@motokate Osobom prowadzącym krucjatę przeciwko feminatywom (język polski ma coś takiego, jak zgodność rodzaju rzeczownika i przymiotnika, i "oficer prowadząca" jest niegramatyczne i niestety brzmi idiotycznie) przy każdej okazji i bez okazji dedykuję następujący cytat z Prusa a propos publicystyki Pauliny Kuczalskiej-Reinschmit (Nie słyszeliście? Ja też nie. A to była osoba, która mocno wpłynęła na polski protofeminizm):
> Tytuł: "Kobiety-rękodzielnicy". Ex ungue leonem! (poznasz pana po cholewach). Szanowna autorka musi być zdeklarowaną emancypantką, najgorętsze bowiem zwolenniczki równości kobiet z mężczyznami przy każdej okazji starają się... przerabiać płeć żeńską na męską!
> Nie mówią zatem kobieta-doktorka, kobieta-rękodzielniczka, ale kobieta-doktór, kobieta-rękodzielnik. Stąd mamy brać naukę, że nasze piękne antagonistki wypowiedziały wojnę nie tylko rodzajowi męskiego, ale nawet gramatyce. ("Kurier Codzienny" nr 159, dn 11 czerwca 1893)
Widzisz? Jesteś zagorzałą emancypantką i wypowiedziałaś wojnę nie tylko rodzajowi męskiego, ale nawet gramatyce.
CC: @Hektor