Co za lewacki, socjalistyczny pomysł. Nie dość, że za darmo to jeszcze walczyło by z 'wykluczeniem komunikacyjnym'. Myślałem że mamy prawicowego prezydenta.
@Fulleks podziwiam, że masz swoje definicje na opisane już problemy. Powinszować.
@maximilianan i tu masz problem który tworzy lewica, uważając że zbiorkomy maja byc środkiem komunikacji jako prawo człowieka. To bzdura - mieszając na wsiach (nie sypialniach miast) decydujesz się na takie ograniczenia i nie płacz że to tak działa.
@Fulleks ok, ale w rzeczywistości chodzi o transport PUBLICZNY, a nie samo wożenie dupy.
@maximilianan brakiem możliwości komfortowego przetransportowania swojego dupska z domu do pracy/miejsca dostępności usług i towarów. Tak bym to zdefinowal.
@Fulleks to teraz zastanów się czym dokładnie jest wykluczenie komunikacyjne
@maximilianan zawsze krok w stronę uwolnienia się od wykluczenia. Tak potrzebujesz prawa jazdy i samochodu. Potrzebujesz też trochę pinedzy na paliwo. Bez tych rzeczy nie pojedziesz.
@Fulleks nie, samo posiadanie prawa jazdy jeszcze nic nie zmienia choćby dlatego, że jak zdajesz to nie dostajesz auta. Widzę, że w ogóle jesteś dość odporny na czytanie ze zrozumieniem.
@maximilianan No sam napisałeś, że ludzie którzy nie mają prawa jazdy są wykluczeni komunikacyjnie. Kiedy je zdobywają, przestają być wykluczeni - czyli sukces ! Tak, wiem, że nadal istnieją ludzie którzy nie mają możliwości użycia samochodu lub jego koszt ich przerasta, tu dochodzimy do absurdów państwa - które opresyjnie kontroluje stan techniczny samochodów (no dobra może nie ... to zależy) , chce opodatkować dodatkowo stare samochody (już na szczęście nie) i tworzy strefy wykluczenia dla samochodów starszych. To prowadzi do wniosku, że Państwo prowadzi walkę z wykluczeniem komunikacyjnym, które częściowo powoduje (choćby zarabiając na akcyzie od sprowadzonych samochodów - zmniejszając dostępność tychże).
Wszystko to jest płynne i możesz walczyć z wykluczeniem na dwa sposoby - lewicowym - próby utrzymania zbiorkomów tam gdzie się nie opłacają i Prawicowym - zwiększenie możliwości komunikacji osobistych dla obywateli, ewentualnie ułatwić przewozy (taxi,bus) dla miejsc gdzie jest z komunikacją ciężko oraz dać narzędzia/zachęty pracodawcom do transportowania pracowników do fabryk.
@Fulleks bro, wykluczenie komunikacyjne dotyczy ludzi, którzy nie mają ani prawa jazdy, ani auta i muszą polegać na komunikacji ZBIOROWEJ. Serio nawet danie wszystkim 18 latkom prawa jazdy za ładne oczy niewiele zmieni w kwestii wykluczenia komunikacyjnego XD
@maximilianan No logiczne, jak mają prawo jazdy, to mogą prowadzić samochód, a ten w Polsce da się kupić mega tanio - używany, starszy, ale jest. Myślę, że dla 18 latka mieszkającego na wsi, to duże ułatwienie.
@Fulleks XZDD fundowanie kursu na prawo jazdy jako walka z wykluczeniem komunikacyjnym XDDD
@maximilianan i tu masz problem który tworzy lewica, uważając że zbiorkomy maja byc środkiem komunikacji jako prawo człowieka. To bzdura - mieszając na wsiach (nie sypialniach miast) decydujesz się na takie ograniczenia i nie płacz że to tak działa.
@maximilianan brakiem możliwości komfortowego przetransportowania swojego dupska z domu do pracy/miejsca dostępności usług i towarów. Tak bym to zdefinowal.
@maximilianan zawsze krok w stronę uwolnienia się od wykluczenia. Tak potrzebujesz prawa jazdy i samochodu. Potrzebujesz też trochę pinedzy na paliwo. Bez tych rzeczy nie pojedziesz.
@maximilianan No sam napisałeś, że ludzie którzy nie mają prawa jazdy są wykluczeni komunikacyjnie. Kiedy je zdobywają, przestają być wykluczeni - czyli sukces ! Tak, wiem, że nadal istnieją ludzie którzy nie mają możliwości użycia samochodu lub jego koszt ich przerasta, tu dochodzimy do absurdów państwa - które opresyjnie kontroluje stan techniczny samochodów (no dobra może nie ... to zależy) , chce opodatkować dodatkowo stare samochody (już na szczęście nie) i tworzy strefy wykluczenia dla samochodów starszych. To prowadzi do wniosku, że Państwo prowadzi walkę z wykluczeniem komunikacyjnym, które częściowo powoduje (choćby zarabiając na akcyzie od sprowadzonych samochodów - zmniejszając dostępność tychże).
Wszystko to jest płynne i możesz walczyć z wykluczeniem na dwa sposoby - lewicowym - próby utrzymania zbiorkomów tam gdzie się nie opłacają i Prawicowym - zwiększenie możliwości komunikacji osobistych dla obywateli, ewentualnie ułatwić przewozy (taxi,bus) dla miejsc gdzie jest z komunikacją ciężko oraz dać narzędzia/zachęty pracodawcom do transportowania pracowników do fabryk.
@maximilianan No logiczne, jak mają prawo jazdy, to mogą prowadzić samochód, a ten w Polsce da się kupić mega tanio - używany, starszy, ale jest. Myślę, że dla 18 latka mieszkającego na wsi, to duże ułatwienie.