KlopsztangaGruba ryba
27piorunówTak się śmiejemy z Ruskiej propagandy.... że w Rosji po rozpoczęciu wojny okazało się, że każdy tam miał znajomego w Bombasie który był donbiony...
A tymczasem na Polskim podwórku okazuje się, że każdy miał rodzinę na Wołyniu lub na Podkarpaciu i każdemu Ukrainiec zabił przodka.
@Klopsztanga ja nie mialem, o masakrze na Wolyniu to chyba w liceum pierwszy raz uslyszalem
@Klopsztanga ja miałem babkę na Wołyniu (druga część z centralnej Polski), Polkę. Szwaby ją wywiozły na roboty w 1942, jakoś w pierwszej połowie.