Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

MlodyMarketingowiecKoneser

Dołączył/a:

  • 43 wpisów
  • 188 komentarzy
  • 3 obserwujących

Koneser

w Hydepark

12piorunów

W dzisiejszym odcinku przyjrzymy się internetowemu fenomenowi Roberta Makłowicza – kulinarnemu podróżnikowi, który może dziś śmiało legitymować się tytułem ikony polskiej popkultury. Zobaczymy, jak skromny, telewizyjny krytyk kulinarny podbił serca polskich internautów, stając się bohaterem memów i filmików satyrycznych. Co sprawia, że Robert Makłowicz jest kochany przez wszystkie pokolenia oraz dlaczego można go uważać za perłę w koronie polskiego internetu? Zapraszam do oglądania :smiley:

#maklowicz #ciekawostki #youtube

https://youtu.be/rTZvDYzVCRA

Gruba ryba13piorunów

Jest autentyczny i nie pakuje się w tematy inne niż porusza w filmach (przynajmniej ja nie widziałem). Gwiazdki muszą pyskować o polityce, plotkować, robić jakieś inby, a Pan Makłowicz przedstawia historię, kulinaria, podróże w sposób profesjonalny, przystępny, ciekawy.
Wciąż pamiętam jego tekst, gdy dostał bodajże 1000 zł podczas trwania wywiadu na żywo: "Przecież to ogromne pieniądze są! Dziękuję.".

Gruba ryba1piorunów

PAN Robert Makłowicz. Profesor dobrego życia.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Koneser

w Hydepark

7piorunów

:tv: „Świat Według Kiepskich” – Satyra czy odbicie rzeczywistości?

Dlaczego Polacy tak pokochali „Kiepskich”? Serial, który pierwotnie miał zakończyć się po zaledwie trzech odcinkach, niespodziewanie stał się hitem. W genialny sposób trafił w samo sedno problemów, które dotykały Polaków w latach 90.: bezrobocie, alkoholizm, przemiany ustrojowe... Nagle życie na zakręcie transformacji i codzienne zmagania z nową kapitalistyczną rzeczywistością stały się sitcomem.

Od kartek na jedzenie do McDonald’s w Warszawie – transformacja ustrojowa przyniosła Polakom zarówno wolność, jak i wiele wyzwań. „Świat Według Kiepskich” w wyjątkowy sposób oddawał klimat tamtych czasów. To nie tylko śmiech, ale także refleksja nad społecznymi przemianami, które dotknęły całe pokolenie.

Jeśli macie ochotę spojrzeć na „Kiepskich” z nieco innej perspektywy i dowiedzieć się, dlaczego tak mocno wpisał się w polską rzeczywistość lat 90., zachęcam do obejrzenia filmu na moim kanale. :slightly_smiling_face:

LINK: **https://www.youtube.com/watch?v=Phy9hGBq2Ps**

#kiepscy #swiatwedlugkiepskich #ciekawostki #ciekawostkihistoryczne #filmy #seriale

GURU5piorunów

@MlodyMarketingowiec fajny filmik. Będę obserwował. Bałem się trochę, że po prostu powtórzysz to, co chłopaki z podcastexu, ale tak nie jest. :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (6)

Koneser

w Hydepark

6piorunów

Zapraszam do obejrzenia mojej pierwszej YouTube'owej produkcji, która zabierze Was w podróż do przełomu wieków, kiedy świat żył w strachu przed tajemniczą „pluskwą milenijną”. W odcinku opisuję, jak Polska i reszta świata przygotowywały się na technologiczną apokalipsę, która miała nastąpić wraz z nadejściem roku 2000. Strach przed załamaniem systemów energetycznych, awariami lotów i niekontrolowanymi startami rakiet – wszystko potęgowało atmosferę niepewności. Dowiecie się, dlaczego problem Y2K był tak powszechnie omawiany i jak media oraz specjaliści IT starali się zażegnać katastrofę.

Czy problem roku 2000 był tylko przesadą i żerowaniem na ludzkich lękach, czy może ciężka praca programistów faktycznie zapobiegła globalnej katastrofie? Jak Polska, z niskim poziomem technologicznej świadomości, radziła sobie w tej sytuacji? Odcinek pokazuje kulisy działań polskiej administracji, a także relacje mediów związane z tą sprawą.

Odpowiedzi na te pytania i wiele ciekawostek o latach 90. znajdziesz w odcinku, który jakiś czas temu opublikowałem na moim kanale :smiley: To moja pierwsza produkcja, mam nadzieję, że dla tych, co już widzieli, nie będzie odebrana za spam :smiley: W ciągu kilku dni opublikuję drugi odcinek, tym razem poprawiłem audio, żeby audycja o fenomenie "Świata według Kiepskich" oglądała się lepiej.

#kultura #youtube #historia #ciekawostki

Jeśli interesują Cię historie z pogranicza mediów, historii i popkultury, to koniecznie zajrzyj na mój kanał i przypomnij sobie razem ze mną, jak Polska wkroczyła w XXI wiek! :smiley:

https://youtu.be/8H7Np0TJ_zA

Sum4piorunów

@MlodyMarketingowiec Ja myślę, że jeszcze z 10 razy powinieneś wrzucić ten sam link tutaj. Zmniejsz też odstęp z 4 dni do około 1 godziny. 😉

Pokaż więcej komentarzy (3)

Mistrz

w Hydepark

39piorunów

Czy to tak zawsze jest, że wróciwszy z urlopu dowiadujesz się, że w firmie zaszły jakieś spore, niespodziewane zmiany?

Zarówno u mnie w firmie, jak i u męża są realizowane pomysły, o których wcześniej nie było mowy, i teraz nagle firmy wywracają wszystko do góry nogami. Bum, zmiana nazwy produktu. Bum, nowy dział w firmie. Bum, przenosiny z działu do działu.

Mam wrażenie, że dzieje się tak co roku, jak tylko jadę na urlop. (╯ ͠° ͟ʖ ͡°)╯┻━┻ Jak to się dzieje? Jakieś prawo Murphy'ego?

#praca #kolchoz #wakacje #kiciochpyta

Koneser2piorunów

Nie było mnie 16 dni. Jutro wracam i trochę się boję ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Fanatyk2piorunów

@Wrzoo na poprzednim stanowisku też tak miałem, za każdym razem gdy wróciłem z dłuższego urlopu czekało na mnie jakieś "bojowe zadanie". W tym roku zmieniłem stanowisko, wróciłem po urlopie, w 1 dzień nadrobiłem maile w których nie było nic pilnego. Polecam ten stan :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (61)

Koneser

w Ciekawostki

11piorunów

Wpadłem ostatnio na pomysł kanału przybliżającego okres 2000-2010 w polskiej historii i popkulturze. Na pierwszy ogień poszła pluskwa milenijna. Dodałem dzisiaj pierwszy film na #youtube. Wrzucam linka, bo chciałbym poznać Waszą opinię :smiley: To moja pierwsza produkcja, więc chętnie nauczę się jak najwięcej.

https://youtu.be/8H7Np0TJ_zA

Jak ktoś z Was pamięta ten okres, chętnie poczytam Wasze wspomnienia w komentarzach :smiley:

Jest pewnie sporo niedociągnięć, ale pracuję nad tym.

Dobrego wieczoru wszystkim!

#ciekawostki #technologia #ciekawostkihistoryczne

Osobistość1piorunów

Pamietam. Ta pluskwa to wydawała mi się czymś tak debilnym, że nie potrafiłem pojąć jak ktoś w to może uwierzyć.

Fenomen1piorunów

kaczka milenijna

Pokaż więcej komentarzy (14)

Koneser

w Hydepark

30piorunów

Trochę #chwalesie , bo w sierpniu zeszłego roku udało mi się skończyć pierwszą wersję mojej debiutanckiej #ksiazki (kryminał psychologiczny). Potem odłożyłem dzieło na miesiąc do "leżakowania", a od września intensywnie pracowałem nad kolejnymi wersjami. Ostatnią kropkę postawiłem dopiero w lutym 2024 (co dało prawie rok pisania) 💪 Po dwóch tygodniach intensywnej pracy nad spisywaniem konspektu, planu wydarzeń, charakterystyki grupy docelowej powieści i pomysłów na promocję książki, przyszedł czas, żeby wysłać dzieło do wydawców. Wybrałem 12 wydawnictw, które mogłyby być potencjalnie zainteresowane moim kryminałem. Przygotowałem dłuuuuuugiego maila, dodałem załączniki i... ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ Od wysyłki do pierwszego z nich minęły już 2 miesiące i nikt mi nie odpisał 😛

Pytanie do pisarzy, jeśli tu jesteście, jak długo mniej więcej czekaliście, aż nadeszła jakakolwiek odpowiedź? Czytałem sporo historii, że odpisują nawet po pół roku, dlatego zastanawiam się, kiedy warto się przypomnieć lub też dać sobie spokój 😛

Gruba ryba2piorunów

@MlodyMarketingowiec czy ktoś oprócz Ciebie czytał tę książkę przed wysłaniem jej do wydawnictw?

Autorytet1piorunów

Spróbuj rideró kolego. Możesz wydać właściwie bez kosztów, ewentualnie tanim kosztem jak chcesz poprawki czy inne usługi. Moja od pol roku śmiga na empikach i legimi itp. Sprawdź sobie. Moim zdaniem fajny temat. Ja dostałem odpowiedzi po 2 tygodniach od jednego wydawnictwa, po kilku miesiącach od kolejnych. Generalnie stwierdziłem, że chce wydać nawet jakby zyski były żadne. Wszystko szło i tak na cele charytatywne. Powodzenia !

Pokaż więcej komentarzy (19)

Koneser

w Hydepark

0piorunów

Czy ten portal jeszcze żyje? 😛 Taka to była fajna inicjatywa rok temu, a wydaje mi się, że impet osłabł...

Lider18piorunów

@MlodyMarketingowiec od przynajmniej pół roku liczba aktywnych użytkowników jest praktycznie bez większych zmian. Dużo osób po początkowym okresie wróciło na wykop, ale czy tak bardzo jest ich szkoda...?

Gruba ryba5piorunów

@MlodyMarketingowiec mi tu pasuje, nie wracam na wypok. Umościłem się tu niczym roztocze w dywanie.
Ja to bym jeszcze wykopał z tego miejsca politykę, ale wiem, że to średnio możliwe.

Pokaż więcej komentarzy (27)

Koneser

w Hydepark

5piorunów

_Pisanie powieści to bardzo osobliwe zajęcie. Uporczywe i żmudne, bo wymaga spędzania w samotności dziesiątek, często setek godzin. Ekscytujące, bo tworzymy w głowie światy i przelewając na papier powołujemy je do życia. Dające nadzieję na to, że się w końcu uda przebić z przekazem do szerszej publiczności… do jakiejkolwiek publiczności. Irytujące, kiedy okazuje się, że nie możesz skończyć wątku, bo coś się posypało w fabule, jakiś klocek w układance nie chce wskoczyć na swoje miejsce. Doprowadzające do szewskiej pasji, kiedy masz wrażenie, że te wszystkie sznurki, które próbujesz ze sobą związać, zaczynają wyślizgiwać się z rąk. Czasami przerażające, kiedy po wielu miesiącach pracy myślisz sobie, że to nigdy nie miało sensu i być może nawet nie dasz rady dobrnąć do końca._

Tak w skrócie opisałbym moje zmagania z własną . W sierpniu tego roku chwaliłem się tu na Hejto, że skończyłem pierwszą wersję debiutanckiej powieści. Minęło parę miesięcy, a ja dłubię sobie w tej historii, poprawiam, przeredagowuję i tworzę drugą wersję. Siedzę teraz i po lewej stronie biurka mam 268 przepisanych stron, a po prawej czeka na mnie jeszcze 150.

Chyba do końca roku skończę ten mój kryminał psychologiczno-obyczajowy. Cały czas mam wątpliwości, jak powinienem definiować gatunek.

Tak tylko musiałem się wypisać, bo wzięło mnie na rozkminy, kiedy uświadomiłem sobie, jak wielu jest w Polsce pisarzy, którzy piszą książkę w miesiąc, wydają w następnym, a potem do końca roku klepną jeszcze parę cegieł, którymi zachwyca się tysiące czytelników. Pytam się – jak to jest możliwe? Samorodny talent czy opracowany do perfekcji schemat, według którego lecą? 😛

Swoją drogą, są tu jacyś pisarze? :grinning:

#ksiazki

Gruba ryba1piorunów

Prawdopodobnie wstawienie zakończenia totalnie z tyłka przyśpiesza proces pisania. Tak mi żona powiedziała po lekturze książek Mroza.

Pokaż więcej komentarzy (7)

Fenomen

w Heheszki

262piorunów

Ale akcja była wczoraj w McDonald's. Normalnie tam nie jem bo to syf ale podjechalem sobie na kawke z trasy. Wchodze do srodka i kupuje a facet obok mnie zamawia Kanapkę Drwala. No i zagajam do niego, mówię że drogo teraz. On burknał że trochę. Ja mowie, że nie troche tylko 40% procent w porownaniu do zeszłego roku a on przytakuje. No to ja dalej tlumacze mu, że niech popatrzy sobie jak wyglada na obrazku a jak to co dostaje. On cos przytaknał i mowi, że mu smakuje. Ja już na maksa zgrzany, mówię to syf i z paści robiony. Koleś mówi ze wie, i odbiera zamowienie. Wkurwiony wyrywam mu tą kanapke a raczej próbuję bo gosć sie ze mną szarpie. Pytam sie go czy nie rozumie co do niego mówię. Że McDonald to korporacja co go dyma na kasę. Wkurwiony krzyczę na cały glos, że gość zamowił Drwala. Podbiega do mnie jeszcze jakiś facet z kobitą i dwójka dzieci, wszyscy próbujemy ją wyrwać ale on juz wpakował ją sobie do mordy. Ja krzyczę, że tego ni da się jesc, zeby chociaż udawał l, że mu nie smakuje. Jakiś gość wyrywa mu z gardła jeszcze kawałek bułki i wyrzuca do kosza, mnie się jeszcze salaty kawalek udało mu wyjąć zanim polknał, j⁎⁎⁎ny nie odpuszcza. Wpada ochrona i policja, rzucają nas na glebę i kują. Krzyczę jeszcze ze dał sie wydymać systemowi i jest frajerem bez honoru. On tylko usmiecha sie, wyciąga z kosza resztkę bułki i dojada. Na moich oczach. Mowi mi, ze za tydzień tez tu wroci i zamowi to samo. Jak mnie wypuszczą będę tu na nieho czekał. Ja pier... ludzie ogarnijcie sie troche i włączcie myślenie.

#heheszki #mcdonalds #pasta #dzisiajjeszczeniebylo

Fenomen23piorunów

@mejwen Jprd ale zjeba trafiłeś…

Gruba ryba19piorunów

Niby mamy 2023 rok, a to co kto lubi jeść nadal potrafi być tematem dyskusji w social-media xd

Pokaż więcej komentarzy (42)

Gruba ryba

w Hydepark

173piorunów

#heheszki

Lider15piorunów

@Bajo-Jajo ale czy producent by sprzedał jakby konsument nie był zainteresowany kupnem?

GURU44piorunów

To taki sam argument jak ten, że to Chińczycy/Hindusi a nie Europa/USA trują świat najwięcej. A kto zlecił produkcje w tych fabrykach, do kogo płyną te towary? :smiley:

Pokaż więcej komentarzy (28)

Autorytet

w Hydepark

101piorunów

#sztuka #malarstwo #ciekawostki

A very interesting late night interior painting by Ilya Pyankov (b. 1972), "At the Window" Oil on canvas

Gruba ryba6piorunów

@SUQ-MADIQ ehhh aż mi się pierwsza sesja na studiach przypomina jak patrzę na ten obraz :heart_eyes:

Autorytet5piorunów

Jakież ten obraz niesie napięcie, jaka to doniosła alegoria współczesnego konfliktu.
Dzioucha jara, kopci - więc okno uchylone. Z okna wieje ziąb, to założyła swetr. Ale pod oknem zawsze te j*ne kaloryfery zakładają, w zimie czynnik na wysoki parametr tłoczą, w giry gorąco to nawet skarpetków nie ma. I siedzi jak ta sierota d⁎⁎ą na blacie, na którym rano będzie kroić chleb.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Koneser

w Hydepark

10piorunów

Ciekawe, kiedy przyjdzie taki moment, że #sztucznainteligencja na poważnie zagrozi naszym karierom zawodowym. Zwykłe korpoludy – już dawno nie ci, którzy dostają pensję za ustawianie tabelek w Excelu, ale też Ci „lepsi”, pracujący kreatywnie – nie są wcale tacy pewni, w którą stronę to wszystko pójdzie i jak będzie. Chyba trochę się boją, a trochę nie mogą się doczekać kolejnej rewolucji przemysłowej.

No, bo co się stanie? Czy to możliwe, żebyśmy już całkiem niedługo wszyscy siedzieli sobie na kanapie, popijali kawę, konsumowali tanią rozrywkę i nie martwili się o jutro, bo współistniejące z nami sztuczne inteligencje wszystko załatwią, a dochód podstawowy zapewni jedzenie i spanie? Pięknie demoralizująca perspektywa.

Bo weźmy na przykład takich artystów. Jeszcze niedawno wydawało się abstrakcją myślenie, że jakiś silnik mógłby ich zastąpić. Na rozwój AI oraz jej ingerencję w szeroko rozumianą sztukę czy twórczość patrzę dzisiaj z fascynacją i niepokojem.

Co by było, gdyby powstały platformy streamingowe, które pozwalają nam zostać twórcą i odbiorcą treści jednocześnie, zaś algorytmy nie tylko umożliwiają odsłuchiwanie czy oglądanie tego, co serwują artyści, ale także samodzielne generowanie contentu? I wcale nie musielibyśmy mieć wybitnego talentu, żeby na jeden dzień stać się nowym Dostojewskim czy Quentinem Tarantino, tak jak nie musimy być Robertem Makłowiczem, żeby ugotować coś dobrego w Thermomixie.

Dzisiaj „prefabrykatów” dobrych treści jest wszędzie tak dużo, że wystarczy usiąść i przy pomocy odpowiedniego narzędzia zacząć składać coś większego z gotowych elementów, które po zmiksowaniu dają coś, co nam się spodoba i na co mamy akurat nastrój dziś wieczorem.

Wyobraź sobie, że nie trzeba będzie czekać 2 lata na nowy sezon ulubionego serialu, bo z pomocą AI można go będzie wygenerować w kilka tygodni, a może nawet kilka dni. Zaś wydawnictwa nie będą musiały płacić autorom za powieść (zwykle tylko jedną na kilka lub kilkanaście miesięcy), bo w tydzień wygenerują sobie ich tyle, że nawet sprzedając tylko po kilka sztuk jednego tytułu, zarobią więcej niż do tej pory byli w stanie. Jak to wpłynie na twórców i odbiorców? Czy ktoś się zorientuje, że większość pisarzy wymiotło z rynku?

Wyobraź sobie, że siadasz z kawą i telefonem. Myślisz, że posłuchałbyś sobie „Perfect”, bo podoba Ci się tekst, ale nie lubisz Ed'a Sheeran'a, wolałbyś interpretację Elvisa – to już żaden problem. Mamy prawie połowę drugiej dekady XXI wieku. Dzisiaj jest jutro, prawda? Jak jesteście ciekawi, jak to brzmi, to podrzucam linka – https://www.youtube.com/watch?v=qJah5inUpbE&pp=ygUYZWx2aXMgcHJlc2xleSBlZCBzaGVlcmFu

Parę tygodni temu na YouTube pojawił się cały album Taconafide pod tytułem „SOMAI”, który został wygenerowany z pomocą AI – https://www.youtube.com/watch?v=5hGGnrijnro

Dla fanów wszystkich zmarłych albo nieaktywnych artystów to dzisiaj brzmi jak spełnienie marzeń albo najpotworniejszy koszmar. W takich okolicznościach tworzenie fanartów wejdzie na zupełnie nowy poziom, bo przecież nikt poważny nie będzie korzystał komercyjnie z utworów, które chroni prawo autorskie.

Na razie jednak prawie każdy powie, że to nie to samo, że potrzebujemy prawdziwych artystów i tak dalej albo że nie będziecie słuchać piosenek wygenerowanych przez AI, bo za dziełem musi stać człowiek. Jasne, nadal będziemy potrzebować prawdziwych twarzy w szeroko rozumianym show biznesie, ale poza kilkoma procentami liczących się nazwisk, w każdej odnodze twórczości większość to "twórcza wata", którą taniej będzie zastąpić algorytmem niż wypychać stosunkowo drogim zasobem, jakim jest ludzka idea. Swoją drogą to ciekawe, że po rewolucji przemysłowej, oprócz pracy rąk ludzkich, formą drogiego "rękodzieła" stanie się myślenie.

Nie oszukujmy się – czy interesuje Was autor piosenki, jego emocjonalność czy to, co chciał przekazać za pomocą utworu, kiedy stoicie w korku w aucie i po prostu chcecie się odmóżdżyć przy muzyczce z radia?

Jasne, być może generowane seriale, filmy, albumy muzyczne czy będą niskiej jakości (to już zależy od definicji) czy pozbawione ducha i pierwiastka ludzkiego. Obawiam się jednak, że dużo bliższe rzeczywistości jest sądzić, że będą sporo lepsze. Mało to na księgarskich półkach zalega makulatury? Wiele z tych książek można by było napisać lepiej, a i tak mają swoich odbiorców. Koncepcja pisania wspomaganego AI już jest zauważana i komentowana – https://lubimyczytac.pl/pierwsza-taka-decyzja-autor-musi-wskazac-czy-ksiazke-pisalo-ai

Podobnie z ludźmi wyjącymi do Księżyca w studiach muzycznych, a potem sprzedających to w pudełkach dobrze opakowanych przez marketing.

Korporacyjna klepanina powoli przenosi się w zupełnie nowy wymiar, gdzie nawet twórca utrzymujący się z własnej kreatywności staje się tylko operatorem urządzenia. Nasze mózgi doczekały się konkurencji, jaką kiedyś dla ich mięśni mieli zwykli pracownicy fizyczni, kiedy pojawiła się maszyna parowa. Oni jednak mogli się przekwalifikować na umysłowych.

Wielu z nas nadal skutecznie wypiera ze świadomości nadchodzącą zmianę. Jestem pewien, że tak samo zachowywali się robotnicy przed upowszechnieniem maszyny parowej, kiedy okazało się, że siła ich mięśni może być bez problemu zastąpiona urządzeniem, z którym nigdy nie będą w stanie konkurować na żadnym polu albo "koniarze", kiedy wprowadzali samochody.

A Wy, co o tym wszystkim myślicie? Czy AI w dającej się przewidzieć przyszłości naprawdę może zastąpić tak wielu? Jak Wam się podoba perspektywa rozwoju rozrywki?
#pracbaza #kultura #praca

Tytan0piorunów

Zapomniałeś o jednym istotnym aspekcie. Popularność artystów jest mocno oparta na, uch, ich popularności. Ludzie to, w znaczącej większości, stworzenia społeczne. Oni nie tylko słuchają muzyki bo "ładna" ale dlatego, że na swój sposób identyfikują się z artystą. Chcą być tacy jak oni. Możesz oczywiście pociągnąć oszustwo i wygenerować wywiady i inne materiały filmowe. Wszak pan "doktór" z serialu to jak prawdziwy lekarz. Niemniej jak zrobisz koncert? Albo spotkania autorskie? To jest to co generuje prawdziwy ruch i pieniądze. Ludzie to stworzenia społeczne i być może pierwszy krok to zabicie tej potrzeby a dopiero potem wejście AI. Tylko to już śmierdzi matrixem.

Koneser3piorunów

AI nie tworzy niczego nowego, tylko uczy się na czymś, co zostało stworzone przez kreatywnych, myślących ludzi. Jeśli ludzie przestaną pisać muzykę, książki, scenariusze, malować obrazy, to to, co tworzy AI będzie coraz bardziej uśrednione.

Pokaż więcej komentarzy (25)

Gwiazdor

w Astrofotografia

33piorunów

Drugi dzień testów aparatu po wycięciu filtra IR, po wczoraj jestem zachwycony, dobrze wydane 300zł. Nie wiem czemu tego wcześniej nie zrobiłem
#astrofotografia #astronomia

Autorytet1piorunów

Czekam na fotki :slightly_smiling_face:
Chciałem się kiedyś zabrać za ogladanie gwiazd ale u mnie takie czyste niebo jest 3 razy w roku 😅

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Heheszki

33piorunów

#heheszki #praca

Lider2piorunów

@A_a chyba „bardzo się starałeś by nie wygrać”, nie oszukujmy się, to nie lata 90-te.

Specjalista1piorunów

Dorastanie w nadmiernym poszanowaniu intelektu.Wynoszenie na piedestal wujka,co przeczytal ksiazke od matmy i potrafi myslec o JEDEN krok do przodu niz reszta rodziny,przez co ma 700zl wiecej pensji xD. Nagle dorastasz i poznajesz ludzi wybitnie inteligentnych a wraz z tym caly worek innych problemow,ktore to generuje.

Pokaż więcej komentarzy (7)