@GtotheG miejsce z którego jest robione zdjęcie znajduje się w strefie zagrożenia, gdzieś w okolicy mogą otworzyć się kolejne szczeliny, może wzrosnąć zanieczyszczenie gazem lub może pojawić więcej pyłu, mieliśmy ze sobą maski przeciwpyłowe i gazowe z filtrami.
Szczyt Litli-Hrútur jest od wulkanu oddalony o kilkaset metrów, do tego znajduje się na wysokości ponad 300 m więc lawy raczej się nie obawialiśmy, chociaż zawsze jakieś małe prawdopodobieństwa wystąpienia skrajnie niebezpiecznej sytuacji jest ale z tym trzeba liczyć się zawsze będąc na Islandii. Ten wulkan to nowy wulkan, niewielki i obecnie niegroźny - są na Islandii takie, które mogą być potencjalnie dużo bardziej niebezpieczne - np. starowulkan Hekla czy Katla, która już dość dawno nie wybuchała więc pewnie zbliża się jej czas (od zasiedlenia w IX wieku wybuchała średnio dwa razy w ciągu stulecia, a ostatnia erupcja była w 1918).