Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

BattlemoveRFenomen

Dołączył/a:

  • 52 wpisów
  • 830 komentarzy
  • 4 obserwujących

GURU

w Wojna wna Ukrainie

33piorunów

https://streamable.com/mxhovi

W Nowosybirsku znaleziono nowy masowy grób najemników PKW "Wagner".

Filmy z dziesiątkami świeżych grobów zostały przesłane do Taiga.info przez czytelników. Wskazano, że wykonano go na cmentarzu Gusinobrodskim. Redakcja potwierdziła autentyczność pochówku.

Według przybliżonych szacunków możemy mówić o ponad 200 grobach. Wiele nazwisk na krzyżach, które zostały zweryfikowane, nie było wcześniej wymienianych w oficjalnych raportach o śmierci personelu wojskowego podczas wojny na Ukrainie, pisze gazeta.

Część pochowanych imienników została skazana za kradzież (art. 158 kk) oraz za artykuły „narkotyczne” (art. 228 i art. 228 § 1 kk).

  

Astra

Fenomen7piorunów

"Część pochowanych imienników została skazana za kradzież (art. 158 kk) oraz za artykuły „narkotyczne”
Jak braknie miejsc, to będą ich umieszczać w zbiorowych z napisem "Za kradzież artykułów narkotycznych" xD

Pokaż więcej komentarzy (13)

Statysta

w Dyskusje

3piorunów

Siemka wariaty

W poszukiwaniu normalnego źródła informacji o przybywam aby obserwować @Aryo

Wszędzie coraz więcej botów i ruskich trolli a tu widziałem stałe grono użytkowników które postuje więc chyba jeszcze ta ruska zaraza nie dotarła.

Witam i o zdrowie pytam :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (5)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

46piorunów

https://qu.ax/tcqm.mp4

Dronowanie orkow.

   

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

32piorunów

Z serii gieroje rassyi

Na Ukrainie zdechł najemnik PKW "Wagner", który siedział w więzieniu za zabójstwo niepełnosprawnego dziecka

17 kwietnia Denis Smirnyagin, pochodzący z Łyśwy, został pochowany z honorami wojskowymi na terytorium Perm. Według opinii publicznej w uroczystości wzięli udział "Weterani działań wojennych i służby wojskowej Łyśwy", przedstawiciele lokalnej administracji, komisariatu wojskowego.

W 2017 roku penis Smirnyagin, będąc pijanym, dwukrotnie dźgnął serce adziecka swojej konkubentki. Chłopiec miał problemy rozwojowe, czasami potrafił krzyczeć i wymachiwać rękoma, co irytowało mężczyznę.

Po morderstwie zadzwonił do matki i poszedł się napić. Sąd skazał go na 15 lat więzienia, ale nie zdążył odsiedzieć kary, wyruszywszy na wojnę na Ukrainie jako najemnik PKW Wagner

ASTRA

   

Pokaż więcej komentarzy (8)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

77piorunów

7 lat więzienia za rozmowę telefoniczną otrzymał były technik MSW Siergiej Wedel (Klokow)

Moskiewski Sąd Perowski uznał go za winnego rozpowszechniania „fałszywek” na temat Sił Zbrojnych federacji rosyjskiej podczas rozmowy telefonicznej z przyjaciółmi i współpracownikami, która została podsłuchana przez siły bezpieczeństwa, pisze OVD-Info.

„Chcę wrócić do rodziny i dzieci. Jestem oficerem, broniłem prawa przez 18 lat. Mam też wiele odznaczeń i medali państwowych, przez lata służby miałem kontuzje, choroby, wstrząśnienia mózgu. Proszę o zrozumienie i wybaczenie ” - przekazuje swoje ostatnie słowo.

  

Prywatna rozmowa telefoniczna mężczyzny została uznana za „publiczną”, ponieważ została podsłuchana przez funkcjonariusza policji. Wcześniej śledztwo wykazało , że podczas podsłuchiwania funkcjonariusz bezpieczeństwa odczuwał „poczucie niepokoju, strachu i niepewności o swoje państwo”.

Gruba ryba59piorunów
Prywatna rozmowa telefoniczna mężczyzny została uznana za „publiczną”, ponieważ została podsłuchana przez funkcjonariusza policji.

@Walenciakowa wiot ruskie pojmowanie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Kompan

w Hydepark

41piorunów

W samym tylko roku 1920 rosjanie mogli dopuścić się nawet kilkunastu tysięcy gwałtów na Polkach.Raport Naczelnego Dowództwa WP wspominał: „Gwałcenie kobiet chrześcijańskich było na porządku dziennym. Bolszewicy uważali to za zaszczyt względem miejscowej ludności, powtarzając, że wytwarzają nową, wyzwoloną rasę”.

    

Fenomen13piorunów

Jebane mongoloidy nic a nic się nie zmieniły. Ciekawostka, to grupa edukacyjna Wyższej Szkoły Prawa w Czelabińsku. Te dwa włochate klony w mundurkach są podejrzewani o zabójstwo innego ucznia. Zwróccie uwagę na piękne, słowiańskie rysy uczniów w tej klasie. Rosja jest w kompletnej d⁎⁎ie, chlanie wódy, przedwczesne zgony, lecąca w dół dzietność, covid a teraz jeszcze Specjalna Operacja Eksterminacyjna własnego narodu powoduje, że muszą ciągnąć imigrantów gdzie się da i skąd się da. Efekty już widać. Za 20-30 lat Rosja stanie się w pełni azjatyckim krajem, a armija fiederacyji rassyjskiej w pełni mongolską hordą.

Fenomen36piorunów

Efekty na wschodzie Polski widzimy do dzisiaj. Tzw. Polska C - mentalne kacapy i rekordowe poparcie dla PiS i konfederosji

Pokaż więcej komentarzy (14)

Fenomen

w Wiadomości Świat

48piorunów

Śmierdząca ruska onuca, ulubiony element kacapskiej propagandy u Sołowiowa i Kapibary już nie będzie rozrzucał ruskiego obornika w telewizji.

Jego program - nadawany o 20 wieczorem Tucker Carslon Tonight - właśnie wrócił na pozycję lidera w stacji Fox News, wyprzedzając ponownie show The Five. Co ważne, wygrywał także w grupie młodych widzów. Miał wyjątkowo lojalną publiczność. Ostatnie wydania były szczególnie przez nich chwalone.

Jeszcze w piątek ten następca (od roku 2016) Billa O’Reilly’ego zjadł na antenie pizzę, pożegnał się z widzami na pełnym luzie i bez cienia wątpliwości zaprosił na poniedziałek:

Ale kolejnego odcinka nie będzie. W poniedziałek Fox News ogłosił, że drogi stacji i Carslona się rozchodzą”

Przypomnijmy, że ruska tuba propagandowa w USA musi zapłacić ugodę wysokości 787 milionów dolarów, za podważanie wiarygodności firmy Dominion, produkującej maszyny do liczenia głosów.

Wspaniały news z rana. Czekam aż Carslon pojawi się za jednym z biureczek u Sołowjowa.

   

Osobistość2piorunów

A ja tam mam to gdzieś. Ta cała wojenka lewica-prawica to bajki dla głupców. To wszystko jedna banda, która po prostu chce być przy korycie. To samo u nas i wszędzie indziej. Wykonują polecenia finansowych elit. Co innego, że fiutin jest miliarderem ale dlaczego ma zdjecia jak się z Klausem schwabem obsciskuje? Macron i Justinek jego wychowankowie. Trzaskowski chyba też (coś mi się kojarzy). Agenda ma być wprowadzona i będzie. Tak samo jak te pakiety klimatyczne, które ostatnio klepneli, klepną i waluty cyfrowe a tłuszcza nie będzie miała nic do gadania. Media będą smażyć temat, że to dobrze i wygodnie a politycy będą pieprzyc te swoje nic nie znaczące kocopoly. Wina tuska, wina kaczora.

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Wiadomości Świat

52piorunów

Ruskie straty na dzień 25.04.2023r.

Dzisiaj ciut więcej żołdaków (690 - jutro pewnie przekroczy w sumie 190 tys.) ale za to wysyp w sprzęcie. Można powiedzieć, że ofensywa trwa tylko jej etap jest na razie przygotowywaniem pola. Porażonych zostało dużo sprzętu:

czołgów (5), BWP (12), systemów artylerii (14), OPL (2), drony (24) i wozów logistyki (31).

   

Kosmonauta2piorunów

Zawsze rozpierdala mnie te 6000 ciężarówek. Ile oni tych ciężarówek jeszcze mogą mieć 5 000 10 000? Przy takich brakach w sprzęcie za chwilę naprawdę cudem będzie dowożenie na front czegokolwiek

Kosmonauta1piorunów

Do tego ruski w przeciwieństwie do systemów NATO nie wożą rzeczy w kontenerach wojskowych tylko wszystko pakują luzem na ciężarówki i rozładowują więc potrzebują setki osób tylko do wnoszenia i znoszenia skrzynek z ciężarówki xd

Pokaż więcej komentarzy (16)

Specjalista

w Wiadomości Świat

4piorunów


Może mnie uznacie za ruskiego trolla ale chcę wyrazić swoje zdanie na temat wrzucania na ten portal nagrań i zdjęć jak giną Rosjanie w walce. Nikt nawet nie mówi tak o nich, ale używa się okresnienia Urkowie. Przecież to też są ludzie, ludzie, którzy uwierzyli, że warto ginąć żeby spełnić jakieś fantazje osób które się chowają w bunkrach. Wojna jest zawsze zła, zabijanie jest zawsze złe. Wśród walczących rosjan są tacy sami ludzie jak my, młodzi, z rodzinami, czytające te same ksiazki, grający w te same gry, lubiący podobna muzykę. Po prostu są po tej drugiej stronie granicy, gdzie zachód jest zły a wschód dobry. Nam też go głowy się wbija pierdoły w które mamy wierzyć. Chociażby 400 tysięcy zabitych mezczyzn, kobiet i dzieci w ataku atomowym na Japonię to akt bohaterstwa. Po tej stronie nikt nie mówi o ludobójstwie. Naszym krajem sterują ludzie doskonale znający się na propagandzie (jak na niczym innym). Owszem, kto zaczął wojnę, kto ma imperialistyczne zapędy - to jest oczywiste. Ale kiedy widzę jak jeden czlowiek z drona spuszcza granat na innego człowieka, nie mam w tym żadnej satysfakcji. Każdy jest ofiarą manipulacji. Każdemu się wmawia że patriotyzm jest epicki i wspaniały. Ze jeden naród jest lepszy od drugiego. Dziękuję. W sumie piszę to, bo jestem ciekawy czy niepopularne opinie też mają rację bytu na tym portalu. Pozdrawiam.

Osobistość1piorunów

@Paco88 Zgadzam się, że powinniśmy wszystkich orków, kacapów, nazywać prawidłowo rosjanami. Kompletnie nie ma sensu wydzielać innej nazwy, bo wszyscy są równie winni. Jeszcze by doszło kiedyś do sytuacji jak z Niemcami mówiącymi po wojnie "to nie my, to naziści".

Pokaż więcej komentarzy (35)

Lider

w Filmiki z wojny

26piorunów
Filmik jest już dość archiwalny. Jeden ze szturmów armii rosyjskiej, który został udaremniony przez naszą artylerię.

[18+]

Filmik opublikowany przez Grupę Taktyczną „Adam

https://pomf2.lain.la/f/jkdd48c1.mp4

    

Pokaż więcej komentarzy (3)

GURU

w Wojna wna Ukrainie

25piorunów

https://streamable.com/zetbum

Ja wiem ze Sasza, syn pieskowa (rzecznik kremla)....

Tępa dzido, kłamać trzeba umieć. Syn pieskowa ma na imię Nikołaj wersji o jego wielomiesięcznym zniknięciu nie potwierdzili jego znajomi, nikt go na froncie nie widział, a na dodatek podczas "sluzby" dostał dwa mandaty w moskwie za przekroczenie szybkości, kiedy wyrywał du⁎⁎⁎⁎ki na swoją Teslę. Ale jak to... czemu nie Łada, pieskow?

W uwiarygadnianie wersji o synu pieskowa na froncie zaangażowała się masa propagandonow rassyi, niestety skutek jest żałosny

   

Fenomen25piorunów

Zdziwiony? :grinning: W Polsce są debile, które wierzą, że Tusk "własnymi ręcami" bombę do skrzydła Tupolewa montował, a Jan Pawlacz The Second o niczym nie wiedział, bo akurat Dziwisz mu krwi upuszczał i miał problemy z odbiorem rzeczywistości.

Specjalista

w Hydepark

3piorunów

Kaczyński: Celem jest 250 tys. żołnierzy wojsk operacyjnych i 50 tys. WOT

Wojna w Ukrainie pokazuje, że armia musi być odpowiednio liczna i odpowiednio wyposażona, by miała odpowiednie zdolności ogniowe, obrony przeciwlotniczej czy zdolności kontrofensywy; musimy budować zwycięską armię - podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński. „Trzeba więcej. 250 tys.

Fenomen

w Polska

283piorunów

Oskar Szafarowicz ma nowe stanowisko w PKO BP, wymagań nie spełnia.

Oskar Szafarowicz, działacz Forum Młodych PiS, niedawno został zatrudniony w PKO BP. Jak ustaliła WP, nie spełniał jednak wymogów na swoje stanowisko. Nie spełnia też na inne, na które został przeniesiony. Ponadto szef Szafarowicza, Jakub Kowaleczko, ma zostać zwolniony z pracy. Pisowski

GURU

w Wojna wna Ukrainie

63piorunów

9 maja 2005, około 50 prezydentow przyjechało do maskwy na paradę zwycięstwa.

9 maja 2023. Zapowiadany jest przyjazd jednego. Z Kirgistanu.

Kurde bylem kiedyś w Kirgistanie i pamiętam jak miejscowy kacap żalił się ze ich okrutnie bili kirgizi w czasach rozpadu zsrr i że większość ruskich spierdolila w rassyju.

A teraz co? Miłość do kacapa?

   

Osobistość15piorunów

@Walenciakowa lewarowanie się. Kirgistan w 2022 prowadził wojnę graniczną z Tadżykistanem. Państwa co prawda zawarły porozumienie pokojowe, ale w tym starciu Kirgizi są stroną znacznie słabszą. Dlatego muszą zabiegać o Rosję i Chiny, bo inaczej po prostu utracą sporne terytoria, a gra idzie głównie o wodę i jej dostarczanie

Pokaż więcej komentarzy (8)

Gruba ryba

w Wojna wna Ukrainie

28piorunów

Jeszcze nie czytalem wiec wrzucam na zywca: moze ktos do porannej kawy potrzebuje troche rosyjskiej propagandy z Komsomolskiej Prawdy:

"Decydujący szturm na zachodnie dzielnice miasta: Ile Artemiwsk jest już nasz

Jak rosyjskim myśliwcom udaje się ratować życie cywilów w szalonych miejskich bitwach

Walka o miasto Artemiwsk trwa.

fot. Aleksander Kotz

"Na miękkich łapach".

- Dowódco, jesteśmy w środku, ta "dziewiątka" (dziewięciopiętrowy budynek. - aut.) jest nasza! - Szturmowcy pracujący w zachodnich dzielnicach Artemiwska meldują przez radio.

W ciągu ostatniego tygodnia bojownikom PMC Wagnera udało się poczynić znaczne postępy w mieście, pokonawszy psychologiczną linię obronną, biegnącą wzdłuż linii kolejowej. Nasze oddziały zajęły dworzec kolejowy i poszły dalej, spychając wroga na obrzeża miasta. Równolegle stopniowo ściskaliśmy obcęgi z północy i południa oraz odcinaliśmy drogi zaopatrzenia.

Najtrudniejszym terenem walk były budynki wielopiętrowe.

fot. Aleksander Kotz

Jeden z nich, w pobliżu wsi Chromowo, został wzięty pod fizyczną kontrolę, ale Kijów nadal ma teoretyczną możliwość wejścia do miasta przez wieś Krasnoje i polnymi drogami. Teoretyczną, bo w praktyce wszystkie drogi logistyczne są obstawione przez naszą artylerię, a na polach z powodu deszczów w Donbasie - kolejny etap nieprzejezdności.

- Wy jesteście najlepsi! Jestem z was dumny! - Przez radio odpowiada nie tak młody plutonowy.

- Dziękuję za miłe słowa, dowódco - kontynuuje niemilitarną, szczerą wymianę radiową. - Są tu cywile. Są w piwnicy. W następnej "dziewiątce" też są cywile, jak się tam dostać? Jak pracować z RPG (ręczny granatnik przeciwpancerny)?

fot. Aleksander Kotz

- Chodźcie delikatnie, na miękkich nogach. Spokojne do piwnicy, w nocy je wyprowadzimy.

Dzień wcześniej nasi bojownicy ewakuowali z terenu walk kilku mieszkańców Bachmutu, którzy od kilku miesięcy mieszkali w piwnicach. Grupa ewakuacyjna została trafiona przez artylerię wroga, a bojownicy ponieśli straty, w tym śmiertelne. Wszyscy cywile zostali sprowadzeni do bezpiecznej strefy. Nie było ani jednej ofiary. Jest to nawiązanie do ostatniego skandalu z zagranicznym agentem, który uciekł z Rosji i szantażował byłego pracownika PMC, aby opowiedział o tym, jak on i jego towarzysze broni rzekomo zmasakrowali cywilów w Artemiwsku.

- O tej aferze tutaj nawet nie słyszeliśmy - przyznaje plutonowy.

- Spójrz, oto sytuacja: szturmujesz dom, a tam są cywile. Jak się zachować w takiej sytuacji?

- Dla nas najważniejsze jest ratowanie ich życia. Działamy z niezwykłą ostrożnością, podchodzimy do nich, identyfikujemy, czy wróg ukrywa się za ich plecami i staramy się zniszczyć go punkt po punkcie. Pytasz samych cywilów - to najlepsza odpowiedź na wszystkie wrzutki i skandale.

Mieszkańcy Artemiwska mieszkają w piwnicach.

Fot. Aleksander Kots

"Nazywali nas 'kelnerami'".

W placówce medycznej urządzonej w piwnicy zniszczonego domu mieszka kilkanaście osób w różnym wieku. Właśnie zostali ewakuowani ze strefy działań wojennych.

- O, może pokażą mnie w telewizji, zobaczy mnie moja córka, będzie wiedziała, że żyję" - mówi kobieta. - Nasz pięciopiętrowy budynek spłonął i wszyscy przeżyliśmy. Dobrze, że to wszystko stało się rano, a nie wieczorem. W piwnicy było nas 14 osób.

- A z góry byli hitlerowcy. Tyle strzelania, że aż strach. Ściany się trzęsą. Wasze chłopaki były dobre - powiedziała inna kobieta.

- Dzięki Wagnerom", przechodzi mężczyzna.

- Nie możecie sami wyjść?

- Nie, oni (AFU) strzelają do ludzi, mają to gdzieś. Ani pieszo, ani w samochodzie - zastrzeliliby ich razem z nim.

Mieszkańcy miasta nie ewakuowali się na Ukrainę - wszyscy ich krewni są w Rosji.

Fot. Aleksander Kotz

- A nie było ewakuacji na drugą, ukraińską stronę?

- Nie chciałam tam iść. Nie mam tam nikogo, nikogo nie znam. Jeśli chodzi o bezdomność, to wolałam jechać do Rosji. Moja ciotka, mój brat, moja siostra...

Pracownicy medyczni rozdają herbatę i ciasta pozostałe po Wielkanocy. Wśród uratowanych jest Witalij, lat 62. W czasach sowieckich odbywał "kadencję" w Odintsovie pod Moskwą. Tam poznał swoją żonę i przywiózł ją do Artemiwska. Ona zdążyła wyjechać do siostry, a Witalij został, aby pilnować gospodarstwa. Ale wszystko, co zdobyliśmy, spłonęło, nie było się czego trzymać.

- W Pawłowskim Posadzie jest starszy brat mojej żony - mówi mężczyzna o wysuszonej twarzy i zapadniętych, ale jasnych oczach. - Może dla niego też. Wydaje się, że w obwodzie moskiewskim łatwiej o pracę.

- Dlaczego nie pojechaliście na ukraińską stronę?

- Jestem Rosjaninem, mój tata pochodzi z Orła. Przyjechał tu do pracy, poznał moją mamę i tu się urodziłem. Wiecie, co chciałbym powiedzieć, mimo że jestem małym człowiekiem. Rosja musi być zjednoczona. Wtedy będzie potęgą, światową potęgą.

W kolejnym "pokoju" bardziej doświadczony kolega wykłada młodym lekarzom stosowanie środków przeciwbólowych. Jeśli nie wiesz, jak użyć środka przeciwbólowego, możesz się zabić. Chłopcy uważnie słuchają dyskusji z konkretnymi przykładami.

- Nieustanne bombardowanie. Przez 7-8 miesięcy byliśmy w piwnicy - mówi inny uchodźca Vitaliy Ponomarenko. - Ukraińscy żołnierze ciągle wchodzili i wychodzili z naszego domu. Podpalili nasz pięciopiętrowy budynek, a potem wiwatowali na ulicy, skakali i robili zdjęcia na tle płonącego budynku. Nie wiem, dlaczego to zrobili, musieli nas wykurzyć. Wszystko tam się spaliło. Po co im byliśmy potrzebni? Przenieśliśmy się do dziewięciopiętrowego budynku, do piwnicy. Też go spalili.

- Jak Rosjanie się poznali?

- Bardzo dobrze, bo długo czekaliśmy. Będziemy dalej próbować pojechać do Starej Russy, tam mieszkają moi kuzyni.

- Władze ukraińskie nie wezwały was do ewakuacji?

- Mówiły: "No cóż, oczekujący (to obraźliwe określenie Rosjan czekających na wyzwolenie spod ukraińskiej okupacji)? Nie pójdziecie?". Gdzie byśmy poszli? Kto nas tam potrzebuje?

Poruszanie się po mieście, w którym toczą się walki, nie jest łatwe.

Zdjęcie: Aleksander Kotz

Ogień wszystkich kalibrów.

Z przytulnej piwnicy "bąbelkujemy" w surową, bojową rzeczywistość. W Artemiwsku najważniejszy jest ruch. Nie wolno długo przebywać w jednym i tym samym punkcie. Trzeba się ciągle przemieszczać, aby nawet jeśli zostaniemy "zmapowani" przez drony z powietrza, nie zostawić wrogowi możliwości wycelowania swojej artylerii. Cały ruch odbywa się na podwórkach, pod ścianami domów. Na otwartych przestrzeniach - biegną. Nie możemy stwierdzić po wyglądzie eskorty, czy stępiło się w nich poczucie zagrożenia, czy też w grzmiącej kakofonii dokładnie wyłapują uwagi o rzeczach, które nie są skierowane do nas. A im bliżej strefy wojny, tym więcej instrumentów w dudniącej orkiestrze.

- Wróg próbuje stawiać opór, ale wszystkie nasze oddziały nabijają się na tego niedźwiedzia i wykręcają mu łapy - komentuje plutonowy. - Poruszamy się szybko, z prędkością błyskawicy, zmiany sytuacji i geografii następują co godzinę. Trudno jest działać w wysokich budynkach, musieliśmy nieco zmienić taktykę.

fot. Aleksander Kotz

- Jak dużą część miasta kontroluje wróg?

- Około 20. Ale ta liczba z każdym dniem maleje. Zmieniliśmy przebieg bitwy, piętrzymy się ze wszystkich stron, obrona wroga pęka w szwach. Po omacku sprowadzają nowych ludzi z rezerw, zostawiają ich w jednostkach mieszkalnych, które nie są przystosowane do obrony. Przychodzimy: "Dzień dobry, jesteście już w Rosji". Oni nie rozumieją, gdzie są. Gdzie są nasi, gdzie są obcy, też nie rozumieją. Rozkaz każe im stanąć na śmierć i trzymać się, amunicja nie zawsze jest dostarczona, a wróg zwija się pod naszym naporem. Czasem po prostu się rozpraszają.

Kolejną dyscypliną do opanowania w Artemivsku jest orientacja w budynkach wielopiętrowych. W tej rzeczywistości, zrównanej z ziemią przez artylerię dużego kalibru, czasem nie da się dostać na przykład na 9 piętro 2 piętra przez samo 2 piętro. Idziesz na 5 piętro, wchodzisz na 8 piętro, przez połamane mieszkania i przejścia w ścianach idziesz na 4 piętro, schodzisz na 3 piętro, idziesz przez korytarze i dziury znowu na 3 piętro, obiecujesz sobie uprawiać sport na 8 piętrze, czołgasz się między betonowymi płytami do następnej klatki schodowej, o jedno piętro wyżej - voila, jesteś tam!

Zdjęcie: Aleksander Kotz

A tam ogromny karabin maszynowy DShK. I stary znajomy, którego spotkałem kilka dni temu w innym bloku z takim samym karabinem maszynowym. Wyobrażam sobie, jak porusza się na co dzień z wielkokalibrowym karabinem maszynowym i trochę mi wstyd za moje chwilowe tchórzostwo. Narastający gwizd i drżący wybuch gdzieś na końcu budynku wyprowadza mnie z melancholijnego stanu.

- Oni tylko oddają strzały na służbie - wyjaśnia karabinier maszynowy. I kolejny "zhjb!" kładzie się nieopodal. - To 120 milimetrów (amunicja - aut.).

Z okna rozciąga się widok na te właśnie dziewięciopiętrowe budynki, które nasi chłopcy teraz szturmują. Są one w gęstym dymie.

- Uderz w pięciopiętrowy budynek po prawej, górny bliski róg - podpowiada radio.

Zdjęcie: Aleksander Kotz

Karabin maszynowy wystrzeliwuje krótkie impulsy światła w półmrok klatki schodowej i z sufitu sypie się popękany tynk. W ciasnej przestrzeni ogłuszający dźwięk nie ma gdzie się podziać, a ty dziękujesz wynalazcy aktywnych słuchawek, które tłumią uderzenia w bębenki.

fot. Aleksander Kotz

Chłopaki z karabinami przeciwpancernymi przechodzą obok na górze. Idę za nimi.

- Te dziewięciopiętrowe budynki są już nasze - pokazuje mi na dachu jeden z bojowników. - Wszystko za nimi jest jeszcze kontrolowane przez wroga. Ale nie na długo. Jeśli jest ostrzał, biegniemy w tę stronę.

Zdjęcie: Aleksander Kotz

Podczas gdy "muzykanci" wybierają swoje pozycje, ja bez naciskania klawisza stop kręcę panoramę bitwy. Świetlne pociski przelatują z jednego końca miasta na drugi, tonąc w gęstym dymie. Ukraińska artyleria już wali w odzyskaną "dziewiątkę". Po lewej stronie snajper pstryka pojedyncze strzały jak z bicza. Po prawej rakieta ryczy jak samolot, odstrzeliwując się gdzieś w prywatnym sektorze.

- Na lewo od "dziewiątki", punktem orientacyjnym jest biały dym, daj tam trzy - pada komenda.

Oceniwszy odległość, bojownicy wybierają system przeciwpancerny Metis.

- Strzał!!! - Widzę poza celem rakiety, które kilka sekund później wybuchają w samym środku punktu orientacyjnego.

Fot. Aleksander Kotz

Odwracając kamerę, wyrzutnia jest już załadowana drugim numerem: "Strzał!". Za nim kolejny, a myśliwce błyskawicznie wychodzą na pozycję, chowając się w przejściu na strych. Nurkuję za nimi, zsuwając się na pierwsze piętro i wbijając w ceglany stos. Gdzieś przegapiłem zakręt w tym wielopiętrowym labiryncie. Na ratunek przychodzi jeden z obsługi i "sina" wychodzę na ulicę. Robi się ciemno i zostajemy na noc na stanowiskach. A rano ze zdziwieniem dowiadujemy się, że według jednego z ekspertów Artemiwsk jest całkowicie otoczony.

- Pamiętam, że nawet ze Słowiańska, który był zablokowany ze wszystkich stron, udało mi się w 2014 roku dostać do Doniecka i z powrotem przez pola. To doświadczenie wystarcza, bym był sceptyczny wobec twierdzeń o "jedynej dostępnej dla AFU drodze zaopatrzeniowej do Artemiwska". Przeciwnik do tej pory nawet nie podpowiedział, że zamierza wycofać się z miasta. I to nawet obracając się na piechotę. Być może w ogóle nie dojdzie do okrążenia miasta, wróg zostanie po prostu wyparty z Bachtmutu poza jego granice. Ale zanim to nastąpi nasi szturmowcy będą musieli zająć najsilniejsze umocnienia w zachodniej części miasta, położone wśród najgęściej zaludnionych niegdyś wielopiętrowych budynków."

   

Fenomen6piorunów

- Dlaczego nie pojechaliście na ukraińską stronę?
- Jestem Rosjaninem, mój tata pochodzi z Orła. Przyjechał tu do pracy, poznał moją mamę i tu się urodziłem. Wiecie, co chciałbym powiedzieć, mimo że jestem małym człowiekiem. Rosja musi być zjednoczona. Wtedy będzie potęgą, światową potęgą.

Aż mi się niedobrze zrobiło. Nie wiem jak to skomentować :expressionless:

Pokaż więcej komentarzy (4)

Fanatyk

w Wiadomości Polska

179piorunów

Siostra premiera zatrudniona na fikcyjnym etacie. "Nikt jej w pracy nie widział"

Anna Morawiecka — jako "pomoc administracyjna" — miała pracować w referacie urzędu miejskiego w Trzebnicy. Jak wynika z dowodów zebranych przez dziennikarzy "Gazety Wyborczej" oraz "Nowej Gazety Trzebnickiej", władze miasta siostrę premiera zatrudniały

Kompan

w Dyskusje

2piorunów

Ale wy jesteście żałośni xdd

wystarczy wam napisać coś złego o wykopie i że stamtąd uciekłem i już macie k⁎⁎wa orgazm xdddd

@lubieplackijohn niezłe stado sobie wyhodowałeś homunculusie xdd

oddaliście godność za jakąś wątpliwą satysfakcję że przegrywa zbanowali jednego i drugiego xdd

a jak moderator zaczął wyzyywać to klaszczecie uszami. Ale to jest zabawne że wystarczy wysmarować jakikolwiek wpis ito wszystko na co stać ten gówniany portal. Fajnie, że upadliście, bo nikt kto nie szanuje wolności słowa nie zasługuje na sukces.

Będzie u was tylko słabiej i słabiej.

Pozdro, i z fartem mordeczki!

Do następnego!

Pokaż więcej komentarzy (6)