Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

HakamairiTytan

Dołączył/a:

  • 36 wpisów
  • 377 komentarzy
  • 2 obserwujących

Fanatyk

w Hydepark

215piorunów

Gdybym miał mieć jakąś moc, to byłaby to możliwość sprawić, żeby ktoś się w danej chwili zesrał. Czaicie, ktoś mnie śmiertelnie obraża albo grozi nożem? Cyk, ten ktoś od razu ma kupę w gaciach. Z kupą w gaciach ciężko być kozakiem. Chcę kogoś zaszantażować albo do czegoś zmusić? Po jednej kupię w gaciach ktoś się zastanowi dwa razy, zanim mi odmówi.
Możliwości są w zasadzie nieograniczone.

#przemyslenia

Pokaż więcej komentarzy (26)

Inspirator

w Filmy

22piorunów

369 + 1 = 370

Tytuł: Grzesznicy

Rok produkcji: 2025

Kategoria: Dramat / Horror / Musical

Reżyseria: Ryan Coogler

Czas trwania: 2h 17min

Ocena: 8/10

Historia dwóch braci wracających do rodzinnego miasta szybko przestaje być zwykłym dramatem. Michael B. Jordan w podwójnej roli bardzo mocno daje radę, relacje między postaciami są jednym z mocniejszych punktów filmu. Coogler miesza tu gatunki jak szalony: trochę gangsterki, trochę horroru, trochę klimatu bluesowego południa. Efekt? Bardzo klimatyczny film z fenomenalnym jak dla mnie udźwiękowieniem, sceny z piosenkami powtarzałem parokrotnie. Jedni będą zachwyceni, inni poczują lekkie zmęczenie tempem i ilością pomysłów. Ja kupuję i za jakiś czas na sto procent obejrzę ponownie. UWAGA, pamiętajcie o scenach po napisach końcowych! 😉

#filmmeter #desmodoglada

Pokaż więcej komentarzy (4)

Lider

w Co Wy na to?

95piorunów

Co Wy na to? 06.01.2026

Od 1 stycznia w Krakowie zaczęła obowiązywać strefa czystego transportu, która wprowadziła nowe zasady wjazdu do części miasta. Tym samym jest to już drugie miasto z taką strefą, po Warszawie.

Strefy takie mają być rozwiązaniem problemu zbyt wysokich ilości zanieczyszczeń emitowanych m.in. przez pojazdy silnikowe, takich jak pyły PM10 czy dwutlenku azotu. Z drugiej strony główne argumenty przeciwko takim strefom mówią o „zamachu na wolność” czy o dyskryminacji osób mniej zamożnych.

Dodatkowe kontrowersje w przypadku Krakowa wzbudziły bardzo duże restrykcje - w przeciwieństwie do Warszawy czy wielu miast europejskich, krakowska SCT obejmuje swoim zasięgiem większość terytorium miasta. W efekcie w Krakowie część osób w ramach protestu decyduje się na niszczenie bądź kradzież odpowiednich znaków - w efekcie zniknęło lub zostało zdewastowanych około 20 znaków drogowych w 14 lokalizacjach.

Lista miast z zamiarem wprowadzenia SCT w Polsce na tym się nie skończy - swoje plany przygotowują bądź już konsultują Wrocław, Poznań, Gdańsk, Katowice, Łódź czy Szczecin.

Pytanie na dziś: Czy powstawanie nowych stref SCT w polskich miastach to krok ku czystszemu powietrzu w miastach?

_Zapraszam do oddawania głosów w ankiecie oraz kulturalnej dyskusji w komentarzach. Zastrzegam, że treści niezgodne z polskim prawem i obraźliwe wobec innych użytkowników będę usuwał niezależnie od poglądów._

#cowynato #polska #samochody #sct #ankieta

#owcacontent

Czy powstawanie nowych stref SCT w polskich miastach to krok ku czystszemu powietrzu w miastach?

  • Tak18%
  • Nie61%
  • To zależy21%

611 głosów

Pokaż więcej komentarzy (108)

Fenomen

w Hydepark

194piorunów

Wszystko fajnie dobrze, że reżim Maduro upada ale...
USA dosłownie bez żadnego casus belli weszło jakby nie patrzeć do suwerennego kraju i zdjęło z urzedu nieodpowiadającą im osobę dokonując dosłownie porwania, jeszcze będą go sądzić według swojego własnego systemu prawnego.

Żyjemy w coraz bardziej po⁎⁎⁎⁎nych czasach. Co będzie stało na przeszkodzie by USA w ten sposób rozprawiało się z niedopowiadającymi im ludźmi w Kanadzie/Danii/Polsce czy gdziekolwiek indziej przyjdzie im do głowy lub będą mieli interes. Mija dopiero rok prezydentury tego degenerata. Dodatkowo Trump w ramach walki "z terroryzmem i narkotykami" już zapowiedział, że złożami ropy zajmą się Amerykańskie firmy :smiley:

P.S. Wychodzi jeszcze informacja ze członkowie Kongresu nie zostali poinformowani o tych działaniach, na które to oni wydają zgodę.

#usa #wenezuela #polityka #wojna

Pokaż więcej komentarzy (42)

Lider

w Gry

32piorunów

Właśnie skończyłem Clair Obscure: Expedtion 33. Gra niecodzienna. Oglądając trailery myślałem, że turowy system walki szybko mnie znudzi będzie powtarzalny. Jednak są dodatki aby być bardziej zaangażowanym podczas niej dzięki parowaniu czy unikaniu ciosów. Do tego każdy przeciwnik ma inne okno czasowe, w którym unik czy parowanie zadziała więc wiele razy uczyłem się przeciwnika zanim udało mi sie go pokonać.

Sam świat również inny - nie jest to typowy open world ze znacznikami jak np. w Ubisoft - mamy motywacje aby eksplorować, dowiadywać się nowych rzeczy na temat świata, co jak i dlaczego. Mamy chęci szukać również dziennków poprzednich ekspedycji aby dowiedzieć się o świecie więcej.

Teraz to za co gra jest świetna - muzyka, fabuła i wizualia świata. (od tego momentu mogą być wysokopoziomowe spoilery)

Muzyka - absolutne arcydzieło, polecam 8h soundtracku włączyć na spotify czy YT. Również każda postać ma swój dedykowany motyw. Byłem w szoku jak dowiedziałem się, że jest to pierwsze dzieło kompozytora i do tego tak młodego.

Wizualia świata - jak na motyw przewodni malarski przystało - światy od siebie się różnią, dużo abstrakcji. Sam UI gry również w taki sposób potraktowany, czy wybór ataku i ruch kamery. Po prostu trzeba w to zagrać i poczuć.

Fabuła - koncept świata w świecie, powiązanie Maele i Alici, samej malarki - wchłonęło mnie to natychmiastowo. Do tego końcowy motyw, trauma rodzinna, a na końcu sam wybór i moralnie ciężki.

#gry #expedition33 #clairobscur

Specjalista2piorunów

Przycisz muzykę żeby słyszeć dźwięk nadchodzącego ataku

Nie

Pokaż więcej komentarzy (13)

Mistrz

w Hydepark

75piorunów

Mocny jest xD

#wojnawnaukrainie #ukraina #rosja

GURU33piorunów

Kiedyś czytałem artykuł, z którego wynikało że niektóre reklamy będące scamem, mają celowo błędy w pisowni, żeby odsiać ludzi którzy są w dużym skrócie mądrzejsi, czyli takich dla których ten scam skierowany nie jest. Dostrzegam analogię.

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

213piorunów

Teraz opiszę całą moją wczorajszą i dzisiejszą historię z policją i skradzionym samochodem. Samochód się odnalazł! Sprawca został zatrzymany! To ja byłem sprawcą – zostawiłem samochód na parkingu obok kebsa, jak poszedłem sobie na obiad i zapomniałem, że przyjechałem samochodem.

Szczerze pozdrawiam i dziekuję Panom Markowi i Kamilowi którzy pomogli mi w tej niekomfortowej sytuacji.

Policja w Zielonej Górze zadziałała sprawnie i profesjonalnie :smiley:

Z mojej perspektywy cała sprawa zagubienia samochodu wyglądała tak, że byłem strasznie zmęczony po pracy, siedząc nad swoim projektem dużo za długo, a wszystkie moje myśli były skierowane w zawiłe meandry systemu informatycznego, którego jestem autorem i wykonawcą, i z którego nawiasem mówiąc jestem bardzo dumny. Ale wracając do tematu.

Zacznijmy od godziny zero. Moment, w którym zdałem sobie sprawę, że samochodu nie ma. Byłem z żoną i córką na grzybach w pobliskim lesie. Rozmawialiśmy z żoną o stanie technicznym rzeczonego auta. Że coś tam należałoby naprawić i zatankować samochód. Obiecałem, że się tym zajmę po powrocie z lasu. Mamy godzinę 17, a ja szukam samochodu. Najpierw obszedłem całe moje osiedle na pieszo, zachodząc w głowę, gdzie samochód może stać. Wiecie, czasami brakuje miejsca, czasami żona albo ja go przeparkujemy i potem można nie zauważyć, gdzie dokładnie jest samochód. Więc obszedłem wszystko dookoła. Obszedłem cały parking 2 razy i wsiadłem w drugie auto szukać auta na parkingach, na których może mi się zdarzać zostawić samochód. Pojeździłem, pojechałem pod pracę żony, objechałem kawał – auta nie znalazłem.

Skoro auta nie ma nigdzie, wniosek prosty. Pewnie odholowali albo ktoś ukradł. Poszedłem na komisariat i poprosiłem dyżurnego, żeby to sprawdził. Trwało to może ze 20 minut i dyżurny stwierdził, że samochodu nie ma na żadnym parkingu. Potem przyszło 2 policjantów i pojechaliśmy sprawdzić na miejsce, że samochodu brak. W sensie poszli zapytać się do pobliskiego sklepu, czy przypadkiem auto nie zostało odholowane. Informacji o tym brak. Potem przeszli się jeszcze ze mną po parkingach, żeby stwierdzić, czy samochód jest czy nie. Potwierdzili tylko, że samochodu dalej nie ma na parkingu xD. Potem musiałem poczekać około godziny jeszcze do 22, zanim pojawiła się pani z dochodzeniówki.

– Proszę usiąść i słucham pana.

– Zgubiłem samochód, myślę, że ktoś go ukradł.

– To ktoś go ukradł czy pan nie wie, gdzie on jest?

– Sprawdziłem wszystkie parkingi, na których mogłem zostawić auto i nie wiem, gdzie ono jest.

– Jak to nie pamięta pan, gdzie pan zostawił samochód?

– Tak, czasami może mi się to zdarzyć, czasami mogę zostawić samochód pod sklepem i przyjść na pieszo. Ale sprawdziłem wszystkie miejsca, w których zostawiam samochód i nigdzie go nie ma, więc myślę, że ktoś go ukradł. Tak zakładam.

– Czy pan się leczy psychiatrycznie?

....

Tak mniej więcej wyglądała ta rozmowa :grinning: Powiem szczerze, sam czułem się jak sprawca przestępstwa. Wiem, jak to brzmi, ale ja naprawdę odpowiadałem szczerze i nie miałem nic do ukrycia. Taki po prostu jestem – często chodzę zamyślony i obserwacja świata zewnętrznego przez to mi umyka.

Zeznania złożyłem, ale na koniec już atmosfera się rozluźniła, przeprosiłem panią, że wyprowadzałem ją z równowagi swoim, jak by to nazwać... swoim zmieszaniem.

Był też naczelnik komendy. Kulturalny człowiek, widać uprzejmy, nie ma się co doczepić. Porozmawiał, dopytał i poszedł załatwiać swoje.

Na koniec pani opowiedziała dowcip, że mamy 50 na 50 procent szans – albo znajdziemy, albo nie znajdziemy :grinning: Życzyłem pani miłego wieczoru, pani się uśmiechnęła i również życzyła miłego wieczoru. Powiem szczerze, twarda kobieta, ale nie żywię urazy, bo jej praca na pewno też jest bardzo trudna i pewnie momentami mało przyjemna. Rozstaliśmy się w zgodzie, jak myślę.

Zasnąłem może gdzieś o godzinie 2 po tym, jak poszedłem do domu i jeszcze raz obszedłem wszystkie znane mi parkingi dookoła. Samochodu nie było i dalej go nie ma.

Na drugi dzień moja żona z rana zaprowadziła dziecko do szkoły, żebym mógł trochę odespać. Pracuję zdalnie i mam nienormowany czas pracy, więc jeśli są jakieś dziwne nocne sytuacje, to mogę rano odespać i odpracować potem. Jakoś po 8 dostałem telefon z zastrzeżonego, że policja chce ze mną porozmawiać na temat tego samochodu.

Przyszli dwaj panowie, kultura, przyszli, dopytali, spisali sobie mój dzień z osi czasu z Google – to ostatni dzień, w którym ja pamiętam, że używałem auta. Porozmawiali chwilę i poszli. Po godzinie 11 dostałem telefon, że samochód się znalazł, podają miejsce.

Ja w tym momencie dalej jeszcze byłem przekonany, że samochód ktoś ukradł i zostawił tam, jak już zorientował się, że złomiarz każe dopłacić za utylizację :grinning:

Ale tak idę i myślę, i w głowie powoli zaczyna mi świtać obraz... chyba tydzień temu tam parkowałem... doszedłem na miejsce, panowie stoją, samochód jest...

I wtedy uświadomiłem sobie, że podjechałem samochodem na kebaba i zostawiłem go tam, zapomniałem o nim i wróciłem do domu na pieszo, bo mieszkam niedaleko xD

Samochód bardzo długo nie był potrzebny, więc nie pamiętałem o nim :grinning:

Ogólnie interwencja panów bodaj z sekcji Kryminalnych to pełen profesjonalizm. Generalnie bardzo dobrze czułem się w ich towarzystwie i czułem pełne wsparcie od samego początku aż do końca. Podwieźli mnie na komisariat, bardzo mili i uprzejmi, co trzeba podkreślić. Trochę porozmawialiśmy sobie, że jeden z panów chodził do tej samej szkoły co ja. Pożartowaliśmy sobie i ogólnie to pomogli mi w całej tej, skądinąd stresującej sytuacji. Jestem bardzo wdzięczny całej komendzie policji, a zwłaszcza panu Markowi i Kamilowi za bardzo profesjonalne i szybkie działanie. Ewidentnie czuję, że komisariat wykazał się bardzo dużym zaangażowanie, sprawa została potraktowana poważnie, na żadnym etapie nie zostałem zbyty i, co trzeba przyznać, przez większość czasu byłem bardzo uprzejmie traktowany z pełną kulturą, pomijając jeden fakt z panią śledczą, ale nie żywię urazy i mam nadzieję, że i ona nie będzie mi złorzeczyć.

I to tyle, moi drodzy, jestem największą fajtłapą i strasznie mi wstyd. Ale przyznaję się do tego i teraz prokurator może mi postawić zarzuty do 3 lat więzienia :grinning: Mam nadzieję, że jednak tego nie zrobi.

Pozdrawiam :D

P.S. Wpis wyślę Panom policjantom do przeczytania, byli dla mnie uprzejmi więc wy w komentarzach też bądźcie!

#gownowpis #heheszki i trochę #zalesie

Tytan1piorunów

@DexterFromLab przypomniała mi się sytuacja w centrum handlowym. Chłopak z "wiochy" pojechał do wojewódzkiego miasta. Zostawiłem samochód na parkingu centrum handlowego i poszedłem do sklepu czy tam kina. Wracam i nie ma auta. Zesrany idę do ochrony i mówię, że ukradli. Ochroniarz ze mną poszedł na parking, pokazuje mu, o tu stał. Ten się rozgląda i mówi idziemy. Wsiadamy do windy jedziemy kolejne piętro, wychodzimy, a tam kolejny parking. Ja już wiem co się świeci. Patrzy z daleko i mówi: to ten. Ja tak, dziękuję i burak. Ale miły był chociaż, nie wyśmiał.

Autorytet2piorunów

Adekwatne.

Pokaż więcej komentarzy (76)

Fenomen

w Hydepark

4piorunów

Dzień dobry udanej Soboty wszystkim życzę.

https://streamin.link/v/4dd04c07

#oczyszczaczepowietrza

Gruba ryba

w Hydepark

88piorunów

Brzoskwinia Redheaven juz się nadaje do zbioru

#ogrodnictwo #zainteresowania #ogrod #chwalesie #rosliny

Osobistość1piorunów

@starebabyjebacpradem kurde, no na ogrodnika to mi nie wyglądałeś, chociaż może ten kapelusz powinien mi dać do myślenia.

Gx

Pokaż więcej komentarzy (12)

Fanatyk

w Hydepark

30piorunów

W związku z tym, że w robocie wywiązała się dyskusja, mała ankieta przeciwpożarowa.

#ankieta #pozar

Czy masz w domu środki gaśnicze (np. gaśnica z aktualnymi badaniami, atestowany koc przeciwpożarowy), wiesz gdzie są, masz łatwy dostęp?

  • Mam. Wiem gdzie są. Dotrę do nich w 15s lub mniej.23%
  • Mam. Wiem gdzie są. W 15s nie dotrę.5%
  • Mam. Nie wiem gdzie są.1%
  • Nie mam. Nie potrzebuję.18%
  • Nie mam. Przydałoby się, pomyślę, to trzeba na spokojnie synek...50%
  • Jeszcze nie mam, ale właśnie zamawiam.3%

585 głosów

Fenomen1piorunów

@eloyard Gaśnice i koc gaśniczy, wiem gdzie są i są na wierzchu, że można szybko zgarnąć. Koszt żaden, a może to uratować dorobek życia, więc według mnie się opłaca.

Sum1piorunów

6kg w domu, 2x6kg w garażu. Auta elektrycznego nie ugasi ale jakiś mały pożar w kuchni bezproblemowo. Oczywiście 'zalatwione' z pracy ( ͡~ ͜ʖ ͡°) . Bez legalizacji na Polskę, jedna ma legalizację na Hiszpanię chyba, dwie chińskie w garażu. Jak im się terminy pokończą to poprzerabiam na te wielokrotnego użytku z wodą

Pokaż więcej komentarzy (43)