Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

Klon525Kompan

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 34 komentarzy
  • 0 obserwujących

Osobistość

w Dyskusje

5piorunów

Kilka dni temu jechałem wieczorem, i wydaje mi się, że moje xenony już nie świecą tak dobrze jak kiedyś. Może już czas na wymianę? Niby mają tylko 8 lat, no ale mogły się trochę zużyć już.

Chyba że mi się tylko wydaje, bo jeżdżę teraz więcej autem z ledami.

Widzę, że nie jest to wysoki koszt, więc może profilaktycznie zamówię i wymienię.

#motoryzacja #samochody

Pokaż więcej komentarzy (12)

Osobistość

w Hydepark

47piorunów

Mieliśmy szukać z kumplem jakiegoś auta do torowania na przyszły rok typu Mazda MX-5 ale raz, że nie już ma gdzie tego trzymać, a dwa że znając życie to pewnie i tak pojechalibyśmy na ten tor max kilka razy w ciągu roku... no i postanowiłem, że zamiast tego zostanę sim racerem xD bo raz, że gry podobno potrafią obecnie całkiem realistycznie oddać rzeczywistość, a do tego jest sporo taniej i nie trzeba czekać na track day.

Graty przyszły w zeszłym tygodniu, poskładałem całość i pograłem trochę w Asseto Corsa, bo wszyscy polecali to jako jeden z lepszych symulatorów do ścigania. No i po paru dniach mam już jakieś pierwsze wrażenia, przede wszystkim to, że gra faktycznie potrafi dobrze oddać zachowanie auta.

Miałem okazję polatać trochę Mercedesem C63 na torze w Łodzi i tak dobrze się składa, że zarówno auto jak i tor w grze również są, więc mogłem sobie porównać praktycznie jeden do jednego:) No i zarówno w prawdziwości jak i w rzeczywistości wirtualnej odczucia są baaardzo podobne, z pewnymi wyjątkami:

* przejazd toru Łódź w rzeczywistości jest szybszy niż w grze, ok 5-8 sekund różnicy. Podejrzewam, że ma to związek z tym, że tor był tworzony przez amatora bez dokładnych pomiarów i z tego wynikają jakieś błędy (tor Poznań np był skanowany laserowo i podobno jest oddany praktycznie 99,9% tak jak jest naprawdę). Najlepszy czas jaki wykręciłem w grze póki co wynosił 1:12, podczas gdy w "życiu" było to 1:05

* sam tor też jest nie do końca dobrze odwzorowany, jeden zakręt jest sporo ostrzejszy niż w realu, a do tego dwie minimalne "hopki" w grze są duuuużo bardziej agresywne niż w życiu (podejrzewam, że źródło problemu - jak wyżej, leży w niedokładnym odwzorowaniu)

* rzeczywistość wirtualna albo pozwala na znacznie mniej albo po prostu czucie auta jest upośledzone xD bo tak jak w rzeczywistości z toru nie wyleciałem ani razu i tylko raz na kilkadziesiąt przejazdów lekko poleciałem bokiem, tak w ścigance regularnie wylatywałem z toru lub często obracało mnie na jednej ze wspomnianych hopek

* niestety sprzęt nie potrafi oddawać uślizgów tylnej osi więc albo trzeba słuchać opon albo pobawić się ustawieniami kierownicy i próbować zrobić to tam (co ciekawe, lekkie poślizgi przodu gra oddaje megadobrze, praktycznie 1:1)

* prawdziwa kontrola trakcji w aucie albo robi więcej (w trybie sport) albo kontrola trakcji w grze nie robi nic albo wreszcie: czucie auta jest upośledzone - jeździłem w rzeczywistości zarówno na kontroli trakcji w trybie sportowym jak i na całkiem wyłączonej i auto było duuużo bardziej przewidywalne niż w grze, w krytycznych sytuacjach dawało się też wyciągnąć łatwo gazem, podczas gdy w grze kończy się obrotem lub wypadnięciem z toru

No i to na razie tyle, ogólnie poza wspomnianymi powyżej lekkimi niedociągnięciami wrażenia są naprawdę fajne, lata się też naprawdę git, do tego idzie zorganizować wieczorek gierczenia i pośmigać furą po piwerku;) więc ogólne moje odczucia są mega pozytywne. Może jak znajdę chwilę, to skleję onboard z prawdziwej i wirtualnej jazdy i będzie widać jak to wygląda.

#motoryzacja #gry

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Hydepark

25piorunów

#motoryzacja
TLTR: trzy lata szukałem powodu dlaczego Pajero w automacie nie przyspiesza. Winny był jeden kabelek, po jego zluzowaniu auto przyspiesza i samo zmienia biegi

Dzisiejszy dzień uważam za udany. Jakieś trzy lata temu kupiłem Pajero 2 V6 long. Właściwie to jest Mitsubishi Shogun z UK po przekładce, średnio udanej.
Jest to moje pierwsze auto z automatem i oczywiście przy kupowaniu nie miałem bladego pojęcia jak skrzynia powinna działać.
Jak działała moja skrzynia? Auto na D muliło niemiłosiernie, na zapiętym 2 przyspieszał nieco lepiej. Na początku myślałem że winne jest sprzęgło hydrokinetyczne gdyż dodając gazu obroty wzrastały niezależnie od prędkości pojazdu. Nienasmarowany pedał gazu i linki sprawiały, że gaz działał skokowo co na początku odebrałem za zmiany biegów. Ale za dużo ich się naliczyłem 😅
Później szukalem winowajcy w nieprawidłowym odczycie otwarcia przepustnicy przez co komputer od razu wbija najwyższy bieg. Jeszcze szukałem winowajcy w czujniku temperatury silnika dla komputera skrzyni. Nawet zaciągnąłem dziewczynę do dynamicznej wymiany oleju w garażu. Nie rozwiązało to problemu ale przynajmniej w skrzyni nie ma już smoły.
Dopiero po jakimś czasie zorientowałem się, że zwyczajnie nie mam 2 biegu a dokładnie to solenoid nr. 2 nie działa. W efekcie komputer widzieć problem z solenoidem 2 na D z 1 od razu wbija OD (ak. 4 bieg) a na "zapiętym 2 biegu" po 1 wbija 3. A że auto było mocno używane w terenie to obstawiałem wyeksploatowaną skrzynię.
Innym razem robiąc wycieraczki w których było zero automatyzacji odkryłem że ktoś pomieszał schematy elektryczne. To dało mi nadzieję że ten sam partacz robił też skrzynie.
Sprawa nie była prosta bo auto było po przekładce, z UK, zarejestrowane 97 ale rocznikowi było 98 i, prawdopodobnie, ma skrzynie z innego modelu (o tym zaraz).
Gdy rozebrałem trochę kokpic, po za rdzą ujrzałem niezłe spagetti kablii i za cholerę nie mogłem znaleźć sterownika skrzyni. Ale było jakieś metalowe pudło, nie z tej strony kierownicy i z 2 kostkami. We wszystkich zgromadzonych serwisowkach, niezależnie od roku produkcji, była mowa tylko o 1 kostce. Przypadkiem zajrzałem do serwisowi Montero i tam komputer skrzyni ma właśnie 2 kostki. Tyle że w Montere nie ma kick-down oraz jest tylko jeden tryb jazdy gdzie u mnie są 2 (przynajmniej jest przycisk i lampka na kokpicie). Dlatego obstawiam ze skrzynią była przekładana.
Zrobiłem zdjęcie kostek i w domu porównywałem sobie kolory kabelków z serwisowką by doszukać się błędu. I zauważyłem że jeden jest ucięty i to właśnie ten od solenoidu 2. Jednak byłoby to zbyt piękne i w ogóle dlaczego ktoś miałby przeciąć jeden przewód?
Dzisiaj zlutowalem przewód i robię jazdę próbną. Od razu jest inaczej, na D w ogóle nie mogę ruszyć. Pierwsza myśl to brak odczytu przepustnicy. Mała jazda testowa i zorientowałem się że teraz 1 i 2 solenoid nie dział. W takiej sytuacji na D jest od razu OD, na 2 jest 3 i tylko na 1 zapinany jest 1 bieg. A więc ktoś uciął ten przewód bo auto jeździło jeszcze gorzej, pomyślałem.
Zrezygnowany znów rozkręcam kokpit i mam zonka, czemu kostki są już wypięte? Okazało się że zapomniałem podpiąć komputer 🙃 Po wpięciu kostek czas na drugą jazdę testową.
Dział, kurde dział. Przez trzy lata ta skrzynia niedawala mi spokoju i wszystko przez jeden kabelek. Wszystkie biegi wchodzą bez szarpania. Wczesniej przy ruszaniu musiałem przerzucać sam z 2 na D i mocno cisnąć gaz by dotrzymywać kroku na prawym pasie. lock-up działa bardzo dobrze, w końcu przy dużych prędkościach auto ma normalne obroty. Wychodzi na to, ze skrzynią jest w pełni sprawna. W końcu coś w tym aucie jest sprawne
Dziękuję za uwagę.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Sum

w Samochody

36piorunów

Ostatnio pisałem, że oddaje opelka do mechanika na zawias bo coś stuka. W planach była kontrola i prawdopodobnie wymiana amortyzatorów z tyłu i przy okazji wymiana oleju w silniku. Furę odstawiłem w poniedziałek, dzwoni pan w środę, że w sumie to można zabierać ale zawieszenie dalej będzie stuku puku.

O, a to ci dopiero xD

Wbijam na warsztat i pytam, co tam sie stało że sie nie zadziało nic.

-Wie pan co, wychodzi na to, że to nie amortyzatory, te jeszcze trochę pojeżdżą. Jedyny luz jaki znaleźliśmy to na tulei wahacza górnego z tyłu. I teraz tak... To jest OPC i ma 4x4 i tam ten wahacz z tego co pytałem to jest nie do dostania...

-Co? Panie przecież to ma ponad 10 lat, jak nie do dostania? Zamienniki może jakieś chociaż?

-NIe ma...

-To nie wiem, używkę kupię i tuleje może wymienimy. Niech pan powie, że tuleje są wymienne a nie tak jak w vectrze z przodu.

-Są!

-No i miodzio, niech mi pan spisze numery i ja sobie poszu....

-Nie są nigdzie dostępne...

-...to może z przedlifta?

-Tam są metalowe a u pana aluminiowe i nie wiem czy będą pasować, w sumie mam jedną używkę ale tuleje są do wymiany więc..

NO JA PI⁎⁎⁎⁎LE myślę sobie. Biednemu zawsze wiatr w oczy i ^%$# w d⁎⁎ę.

-Dobra, spisz mi pan tam te numery i ja coś ogarnę.

Zajechałem do domu, siadam na kompa z szaleństwem w oczach. "K⁎⁎wa no przecież to nie jest możliwe żeby nie było części." Wklepuje numery i zaczynam wertować fora tematyczne, strony jakieś z d⁎⁎y, 7zappy i inne katalogi części. Odpalam chata i claude i szukamy zamienników wahacza do opla...

Po 3 dniach wertowania i pisania po ludziach którzy mieli podobny problem z pytaniami jak go rozwiązali . Jedna odpisała, że wyciągnęła wahacz samodzielnie i oddała do speców co w tulejach robią i dobrali coś co pasuje i jest git. Kolejna napisała że daje głośniej muzykę xDDD

I nagle trafiam wątek na forum opla, gość opisuje, że pasują tuleje z hondy i różnica jest taka, że komar by jajka wcisnął. U siebie takie wprasował i działa pięknie. No w końcu jakiś punkt zwrotny. Teraz tylko potrzebuje rozjebanych wahaczy albo musze wyciągnąć te moje.

Wtem, trafiam na aukcję na allegro lokalnie z dwoma wahaczami. Nie wierze szczęściu. Zerkam na cenę. Tysiąc polskich złotych... no, kogoś ewidentnie pojebało ale mnie jeszcze bardziej. Jeb, KUP TERAZ.

Po kolejnych dwóch dniach aukcja zniknęła z allegro xDD

No dobra, opel to saab ale też i buick a jak buick to może chociaż amerykanie mają wahacze. Okazuje się, że mają. Tylko, że numery części ni chu chu nie pasują do tych ze starego kontynentu. Jedyna informacja jaka finalnie przekonała mnie do zakupu części oprócz desperacji, to cena oraz wzmianka na jakimś forum że ktoś tam kiedyś wrzucił części z buicka czy tam cadillaca do opla i pasowało.

I pomyśleć że wybrałem właśnie Insignię zamiast Saaba 95NG z racji właśnie dostępności części.

Najlepsze na koniec:

-Słucham, ASO Opel.

-Dobry, szukam części do takiego a takiego samochodu o numerze takim a takim.

-...4x4 wahacz tył, górny kombi strona lewa?

-tak jest

-na zamówienie, 2785 złotych.

-Poproszę! xD

-............dziwna sprawa, pokazuje mi że tej części nie ma nigdzie, nawet w magazynach głównych.

Wahacz jest już w europie, ciekawe czy będzie pasował xDD

#samochody #opel #motoryzacja #insigniasmierdzi

Fenomen1piorunów

@swrscyk ja kupiłem skodę octavie 2fl z taką myślą, że takie auto ma co drugi Polak i pewnie części będą nawet na śmietniku. Myliłem się bardzo. Lepiej chyba jakbym jakiegoś amerykanca kupil jeśli chodzi o części

GURU18piorunów

>no, kogoś ewidentnie pojebało ale mnie jeszcze bardziej.

😂 😂

Pokaż więcej komentarzy (17)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

Za lenistwo się płaci...

W rodzinie bardzo często mam zawracaną gitarę o jakieś bzdury typu ktoś szuka auta (ojciec czy siostra) i wygląda to tak, że doradź coś, znajdź, zadzwoń - umów, pojedź, utarguj jak najwięcej, przywieź, znajdź ubezpieczenie, zarejestruj, jak coś zepsute to ogarnij naprawę - a jaśnie państwo tylko kluczyk w stacyjkę i rura.

No i taki zakup i późniejsze ceregiele z ogarnięciem wszystkiego zajmują mi 1-3 dni w zależności gdzie auto (szukam zawsze jak najbliżej).

Raz jak nie mogłem kilka lat temu, bo byłem na wakacjach to ojciec wziął sobie typka od tego i za samą rejestrację zabulił chyba 800 zł a wszystko go wyszło ponad 1500.

Od tamtej pory coś pękło i zacząłem podliczać ile by zapłacili pośrednikowi i cenę rozsądnie pomniejszoną ale na tyle by mi się opłacało "topię" w cenie auta.

Przykładowo siostra kupowała jakiś mały dupowóz za 20k, znalazłem to co szukała - cena 19000, dzwonię dopytać co i jak gość 1000 opuścił.
Siostrze cenę zapodałem 21500 i mówię że coś utargujemy ale nie dużo bo dobry stan.
Cenę taką mówię bo im się nie chce nawet zajrzeć samemu i poszukać, na googlu szukają co się podoba nawet chyba nie znają portali poza allegro.

Jedziemy, kupujemy i przywożę auto z umową na 18k mówię, że jeszcze tam się znalazło kilka bubli i rys to gość zszedł z ceny.
Siostra podniecona że ma tak tanio, odpala 1500 zł (mniej więcej połowę tego co udało się "utargować").

Czy robię dobrze? Zapewne nie bo to rodzina itp itd.
Czy miałbym problem o to, że ktoś tak zrobi ze mną?
Jeśli nie zadałbym sobie trudu by sprawdzić cenę samemu czy Ktoś w 100% zrobiłby zakup za mnie to czułbym się źle gdybym takiej osobie się nie odwdzięczył za pomoc - tutaj rodzinka dobrowolnie "dzieli" się rzekomo utargowaną kwotą, niestety gdyby nic się nie dało utargować to pewnie by się skończyło jedynie na podziękowaniu lub przysłowiowej flaszce.

Szczerze to wolałby z tego nic nie mieć i np w ramach przysługi znaleźć ogłoszenie i potem ewentualnie zawieźć po auto.
Wszystko co powyżej tego, traktuję już jako pośrednictwo i nie uważam, że kogoś kroję czy oszukuję - tracę czas, a czas to pieniądz.
Zawsze mogą wezwać sobie lawetę czy zlecić komuś przywóz za $ :man-shrugging:

#hejto #motoryzacja

Tytan3piorunów

Luzik bro kasuj po cichu, lepiej czasem za dużo nie gadać, a robić swoje

Fenomen2piorunów

@Odwrocuawiacz ogólnie slabo, ale zalezy jakie masz uklady z rodzina. Tylko bierz pod uwage, ze jak kiedys wyjdzie na jaw, to ryzykujesz rozpadem rodzinki, serio mowie. Lepiej od razu z gory powiedziec, ze kosztuje Cie to sporo wysilku i tyle a tyle oczekujesz zeby odpalili.

Pokaż więcej komentarzy (31)

Lider

w Wybierz Społeczność

14piorunów

Jakiś czas temu rozmawiałem z kimś o mojej ładowarce do telefonów,konsoli, drugiej konsoli, myszki, słuchawek, drugich słuchawek, trzecich słuchawek xD, laptopa, drugiego laptopa, maszynki do strzyżenia, maszynki do golenia, masażera do mycia twarzy, szczoteczki do zębów (jak już wywalę to durne oral b), latarki, samochodu zdalnie sterowanego i masy innych pierdół, o których nawet nie pamiętam. O, jeszcze może robić za zasilacz do lutownicy.
Przy 100W oddawanych do urządzenia jest całkowicie zimna, ekrany dotykowe nie wariują.
Zdecydowanie jeden z lepszych zakupów od chińczyka, a kosztowała 90zł.

Na dniach będę miał służbowego laptopa, który potrzebuje ładowania przez dwa porty usb c to też spróbuję, tylko muszę zamówić nowe kable.
Największa wada to brak możliwości wyłączenia wyświetlacza, taśma pójdzie w ruch.
#elektronika #ekologia
P.s. pilot dla skali

Kompan1piorunów

@Felonious_Gru u mnie grzeje się na wysokości napisu "175W" przy ładowaniu chociażby steam decka 45W. Druga sprawa, rozłącza na sekundę ładowanie gdy podłączam kolejne urządzenie. Poza tym jak na 84zł to całkiem git ładowarka.

Pokaż więcej komentarzy (16)

GURU

w Hydepark

158piorunów

O rety, człowiek stary, a głupi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Byłem na tym całym Kaziku, stałem sobie kulturalnie z boczku, ale ile można wystać w miejscu jak nogi niosą..
Wciągnął mnie młyn, łokci dostałem tyle, że plecy czuję całe, a na koniec dostałem z buta w mordę jak zaczęli nosić ludzi, aż musiałem zejść z parkietu... ¯\\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

JA CHCĘ JESZCZE RAZ!!!!!! :grinning:

#kazik #koncert #chwalesie

Gruba ryba6piorunów

Pogo bez dostania w ryło się nie liczy.

Osobistość1piorunów

Byłem w NFM na koncercie, niby trochę stypa bo na siedząco ale za to budynek za⁎⁎⁎⁎ście zrobiony do koncertów, dzwięk pierwsza klasa. Wcześniej byłem też na hali stulecia to nie dało się nawet zrozumieć słów xd

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Dyskusje

22piorunów

Wiem że społeczność mała, ale fora umarły a fejsa nie mam.
Pytanie do ludzi którzy mają styczność z przyczepkami.
Chciałbym kupić sobie nową przyczepę towarową, głównie wożę drewno i trawę do pszoku.
Przyczepka ma posłużyć jak najdłużej bo obecnie pożyczam od szwagra ale jest w stanie agonalnym bo nie była cynkowana.
Zastanawiam się na wyborem przyczepy do 2.5k mam upatrzone:
-Niewiadów BO7202
-Temared ECO 2010
-Brenderup 1203SUB750

Czy ktoś użytkuje i może się wypowiedzieć?
Miałem tylko niewiadówkę ale to były lata 90 więc inna jakość.
Opada na pewno wszystko co robi Neptun bo miałem styczność i cała przyczepa ulegała odkształceniu po załadowaniu palety 300kg..

#gownowpis #motoryzacja

Zawodowiec1piorunów

A nie ma dłuższych przyczepek, ponad 250 cm? Ja mam SAMa właśnie ok. 2 m i jak kilka razy osb czy sklejkę wiozłem, to tych kilkudziesięciu cm brakowało.

Kompan1piorunów

Zerknij na oferty firmy Lorries.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Hydepark

31piorunów

Obchodzimy dziś rocznicę absolutnie niezwykłego wydarzenia dla polskiej sztuki filmowej - wypadek, w którym Hanka Mostowiak wjechała w kartony.
Co ciekawe, jeszcze rok temu Mazda z tej wybitnej sceny była wystawiona na sprzedaż jako sprawna, więc najwyraźniej nawet po tak tragicznym wypadku udało się auto doprowadzić do dobrego stanu.

No więc przeżyjmy to jeszcze raz:
https://streamable.com/owljwd

#heheszki #seriale #samochody

Fanatyk1piorunów

13 lat? To poczułem się staro

Fanatyk0piorunów

Dziewczynka z filmu już jest pewnie dorosła 🥲

Pokaż więcej komentarzy (8)

Osobistość

w Motoryzacja

44piorunów

Co sądzicie o oponach całorocznych ? Kiedyś nawet się nad tym nie zastanawiałem ale biorąc pod uwagę fakt że technika troszkę poszła do przodu to jakość takich opon zapewne jest lepsza.
Wielkość którą potrzebuje to R18 215/45. Trasy które samochód pokonuje to zazwyczaj droga do pracy (5km w jedną stronę ) i okazyjnie jakieś zakupy (max 50km w jedną stronę).Autostrady praktycznie zero.
Ktoś ma dłuższe doświadczenie jak się takowe opony sprawują latem/zimą?
Aktualnie jeżdżę na sezonówkach , zimą r16 , latem r18. Opon nie zmieniam sam także dochodzą dwukrotnie koszty przerzutki ew.wyważenia.

Warto iść w całoroczne 18ki czy jednak jeździć nadal na r16/r18 zima/lato?

Z góry dzięki za opinie.
Pozdrawiam

Osobistość1piorunów

@kejdzu Mam w DS5 i to ni c⁎⁎ja jest nic nie warte, w lecie się wyciera w zimie śliza, jakieś Bridgestony coś koło 235/45 R18.

Gx

Osobistość0piorunów

@Man_of_Gx

spora większość jednak zachwala całoroczne opony. Dziękuję za opinię

Pokaż więcej komentarzy (101)

Osobistość

w Hydepark

5piorunów

Cześć, szukam piły taśmowej do stali najlepiej z chłodzeniem, może ktoś ma coś do polecenia, póki co znalazłem chinola cormak z chłodzeniem za 3700zł lub za 2700 bez chłodzenia, myślę o tym za 2700zł i samemu chłodzenie i wanienkę dorobić, najlepiej na 230V. Jeśli ktoś ma lepsze propozycje w tym budżecie będę wdzięczny za linka.

Moje znaleziska:
https://allegro.pl/oferta/pila-tasmowa-przecinarka-do-metalu-120mm-230v-12757463952

https://allegro.pl/oferta/pila-tasmowa-do-metalu-150mm-chlodzenie-400-12753519954

#slusarstwo #spawanie #pracaspawaczamnieprzeistacza #majsterkowanie #obrobkametali

Gruba ryba2piorunów

@Mefiaczek wszystkie tanie piły to chinole, bierz z chłodzeniem i się nie baw. Mam taką małą i nie narzekam. Jak coś lepszego to używka, tylko trzeba długo szukać perełki:)

Pokaż więcej komentarzy (7)