Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

#zapachy

GURU

w Nauka

10piorunów

Nasz zmysł powonienia jest znacznie szybszy niż do tej pory sądzono

Nasz zmysł węchu działa znacznie szybciej, niż dotąd sądzono. Naukowcy wykazali, że już w zaledwie 60 milisekund jesteśmy w stanie wychwycić zmianę zapachu docierającego do naszych nozdrzy – to krócej niż mrugnięcie oka. Podczas każdego wdechu unoszące się w powietrzu substancje

Kompan

w Dyskusje

4piorunów

Dobrych paręnaście/parę lat wstecz interesowałem się trochę perfumami, sam posiadałem i zużyłem może z kilkanaście flakonów różnych marek przez te lata. Teraz po dłuższej przerwie wróciłem do tematu, robię research na fragrantica/basenotes, randomowo szukam, co nowego, co starego, rankingi, i zaintrygowało mnie zjawisko z pozoru, bądź realnie, absurdalnie drogich zapachów:

https://www.fragrantica.pl/perfumy/Creed/Aventus-9828.html
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Creed/Green-Irish-Tweed-474.html
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Initio-Parfums-Prives/Rehab-50351.html
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Le-Labo/Bergamote-22-6327.html
https://www.fragrantica.pl/perfumy/Parfums-de-Marly/Layton-39314.html

Każda z powyższych pozycji jest generalnie wychwalana pod niebiosa w recenzjach/opiniach, jednak czy naprawdę warto płacić grubo ponad 1k ziko za 100ml flakon perfum? Czy to jakiś fetysz dla snobów, o którym nie wiem, sztuka dla sztuki, przedłużanie sobie naganiacza samym faktem, że mam coś drogiego? Dla mnie to jakiś absurd, szczególnie, że wiele z tych pozycji jest po wielokrotnych reformulacjach o wielokrotnie zaniżonej jakości w stosunku do oryginału. Za taką flotę oczekiwałbym flakonu zrobionego ze złota.

Najdroższy zapach jaki kiedykolwiek miałem do Chanel de Bleu, wtedy kosztował on jakieś 400+ ziko za 100 ml i to wtedy już był dla mnie kosmos cenowy, wiadomo, mniejsza inflacja, większa siła nabywcza pieniądza, ale jednak.

Czy zapłacił(a)byś 1k+ złotych za standardowy flakon 100ml jakichkolwiek perfum?

  • Tak21%
  • Nie69%
  • Zależy (opisz w komentarzu)9%

149 głosów

Mocarz2piorunów

Jak zwykle kwestia stanu majątkowego.

Sum1piorunów

@LilacEnticement Dałem 700 za używkę i nie żałuję. Aventus krul

Kompan0piorunów

@Orzech Wiedzę o tym mam zapachu mam jedynie teoretyczną, rzekomo chwalony, ale na fragrantica i basenotes z drugiej strony narzekają, że po reformulacjach i to już nie to samo co oryginał. Dlatego jak już to bym wybrał najlepszego klona, czyli Montblanc Explorer za wielokrotnie mniej.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

0piorunów

Zara mnie cos trafi z tymi perfumami… Poszlam do Sephory to nie bylo tego, co mi sie spodobal chyba (aerin mam podejrzenie). Wiec nie moglam powachac.
W sklepie mi sie podobal Loewe Pink magnolia, ale na pasku, po jednym dniu on pachnie calkiem inaczej. I w sumie kazdy pachnie calkiem inaczej niz tak od razu jak sie wacha. I jeszcze mam 2 paski z tym pink magnolia i kazdy pachnie inaczej. lol

Waham sie miedzy tymi, moze ktos z was zna/lubi/jego partnerka uzywa i uwaza za przyjemny?

1. Sisheido jasnorozowe (ciemne mi sie kiedys spodobalo, ale nie trzyma zapachu, mi pachnial taka slodka sliwka, ale niby nie ma w skladzie)
2. l’imperence czy jakos tak z dolce&gabana, slodki delikatny, ale mocno trzyma
3. Allure - delikatniejszy, mi sie kojarzy z zapachem skory, jesli ktos ladnie pachnie xD
4. Wspomniany Loewe, ktory zmienia zapach xD
5. Venta Botega - slodki, mocniejszy, charakterysytyczny

Ktore najladniejsze?

  • 125%
  • 20%
  • 350%
  • 425%
  • 50%

8 głosów

Osobistość4piorunów

@GtotheG
> I w sumie kazdy pachnie calkiem inaczej niz tak od razu jak sie wacha
I to jest dobry trop. Nie oceniaj zapachu po pierwszych 2 minutach. W Sephorze by tak chcieli żeby od razu sprzedać flakon, a potem męczysz się 8h z byle czym. Masz skrócona listę to jeszcze 5 wycieczek do S i będzie git. Instrukcja: wchodzisz, walisz globala, wychodzisz, oceniasz jak się w danym zapachu czujesz z biegiem dnia. Bez skrępowania, po to stoją tam te testery.

Gruba ryba0piorunów

@saradonin no wlasnie widzialam, ze tam wszystkie starsze panie wchodzily i wybieraly, ale mowily do ekspedientek, ze poprosza probke, bo one nie kupia, bo musza z tym zapachem pochodzic caly dzien. No i widac, ze te ekspedientki tak niechetnie, ale im troche odlewaly.
Jak dla mnie to i tak wszystkie sa ladne, wiec wszystko jedno jak to pachnie pozniej - zuzyje raczej. Tylko chcialam takiego efektu „wow” - nosilam ostatnio Si te jasne - zawsze czulam je u kogos w autobusie i mi sie mega spodobaly, ale nie dostalam zadnego komplementu za nie 😒 wiec tak doszlam do wniosku, ze mi nie pasuja.

GURU1piorunów

@GtotheG ale to chyba jest tak, że te kompozycje zapachowe wchodzą w interakcje z zapachem Twojej skóry. I główna nuta będzie wyczuwalna, ale na upartego, na każdym będzie to pachnieć inaczej... btw. Kiedyś robiłem za pozoranta/ochroniarza w Douglasie i mogłem sobie testować każde perfumy. D&G nie bez powodu są tak drogie. Utrzymują zapach do granic możliwości.

Inspirator0piorunów

@razALgul który D&G trzyma tak długo bo w sumie nie kojarzę? Chodzi o te letniaki, są tak dobre?

GURU0piorunów

Wiesz co, pamiętam tylko, że flakon był czarny, lub mocno granatowy. Jednym się tylko perfumowalem.

Gruba ryba1piorunów

@razALgul nie wiem w sumie nawet ile ten DG kosztuje, ale wlasnie sklaniam sie ku niemu, bo widze, ze bedzie mial najwieksza trwalosc - naintensywniej pachnie ze wszystkich.

No i to jest najgorsze, ze ciezko wybrac jak na kazdym bedzie pachniec inaczej. Z defaultu powinni rozdawac jakies mikroprobki, takie na 1-2 psiki i by sie wtedy fajnie sprawdzalo. A tak to tylko przy zakupie, zazwyczaj dostaniesz jakies losowe 😒

Pokaż więcej komentarzy (10)