a jej mężem, Władisław Bakalczuk, który zamiast „kryszy” z Kremla, chciał załatwić „kryszę” Ramzana Kadyrowa. Miał on powiązania z mafią czeczeńską, dlatego właśnie chciał obrać ten kierunek. Na tym tle doszło nawet do strzelaniny przed główną siedzibą Wildberries, bowiem Władisław Bakalczuk pojawił się z czeczeńskimi cynglami i postrzelał się z ochroną budynku, zginęło dwóch ochroniarzy. Oczywiście nikt za to nie odpowiedział, choć sprawcy byli dobrze znani. Po prostu „krysza” Kadyrowa jest równie dobra jak ta kremlowska. Tatiana rozwiodła się z mężem i ugruntowała swoją biznesową pozycję wśród rosyjskich oligarchów. Fuzja została osobiście zaakceptowana przez prezydenta Rosji Władimira Putina, a nadzór nad transakcją sprawował szef prezydenckiej administracji Maksym Oreszkin. Oczywiście z tą ochroną Tatiana Kim może dalej rozwijać swoje królestwo, bo jak już powiedzieliśmy - Rosja zbudowała system w którym to państwo jest mafią.

W co grają Ukraińcy?

Ataki na sieć Wildberries przynoszą Ukrainie bardzo wiele konkretnych korzyści. Po pierwsze, uderzają bezpośrednio w gospodarkę. W rozległym kraju gdzie poszczególne miejscowości leżą bardzo daleko od siebie, branża e-comerce zajmuje ważniejsze miejsce niż gdziekolwiek indziej. Sprzedaż internetowa odpowiada obecnie za około 19% do 23% całkowitego obrotu detalicznego w Rosji. Dominuje w niej firma Wildberries, a wraz z drugim gigantem, Ozonem, ma niemal trzy-czwarte rynku sprzedaży internetowej. To są olbrzymie obroty z podatków VAT, z podatków samych firm sprzedażowych jak i franczyzobiorców oraz firm korzystających z Wildberries jako pośrednika. Gwałtowny spadek tych dochodów, to spory osłabienie dla gospodarki i oznacza znaczące wyhamowanie konsumpcji. Dodatkowo to także cios dla branży ubezpieczeniowej, bowiem jeśli firmy ubezpieczeniowe wypłacą gigantyczne odszkodowania, to same padną, a jak nie wypłacą, to stracą rynek. Bo po co się ubezpieczać, jak nic z tego i tak nie ma?

Kolejna sprawa to niezadowolenie zwykłych obywateli. Co prawda mają niewiele do powiedzenia w Rosji, ale pomału ich warunki życia stają się nieznośne. Nie dość, że muszą się tłuc ze sobą w kilometrowych kolejkach po paliwo, to jeszcze połowy towarów nie będą w stanie kupić. Co jeszcze? Brak prądu? Pewnie i to ich czeka…

Następna sprawa to transport. Wildberries stworzyło sporo sieć własnego transportu, który wykonuje różne usługi i zapewnia transfer znacznej ilości towarów trafiających do klientów. Jest to określony udział w krajowym systemie transportowym.

A teraz zaczynają się coraz ciekawsze rzeczy. Zapewne jako element sprawowania „kryszy” nad firmą z najwyższego, kremlowskiego poziomu, firma Wildberries musiała zapewnić część logistyki wojskowej. Musiała zająć się rozprowadzaniem indywidualnego wyposażenia żołnierzy, dronów i części do nich, sprzętu łączności i teleinformatycznego, zapewne też części samochodowych, i wiele innych materiałów dla wojska. Firma zajmowała się dystrybucją tych dóbr do jednostek wojskowych za pomocą własnego transportu, odciążając napiętą logistykę wojskową. W dodatku Wildberries dzięki swoim kanałom robiła coś jeszcze: zapewniała sprowadzanie zagranicznych towarów objętych sankcjami. Platforma nie tylko pomagała sprowadzać cywilne towary luksusowe i codziennego użytku, ale też, według ustaleń wywiadowczych, stała się łańcuchem dostaw dla rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego. Wildberries otworzyło swoje drzwi dla tysięcy pośredników, którzy masowo wykupywali towary objęte sankcjami w krajach trzecich (głównie w Kazachstanie, Turcji, Chinach, Armenii, Kirgistanie i Dubaju) i zawozili je do Rosji. Magazyny logistyczne Wildberries były wykorzystywane przez rosyjską armię do pozyskiwania i transportu elektroniki podwójnego zastosowania oraz kluczowych części do produkcji dronów i systemów nawigacyjnych. Osłabienie tej firmy, to wyhamowanie tego wygodnego kanału.

Najważniejsze jest jednak to, że sam zarząd Wildberries, ale też zarządu kilkudziesięciu wielkich firm współpracujących oraz setki mniejszych firm korzystających z sieci dystrybucji Wildberries, straciły w ostatnich atakach łącznie ponad dwa miliardy dolarów. Poszkodowanych jest mnóstwo, przedsiębiorców różnej wielkości, a przecież każdy miał jakąś „kryszę”. Tymi atakami Ukraińcy doprowadzili do wściekłości rosyjską finansjerę, rosyjską administrację w tym także tą na najwyższych szczeblach, a to oznacza, że z wściekłości będą oni szukać winnych. A kto jest winny temu, że toczy się wojna i rosyjscy oligarchowie tracą miliardowe zyski? A kto jest winny temu, że wojna poszła źle i że codziennie straty się kumulują? Że wielu możnych nie może praktycznie wyjechać z Rosji, bo nigdzie nie zostanie wpuszczonych? Ukraina robi coś takiego, jakby policja zgarnęła mafii towar warty miliardy. Jak zareaguje mafia? Odpowiedź, że mafia zareaguje nerwowo, jest chyba dość oczywista. Powstaje pytanie, czy sam szef stojący na czele, może w takiej kamorze spać spokojnie. Wyobrażacie sobie, że szefowie z Pruszkowa zalegaliby swoim „żołnierzom” z wynagrodzeniem za wiele miesięcy? Czy ci „żołnierze” nie zdenerwowaliby się nieco? I może nawet wystąpiliby do swoich szefów z jakąś petycją?

Ukraina doskonale zna ten system. Powstał jeszcze za władzy Leonida Breżniewa, więc i sami Ukraińcy tego niegdyś doświadczyli. Sami od kilku dekad usiłują się wydobyć z jego uścisku i w znacznym stopniu już im się to udało. Ale nie zmienia to fakty, że rozumieją te zależności jak nikt inny na świecie. Doskonale wiedzą, czym takie granie na nosie się skończy..

Michał Fiszer

Pokaż więcej komentarzy (24)

Lider

w Wiadomości Świat

76piorunów

Ruskie straty na dzień 17.08.2026r.

Lider18piorunów

Witam po weekendzie. Lewa pelna. Mamy 2 OPL i 3 MLRS. Ponad 2k zestrzelonych dronów (dawno nie było). Do tego 3 rakierty manewrujące, blisko 600 logistyki i 5 specjałów.

Pokaż więcej komentarzy (2)