Jak lubisz fantastykę to:
1. Lewa ręka boga (Paul Hoffman) - cala trylogia jeat świetna dla mnie, wracam raz na jakiś czas
2. Adept Magii (Raymond E. Feist) - I pozniej az do mroku w Sethanon, również uwielbiam!
FenAutorytet
Dołączył/a:
- 130 wpisów
- 3792 komentarzy
- 3 obserwujących
Jakieś osiągnięcie to jest, bo zaden inny nie miał starego ktory by to tak dlugo opłacał 😆
@Fen ostatnio z kumplem na ten temat gadaliśmy. No bo nawet jeśli na początku młody Stroll był projektem jego ojca, w którego pakował hajs, no to kurwa po jakimś czasie okazuje się, że jednak się nie opłaca. Albo Stary Strollovitz tak bardzo kocha swojego syna i pozwala mu się bawić, albo jest jebnęty. Obie opcje mocno prawdopodobne xD
Jak cos, to mam działkę, może szukasz innych chętnych xD?
Ale piękna, raz w zyciu moze widzialem modliszkę!
O kredycie nie pomyślałem. Czeka mnie dzisiaj ciezka rozmowa z Rabarbarem
@Fen Co ciekawe jest bardzo ciekawska i towarzyska, jak podchodzimy do krzaczka to często robi kilka kroków w naszą stronę i się nam z uwagą przygląda. Dzieci miały pare razy na rękach nie robi żadnych gwałtownych ruchów, totalnie jakby była oswojona.
Już dzieciaki się nią znudziły więc ma spokój i tylko jak idę do szopy narzędziowej to rzuce okiem czy jest a ona często wychodzi machnąć do mnie nóżką/łapką czy jak to tam zwał.
@Fen Coraz więcej jej jest, więc pewnie częściej będziesz. Sam nie widziałem do tcyh wakacji, a na nich dwukrotnie w dwóch różnych lokacjach
@Apaturia Zobaczymy, takie małe to pół biedy, a wydaje mi się że to do mieszkania też nie chce wchodzić bo pewna śmierć i w sumie, jak już w domach widziałem kątniki, kosarze (wiem że nie pajomk) albo nasoszniki - tak krzyżaka w domu - NIGDY xD. Jakoś to ratuje mój spokój ducha xD
Tutaj takie z zooma niezbyt wyraźne, postaram się o lepsze ale dopiero w poniedziałek będę w domu xD
Takie bydle zamieszkała mi na balkonie. Na początku było "o super, fajny pajączek", a teraz ta j⁎⁎⁎na - FenTakie bydle zamieszkała mi na balkonie. Na początku było "o super, fajny pajączek", a teraz ta j⁎⁎⁎na tarantula ma wielkość ptasznika australijskiego!! Aparat nie wyostrzył, ale wygląda jakby zaraz miala składać jaja w kokonie... d⁎⁎a kosmos. No i okazało się, żeHejto@PlatynowyBazant Czyli mówisz, że przeżyłeś piekło xD? Szacun!
15h/30dni = 30 minut dziennie tak xD? Waćpan jest zbyt szczodry 😅 😅 😅 😅 😅
@Rmbajlo A ja potwierdzam. Może z niemowlakami nie jest to zawsze możliwe ale z przedszkolakami jak najbardziej.
@FoxtrotLima ludzie z małymi dziecmi nie mają czasu na pierd.... wróć, gry....
@Rmbajlo dałeś teraz czadu, myśl tak dalej i zobacz jak życie zweryfikuje jeśli zdecydujesz się na dziecko :grinning:
@Rmbajlo masz dzieci?
@Rmbajlo niestety to tak nie działa zazwyczaj po położeniu dziecka jesteś tak zmęczony, że padasz ryj i i granie w gry raczej nie wchodzi w grę. Czas zaczyna się dopiero jak dzieci mają naście lat.
@FoxtrotLima dzieci kładziesz spać o 19-20. I dwie godziny min. 2h na rozrywki. Z zastrzeżeniem zależy od dziecka
@Fen ludzie z małymi dziećmi nie maja nawet tych 30 minut, wiec to pewnie dla nich oferta.
Zdrówka życzę, dzieciaki zrozumieją że stary chory chwilę poleżeć musi!
@Fen pewnie tak, tym bardziej, że żona wzięła NŻ aby opiekować się dziećmi.
Ja to zawsze wspominam jak mi wszystkie babcie i rodzice pierdolili do ucha:
Jeszcze za tą szkołą zatęsknisz jak do pracy pójdziesz!
Nigdy to się nie wydarzyło i teraz im o tym co jakiś czas przypominam 😅
@Fen Ech, mój wymarzony zawód niestety w tym kraju jest niedostępny. Otóż chciałem być hodowcą konopi. :grinning:
@Fen Ale to jest takie uniwersalne, międzypokoleniowe pie*dolenie pt. Wy to macie dobrze, my mamy ciężko. Odnosi się to do każdego pokolenia :smiley: I może jest w tym sporo prawdy, ale uważam że powtarzanie tego to wpędzanie dziecka w poczucie winy.
@mannoroth trochę wyjdę w "ich" obronę. W tamtych czasach nie było komputerów i internetów, a nawet dzwonione było wyczynem. Popełniali bardzo duży bledow wychowawczych, ale sami czerpali tylko z własnego doświadczenia. Na pewno (chyba xd) nie chcieli zrobic i nie mieli na myśli nic złego dla dzieciaka.
@Fen Ktoś kto tak mówi, niestety, ma albo nieudane życie albo, najczęściej, gra przed dzieckiem rolę męczennika, któremu to tak strasznie w życiu ciężko.
@mannoroth trochę wyjdę w "ich" obronę. W tamtych czasach nie było komputerów i internetów, a nawet dzwonione było wyczynem. Popełniali bardzo duży bledow wychowawczych, ale sami czerpali tylko z własnego doświadczenia. Na pewno (chyba xd) nie chcieli zrobic i nie mieli na myśli nic złego dla dzieciaka.
@aerthevist na 99% to jest Stelvio