@karski Dzięki, do zobaczenia na wodach!
@karski Ja planuje po jakiś 10-15 latach na głębokich wodach przejść na lokalne promy w Danii. Masz 3-4 dni z zmianami 12h i parę dni wolnego, oraz codziennie wracasz do domu. Póki co pływałem tylko kontenery, jednak chciałbym również Ro-Ro lub Ro-Paxy, w styczniu mam mieć rozmowe o praktyki z DFDS to zobaczymy co z tego wyjdzie
@karski Ja osobiście jestem Dualem. Dania oraz Holandia to ostatnie dwa miejsca które jeszcze robią Duali, po juniorze, gdzie dadzą mi II/1 oraz III/1 (maszyna) mam wybór czy chce iść w Senior strych czy Senior Maszyna, albo i jedno i drugie i dostać STCW Unlimited, nie pamiętam która to sekcja.
Podobno w Danii aktualnie szukają 30 pilotów i nie mogą znaleźć, nie znam wymagań Danpilot, wiem tylko tyle że szukają 😅
@karski Chyba też było by warto dodać że ja aktualnie jestem jeszcze kadetem, jednak mniej niż rok do końca szkoły (Duńskiej) i uzyskania papierów. W porównaniu z tym co pisałeś w AMA, to tutaj po obronie od razu dostajesz swoje papiery, w moim przypadku dostane II/1 oraz III/1 😅
@karski Dużo wiosek na Grenlandii jest prawie całkowicie odizolowane, co powoduje duże problemy psychiczne u lokalnych. Duża przestępczość, dużo alkoholizmu i innych używek to standard. Do tego każdy kto tam mieszka może posiadać broń palną. Z ciekawych historii to jeden na⁎⁎⁎⁎ny próbował nam się dostać na statek w jakimś wypizdowie którego nawet nie będę próbował napisać (wystarczy spojrzeć na nazwy wiosek by wiedzieć czemu), nie udało mu się i próbował ponownie w nocy ( w Grenlandii nie ma ISPS) co mu się udało i zaczął grzebać nam w paint-shopie zanim jeden AB się zczaił i "lekko pomagając" wyprowadził na keje. Podobno robił przez całą noc burdel o to 😅. O załogach statków nie będę wspominać, bo jest prawie tak samo jak wszędzie indziej, tylko narodowości inne.
Różnica jest w podejściu armatora do załóg i jakość starych. Jak jest naprawdę kijowa pogoda to to rozumieją i potrafią się schować w fjordach by nie płynąć na spotkanie do Titanica, a armator nie naciska na nich i tłumaczy grzecznie sytuacje do klientów. Robią co mogą by pomóc zapewnić pełne bezpieczeństwo statku i załodze, kiedyś potrafili nawet opłacić helikoptery od Air Greenland, by szukały bezpiecznej trasy w polu lodowym, jednak od paru lat nie było sytuacji która tego wymaga.
@karski Ogólnie to najpierw bym polecał spróbować się załapać na inne kontrakty by zobaczyć czy Grenlandia to coś dla ciebie czy nie, z racji że tam pogoda ma większego pier... niż moderacja wykopu, w zimie rzadko kiedy pojawia się słońce (Szczególnie jak jesteś na północ od Sisimiut) oraz ogólnie ludzie tam są też, powiedzmy specjalni. Z armatorów co biorą Polaków bez Duńskiego i tam pływają to jest M.H. Simonsen, jednak tego armatora kompletnie nie znam więc dużo w tym temacie nie pomogę.
@karski z rotacją to tak, 6 tygodni, plus minus 2 tygodnie (jeżeli pogoda utrudnia.) Jak z zarobkami będzie nie wiem dokładnie bo od 2023 mają mieć nowe układy zbiorowe, jednak jako drugi powinieneś móc liczyć na jakieś 28 tyś koron (18 tyś zł, płacą on-off), z racji że to zarobek DIS, to płacisz tylko 8% składki na rynek pracy. Haczykiem jest to że u nich wymagają co najmniej płynnego Duńskiego, i preferencja na jeszcze Grenlandzki. Zarobki podaję w koronach z racji że sam mieszkam w Danii i się rozliczam w koronach
Strasznie ciężko się do nich dostać z racji że to bardzo mały i do tego państwowy armator, jednak wspaniałe miejsce. Tylko raz tam byłem i do teraz walczę by wrócić.
@karski 6 tygodniowe kontrakty, gdzie co najmniej ósemki miedzy Danią a Grenlandią to standard, zaraz powinien się zacząć sezon na dziesiątki koło Cape Farewell, ale warto walczyć tam o coś stałego, jednak nawet mi się nie udało 😅
@z3Ro Zapraszam do RALu i kursy na Grenlandie. Tam to dopiero Rollercoaster 😅