Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

JendrekMocarz

Dołączył/a:

  • 56 wpisów
  • 297 komentarzy
  • 1 obserwujących

Mocarz

w Rowerowy Równik

29piorunów

391 719 + 104 = 391 823

W zasadzie byłem zdecydowany żeby pojechać na południe i trochę pokręcić pod górę. Ale, jak sobie uświadomiłem, że w ciepłych (11 stopni o 9. rano) ciuchach wdrapię się na jakąś górkę, a potem spocony z tejże górki śmignę...

Może innym razem.

Wykombinowałem trasę w dużej części mi znaną (niektórymi drogami nie jechałem od dobrych kilku lat), kilka kilometrów nowości było.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mocarz

w Rowerowy Równik

28piorunów

389 355 + 101 = 389 456

To nie jest tak, że lenistwo nadal się mnie trzyma. Stanowczo odrzucam takie insynuacje.

Prawdziwym powodem dzisiejszego płaskopolskiego kursu była chęć "zaliczenia" nowego odcinka WTR o długości 1700 metrów, który wybudowano w Wietrzychowicach. Dodatkową zachętą, była droga w Borzęcinie prowadząca przez śliczny las i ukrywająca dużą ilość wypasionych rezydencji.

Co też uczyniłem!

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mocarz

w Rowerowy Równik

32piorunów

385 570 + 44 = 385 614

Pogoda była łaskawa, ale czas nie.

Po płaskim na rozprostowanie nóg.

Pierwsza jazda w nogawkach i rękawkach. Lato się skończyło 😒

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Gruba ryba2piorunów

@Jendrek

Pierwsza jazda w nogawkach i rękawkach

Ooo, kolega widzę zimnolubny, u mnie już były nawet zimowe skarpety, a od randez vous z rękawiczkami z długimi palcami uchronił mnie jedynie fakt, że nie mogę ich znaleźć xD

Pokaż więcej komentarzy (2)

Mocarz

w Rowerowy Równik

32piorunów

384 627 + 95 = 384 722

Płaskopolska. Kolega (ten od niebolących łydek) namówił mnie na jazdę konwersacyjną. I taka była przez większość czasu. Pierwsze 80 kilometrów zaliczyłem w trzy godziny, a potem główną rolę zagrał wiatr, czyli 15 km w 47 minut. I nie było już gadania.

Ale fajnie było poruszać nogami po dłuższej przerwie.

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Rowerowy Równik

26piorunów

375 646 + 100 = 375 746

Trasa Brzanka (Ostry Kamień) - Wał.

Trzeba się było trochę spocić, ale było warto.

Dla zainteresowanych.

W Ryglicach wybrałem podjazd ulicą W. Łokietka, bo moim zdaniem, jest znacznie ciekawszy niż ten oficjalny.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Rowerowy Równik

27piorunów

370 852 + 85 = 370 937

Kolejny fantastyczny dzień na jazdę.

Miałem dziś po raz kolejny jechać odcinek Tarnów-Kraków, ale braciak dał znać, że coś mu się porobiło z samochodem i z jazdy nici.

Z braku wymówek wymyśliłem, że zrobię sobie dwa fajne podjazdy., czyli Kokocz (447 m n.p.m.) i Słotowa.

Chciałbym napisać, że samo jechało, ale to byłoby samochwalstwo. Oba podjazdy mają fragmenty 12. i 13-procentowe. Nie za dużo, ale fajnie.

Przy okazji z przyjemnością "odkryłem", że droga Słotowa - Pilzno ma nowy asfalt.

Jechało się super!

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Mocarz

w Rowerowy Równik

37piorunów

370 069 + 156 = 370 225

Kolejny samojadący wariant trasy Tarnów-Kraków.

Do połowy pod wiatr. Druga połowa z wiatrem, czyli sprawiedliwie.

Jakby ktoś był w Uściu Solnym, to polecam piekarnię przy głównej drodze. Kawa, zapiekanki, ciasta, drożdżówki. Mnóstwo tego i smaczne (przynajmniej kawa i zapiekanka). Uprzedzam, że nie jestem wymagający :smiley:

Miałem ciekawe spotkanie z psem rasy pies. W pysku niósł (nie pęk konwalii) kość. Wyglądało, jak kawałek łopatki.

Na mój widok przystanął i widać było, że ma problem: pogonić, czy nie?

Jak pogonić, to trzeba upuścić kość, bo jak gonić i szczekać z kością w pysku?

A może odpuścić? Kość w mordzie to pewnik, a rowerzysta może uciec, albo krzywdę zrobić.

Darował mi życie :smiley:

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (5)

Mocarz

w Rowerowy Równik

33piorunów

359 057 + 109 = 359 166

Tarnów - Kraków.

Trasa taka, że sama jechała.

Niemiły zgryz, to Ferrari spotkane w Niepołomicach, którego fotka nie spodobała się ŻADNEMU z moich znajomych.

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Rowerowy Równik

27piorunów

356 631 + 55 + 85 = 356 771

Wczoraj asfalt, dziś szutry.

Wreszcie można pojeździć :)

---

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mocarz

w Rowerowy Równik

18piorunów

342 879 + 114 = 342 993

O ile w ubiegłym tygodniu trasa chciała mnie zniszczyć (udanie) to dziś jechało się kapitalnie, nie licząc krótkiego fragmentu podjazdu na Jamną (od Siekierczyny), która zaczęła się od 11% przez 18% a na końcu zluzowała do miłych 13%.

Interesujący był cmentarz wojenny w Staszkówce (Staszkówka ♰ №118 / 2). Na pierwszy rzut oka niby nic specjalnego. Cztery olbrzymie wieże z wbitymi w nie solidnymi mieczami i schludne nagrobki dookoła. Gdy się jednak wejdzie w cień tych wież i zerknie do góry... Wtedy coś się zmienia.

Ciekawe miejsce. Warto pojechać.

Podobnie interesująca jest wieża w Bruśniku (strome i wąskie schody). Piękny widok na pobliskie wzniesienia, a dodatkowo tablice objaśniające na co patrzymy. Niestety mocno podniszczone przez jakichś dupków.

Gdy tak sobie staliśmy koło wieży (ze mną jechał ten, którego łydy nie bolą - to jego trasa) na elektrycznych rowerach podjechała rodzina 2+2. Zero wysiłku. Zsiedli, popatrzyli z szacunkiem na wieżę, a po chwili usłyszałem "nogi mnie bolą". Kumpel nie wytrzymał i "próżnię" rzucił tekst: a po czym?

Potem już bardzo malownicze zjazdy i podjazdy w kierunku Jamnej i Paleśnicy. Dalej Zakliczyn i Tarnów.

To był dobry dzień!

*

Wpis dodany za pomocą hejtostats.pl. @Marvin certified!