Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HejterNaczelnyPraktykant

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 12 komentarzy
  • 0 obserwujących
DyskusjeHej górol, jo ci, gólor\ \ #heheszki #humorobrazkowy
Praktykant9piorunów

Ludzie się nie nauczą. W cenę takiego produktu wliczona jest również praca obsługi. Jakiś czas temu kupowałem wózek dziecięcy w sklepie stacjonarnym i obsługa mi też poświeciła dużo czasu na pokazanie różnych możliwości, itp. Cena wózka w sklepie była o 200zł wyższa niż na necie, ale w ramach tych dwustu złotych dodatkowo otrzymuję wsparcie techniczne. Mogę zadzwonić do sklepu i zawsze pomogą, jakby coś się zepsuło to pomagają przy naprawach gwarancyjnych, oferują wózek zastępczy na czas naprawy. Powodzenia z taką obsługą przy sklepie internetowym.

Jak podjechałem z fotelikiem i dzieckiem w nim, to mimo, ze obsługa mnie przeszkoliła jak poprawnie korzystać z fotelika kilkanaście dni wcześniej, to pan wyszedł do mnie jeszcze raz i mi potwierdził czy dobrze wkładam i zabezpieczam dziecko.

Dobry sklep stacjonarny > zakupy internetowe > kiepski sklep stacjonarny

Inspirator1piorunów

@HejterNaczelny no i bardzo dobrze powiedziane.

Niestety nie jest łatwo rozróżnić dobry i zły sklep i oczywiście tych pierwszych jest dużo mniej.

Nieraz obsługa wydaje się najlepsza, a okazuje się, że wpychają produkt, który zależy im, żeby w końcu zszedł, w cenie wcale nie promocyjnej.

Albo okazuje się, że ich produkty to największe badziewie, bo zakładają, że droższych (po nałożeniu ich marży) nikt nie kupi, więc nawet ich nie mają na stanie.

Nie mówiąc już o tym, że przez niskie zarobki sprzedawców, często nie mają oni pojęcia o sprzedawanych produktach.

Temu i ja przeszłam na ecommerce, z czytaniem poradników i opinii w necie.

Wiadomości ŚwiatNestlé w ogniu krytyki. Chodzi o słodzone kaszki dla dzieci sprzedawane w Afryce
Praktykant5piorunów

Oprocz kawy Nestle, ktorej aktualnie nie potrafie zastapic zadna inna (do czasu az kiedys kupe sobe ekspres do kawy) nie kupuje ich produktow od czasu napasci na Ukraine. Lubilem ich slodycze, ale Nestle ssie pauke i w sumie dobrze mi sie zyje bez tego.

Wirtuoz3piorunów

@HejterNaczelny Ja zrobiłem to samo. Chociaż w sumie z ich produktów to dzieciaki płatki śniadaniowe jadali od czasu do czasu. Zastąpiłem produktami Lubelli.

Wojna wna UkrainieW Rosji brakuje szczepionki przeciwko zakażeniu rotawirusem
Praktykant0piorunów

@manstain Ale czemu do jasnej niepodległej wylatujesz tutaj caly czas z frontem? Nikt nic nie pisze o tym. Jest news, ze brakuje im szczepionek i nic wiecej.

więc sorry ale te pierdoły na nich nie wpłyną.

No pewnie, Ukraincy powinni walic tez w gorzelnie, racja. Natomiast to, ze ich cos nie ruszy, nie znaczy, ze to nie ma wplywu na nas. Kazde oslabienie wroga nawet (albo zwłaszcza?) jezeli on tego nie zauwaza uwazam, za plus.

Praktykant1piorunów

@manstain 
Tytuł: **W Rosji brakuje szczepionki przeciwko zakażeniu rotawirusem**
Opis: Powodem są mniejsze dostawy preparatu, informuje Izwiestia. Problemy z lekami w Rosji pojawiły się po wprowadzaniu przez Zachód sankcji za napaść na Ukrainę.

Nie ma nic o froncie

@manstain
Tak szczerze mowiac to @Kolekcjoner_dusz zaczyna przypominac @Andromeda i teraz kazde gowno na temat Rus wrzucac, tutaj doslownie gowno bo rotawirus to: wirus powodujący ostrą biegunkę u niemowląt i dzieci, Długość choroby: Infekcja trwa zazwyczaj od 4 do 10 dni

a tak w skrocie to zwykla biegunka.

Nie ma nic o forncie

@Konto_serwisowe

@manstain To nie jest "zwykła biegunka". Dla dziecka to może być niebezpieczne, ja wiem że ruskie mają wywalone w niemowlęta i dzieci (nawet swoje), ale w cywilizowanym kraju tej chorobie się zapobiega.

Nie ma nic o froncie

@manstain

@Konto_serwisowe OK rozumiem ale co to ma wspólnego z ruskimi sukcesami na froncie?

No debil xD

W Rosji brakuje szczepionki przeciwko zakażeniu rotawirusemPowodem są mniejsze dostawy preparatu, informuje Izwiestia. Problemy z lekami w Rosji pojawiły się po wprowadzaniu przez Zachód sankcji za napaść na Ukrainę.Belsat
Praktykant1piorunów

@manstain Ok rozumiem, ale co ta Twoja mapka ma wspólnego z Twoją starą?