@ZohanTSW @ErwinoRommelo @Catharsis @wonsz @koszotorobur was proszę o sprawdzenie, czy się nie pomyliłem z podziałem partycji.
@n3sk siemka,
Part 1:
Odnośnie nvidii: sam mam i użwam na Ubuntu. Poza jednym małym problemikiem przy instalacji było wszystko ok. Na windowsie jednak kilka gier działało lepiej. Ale na to mam niezły pomysł (jak rozwiązać to dual bootem), na końcu. Sprytny!
Tylko ja mam rtx3080, i te 15 fps mniej na wiedźminie latało mi koło jajek, bo i tak wolałem to niż windowsa i update niespodzianki.
Druga rzecz, przeanalizowałem dosyć szcegółowo Bazzite VS CachyOS VS Ubuntu. Pod spodem dam opis tych systemów. Przy karcie NVIDII te systemy pod gry nie mają już większej wydajności vs Ubuntu. A klasyczne Ubuntu będzie a) (vs Bazzite - nietypowy Linux) łatwiej naprawić lub zrobić coś fajnego po tutorialach, b) (vs CachyOS) Nie będzie tak, że za półtora roku system ci nagle nie wstanie i będziesz musiał kombinować w konsoli jak go naprawić.
Do tego wszystkie tutoriale na necie będą na pewno brały pod uwagę Ubuntu. I każdy będzie ci umiał z nim pomóc.
CachyOS jest bazowany na Archu, który jest trochę ambitniejszym systemem. Zaletą jest, że domyślnie ma "świeższe rzeczy", ale nie będzie ci to robić różnicy raczej. Na Ubuntu masz PPA i `extrepo`. Ale też mogę wyolbrzymiać problem Archa, może być tak, że przez kilka lat ci CachyOS nie padnie.
Bazzite jest jak SteamDeck. Ma wbudowane sposoby na autonaprawę, ciężko coś zepsuć bo jest bardzo ograniczony co do tego co możesz robić. Czyli jest trochę jak konsola. Też może być fajny.
Ubuntu to najzwyklejszy Linux. Podczas instalacji musisz zaznaczyć "oprogramowanie z trzecich źródeł" i wtedy zainstalujesz stery NVIDII, nie będą się instalować same tak jak z wyżej wymienionymi systemami. Ale za to jakbyś chciał potem zrobić serwer jellyfin do streamowania filmów na TV, swój serwer do backupu czy jakiś inny projekt, łatwiej to będzie zrobić. Na bazzite może to być mega trudne. Na Cachy jest mała szansa, że nie będzie tutoriala.
Ale nie ma znaczenia co wybierzesz, zrobiłem ci rozpiskę na partycje, gdzie będziesz mógł łatwo zmienić na innego Linuxa, i/albo łatwo zwiększyć miejsce na Windowsa kosztem partycji pod gry Linuxa.
Instalację robi się tak: Robisz partycje Pendrivem Instalacyjnym (LiveCD/LiveUSB) Ubuntu > Instalujesz Windows > Instalujesz Linuxa.
Partycje zrób tak:
1. Zrób pendrive Ubuntu (jak masz więcej niż 1 pendrive 8GB, to zostaw sobie Ubuntu jako "ratunkowy". Czy dla ciebie czy znajomych gdzie będziesz naprawiać kompa).
2. Odpal Ubuntu i wybierz "testuj system" czy "odpal system Live" zamiast instalacji od razu.
3. W systemie Live uruchom program GParted.
4. Ustaw partycje tak jak wrzucam na końcu. Albo może ktoś z lepszych ode mnie poprawi/zaproponuje inny układ.
partycje:
1. EFI 1 GiB
2. Windows 110 GiB
3. unallocated 50 GiB*
4. /games 210 GiB*
5. / (zwany także root) 35GiB
6. /home ~50-60 GiB
Na home daj tyle ile uważasz, że beda zajmować twoje zdjecia, dokumenty, filmy itp.
* Te 50 GiB unallocated i 210 GiB na gry zależy od max pojemności dysku. root (/) musi mieć 35GiB, home z 60 GiB. Windows chociaż te 110GiB.
I tak, te unallocated to ziemia niczyja. Jak poużywasz trochę Windowsa i Linuxa będziesz wiedział co cię jednak bardziej kręci. I wtedy dasz temu systemowi więcej miejsca na gry. Kolejność partycji MUSI być taka, windows nie lubi jak się przesuwa start jego partycji. A partycja z grami linuxa ma to gdzieś. I jak po czasie stwiersz, że jednak chcesz inaczej, to da radę z poziomu windowsa zmniejszyć jego partycję (zostawiając wolne z tyłu), a potem z poziomu Linuxa wziąć to miejsce na gry. I vice versa, zmniejszyć partycję z grami (też Gparted) i przejąć później to miejsce windowsem.