evilonepFanatyk
68piorunówDzisiaj mija 5 lat od śmierci Tima Berglinga czyli Avicii'ego.
Cholernie mi przykro, że zdecydował się na magika, wykończyło go głównie alko. Do tego za⁎⁎⁎⁎sta presja ze strony managementu, kazali mu napierdalać non stop po koncertach gdzie chłop wolał się zamknąć w piwnicy i robić muzę. Siadła mu psycha totalnie. Lipa w c⁎⁎j, wielka szkoda, że już nic nowego nie usłyszę, bo mega lubię jego muze.
◢◤:white_heart:

@evilonep Za⁎⁎⁎⁎stą muzę robił, jeden z lepszych artystów od muzyki elektronicznej. Ech, będzie mi brakować jego twórczości :disappointed:
Ja bym powiedział że przede wszystkim presja i tempo życia go wykończyło, używki to efekt, nie przyczyna. Szkoda typa, miał to coś.


