@cebulaZrosolu o ile po części się zgadzam i wszyscy wiemy, kto był sprawcą, to kapkę przesadzasz. Właśnie parę lat był spokój z takimi akcjami i ewidentnie służby odpuściły pilnowanie. Byłem 3 lata temu w Lipsku i Dreźnie, były blokady, słupy itp. Dwa lata temu w Hamburgu, tylko na paru jarmarkach. W Wiedniu roku temu, nie było prawie nic. I szczerze, na wszystkich było super, czułem się bezpiecznie, a w Niemczech nie jest tak, że na każdym rogu siedzi Ahmed z nożem. Zdziwię cię, bo w zeszłym roku zrobiliśmy wielkie oczy, na parę, gdzie laska była w huście, a ojciec popylał po jarmarku z wuzeczkiem, i się opiekował dwoma dziewczynkami bardziej niż ta matka. A odnośnie sformułowania ala "Poszli, sami sobie winni", no tak, lepiej od razu całkiem dać się sterroryzować i odpuścić Swoje zwyczaje, dla tych terrorystów.