MaciekGruba ryba
Dołączył/a:
- 479 wpisów
- 1820 komentarzy
- 7 obserwujących
@alaMAkota syzyf 2026
@alaMAkota potworny AI slop
@Maciek koleś ma bardzo potworny styl. I gramatycznie i składniowo leży, Najważniejsze tezy schowane są w środku tekstu.
Koleś jest trepem, nie polonistą
Co nie zmienia faktu, że trafił w sedno.
Można się czepiać stylu, ale merytorycznie jakoś nikt nic nie podnosi
@Maciek przed ai slopem niektórzy też pisali w tym stylu
@RastaaMastaa hmmm... a co tam, zacznie się od Leclerca, ale poleci kilka aut
@RastaaMastaa ja bym obstawił szykanę na 5 i 6 zakręcie jako potężny dzwon na pierwszym kółku.
F2 sprzed chwili :grinning:
@Maciek jak zobaczyłem ogień to aż mnie w gardle ścisnęło. Na szczęście od razu pokazali że kierowca się szybko ewakuował.
@Ragnarokk wróciłem ze szkoły i w telewizji widziałem coś co wyglądało jak dwa dymiące kominy i pomyślałem że znów jakaś kopalnię zamykają, jedynie przez to że nic innego w telewizji nie było, to wróciłem na kanał z informacjami i oglądałem dalej :grinning:
@hatti-vatti kojima you did it again!
@30ohm kilka dni temu przyprowadzałem młodego na fakultet wcześniej niż zwykle. Parking pusty jak nigdy, ale to się zmieni w ciągu 5-10 minut i nagle widzę, że typka parkuje pandą na chama w poprzek. Proszę ją ładnie o poprawienie się, bo nie dość, że blokuje praktycznie trzy miejsca, to jeszcze przecież sama nie wyjedzie jak ją ktoś zastawi z dwóch stron. Spytała tylko czy jestem z policji że się tak parkowaniem interesuje. Uznałem że nie moja brocha, ale chyba więcej rodziców było tym wkurzonych, po nieco później poszła widomosć od dyrekcji do wszystkich aby rozsądnie korzystać z parkingu.
Też mnie to zawsze zastanawia, jak ktoś wyżej napisał - jak ludziom nie wstyd?
@lukmar Miejskie to nie, zazwyczaj mają to w dupie, dlatego proponuję maila na komisariat policji. A najlepiej zerknąć na uprzejmiedonosze bo tam nie dość że wysłanie zgłoszenia to banał to jeszcze podpowiada jak zazwyczaj reaguje dana jednostka policji i straży miejskiej
@lukmar parking na prywatnej posesji, miejskim nic do tego.
@lukmar nie rozsmieszaj mnie. Jak dzwonie na miejskie to przyjezdzają za kilka godzin albo w ogole na nastepny dzien, tak ze juz zdazą odjechac. Jak wysylam zdjecia mailowo to mi sie karzą stawic osobiscie na komendę w charakterze świadka.
@Maciek i cyk, zgłoszonko na miejskie.
@Maciek Baba się nigdy nie przyzna, że źle zaparkowała, że zarysowała, że wjechała z podporządkowanej, że gadała przez smartfon w czasie jazdy.
@lukmar parking na prywatnej posesji, miejskim nic do tego.
Chłop wszedł na poligon, na który nie powinien wchodzić
Strzelał bez upewnienia się w co strzela czym łamie wszelkie możliwe zasady
Zabija człowieka
Odjeżdża bez sprawdzenia w co strzelał
mniej niż 3 lata w więzieniu
XD
Czyli do grupy, która może zabić człowieka, ponosząc minimalne konsekwencje, oprócz kierowców samochodów dołączają myśliwi.
@InstytutKonserwacjiMaryliRodowicz Jedna z popularniejszych: Becky G. - Mayores:
"Lubię, kiedy traktuje się mnie jak damę,
Choć o tym zapominam, kiedy jesteśmy w łóżku.
Lubię, kiedy mówi mi się poezję
Szeptem do ucha nocą, kiedy robimy niegrzeczne rzeczy.
(...)
Lubię starszych,
Takich, że aż nie mieszczą mi się w ustach
Wszystkie pocałunki, które chcą mi dać,
I takich, którzy doprowadzają mnie do szaleństwa."
Jak się kuma hiszpański to te wszystkie summer hits przy których ludzie ochoczo potupują brzmią turbo obleśnie i gorzej niż ordynarne disco polo
@WujekAlien u mnie w korpo może i można wylecieć z robo za zadanie pytania kiedy podwyżki, ale przynajmniej w ostatnim kwartale firma dała nam butelki termiczne, był dzień tostów (robionych na opiekaczu przyniesionym przez kumpla), i zapowiedziano ogólnofirmową integrację w grudniu, która będzie kosztowała całkiem sporo, bo trzeba ściągnąć ludzi z 4 kontynentów i opłacić im pobyt na tydzień.
@Maciek Pamiętam jak w Januszeksie zrobiłem dzień pizzy (w sensie każdy płacił za swoją a ja podawałem menu i zamawiałem kto chciał) albo kupiłem w dino giga arbuza, pokroiłem i zrobiłem dzień arbuza. Jak odchodziłem to ostatniego dnia też kupiłem 5 placków pizzowych z ulubionej włoskiej pizzeri i zaprosiłem 2-3 typków którzy pracowali w firmie obok z którą współpracowaliśmy bo mieliśmy wspólne projekty. Przyszedł nawet ich szef i dał mi flaszkę. Mojego szefa zazwyczaj przy tym nie było a jak był to zawsze mi dawał delikatnie do zrozumienia żebym już tak nie robił xD Bo wiecie, w pracy ma się pracować a nie bawić. Z perspektywy czasu cieszę się że tak było bo tzw. "red flagów" było więcej a dzięki temu nie miałem żadnych oporów żeby się zwolnić i iść dalej po swoje.
@lukmar a przyniosłeś toster? :grinning:
@Maciek no i narobiłeś ochoty na tosta, a u mnie w biurze nie ma.
@Maciek mmm, dzień tostów. Taki to pożyje, jakby samego papieża za nogi złapał
@Maciek no i na to idzie kasa, a nie na głupoty, jak podwyżki :smiley:
@lukmar a przyniosłeś toster? :grinning:
@Marcus-Aurelius-64 ten dom był im obiecany 3000 lat temu