Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

912Debiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 7 komentarzy
  • 0 obserwujących

Autorytet

w Hydepark

5piorunów

o co chodzi w tagu ?? na poczatku były same twarogi i to rozumiałem, ale teraz widze, ludzie wrzucają, że jedzą skyry, czy nawet sernik(jakiś dziwny bo bez rodzynek)

czy komisja twarogowa to zaakceptowała? liczy się wszystko co ma białko?

GURU3piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf W sumie osobiście nie rozumiem skyra w płynie czy innych pokarmów gdzie twarogu jest bardzo mało lub w ogóle. Niestety sam zbyt wiele nie dodaję ostatnio przez natłok obowiązków ale większość rzeczy spożywanych tam jest zdrowa i dobrze, że w taki sposób motywujemy się do lepszego stylu życia.

Lider1piorunów

@wewerwe-sdfsdfsdf gofry okej jak liczyć tylko Twaróg dodany do gofera. Pół kilo tak zjeść Twarogu to na luzie.

Skyry pitne... No spoko. To zabawa i nauka świadomej konsumpcji oraz dbałości o makroskładniki. O ile się dobrze ludzie bawią i jedzą zdrowo to jestem za.

Za to jakieś skyry smakowe czy inne cukrowe gówna- herezja. Na stos.

PS Osobiście jestem przeciwnikiem spożywania kalorii w płynie, nawet jogurtów i mam dla tego metaboliczne i nawykowe uzasadnienia.

Chyba, że ktoś robi masę i do tucznika mu kilogramów brakuje.

Gruba ryba1piorunów

@wonsz sam jesteś ser biały. To jest twaróg.

@wewerwe-sdfsdfsdf normalnie wrzucasz kostkę twarogu do ciasta na gofry, mielisz wszystko na jak najbardziej jednolitą papkę i elo w gofrownicę. Twaróg jest na tyle wdzięcznym produktem, że można go przemycać w różnych daniach, raczej nie wpływa na smak potrawy, a świetnie podbija białko, sytość i obniża gęśtość kaloryczną.

Fenomen2piorunów

Bo w serniku był brany pod uwagę tylko twarog włożony, nie liczymy innych składników. Tak samo gofry. Sernik był z kilograma twarogu a stary deklarował że opierdzieli pół czyli siłą rzeczy pół kilo twarogu

Pokaż więcej komentarzy (14)

GURU

w Wiadomości Świat

53piorunów

Ciało rozpuszczane w wodzie i spuszczane do kanalizacji. Rewolucja dotarła do Europy

Wodna kremacja, nazywana też resomacją, coraz śmielej wkracza na Wyspy Brytyjskie i wywołuje gorącą debatę w całej Europie. Ekologiczna metoda pochówku, polegająca na chemicznym rozpuszczeniu ciała w wodzie, ma być tańszą i bardziej przyjazną środowisku alternatywą dla tradycyjnej