Piwniczak1991Osobistość
30piorunówSV650 może i bieda, może i totalny golas bez żadnych dodatków z zawieszeniem "rowerowym", ale jak do tej pory najfajniejsze moto jakim jeździłem (tzn: spełnia się przy moim trybie jazdy jako wozidło codzienne).
Nie żałuję przesiadki z 4 cylindrowca na 2 cylindrowego "widlaka" (pomimo mniejszej ilości koni mechanicznych).
Ba... po swoich doświadczeniach z innymi motocyklami, po paru przejażdżkach stwierdzam, że jestem zdecydowanie team 2 gary (nie próbowałem jeszcze trzech).
#motocykle #ankieta
Jaki silnik w motocyklu preferujesz?
- "boxer"11%
- inny (komentarz)11%
- 4 cylindrowy "widlak"4%
- 2 cylindrowy V (lub z wykorbieniem jak CP2)32%
- 4 cylindrowy rzędowy11%
- 3 cylindrowy5%
- 2 cylindrowy rzędowy13%
- 1 cylindrowy14%
56 głosów

Ja mam 3, ale tęsknię za V2.
jezdzilem r4 w bandicie, pozniej hornecie. Hornet chodzil super, ale tak od 6k obrotow.
Jezdzilem chwile v2 fajny na dole ale nuda u gory.
Paroma motocyklami tez sie przejechalem ale ostatecznie zakochalem sie w boxerze.
Tylko ma 1 wade, ze jest to jednak spory kloc. Ale moment ma fajny i ciagnie w miare do tych 6k obrotow.
