Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

HolywishDebiutant

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 4 komentarzy
  • 0 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

14piorunów


I cyk, nawet się te chinczyki nie kryją ze szpiegowaniem!
Samochód Xiaomi, na wegierskich numerach, z chińskimi oznaczeniami i kamerą 360...

Fenomen0piorunów

Prawo niestety nie zakazuje. Robią to samo co google.

GURU1piorunów

@Fishery Dobrze że napisali, bo jeszcze by ktoś przy pod sam zderzak podjechał.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Hydepark

124piorunów

Pracuje dla polskiego oddziału niemieckiej firmy działającej w przemyśle. Firma prywatna, nie korpo, ale ma oddziały w 20+ krajach i 5+ zakładów produkcyjnych.

To jak oni zdzierają to wg mnie jest idealny przykład jak Niemcy ruchali nas na samochodach. Bo nie wierzę że to wyjątkowa firma.

Klient w polskim oddziale chciał kupić silnik do urządzenia. Cena dla niego? 20 000 euro. Dużo no ale może to skomplikowany, drogi silnik? Otóż nie. Centrala sprzedaje ten silnik polskiemu oddziałowi za 10 000 euro, ale wymaga aby marza serwisu była 50%, co oznacza narzut 100%. Dużo, bardzo dużo, ale wiadomo że na częściach się zarabia prawda?

No to poszukaliśmy tego silnika u producenta bo rzeczona firma tak naprawdę to jedynie wszystko składa. Producent wycenia ten silnik na 3000euro.

Czyli przebitka jest prawie x7

Myślicie że jakość tego jest wyjątkowa? Przychodzą urządzenia i już mają śruby zardzewiałe bo zamiast dać z nierdzewki to jakos kijowo ocynkowane.

Informatyka w firmie leży. Program do ofertowania nie ma nawet opcji przypomnij o kontakcie do klienta. Maksymalna wielkość e-maila to 4MB! A skrzynki 1GB! Ciągle trzeba porządkować skrzynkę bo brakuje miejsca. O wysłaniu zdjęć mailem zapomnij.

Ale na pocieszenie powiem że Polska konkurencja jeden z produktów sprzedała w rok 500 sztuk a oni... zero. Bo już z Niemiec ten produkt jest dwa razy droższy niż polskiej konkurencji a przecież trzeba dorzucić jeszcze marzę polskiego oddziału.

A najlepsze że jest zakaz dawania rabatów większych niż 5%. Jak dasz większy to mimo osiągnięcia planu sprzedażowego zabierają połowę rocznej premii.

Osobistość1piorunów

Zawsze się zastanawiam kto Polakom kazał te niemieckie auta kupować? Przecież są japońskie, koreańskie,nawet były jakieś pojedyncze chinczyki.

Gruba ryba0piorunów

@Guma888 ja nie kupuje niemieckich aut. No może Fordy u mnie jeżdżą i to chyba produkcja w Niemczech ale sercem jestem za japońskimi autami.

Kosmonauta1piorunów

Bij Niemca po kasku. Mieszkasz w kolonii, to nie narzekaj, że ceny kolonialne.

Pokaż więcej komentarzy (18)