Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Kaligula_MinusFanatyk

Dołączył/a:

  • 490 wpisów
  • 4297 komentarzy
  • 13 obserwujących

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

13piorunów

Dzięki Wam, liryczni dobrodzieje, przyszło mi otworzyć kolejną już CXXXVII edycję (mam nadzieję, że mi się nie pojebało)

Zajęło mi nieco szukanie inspiracji do tego wydania naszego kawiarenkowego konkursu. Przewertowałam trochę strof, aż przyszedł mi do głowy pomysł całkiem odlotowy xD Postać historyczna dziwnie mi bliska, choć ostatnio zapomniana, objawiła mi się i stwierdziłam, że czemu nie zaczerpnąć z płodów jej umysłu. Zatem dziś podaję Wam na srebrnej tacy wiersz Bolesława Wieniawy Długoszowskiego. Jest to większy fragment wiersza. Można wykazać się do całego podanego tu fragmentu, można wybrać sobie 3 lub 4 zwrotki. Wedle życzenia.

Temat pozostawiam również Waszej ułańskiej fantazji. Wyniki w kolejny wtorek, o ile dożyję. Jeśli jednak kojfnę, wygraną pozostawiam woli ludu. Zatem do boju wojownicy pióra! Niech się rymy sypią obficie!

Ułańska jesień

Przeżyłem moją wiosnę szumnie i bogato

Dla własnej przyjemności, a durniom na złość,

W skwarze pocałunków ubiegło mi lato

I szczerze powiedziawszy – mam wszystkiego dość…

Ustrojona w purpurę, bogata od złota

Nie uwiedzie mnie jesień czarem zwiędłych kras,

Jak pod szminką i pudrem starsza już kokota,

Na którą młodym chłopcem nabrałem się raz.

A przeto jestem gotów, kiedy chłodną nocą

Zapuka do mych okien zwiędły klonu liść,

Nie zapytam o nic, dlaczego i po co,

Lecz zrozumiem, że mówi: ,,no, czas bracie iść".

Nie żałuję niczego, odejdę spokojnie,

Bom z drogi mych przeznaczeń nie schodząc na cal

Żył z wojną jak z kochanką, z kochankami – w wojnie

A przeto i miłości nie będzie mi żal…

Bo miłość jest jak karczma w niedostępnym borze,

Do której dawno nie zachodził nikt,

Gdzie wędrowiec wygodne znajdzie czasem łoże,

Ale – własny ze sobą musi przynieść wikt.

A śmierci się nie boję – bo mi śmierć nie dziwna

Nie siałem na nią Bogu nigdy nudnych skarg

Więc kiedy z śmieszną kosą stanie przy mnie sztywna

W dwu słowach zakończymy nasz ostatni targ.

(...)

Pokaż więcej komentarzy (5)

Fanatyk

w Kawiarnia "Za Firewallem"

12piorunów

Dzień dobry wieczór się z Państwem,

Przepraszam. Miałem napisać to podsumowanie wczoraj, ale plany weekendowe tak mi się rozjechały, że fizycznie nie dałem rady. Dlatego piszę dopiero dzisiaj.

W ramach przypomnienia przypomnę, że w CXXXVI (słownie: 136) edycji zabawy w kawiarnii rymowaliśmy do utworu “Sonet motywujący, czyli o poezji, rozwoju umysłu, potrzebie działania i biednym kocie” (autor nieznany).

Utwór przywołał do tablicy czterech (słownie: 4) autorów, którzy zgłosili w sumie osiem (słownie: 😎 wytworów.

Nie wszystkie wytwory trzymały się sztywno naszych standardowych zasad, a nawet nie trzymały się ich luźno, chociaż wszystkie były na tyle uprzejme, żeby przynajmniej mieć formę sonetu.

No dobrze, przejdźmy zatem do przeglądu.

Sonet nieregularny jak okres by @Kaligula_Minus :zap:️22

Sonetem nieregularnym jak okres” autorka pokazuje nam proces twórczego oczyszczania organizmu z nagromadzonych emocji. Wykorzystuje w tym celu tradycyjną metodę „wyrzygania się na papier”. Nagromadzenie rozchwiania, supłów, rozlanych wnętrz i leżenia na dnie wskazuje, że materiału do wydalenia było całkiem sporo, a przeprowadzony zabieg okazał się (mam nadzieję) skuteczny. Można więc pogratulować autorce, że dokonała kontrolowanego literackiego zwrotu treści żołądkowej — zgodnie z zasadami współczesnej poezjoterapii powinno jej być teraz przynajmniej odrobinę lżej.

Wyjście smoka (po angielsku, mimo że po polsku) by @George_Stark :zap:️8

Wiersz stanowi interesujące studium migracji w warunkach późnego kapitalizmu, podważając zarazem stereotyp Krakusa jako homo economicus. Autor dokonuje zabiegu przewrotnego - tekst zatytułowany „po angielsku, mimo że po polsku” staje się językowym odpowiednikiem emigracji, chociaż podmiot nie opuszcza polskiej rzeczywistości mentalnej. Szczególnie istotna jest również figura toksycznych chmur, która może być odczytana zarówno dosłownie, jak i jako metafora środowiska społecznego. Zasadnicze pytanie brzmi zatem czy smok faktycznie wyemigrował, czy - skoro się nie pożegnał - tylko pojechał na Mazury na ryby?

Pijąc calvados by @George_Stark :zap:️9

Szczerze się Państwu przyznam, że to mój zdecydowany faworyt. To jest wiersz, którego chciałbym nauczyć się na pamięć, żeby móc go przywoływać w dowolnym momencie. Wiersz, który podejmuje klasyczny problem przemijania za pomocą fenomenalnej dialektyki młodości: z jednej strony pożądanej, z drugiej — naznaczonej wojennym doświadczeniem, które skutecznie uniemożliwia jej naturalne „zestarzenie się”. A w tle kelner z tacą, który zdaje się pełnić funkcję niemal chóru antycznego. Czuję się poruszony.

Nawoływanie by @Kaligula_Minus :zap:️11

Nareszcie stara (proszę się nie obrazić - to tylko taka figura stylistyczna), dobra Kaligula. Poetyka kontrolowanego absurdu. Świadomie odrzucenie patosu na rzecz gówna. Brutalna demokratyzacja odbiorcy — szlachcic, pleban i kmieć zrównani wobec fundamentalnej potrzeby czytania głupot. Poetycki dowód tezy, że aby sztuka była ludzka, wystarczy żeby była odpowiednio bezczelna. Lofciam!

Odpowiedź na nawoływanie by @fonfi :zap:️12

Autor “Odpowiedzi…” nie tyle tę odpowiedź Kaliguli daje, co bierze jej manifest i podkręca do poziomu artystycznej doktryny. Oba utwory tworzą razem manifest estetyki rynsztokowej, przy czym @Kaligula_Minus otwiera jej drzwi, a @fonfi natychmiast wjeżdża przez nie taczką fekaliów, łamiąc przy okazji zasady wychowania i dobrego smaku.

Płaczliwa pieśń by @George_Stark :zap:️8

Czytając ten wiersz nie można nie odnieść się do poprzedniego - “Pijąc Calvados”. Ewidentnie autor wpadł w jakąś melancholię i prowadzi konsekwentną i niepokojąco obsesyjną refleksję nad losem dzieci. Serio, Dżordżu, co Ty masz do tych biednych dzieciaków. Jak nie obiekt pokoleniowego żalu, to obarczasz je profetyczną wiedzą o własnych przyszłych krzywdach. Wychodzi na to, że najpierw szkoda nam dzieci, później dzieciom szkoda samych siebie, a na końcu wszystkim będzie szkoda, że Calvados tak szybko się skończył…

Rzecz o oszczędności czasu poprzez zastosowanie optymalizacji żywieniowo-zakupowej by @George_Stark :zap:️12

W kolejnym utworze autor przedstawia nam radykalnie pragmatyczną filozofię życia, w której pozornie racjonalny system optymalizacji zakupowej, załamuje się w chwili konfrontacji z najbardziej nieprzewidywalnym elementem gospodarki domowej — pleśnią. Co jednak najbardziej niepokojące, za każdym z dwóch dotychczasowych kontaktów z tym dziełem nachodzi mnie nieodparta ochota na zjedzenie parówki — można więc uznać, że utwór skutecznie realizuje funkcję, której autor prawdopodobnie wcale nie przewidział.

Sonet krwią pisany by @splash545 :zap:️15

Utwór jest skrajnym przykładem liryki zaangażowanej, w której podmiot nie poprzestaje na opisywaniu cierpienia, lecz postanawia uczynić z własnego umierania materiał literacki. Szczególnie interesująca jest konsekwentna dosłowność metafory „pisania krwią” — autor bierze środek stylistyczny i postanawia potraktować go jako instrukcję techniczną. To utwór, który udowadnia, że można być jednocześnie świadomym własnej śmierci, świadomym odbiorcy i nadal pamiętać o tym, żeby zakończyć wiersz efektownym „nara, cześć!”.

*

Nie pozostaje mi nic innego jak ogłosić zwycięzcę.

Tym razem postanowiłem oddać głos w ręce ludu, które to ręce na zwycięzcę namaściły koleżankę @Kaligula_Minus.

Wszystkim uczestnikom gratuluję wspaniałych prac, a zwyciężczyni współczuję zwycięstwa.

Dobranoc!

Fenomen3piorunów

@fonfi odkąd zobaczyłem wrzutkę od Kaliguli, wiedziałem że nie ma sensu pisać, lepiej spożytkować ten czas na nauczenie się jej sonetu na pamięć :grinning:

Pokaż więcej komentarzy (9)

Mistrz

w Hydepark

25piorunów

Oglądam konfrontację Jakuba Wiecha z prof. Ziemowitem Malechą i podoba mi się "taktyka" profesora. Rzuca sobie jakimiś ogólnikami, które Wiech za każdym razem podważa podając OFICJALNE DANE, na co profesor odpowiada "no dobra, ale mniejsza o to" lub "zostawmy ten temat, to nie ma znaczenia" XDDD No jeszcze czasem mówi "nie spalamy węgla z importu", co kłóci się z rzeczywistością, na co odpowiada "no dobra, ale to pomijalne" - 10% jest według niego pomijalne XDDD

GURU8piorunów

@maximilianan Posłuchaj sobie Roberta Bernatowicza o UFO itp. pół godziny wystarczy jakiegoś gówno wywiadu, beka w c⁎⁎j. Ten sam case: "mniejsza o to", "wiem, ale nie powiem".

Pokaż więcej komentarzy (20)

Lider

w Hydepark

35piorunów

Mam strasznie popierdolony gust muzyczny. Jednej chwili slucham ac/dc, nirvany, iron maiden, a drugiej kalwi i remi - explosion, paktofonike czy diiya.

Pokaż więcej komentarzy (29)

Fanatyk

w Hydepark

25piorunów

Jezcze z 10 minut i będą drożdżówki do kawy

Pokaż więcej komentarzy (4)

Autorytet

w Hydepark

50piorunów

On 34 lata, ona 33 lata. Czy w takim wieku da się jeszcze spłodzić i urodzić dwójkę dzieci?

Autorytet4piorunów

@DerMirker Hiszpania ma jeden z najwyższych średnich wieków urodzeń w Europie, a ponad 40% wszystkich zarejestrowanych urodzeń przypada na matki powyżej 35 roku życia.

Poniższa lista sortuje kraje według średniego wieku rodzenia dzieci.

https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_mean_age_at_childbearing

List of countries by mean age at childbearingThe following list sorts countries and dependent territories by mean age at childbearing. The mean age at childbearing indicates the age of a woman at their childbearing events, if women were subject throughout their lives to the age-specific fertility rates observed in that given year. In countries with very high fertility rates women can have their first child at a much younger age than the mean age at childbearing. Note that the "mean" used is specifically the "median age". List of countries (2021) Countries and dependent territories by the mean age at childbearing in 2021 according to the World Population Prospects 2022 of the United Nations Department of Economic and Social Affairs. ReferencesWikipedia
Pokaż więcej komentarzy (46)

GURU

w Hydepark

14piorunów

Poszukiwacze Zaginionego Rzyga

ug ug ug ug BLEAEGH!

- powiedziało kochane kitku.

Teraz chodź i szukaj żeby nie wdepnąć, ty albo ktoś z domowników.

Indiana k⁎⁎wa dżąns.

Fanatyk2piorunów

@Opornik jak byś miał drugiego kitku, to zaraz po "ug ug ug ug BLEAEGH!" najczęściej jest "slurp, slurp, om nom nom".
I wierz mi - nie wiadomo, który dźwięk gorszy 😛

Pokaż więcej komentarzy (3)

Fanatyk

w Koty

109piorunów

Właśnie się dowiedziałam, że kotka mojego syna -Karmelcia przyjedzie, żeby trochę pomieszkać z babcią 😉

Szykujcie się na spamowanie kotkiem 😁

Zanim przyjedzie będę musiała schować wszystkie figurki, lampeczki, świeczuszki, wazoniki i inne piękności, które mam na półkach.

Panna Księżniczka była kotem pełnym godności i wszystko było raczej bezpieczne, ale ta mała to diabeł skaczący po karniszach i lampach, więc będzie wesoło :grinning:

Osobistość0piorunów

@KatieWee Wiele kotów miałem i każdego w mig nauczyłem że nie lata się po meblach i karniszach. Nie wiem jak ludzie moga se na to tak pozwalać by biegał taki huragan niszczący dom.

Pokaż więcej komentarzy (17)