Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Kaligula_MinusFanatyk

Dołączył/a:

  • 494 wpisów
  • 4315 komentarzy
  • 13 obserwujących
Co Wy na to?Co Wy na to? 07.09.2026\ \ Wakacje, wakacje i po wakacjach. Oczywiście nie wszyscy już swoje wakacje zakończyli
Fanatyk2piorunów

Nie odpoczęłam, wakacje to był (i nadal jest) czas żałoby dla mnie i też związana z nią ważna lekcja na temat ludzi

Kawiarnia "Za Firewallem"Podsumowanie CXXXVIII edycji bitwy #nasonety ! Otóż w tejże edycji całkowicie bezkonkurencyjna, jedyna
Fanatyk10piorunów

@splash545 to jest poprostu skandal, że ludzie nie biorą udziału w i przez to cierpią niewinne krewetki, które muszą potem ogłaszać w których też nikt nie bierze udziału! Bojkotuję kawiarenkę!

Fenomen2piorunów

@Kaligula_Minus teraz to ja zdycham i w robocie dalej siedzę, a ta mi wiersze każe pisać xd Zrobicie bez zasad w listopadzie to wołej, a ja wracam do zapierdalania jak śmieć

HydeparkDziś temat na czasie Każdy dorosły, bez względu na wiek, mimo że lata szkolne ma dawno za sobą, odczuwa ten dziwny
Fanatyk5piorunów

Też nie wspominam miło szkoły. W klasie 0-2 było super. Potem się wyprowadziliśmy i chodziłam do wiejskiej szkoły która była tylko do 4 klasy. Tutaj mnie gnębiono za bycie obcą i w dodatku kujonką. Od klasy 5 dojeżdżałam do szkoły do miejscowości gminnej. Tam, choć uchodziłam za klauna i początkowo mnie lubiono, to potem jakoś hype na mnie wygasł, prawdopodobnie dlatego, że nie podchodziłam z zamożnej rodziny, jak większość dzieci z wiochy gminnej i po jakimś czasie czuć było rozstrzal pomiędzy mną a rówieśnikami. Byłam pierwszym rocznikiem gimbazy. Tu było lepiej, bo było więcej "wioskowych" dzieci, bo do gimnazjum gminnego zjeżdżały dzieci z kilkunastu wsi. Miałam jakieś znajomości, ale też mi dokuczano ze względu na to, że rodzice mieli gospodarstwo. W liceum fajnie było tylko w pierwszej klasie. Potem nasza klasa przeszła rozłam na dwa obozy i była naprawdę ostra jazda. Po latach, gdy spotkałam wychowawczynię naszą, powiedziała że zapamiętała naszą klasę najbardziej bo nigdy nie miała tak skonfliktowanej młodzieży. Dopiero na studiach spotkałam się z sympatią, zawarłam przyjaźnie i znajomości z ludźmi, którzy nie postrzegali mnie przez pryzmat pochodzenia czy zamożności.

Fanatyk2piorunów

@Kaligula_Minus co dziwne ja się nigdy nie spotkałam z dyskryminacją materialną
Owszem było wyśmiewanie się z ciuchów, ale chodziło o styl a nie metki
Pewnie dlatego bo wysmiewacze sami nie śmierdzieli kasą, a pojedyncze dzieciaki z kasą miały dobre maniery
Zakładam że w mniejszych miejscowościach i wsiach to wygląda inaczej niż w dużym mieście, moje osiedle było dość jednolite, nie było wypasionych apartamentowców, tylko kamienice i powtykane pomiędzy nie nowsze bloki

Kawiarnia "Za Firewallem"Uwaga, nie utożsamiać mnie z podmiotem lirycznym xD "Potwór pod łóżkiem" W duszy mej cisza, zaś w
Fanatyk4piorunów

@fonfi jest wiele możliwości. Użyjesz jako trzepaczkę do naleśników, zaczepisz na tym ledy i będzie ozdobą, zaczepisz na czole i będziesz udawał jednorożca, ostatecznie zamontujesz w miejsce siodełka w rowerze xD

SportPierwsze kroki z pływaniem deską SUP - podstawy o których nikt nie mówi
Fanatyk1piorunów

Pierwszy raz miałam doczynienia z supem w tym roku. Nabyliśmy taki o szerokości 84 cm. Na pierwszy raz popłynęłam nim rzeką. Prąd mnie niósł więc nie musiałam bardzo wiosłować. Jestem zadowolona, choć jestem kompletnym laikiem w temacie.